To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu

BeeMeR - Śro 13 Maj, 2026 14:11

To brzmi całkiem obiecująco. :mrgreen:

Na razie zaczęłam Forever and Ever no i jest to snuj nad snuje :wink:
Urocze ujęcia jak trawa rośnie :-P już w pierwszym odcinku zaczęłam przewijać

Pani bardzo fajna, pan nudnawy :-P nawiązania do OaO sympatyczne.
Drugi jest znacznie bardziej ciekawy, zarówno fizjonomią jak i charakterem.

RaczejRozwazna - Śro 13 Maj, 2026 15:41

Pan ma być nudny i gra bardzo przekonująco :mrgreen: Nudny, stuprocentowy nerd (nawet główna nazywa go w myślach w pewnej chwili nerdem :lol: ) Zresztą wszyscy wokół będą się dziwić, że taka fajna dziewczyna chciała kogoś takiego. Ale oczywiście - przeznaczenie :mrgreen: I ładne nawiązanie do "pięknych kości" - w tym wypadku ukrytego piękna, które chyba widzi tylko główna :-P A nie, wróć, jest jeszcze ta dziwna była narzeczona. W głównej podoba mi się jej poczucie humoru - ono ją ratuje w co-poniektórych momentach :-D
Drugi to przy głównym typowy, "prawdziwy mężczyzna". Ten aktor jest mało chiński, podoba mi się fizycznie bardzo, i grać umie.

BeeMeR - Śro 13 Maj, 2026 16:39

Jest tylko jeden problem - oni sa zupełnie inni niż poprzednicy :wink:
Nic to, zrzucimy na inne wychowanie :wink:

RaczejRozwazna - Śro 13 Maj, 2026 17:17

Tak, są zupełnie inni dlatego średnio kupuję tę opowiastkę o poprzednim wcieleniu. To będzie tłumaczone z jego strony tak, że główny z O$O jest jego prakrewnym (rzeczywiście ponoć postać historyczna). A ona zakochała się po prostu w jego nazwisku :wink:
Ponoć w Chinach jest ban na dramy o reinkarnacji więc to może tłumaczyć trochę tez zmiany.

A koło 10go odcinka A splendid Match akcja toczy się w gronie rodzinnym, trochę chwilami przynudnawo, trzeba przewijać niektóre wątki, choć sympatycznie jest bo mamy sporo młodzieży - podoba mi się taki ożywczy klimat. Główny natomiast już się zorientował w swoich uczuciach. Co do głównej - jej stosunek do niego wyraża prezent, jaki przygotowała dla niego w podzięce za uratowanie życia (topiła się w przepastnych otchłaniach miejskiej rzeczki i on skoczył jej na ratunek :wink: ): m.in. okulary (najnowszy wynalazek dla starszych ludzi). :lol: Mina Głównego - bezcenna :mrgreen:

Jest w tej dramie trochę typowych, kliszowych niedorzeczności - przepastne rzeczki, klify, z upadku z których wychodzi się bez szwanku, zaskakująca swoboda z jaką spotykają się główni etc. Stwierdzam, że jestem już uodporniona :wink:

BeeMeR - Śro 13 Maj, 2026 18:50

Pan jest nudnym, ale uroczym nerdem. Dobrze ogrywa zakochanie i zaskakujaco się oświadczył, aż po jednej randce :lol:
RaczejRozwazna - Śro 13 Maj, 2026 19:19

Tak, przymiotnik "uroczy" bardzo dobrze tu pasuje :mrgreen:
BeeMeR - Czw 14 Maj, 2026 09:42

Jestem po 6 odcinku FaE - właściwie nie wiem o czym będzie kolejnych 20 kilka bo tu nie bardzo jest materiał, oni juz są zaręczeni i dość szczęśliwi, można by dramę zakończyć w 4 odcinki, a może nawet 2 :wink: podoba mi się to, ze rozmawiają coraz więcej i coraz szczerzej oraz ze szybko wyjaśniają ew nieporozumienia, np. spowodowane plotkami innych osób.
Trzykrotka - Czw 14 Maj, 2026 11:10

Oglądam Splendid Match, póki co przyjemnie, choć bez fajerwerków. Muszę się przyzwyczaić do pana. Pierwszy raz go widzę. Gra bardzo dobrze i ma charyzmę, intensywność. Tylko za każdym razem wstrząsa mną jego profil - okropny, z tą wyraźnie wysuniętą górną wargą. En face - pięknie.
Postać pani mi się nie widzi póki co. Rozumiem chęć odegrania się na ohydnym ojcu - istna kreatura człowieka, brr... Ale ona jest bezrozumna w tym co robi. A to picie na łodzi o zachodzie słońca i wpadnięcie do wody w tym stanie, a to skok na spłoszonego konia i dziabnięcie go nożem (ta, nawet sukienka jej się nie ubrudziła jak z niego spadła, ale pomińmy). Ładna jest, to już plus.
W każdym razie - n razie dobrze się ogląda.

RaczejRozwazna - Czw 14 Maj, 2026 12:33

Pierwsze odcinki wydaje mi się, że są najsłabsze. Ocena na MDL też na to wskazuje, bo była dużo niższa na początku. Gdybym nie przejechała do przodu to pewnie bym wręcz porzuciła tę dramę. Bohaterka moim zdaniem bardzo zyskuje z czasem, jej postać ewoluuje i gra coraz lepiej. Wygładzeniu ulegają też te zupełnie nieprawdopodobne historie typu pijane łódki, dogłębna wiedza głównej na różne tematy czy strofowanie ojca przy wszystkich. Być może pokazane w ten sposób zostaje jej dorastanie.

Podoba mi się prowadzenie niektórych postaci - np. kuzyna, który nie jest kolejnym typowym amantem, lecz ma mocno bratersko-ochronny stosunek do głównej. Właściwie nie wiadomo czy on do niej coś czuje romantycznie czy to tylko (i aż) rodzinno-przyjacielska (bardzo ładna) więź i ona jest na tyle silna, że dla pana nie ma żadnych problemów, żeby przerodziła się w małżeństwo (popierane przez babkę).

Admete - Czw 14 Maj, 2026 20:12

Obejrzałam dwa dostępne odcinki "My Royal Nemezis" i dobrze się bawiłam. Polubiłam bohaterkę, urocza jest na swój sposób ;)
Wiola z Pierogów z kimchi jest w szpitalu, miała usuwany woreczek żółciowy. W ostatnim filmie z piątku Jona powiedziała "siemanko".

RaczejRozwazna - Pią 15 Maj, 2026 08:20

O biedna Wiola z woreczkiem :-| To ostre jedzenie chyba jej nie służy do końca.

Jestem w 12 odcinku Splendid Match - było kliszowe opatrywanie rannego pana. Pan ma ładny kaloryfer :wink: Ale poza tym trzeba naprawdę uzbroić się w cierpliwość przy tej dramie - w tym momencie to opowieść rodzinna, ostatni odcinek poświęcony dramie brata - hazardzisty i chorującej matce. Całe duże fragmenty są nudnawe. Śladów jakiegokolwiek romansu brak, wszyscy amanci się gdzieś pochowali, a ona wciąż traktuje głównego jak szacownego starszego pana, który stale pomaga jej rodzinie (dla niej to oczywiste bo ściśle współpracował z babką) i do którego może zwrócić się w potrzebie. Szanuje go i wyróżnia w zachowaniu ale to wszystko. Coraz bardziej ognistych spojrzeń rzucanych przez niego zupełnie nie łapie - ale podoba mi się to, że on o tym wie i nie naciska.
Z plusów - bohaterka ewidentnie i zauważalnie dojrzewa i ta ewolucja mi się podoba. No nic, ciągnę dalej, zostało mi kilka odcinków do części, gdzie zacznie być ciekawej. Tam gdzieś jest jakiś trzyletni skok czasowy po drodze co można zrozumieć, bo w momencie rozpoczęcia dramy bohaterka dopiero zaczyna być uznawana za dorastającą, ma 15 lat (teraz pewnie jakieś 16).

BeeMeR - Pią 15 Maj, 2026 12:14

Forever and Ever
Zarejestrowali małżeństwo mimo oporu matki - i bardzo dobrze, ludzie muszą sami decydować z kim chcą spędzać czas, życie i sypiać ;) Najlepszym przykładem niewypału jest aranżowane małżeństwo brata - które się sypie tuz po ślubie. Mnie bardzo pasuje reakcja młodych - nie przejmować się co ktoś starszy dyktuje tylko żyć po swojemu, ale na spokojnie, bez awantur, pyskówek i wielkich gestów typu odcinanie się od rodziny :oklaski: Oni jeszcze muszą umieć sobie bardziej zawierzyć, zwłaszcza w problemie, no ale ufam, że to z czasem przyjdzie, podstawy mają dobre podstawy.
Nie widzę kompletnie analogii do panny z TPM, a starałam się ;)
Ta tutaj jest dojrzała, działa z namysłem (np. w kwestii podpisania aktu małżeństwa), zastanawia się czego by bardziej żałowała - związku czy odmowy, po prostu robi to co jej serce i głowa dyktuje, W TPM panna była młodziutka, właściwie same emocje, zmieszane potem z poczuciem winy co się przerodziło w potężną obsesję i ryzykanckie gesty. Shi Yi nie skacze na główkę w emocjach, nie ryzykuje swoim życiem, nie odcina od rodziny - no chyba, że wszystko to jeszcze przede mną ;) Dla mnie w każdy6m razie to dwie kompletnie różne postaci.
Tak jak i pary w OaO oraz FaE.

Jeśli bym miała na coś narzekać to pierwsze kissu cokolwiek nie wyszło - przynajmniej ja nie lubię takich celebrowanych poooopooooli i zastyganiu nieruchomo z otwartymi oczyma.
No i drama zdecydowanie za dużo daje amatorów głównym, zwłaszcza pani
- kolega z pracy - do niczego to nie prowadzi
- kolega głównego który ją raz zobaczył i już
- jakiś randomowy gość na ulicy, który potem okazuje się krewnym czy znajomym :zalamka:
Małomówna bratowa, która wodzi wzrokiem za głównym też jest zbędna - ale może się nie znam, bo rodzinkę głównego przewijam ile wlezie :P Babcię lubię :serce:

RaczejRozwazna - Pią 15 Maj, 2026 12:36

Co do końcowej wypowiedzi - pełna zgoda :-) Ja w tej dramie nie widziałam podobieństwa do TPM tylko chwilami, w środkowej części One and only mi się panna skojarzyła wlasnie z główną z tamtej dramy.
Admete - Pią 15 Maj, 2026 18:44

3 odcinek "My Royal Nemezis" - podoba mi się wątek w Joseonie, chętnie obejrzałabym porządnego seguka. Wątek współczesny ma więcej komedii. Ogólnie dobre aktorstwo, nieźle się ogląda.
RaczejRozwazna - Pią 15 Maj, 2026 20:46

Odcinki mniej więcej 10-14 A Splendid Match są niemiłosiernie nudne :zalamka: Szczerze - warto przewinąć tę całą rodzinną dramę i przeskoczyć do głównych, jakiś 17 odcinek. Ewentualnie od 14 odcinka gdzie SPOILER umiera matka bohaterki - główna i jej babka dobrze wygrywają tam furię wymierzoną w stronę ojca.
W 17 odcinku bardzo zgrabna intryga pałacowa, aż się wciągnęłam :oklaski:

Ojciec głównej jest wyjątkową świnią. Jedno co mi się w tej dramie stale i niezmiennie podoba to rozwój głównej bohaterki.
Edit. Pojawił się znowu kuzyn - przyjaciel - pretendent do ręki. Co to za fajna postać :serce2: Świetnie rozumie bohaterkę (na razie lepiej niż główny), potrafi ją pocieszyć i ochronić - znakomity materiał na męża.

BeeMeR - Sob 16 Maj, 2026 10:32

Forever and Ever - skonsumowali małżeństwo. myślałam, że panna nie doczeka inwencji z jego strony - co za niemrawy gość, ręce opadają :confused3:
Tu dla odmiany zachwyty :-P
https://www.reddit.com/r/...the_first_time/

Ale doceniam scenę po, gdy rozmawiaja i zachowują się jak dorośli, a nie nagle skrępowane nastolatki ubrane po szyję - i ten aspekt ich relacji bardzo mi się podoba - rozmowy, wyrozumiałość dla inności, nawet dziwactw drugiego. :oklaski:

Skoczyłam do finału, bo nie mam już cierpliwość do niego - on jest porządny, miły, itp. ale kompletnie aseksualny - przynajmniej dla mnie.
Zrobili sobie prywatną ceremonię ślubną, bez mamusi (to i lepiej) panna jest już chyba w ciąży.

RaczejRozwazna - Sob 16 Maj, 2026 12:01

:lol: Też przerwałam w tym momencie ale chyba wrócę, będę oglądać po kawałeczku bo ta drama działa na mnie uspokajająco :mrgreen: Ale ja lubię nerdów :wink:
Mam zresztą wrażenie, że do inicjatywy z jego strony doszło tylko dlatego, że był zazdrosny o jej szefa. On potrzebuje mocnego kopa z zewnątrz. :lol:

Splendid Match nareszcie zaczyna wyglądać fajnie. :oklaski: Naprawdę można obejrzeć na przyspieszeniu początek i skoczyć do jakiegoś 14, 15 odcinka. Podobają mi się postaci, podobają mi się główni i akcja też mi się tutaj podoba (jestem w 18).

RaczejRozwazna - Nie 17 Maj, 2026 13:24

W 19 i 20 odcinku fantastyczny turniej sportowy. :oklaski: Bohaterka wygląda pięknie, a napięcie między głównymi znakomite.

A w tym wszystkim podoba mi się, że on jest wobec niej całkowicie szczery i bezpośredni. Właśnie powiedział jej, że wie, że ona go lubi :lol:

BeeMeR - Nie 17 Maj, 2026 15:47

RaczejRozwazna napisał/a:
chyba wrócę, będę oglądać po kawałeczku bo ta drama działa na mnie uspokajająco
Ja już zakończyłam przygodę z nimi :P

Zaczęłam Splendid Match
Panna budzi mieszane uczucia - z jednej strony cieszę, że jest wygadana i umie walczyć o swoje, z drugiej jest młoda i durna :P Palenie prezentów wraz z pomieszczeniem :zalamka: wypadanie z łódki i inne cuda. Pan na razie za dużo nie zwojował :P
Ten młody równie durny panicz jest wyraźniejszy póki co, acz okrucieństwa względem zwierząt (konia) nie usprawiedliwia nic, pochodzenie ani bogactwo.
Dobrze się ogląda, acz sporo przewijam.

RaczejRozwazna - Nie 17 Maj, 2026 18:06

Bo ta drama taka jest - sinusoida. Po kilku świetnych odcinkach znowu trochę pikuje w dół.
Za mało głównych razem, a gdy są razem to bomba. Młodego durnego panicza - z którym oboje głównych ma bardzo dobrą "chemię" aktorską - też mało, a to ciekawa postać.
Za dużo postaci i wątków. Właśnie po kilkunastu odcinkach objawił się pierwszy amant, o którym już zapomniałam, i chyba będzie sprawiał problemy bo panny widocznie nie zapomniał.

Trochę scenariusz mógłby być lepszy.

BeeMeR - Nie 17 Maj, 2026 20:46

Oj mógłby, a odcinków mogłoby być mniej :P
Perfect Crown też się rozlazło w drugiej połowie, a juz finał to była klasyka ple ple (poprzewijałam).
Nie jest to w gruncie rzeczy taka zła drama, ale całkowicie przeciętna. Jej słabością jest ogromna przewidywalność - od pierwszego cliffhangera do finału. Nie ma zaskoczenia, nie ma niczego ponad to, co powinno. Za to na plus oceniam aktorstwo - całej głównej czwórki, choć najbardziej podobała mi się IU i Steve Noh. Szkoda, że nie mieli troszkę lepiej napisanych ról, zwłaszcza on.

RaczejRozwazna - Nie 17 Maj, 2026 22:15

A jak to się skończyło? To jest jedna z tych dram, do których całkowicie straciłam serce i zainteresowanie w trakcie.

Splendid match - pan dostał od głównej zgodę na oficjalne oświadczyny, państwo zaręczeni, panowie drugi i trzeci szaleją, a czwarty - kuzyn - życzy jej powodzenia i zapewnia, że w przypadku rozwodu główna powinna wiedzieć, gdzie wrócić (co za fajna postać!) :wink: Obecnie najbardziej podoba mi się durny młodzieniec (bardzo do niego pasuje to określenie, ale to jest naprawdę ciekawa postać) - wspaniale odgrywa szalone rozczarowanie, a przedślubna rozmowa z główną - majstersztyk. Bardzo racjonalne argumenty z jej strony :oklaski: Zdolny aktor.
Czegoś mi jednak brakuje w tej dramie - pominąwszy dłużyzny itd. Odkąd państwo się dogadali to fajne napięcie spadło, za mało było czasu poświęconego dojrzewaniu tego uczucia z jej strony, właściwie to tak trochę ni z gruszki ni z pietruszki wszystko. Trochę zmarnowany potencjał, szkoda bardzo bo materiał aktorski znakomity.

BeeMeR - Nie 17 Maj, 2026 23:33

Cytat:
A jak to się skończyło?
dokładnie tak jak się można było domyślać - Młody król abdykował na rzecz wujka, ku zgrozie matki królowej, wuj zas objąwszy władzę zakonczył istnienie monarchii.
zły ojciec królowej trafil do więzienia, kolejnym złym był premier, próbował np wybombic głównego, ale nie wykorzystano jego potencjału, niestety. Np rozmawiali z głównym odwróceni do siebie plecami :roll:

Splendid match mnie nudzi, zwłaszcza wątki dotyczące głównego :czekam2:
Durna para jest najciekawsza - bylaby z nich para :wink:

RaczejRozwazna - Nie 17 Maj, 2026 23:38

Ja też uważam, że byłaby.
Warto przewinąć bo pierwszy kilkanaście odcinków ma więcej dolin niż szczytów - mocno przynudza. Wszystkie sceny głównych i tak będą przypomniane jako retrospekcje w momencie oświadczyn :-P (co tylko pokazuje ile dostali czasu wspólnego w pierwszej połowie dramy :roll: )

Trzykrotka - Pon 18 Maj, 2026 11:53

Mnie Splendid Match jednak nie podchodzi, odpuszczam, bo uwaga mi odpływa i nie wiem, czy doczekam się jakiejś chemii między główną parą.
Za to z przyjemnością oglądałam przez weekend Sold On You, koreańską współczesną. Odpaliłam od tak, dla sprawdzenia i trafiło w nastrój. Rzecz dzieje się częściowo na wsi, z masą babć, dziadków i ciekawych typów. Nie drą się. Bohater mnie rozśmieszył - chmurny, opryskliwy i mało uprzejmy, za to dba o całą wieś, właz na dachy, naprawia płoty, nawet pieska na spacer wyprowadzi. Przedstawia się jako Matthew Lee, z mocnym amerykańskim akcentem, więc został z miejsca Machoori :mrgreen: i tak wszyscy na niego wołają. Machoori to przepiórka.
Bohaterka jest przebojowa, ładna, sympatyczna, choć przepracowana. Nie gapi się i nie odpowiada "He?" na każde pytanie lub stwierdzenie, a aktorka nie szarżuje. I na okrasę Kim Bum na blond udający, że mówi po francusku :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group