To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Komary mutanty i rekiny ludojady czyli strasznie głupi film

BeeMeR - Śro 05 Mar, 2014 21:25

Agn napisał/a:
I tyle sensu w zdobywaniu gór - po co, skoro można pofrunąć helikopterem tam i z powrotem. :lol:
To samo Ani mówiłam! :rotfl:
Potwora zjadła (rozwaliła) helikopter, spadające koła i szczątki kogoś tam odkleiły od pionowej ściany - reszta tych mądrości jutro :lol:

Agn - Śro 05 Mar, 2014 21:29

Potwora musi głodna była. W jej okolicach pewnie rzadko daje się coś upolować, to bierze, co podają i się samo w paszczę pcha, prawdaż. Logiczne. :lol:
Anaru - Pon 10 Mar, 2014 20:35

Och, dzisiaj na Pulsie idzie wspaniały, cudownie grany, jakże świetny film o grupce poszukiwaczy jakiejś świętej księgi na Alasce, w których to poszukiwaniach wybitnie przeszkadzają włochate białe odbijające światło stwory o nazwie, której nie zapamiętałam, dlatego dla ułatwienia w tytule jest yeti. Oczywiście na ratunek jedzie dwóch wesołków na wezwanie jakiegoś bogacza, który opala śmiało ciało w cieplejszych klimatach i lepszym towarzystwie. Yeti przez większość czasu wyglądają tak jak na focie z filmu:
http://www.telemagazyn.pl...furia,id,t.html
Nie, wcaaaaale nie są narysowane. :mrgreen:

BeeMeR - Pon 10 Mar, 2014 20:43

Gdzieś już te mordy yeti widziałam :mysle:
Anaru - Pon 10 Mar, 2014 20:59

Może grały już w czymś innym? ;)
BeeMeR - Pon 10 Mar, 2014 21:01

Nie, myślę że tą "fotkę" już widziałam - a może i kawałek filmu :mysle:
Anaru - Pon 10 Mar, 2014 21:09

A nie jest to niemożliwe, aczkolwiek ja się nim chyba nie dzieliłam, jak Ci tylko opowiedziałam to cudo niedawno. ;)
Agn - Wto 11 Mar, 2014 11:13

Jakie wspaniałe efekty specjalne! Jakie cudowne Yeti! :lol:
Anaru - Wto 11 Mar, 2014 20:18

A jakie cudowne w ruchu! Wyobraź sobie, że ten obraz sunie, powiększając się, przez ekran - to jest właśnie to. :mrgreen: I wszystkie z dokładnie identycznym wyszczerzem. :lol: A jeszcze są yeti-dzidziusie (szczeniaczki?), taaaakie milusińskie. Oczywiście trafia na nie dwóch wesołków, bo co tam, że kilku kolegów zeżarły bestie moment wcześniej, należy tam zejść między norki i przekonać się samodzielnie czy cos w środku jest. :lol:

A na dodatek koledzy ukradli księgę, no to przecież należy ją odzyskać, bo co tam super szybkie, niewidoczne w bieli bestie jak jest księga. :-P

Anaru - Pon 17 Mar, 2014 20:23

Własnie zauważyłam, że Puls staje jak zawsze na wysokości zadania i puszcza kolejne poniedziałkowe dzieło wagi wielkiej - Atlantic Rim (2013) :mrgreen:
http://www.telemagazyn.pl...c_rim,id,t.html

Opisywałam to cudo tutaj: http://forum.northandsout...0114.htm#370114

ps - to mi przypomniało, że miałam zobaczyć Pacific Rim, które to dziełko niezdarnie podrabia. ;)

Agn - Pon 17 Mar, 2014 23:00

Rany, to nawet takie arcydzieUa mają podróby? :lol:
Anaru - Pon 17 Mar, 2014 23:17

Nie, Pacific Rim to blockbuster, megaprodukcja :mrgreen: , zaś Atlantic Rim to mockbuster, znaczy podróba. Pisałam o tym kilka stron temu, w tym poście, który zalinkowałam wyżej. ;)

Tu masz kilka słów ;)
http://www.denofgeek.com/...for-pacific-rim

Zerknęłam na następne posty po tym moim kilka stron temu, czytam ponownie i kwiczę. :rotfl: Chyba czas na obejrzenie kolejnej świetnej produkcji do zrecenzowania. :lol:

Agn - Pon 17 Mar, 2014 23:22

Anaru napisał/a:
Pacific Rim to blockbuster, megaprodukcja :mrgreen:

Nice. Ale i tak nie obejrzę. :-P

Anaru - Pon 17 Mar, 2014 23:40

A tak się z robotami namęczyli :lol:
Agn - Pon 17 Mar, 2014 23:46

Nie kazałam im się z tym męczyć. :P
Anaru - Pon 17 Mar, 2014 23:47

Okrutna z Ciebie kobieta :-P .
Agn - Pon 17 Mar, 2014 23:57

Wybredna. Superprodukcje już mnie chyba nie kręcą. Rzecz jasna są wyjątki, ale to musi być np. Hobbit.
Anaru - Pon 31 Mar, 2014 00:27

Ranking w sam raz dla mnie czyli 10 najbardziej absurdalnych horrorów :excited:
http://film.onet.pl/10-na...-horrorow/c24gx

"Rekinado" ("Sharknado") (2013) widziałam :banan: a nawet widziałam którąś "Ma­glow­ni­cę" :mrgreen: , reszta mi jakoś nigdy nie wpadła w ręce. :lol:

Agn - Pon 31 Mar, 2014 09:35

A jak tam Mumia 2, na którą usilnie chciałaś mnie namówić, odrywając od uroczej dramy i przystojniaka kładącego dziecko spać? Nadaje się do tego tematu, czy to wciąż jeszcze nie ten poziom? :D

"Mordercza opona" - nie, jednak pewne rzeczy nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. :rotfl:

BeeMeR - Pon 31 Mar, 2014 10:06

Anaru napisał/a:
10 najbardziej absurdalnych horrorów :excited:
Jestem absolutnie przekonana, że nie obejrzę żadnego z wymienionych :P

Agn napisał/a:
"Mordercza opona" - nie, jednak pewne rzeczy nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. :rotfl:
Mnie też :lol: bo na ile sposobów taka opona może zabić żeby zrobić z tego pełnometrażowy film? :lol:

Obejrzałam natomiast kolejny katastroficzny klasy Z, które mnie wspaniale odpręża:

Tornado w Seattle (Seattle Superstorm) (2012)

Mamy tu wszystko, czego mi trzeba: kilkoosobową komórkę pracującą nad bezpieczeństwem kraju w ciemnym magazynie, kilka osób biegających w panice tu i tam, hasła typu: "sprawdzę co się dzieje, ty tu poczekaj", żeby się można było potem wzajem szukać, ewakuację miasta prowadzoną dzielnie przez jednego (!) policjanta z jednym samochodem policyjnym (to mnie nigdy nie przestanie bawić :lol: )
a nade wszystko animowane tornado atakujące animowaną wieżę telewizyjną (chyba), meteoryt, burze i inne cuda atmosferyczne, tajne doświadczenie wymykające się spod kontroli i na deser kolejną atrakcyjną animację wyjaśniającą co i jak: :mrgreen: Usatysfakcjonowanam :mrgreen:

Marija - Pon 31 Mar, 2014 21:40

Krwiożercza MAGLOWNICA??? :o
O pralkach i żelazkach nic nie wiadomo? :rotfl:

Agn - Pon 31 Mar, 2014 22:27

Pralki i żelazka pewnie miały być w kontynuacjach tego wiekopomnego dzieła. :lol:
Anaru - Pon 31 Mar, 2014 22:38

Założę się, że już gdzieś kiedyś na świecie powstało dzieło, którego bohaterem jest ww. sprzęt domowy :lol:
Anaru - Śro 23 Kwi, 2014 20:25

Własnie na TV4 Sean Bean i świat postapokaliptyczny :mrgreen: czyli Zagubiona przyszłość (The Lost Future) (2010)
http://www.telemagazyn.pl...zlosc,id,t.html
i więcej na Filmwebie
http://www.filmweb.pl/fil...%87-2010-566015

Dałbym głowę, że to oglądałam, ale kompletnie nie pamiętam. :lol:

praedzio - Śro 23 Kwi, 2014 21:21

Ej, nooo... Taki głupi film to to nie jest, żeby miał wylądować w tym wątku. ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group