Literatura - Proza i poezja - "Jeżycjada"
nicol81 - Sob 13 Gru, 2008 19:34
| lady_kasiek napisał/a: | no ba |
"No ba" to znaczy za czy przeciw?
Myslałam, by w pierwszym rzucie konkursu dać "Spręzynę" bo wiele osób ma ją na świeżo...
Tamara - Sob 13 Gru, 2008 19:37
Ja się podporządkuje każdej opcji ( tylko ze znajomości Kalamburki rezerwuję sobie ostatnie miejsce - przeczytałam raz i wyrzuciłam z pamięci - zbyt spiżowo- kryształowa )
Anonymous - Sob 13 Gru, 2008 19:38
jak najbardziej za
Alicja - Nie 14 Gru, 2008 08:20
baaaardzo ogóle pytania i może faktycznie podzielmy na etapy lub chociażby jakie książki powtórzyć. 18 na jeden rzut to Może być Sprężyna i 2 -3 przed nią np.
nicol81 - Nie 14 Gru, 2008 12:12
To jak? Najpierw test "Kalamburka"-"Sprężyna"?
Głosujemy: TAK NIE
Tamara - Nie 14 Gru, 2008 18:22
nicol81 - Nie 14 Gru, 2008 18:56
| Tamara napisał/a: | | :banan: |
Czy można uznać, że 100% odpowiedzi jest na TAK?
Alicja - Pon 15 Gru, 2008 07:37
można, można
tyermin?
i może więcej entuzjazmu od kilku uczestników?
nicol81 - Pon 15 Gru, 2008 11:10
| Alicja napisał/a: | :banan:
można, można
tyermin?
i może więcej entuzjazmu od kilku uczestników? |
No jakoś uczestnicy się wykruszyli Ale nic to! Termin- myslałam wstępnie o weekendzie poświątecznym.
Alicja - Pon 15 Gru, 2008 13:06
trochę szybko, może początek stycznia? W 2 osoby? Mało...
Anonymous - Pon 15 Gru, 2008 14:32
to rzućcie tytułami z zcego teśc ik najbliższy to sobie w ramach kompletowania nabędę... bo wprawdzie mnie korci przepić całą stypę na Jeżycjadę, ale za to by mnie w domu i muszę się ograniczać...
Alicja - Pon 15 Gru, 2008 20:44
mnie wychodzi Kalamburka, Język trolli, Żaba, Czarna polewka i Sprężyna
do 5 stycznia jestem "trudno złapalna", potem mam czas. Nie wiem jak pozostali
Anonymous - Pon 15 Gru, 2008 21:16
Nie mam kalamburki i Żaby...
ale może do po 5 nabędę...
nicol81 - Pon 15 Gru, 2008 21:35
No to pierwszy weekend po 5tym?
Kasiek, a może biblioteka? Kilka lat mają, to powinny obie być...
Anonymous - Pon 15 Gru, 2008 21:47
oczywiście, że pójdę
ale u mnie w wiejskiej to po jednym egzemplarzu to może być problem, ale co bym nie dała rady
mozna na mnie liczyć jeśli o uczestnictwo chodzi
Anonymous - Pon 22 Gru, 2008 19:16
to od Kalamburki zaczynamy? hmmm. trzeba rozszezryć pole poszukiwań
To Drogie Panie dograć sprawy formalne coby uchybień nie było natury formalnej i nacinajem
Alicja - Wto 23 Gru, 2008 10:16
gwoli formalności - skoro po 5 stycznia, 10 stycznia odpada, gdyż mój syn będzie miał huczne urodziny. raczej nie będę z doskoku latać do komputera Uprasza się o wzięcie pod uwagę
nicol81 - Wto 23 Gru, 2008 10:48
Pod uwagę wzięto
Tak, Lady Kasiek, zaczynamy od "Kalamburki"- masz trudności ze zdobyciem?
Anonymous - Wto 23 Gru, 2008 12:31
| nicol81 napisał/a: | | masz trudności ze zdobyciem? |
w bibliotece mojej nie ma. zobaczę czy dziś uda mi się dostać, albo w bibliotece, albo w księgarni....
Alicja - Wto 23 Gru, 2008 15:26
moja rada, jak dostaniesz zacznij czytać od końca. A może lepiej nie? Zresztą zrozumiesz jak dopadniesz książkę
Anonymous - Wto 23 Gru, 2008 19:10
kiedyś pamietam czytałam
jakiś czas temu
Gunia - Wto 23 Gru, 2008 20:21
Jeżycjadę znacznie taniej niż w księgarni można nabyć na stronie wydawnictwa:
http://www.akapit-press.c...ufacturers_id=5 .
"Sprężyna" nawet po uwzględnieniu kosztów wysyłki o 5,5 zł taniej niż w sklepie.
Anonymous - Wto 23 Gru, 2008 21:10
na ich firmowej licytacji nabyłam ostatnio pewne skromne uzupełnienie Jeżycjady. rzetelna firma faktycznie się opłacało
Gunia - Pią 26 Gru, 2008 01:28
Przeczytałam wreszcie "Sprężynę". Jako podsumowanie przytoczę cytat z mojej mamy, która koło północy zawitała u mnie w pokoju i spytała, z czego tak ryczę ze śmiechu. Początek wydawał mi się nieco męczący, ale kiedy jasna się stała finalna intryga, a akcja nabrała rumieńców, bawiłam się już bardzo dobrze. Sonet Łucji rozłożył mnie na łopatki dosłownie i w przenośni, a Adam jest wspaniały. Może tylko te jego ciasteczka były jak głośny brzęk sprężyny skrajnie już naciągniętej.
miłosz - Pią 26 Gru, 2008 14:45
i ja za "Sprężynę" sie wzięłam - utyskuje na te Musierowicz czasami, ona już miejscami Mniszkówna leci , a jednocześnie bliska pani Małgorzata memu sercu i balsam kładzie na sterane codziennością serce a jako matka córek trzech , pod niektórymi troskami podpiszę sie rękami obiema też chciałabym żeby moje córki przekonały się, że" istnieją jeszcze mężczyzni dorastajacy do standardów i norm cywilizowanego świata"
|
|
|