Aktorzy austenowscy - Colin Firth
Maryann - Wto 03 Kwi, 2007 11:34
Ale sądząc po zdjęciach, to oni tam wszyscy raczej tacy bardziej ubrani...
http://www.firth.com/lastleg_gal05.html
Alison - Nie 08 Kwi, 2007 15:43
Widziałyście dzisiaj Colina? Nie widziałam wcześniej tego filmu, ale dziś w nowym świetle, w odpowiednim kontekście doceniłam te wygibusy w skórzanych spodenkach przed lustrem. Boski był, chociaż najbardziej rozśmieszyła mnie scena, jak się przestraszył przy lodówce. On ma wielki potencjał komediowy. W tej roli nieodmiennie kojarzył mi się z fanfikowym Darcym. Why?
Ale jest śliczny w błękitnej koszuli, o ile wszyscy nasi kochani w białych, Colin w błękicie jest...
Gosia - Nie 08 Kwi, 2007 19:01
Ja tez nie moglam przegapic, bo to jeden z tych jego filmow, ktorych dotad nie mialam okazji obejrzec. Wygibasy przed lustrem w tych ciasnych skorzanych spodniach byly the best! No i oczywiscie skubaniec wie, ze mu do twarzy w niebieskim
Annette - Wto 10 Kwi, 2007 23:30
Udało mi się nie przegapić. Na szczęście, bo widok Colina padającego na lodówkę i tańczącego w skórzanych porciętach po prostu mnie rozłożył na łopatki
Dione - Śro 11 Kwi, 2007 13:24
Colinek w tych porteczkach jest bardzo "pycha". Jak mam zły humorek to zawsze tę scenkę sobie puszczam i od razu
Anonymous - Śro 11 Kwi, 2007 14:26
Ja przyznam, że jak dla mnie wygląda w tej scenie bardziej jak oponka, niż pyszne ciacho z bita śmietanką i wisenka.
Annette - Śro 11 Kwi, 2007 15:29
Może i oponka, ale zdecydowanie z wisienką :razz:
Gitka - Pią 13 Kwi, 2007 15:21
Colin Firth i Rupert Everett w nowym filmie
St. Trinian's (2007)
komedia oczywiście
http://www.imdb.com/title/tt0964587/
http://www.hellomagazine....rupert-everett/
Kaziuta - Pią 13 Kwi, 2007 20:14
O rany A ja myślałam, że to żona księcia Karola.
miłosz - Pon 16 Kwi, 2007 09:26
hmm ja juz głupieje z tymi linkami co mozna wklejać a co nie ale podaje na stronkę magazynu Hello!
moje panie voila! oto Collin
http://www.hellomagazine....rupert-everett/
hmm a tu zgoła co innego
"Colin Firth, Stellan Skarsgard i Christine Baranski dołączyli do obsady musicalu "Mamma Mia!", w którym usłyszymy najpopularniejsze przeboje zespołu ABBA"
http://film.onet.pl/0,0,1520247,wiadomosci.html
annmichelle - Nie 06 Maj, 2007 11:24
Co do Colina Firtha to widziałam kilka filmów z nim, ale aktorsko podobał mi się chyba jedynie w DiU95.
Jako mężczyzna mi się nie podoba, patrząc na jego zdjęcia - "nic mnie nie rusza" , dlatego mistrzostwo świata za to JAK zagrał w DiU - mimo, że facet na mój gust przeciętny wizualnie (fanki - nie bijcie ) to w tym filmie jest pociągający i myślę, że to dzięki jego grze (gesty dłoni) i temu SPOJRZENIU. :smile: Spojrzenie w tym filmie ma powalające -
malmik - Nie 06 Maj, 2007 17:30
Nasza pierwsza WIELKA MIŁOŚĆ
Maryann - Nie 06 Maj, 2007 18:35
Ja mogłabym powiedzieć, że w "Dumie" to zakochałam się m.in. za przyczyną Davida Rhintoula, czyli tego kijopodobnego dżentelmena, który grał Darcy'ego w DiU 1980. Jak dziś patrzę na te dwie adaptacje i na tych dwóch Darcych, to nie mogę wyjść ze zdumienia: co mi się w tym facecie podobało ? No, ale na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że wtedy byłam smarkata i niedoświadczona, no i nie miałam pojęcia, że istnieje ktoś taki jak CF...
Maryann - Nie 06 Maj, 2007 18:52
| Gosia napisał/a: | U mnie bylo dokladnie tak samo, Maryann |
Teraz za każdym razem jak widzę tamtego Darcy'ego, to przypomina mi się jego charakterystyka zrobiona przez Alison. Powinni ją wydrukować złotymi zgłoskami na polskiej edycji tamtej "Dumy".
No, ale było nie było, mam wobec faceta dług wdzięczności - gdyby nie jego porażająca aparycja, to może nigdy nie zapoznałabym się z JA...
Annette - Śro 23 Maj, 2007 23:03
Jam też Colinowi wierna :oops: choć ze wstydem przyznaję, że podczas pierwszego oglądania serialu, przez co najmniej jeden odcinek, nie podobał mi się z wyglądu. Za to później wpadłam jak śliwka w kompot i tak mi zostało. I Colin podoba mi się we wszystkim! Jeśli chodzi o avka, to też od początku miałam "Darcy'ego Zwalczającego" ale dyskusja o prawie autorskim przeraziła mnie i przerzuciłam się na nieszkodliwego kwiatuszka produkcji własnej. Teraz powrót do Darcy'ego ale już własnego
kikita - Czw 24 Maj, 2007 15:48
Dziewczynki wiecie,że ja też kocham Colina-bardzo!!!!!!!!! I jestem mu wierna i będę mu wierna( wirtualnie) i już zawsze bedę go kochała.
Mag - Czw 24 Maj, 2007 16:51
tak trzymać dziewczęta
Jeno matulek juz nie patrzy na nas tak brodato, tylko zerka zza rogu
lizzzi - Pią 25 Maj, 2007 09:26
| kikita napisał/a: | Dziewczynki wiecie,że ja też kocham Colina-bardzo!!!!!!!!! I jestem mu wierna i będę mu wierna( wirtualnie) i już zawsze bedę go kochała. |
Ciekawe, co Colin na takie wyznania? Może już przywykł, w końcu on jest jeden, a wielbicielek tysiące . Dołączam się do tego kochania.
Marija - Czw 07 Cze, 2007 22:08
UWAGA, w sobotę o 20.00 na "Ale Kino" film z Colinem; na zajawce jest uroczy .
PIERWSZE OCZAROWANIE
Anonymous - Pią 08 Cze, 2007 22:38
a o tym filmie to nawet nie słyszałam. A juz myslałam, ze po Another country i Godzinie świni, nic mnie nie zaskoczy ...
Miło się pomylić
Harry_the_Cat - Sob 07 Lip, 2007 12:27
Juz baaaardzo dawno nie oglądałam Another country, ale pamiętam to jako świetny film.
Anonymous - Sob 07 Lip, 2007 12:40
Bo był świetnym filmem, aczkolwiek Colin wyszedł tam niezwykle blado. To był film Ruperta i chociaz obaj spotkali sie nie raz i nie raz stworzyli swietny duet, osobowosc Ruperta, ktora sie przedklada na gre - zawsze tlamsi.
Ale moim zdaniem on tlamsi kazdego. Dlatego chyba lepiej jak gra glowna role meska.
Ostatnio ogladalam Śmierc milosci - ta sama zasada
Na mnie czeka traumatyczne przezycie. Pochwale sie zakupem Traumy - za 6 czy 7 zeta. Nowka w folijce - fuksa mialam
Madelaine - Sob 07 Lip, 2007 12:44
| Annette napisał/a: | Jam też Colinowi wierna :oops: choć ze wstydem przyznaję, że podczas pierwszego oglądania serialu, przez co najmniej jeden odcinek, nie podobał mi się z wyglądu. Za to później wpadłam jak śliwka w kompot i tak mi zostało. I Colin podoba mi się we wszystkim! Jeśli chodzi o avka, to też od początku miałam "Darcy'ego Zwalczającego" ale dyskusja o prawie autorskim przeraziła mnie i przerzuciłam się na nieszkodliwego kwiatuszka produkcji własnej. Teraz powrót do Darcy'ego ale już własnego |
mi się na pierwszy rzut oka Colinek też nie spodobał, ale na szczęście było to tylko chwilowe zaćmienie ale później odpłaciłam mu tą chwilową obojętność z nawiązką czyli szczerą i wierną miłością, oczywiście szkoda, że to tylko miłość zza szybki
Matylda - Pon 23 Lip, 2007 22:16
A widziałyście Colina w Niani z Emma Thomson??
Uwielbiam ten film . Colin jest tam taki przerysowany w jaskrawych barwach. Zupełnie inny niż w Dumie
I stwierdzenie -" cóż za niefortunna twarz " urocze
Alison - Wto 24 Lip, 2007 13:52
| Marija napisał/a: | Ja tam sobie przypomniałam Bridget Jones w wydaniu filmowym . Nie, żebym się do Bridget tak migdaliła... |
Mmmm Colin zdejmujący marynarkę z pytaniem czy B. ma jajka, bo będą robić omlet...
|
|
|