To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Colin Firth

Maryann - Wto 03 Kwi, 2007 11:34

Ale sądząc po zdjęciach, to oni tam wszyscy raczej tacy bardziej ubrani... :wink:

http://www.firth.com/lastleg_gal05.html

Alison - Nie 08 Kwi, 2007 15:43

Widziałyście dzisiaj Colina? Nie widziałam wcześniej tego filmu, ale dziś w nowym świetle, w odpowiednim kontekście doceniłam te wygibusy w skórzanych spodenkach przed lustrem. :lol: Boski był, chociaż najbardziej rozśmieszyła mnie scena, jak się przestraszył przy lodówce. On ma wielki potencjał komediowy. W tej roli nieodmiennie kojarzył mi się z fanfikowym Darcym. Why? :roll:
Ale jest śliczny w błękitnej koszuli, o ile wszyscy nasi kochani w białych, Colin w błękicie jest... :paddotylu:

Gosia - Nie 08 Kwi, 2007 19:01

Ja tez nie moglam przegapic, bo to jeden z tych jego filmow, ktorych dotad nie mialam okazji obejrzec. Wygibasy przed lustrem w tych ciasnych skorzanych spodniach byly the best! :mrgreen: No i oczywiscie skubaniec wie, ze mu do twarzy w niebieskim ;)
Annette - Wto 10 Kwi, 2007 23:30

Udało mi się nie przegapić. Na szczęście, bo widok Colina padającego na lodówkę i tańczącego w skórzanych porciętach po prostu mnie rozłożył na łopatki :thud:
Dione - Śro 11 Kwi, 2007 13:24

Colinek w tych porteczkach jest bardzo "pycha". Jak mam zły humorek to zawsze tę scenkę sobie puszczam i od razu :banan:
Anonymous - Śro 11 Kwi, 2007 14:26

Ja przyznam, że jak dla mnie wygląda w tej scenie bardziej jak oponka, niż pyszne ciacho z bita śmietanką i wisenka.
Annette - Śro 11 Kwi, 2007 15:29

Może i oponka, ale zdecydowanie z wisienką :razz:
Gitka - Pią 13 Kwi, 2007 15:21

Colin Firth i Rupert Everett w nowym filmie
St. Trinian's (2007)
komedia oczywiście :lol:
http://www.imdb.com/title/tt0964587/

http://www.hellomagazine....rupert-everett/

Kaziuta - Pią 13 Kwi, 2007 20:14

O rany :thud: A ja myślałam, że to żona księcia Karola.
miłosz - Pon 16 Kwi, 2007 09:26

hmm ja juz głupieje z tymi linkami co mozna wklejać a co nie ;) ale podaje na stronkę magazynu Hello!
moje panie voila! oto Collin

http://www.hellomagazine....rupert-everett/

hmm a tu zgoła co innego
"Colin Firth, Stellan Skarsgard i Christine Baranski dołączyli do obsady musicalu "Mamma Mia!", w którym usłyszymy najpopularniejsze przeboje zespołu ABBA"
http://film.onet.pl/0,0,1520247,wiadomosci.html

annmichelle - Nie 06 Maj, 2007 11:24

Co do Colina Firtha to widziałam kilka filmów z nim, ale aktorsko podobał mi się chyba jedynie w DiU95.
Jako mężczyzna mi się nie podoba, patrząc na jego zdjęcia - "nic mnie nie rusza" :lol: , dlatego mistrzostwo świata za to JAK zagrał w DiU - mimo, że facet na mój gust przeciętny wizualnie (fanki - nie bijcie :wink: ) to w tym filmie jest pociągający ;) i myślę, że to dzięki jego grze (gesty dłoni) i temu SPOJRZENIU. :smile: Spojrzenie w tym filmie ma powalające - :thud:

malmik - Nie 06 Maj, 2007 17:30

:cry2: :cry2: :cry2: Nasza pierwsza WIELKA MIŁOŚĆ :cry2: :cry2: :cry2:
Maryann - Nie 06 Maj, 2007 18:35

Ja mogłabym powiedzieć, że w "Dumie" to zakochałam się m.in. za przyczyną Davida Rhintoula, czyli tego kijopodobnego dżentelmena, który grał Darcy'ego w DiU 1980. Jak dziś patrzę na te dwie adaptacje i na tych dwóch Darcych, to nie mogę wyjść ze zdumienia: co mi się w tym facecie podobało ? No, ale na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że wtedy byłam smarkata i niedoświadczona, no i nie miałam pojęcia, że istnieje ktoś taki jak CF...
Maryann - Nie 06 Maj, 2007 18:52

Gosia napisał/a:
U mnie bylo dokladnie tak samo, Maryann :wink:

Teraz za każdym razem jak widzę tamtego Darcy'ego, to przypomina mi się jego charakterystyka zrobiona przez Alison. :lol: Powinni ją wydrukować złotymi zgłoskami na polskiej edycji tamtej "Dumy".
No, ale było nie było, mam wobec faceta dług wdzięczności - gdyby nie jego porażająca aparycja, to może nigdy nie zapoznałabym się z JA... :wink:

Annette - Śro 23 Maj, 2007 23:03

Jam też Colinowi wierna :oops: choć ze wstydem przyznaję, że podczas pierwszego oglądania serialu, przez co najmniej jeden odcinek, nie podobał mi się z wyglądu. Za to później wpadłam jak śliwka w kompot i tak mi zostało. I Colin podoba mi się we wszystkim! :serce: Jeśli chodzi o avka, to też od początku miałam "Darcy'ego Zwalczającego" ale dyskusja o prawie autorskim przeraziła mnie i przerzuciłam się na nieszkodliwego kwiatuszka produkcji własnej. Teraz powrót do Darcy'ego ale już własnego :banan:
kikita - Czw 24 Maj, 2007 15:48

Dziewczynki wiecie,że ja też kocham Colina-bardzo!!!!!!!!! I jestem mu wierna i będę mu wierna( wirtualnie) i już zawsze bedę go kochała. :serce:
Mag - Czw 24 Maj, 2007 16:51

tak trzymać dziewczęta :colinweloveu:


Jeno matulek juz nie patrzy na nas tak brodato, tylko zerka zza rogu :cry2:

lizzzi - Pią 25 Maj, 2007 09:26

kikita napisał/a:
Dziewczynki wiecie,że ja też kocham Colina-bardzo!!!!!!!!! I jestem mu wierna i będę mu wierna( wirtualnie) i już zawsze bedę go kochała. :serce:

Ciekawe, co Colin na takie wyznania? Może już przywykł, w końcu on jest jeden, a wielbicielek tysiące :mrgreen: . Dołączam się do tego kochania.

Marija - Czw 07 Cze, 2007 22:08

UWAGA, w sobotę o 20.00 na "Ale Kino" film z Colinem; na zajawce jest uroczy :slina: .
PIERWSZE OCZAROWANIE

Anonymous - Pią 08 Cze, 2007 22:38

a o tym filmie to nawet nie słyszałam. A juz myslałam, ze po Another country i Godzinie świni, nic mnie nie zaskoczy ...
Miło się pomylić :D

Harry_the_Cat - Sob 07 Lip, 2007 12:27

Juz baaaardzo dawno nie oglądałam Another country, ale pamiętam to jako świetny film.
Anonymous - Sob 07 Lip, 2007 12:40

Bo był świetnym filmem, aczkolwiek Colin wyszedł tam niezwykle blado. To był film Ruperta i chociaz obaj spotkali sie nie raz i nie raz stworzyli swietny duet, osobowosc Ruperta, ktora sie przedklada na gre - zawsze tlamsi.
Ale moim zdaniem on tlamsi kazdego. Dlatego chyba lepiej jak gra glowna role meska.
Ostatnio ogladalam Śmierc milosci - ta sama zasada :D

Na mnie czeka traumatyczne przezycie. Pochwale sie zakupem Traumy - za 6 czy 7 zeta. Nowka w folijce - fuksa mialam :D

Madelaine - Sob 07 Lip, 2007 12:44

Annette napisał/a:
Jam też Colinowi wierna :oops: choć ze wstydem przyznaję, że podczas pierwszego oglądania serialu, przez co najmniej jeden odcinek, nie podobał mi się z wyglądu. Za to później wpadłam jak śliwka w kompot i tak mi zostało. I Colin podoba mi się we wszystkim! :serce: Jeśli chodzi o avka, to też od początku miałam "Darcy'ego Zwalczającego" ale dyskusja o prawie autorskim przeraziła mnie i przerzuciłam się na nieszkodliwego kwiatuszka produkcji własnej. Teraz powrót do Darcy'ego ale już własnego :banan:


mi się na pierwszy rzut oka Colinek też nie spodobał, ale na szczęście było to tylko chwilowe zaćmienie :roll: ale później odpłaciłam mu tą chwilową obojętność z nawiązką :lol: czyli szczerą i wierną miłością, oczywiście :excited: szkoda, że to tylko miłość zza szybki :foch2:
:colinweloveu:

Matylda - Pon 23 Lip, 2007 22:16

A widziałyście Colina w Niani z Emma Thomson??
Uwielbiam ten film . Colin jest tam taki przerysowany w jaskrawych barwach. Zupełnie inny niż w Dumie



I stwierdzenie -" cóż za niefortunna twarz " urocze :rotfl:

Alison - Wto 24 Lip, 2007 13:52

Marija napisał/a:
Ja tam sobie przypomniałam Bridget Jones w wydaniu filmowym :serduszkate: . Nie, żebym się do Bridget tak migdaliła...


Mmmm Colin zdejmujący marynarkę z pytaniem czy B. ma jajka, bo będą robić omlet... :paddotylu:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group