Seriale - Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu
RaczejRozwazna - Pią 08 Maj, 2026 23:56
A propos snujów - Forever and ever bije rekordy Ale koło 10 odcinka wreszcie dają głównym dostatecznie dużo czasu. Właśnie spędzili noc w jednym łóżku (zupełnie niewinnie) i z tego powodu pan nieomal zszedł w wrażenia, a rano poprosił główną, żeby tego samego dnia zarejstrowali małżeństwo Przed oficjalną ceremonią zaręczyn i małżeństwa. "Na wszelki wypadek" A jak ładnie się cieszyli z tego wariackiego ślubu Czekam na noc poślubną!
Dobrze mi robi ta drama.
BeeMeR - Sob 09 Maj, 2026 07:17
U mnie też spędzili razem noc, choć nie w jednym łóżku
Nie wiem czemu pani nagle miała moc decyzyjną by wysłać żołnierzy na ratunek miastu, sle to chyba tylko dlatego by pan mógł ja potem ratować odsieczą i przytulic na oczach wszystkich
Tak, tak, to tylko moja uczennica
Właściwie nie było ani jednej sceny bo ją czegoś nauczał, sama siedziała w jego bibliotece. On ja tylko eaz wyręczył w zapisaniu znaku "miłość"
RaczejRozwazna - Sob 09 Maj, 2026 09:40
Tak, też się zastanawiałam na czym polega ta edukacja No chyba że to była szkoła perypatetycka i nauczał ją rozmawiając podczas licznych przechadzek Ale była też ta scena gdy ona czytała przy nim w jego studiu i zasnęła - później musiał ją odnosić do łóżka.
W ogóle chętnie bym coś więcej poczytała na temat relacji mistrz-uczeń w dawnych Chinach. To był bardzo silny związek, także osobisty. Jakbyście znały jakieś lektury to dajcie znać.
A pan w O&O bardzo umiejętnie wypiera to, co dla innych zaczyna być oczywiste. Najładniejsze odcinki masz przed sobą, aż zazdraszczam .
BeeMeR - Sob 09 Maj, 2026 10:03
Podejrzewam, że realnie taka relacja miala miejsce w obrębie jednej plci
Jezus tez miał wybranych uczniów, nie uczennice, choć krewne i znajome i owszem.
A koedukacyjnie to w dramach, Ten miles of peach blossom, Princess Agents - w tym mi się podobała i oczywiście przeszła w coś więcej.
Tu - oczywiście edukacja przez rozmowy. Tudzież zostawienie samej sobie na czas wypraw. I noszenie na rękach w futrze (by uniknąć dotyku ciał) a potem i bez
Panu juz dwie osoby powiedziały co widzą między nimi
Rozumiem juz chyba czemu drama nie pasuje Admete, natomiast mnie się wciąż ogląda dobrze
RaczejRozwazna - Sob 09 Maj, 2026 10:38
Mnie tam w tej dramie nieomal wszystko psuje Jeśli mi się podobają główni i relacja między nimi to staję się wyjątkowo elastyczna i przymykam oko - pardon - nawet nie widzę niedociągnięć gdzie indziej.
Jednak w dawnych Chinach bywały uczone, np:
https://en.wikipedia.org/wiki/Ban_Zhao
Przypuszczam jednak, że nauczane były w domu przez ojca? Ciekawe czy była jakaś Mulan edukacji
Forever and ever, mimo że podobnie wysoką ocenę na MDL jak O&O jest dużo słabsze jako drama jednak. Za dużo nic niewnoszących wypełniaczy (typu on wysiada z samochodu i idzie przez dwie minuty). Jednocześnie niektóre wątki się rwą i nie są rozwinięte (typu szef głównej, który się w niej podkochuje - kompletnie to nie ma rozwinięcia i sensu, po kij to wprowadzać zatem). Sympatyczne są odwołania do O&O ale dla mnie to dwie różne dramy - bohaterowie sa jednak osobowościowo zupełnie inni, zwłaszcza on. Natomiast znowu się zachwycam jego grą, zwlascza ekspresją twarzy w scenach emocjonalnych. Facet normalnie pięknieje w tych scenach. Ona wypada trochę gorzej w tej dramie.
RaczejRozwazna - Sob 09 Maj, 2026 11:06
Przypomniałam sobie, że Avenuex mówiła o One and only, że odnosi się do faktów, główna pochodzi z bardzo prominentnej rodziny scholarów. Muszę odsłuchać ten odcinek. Ona zasadniczo krytykowała dramę za ... niezgodność z prawdą historyczną Nie wiedziałam, że dramy można w ogóle rozpatrywać z tego punktu widzenia.
Źródło: Wikipedia https://share.google/Nw1uAS5UgzwF3XJ9e
Edit. Znalazłam w internetach pracę doktorską na temat edukacji w dawnych Chinach i jest coś tam na temat żeńskich uczennic. Poczytam
Admete - Sob 09 Maj, 2026 20:29
| BeeMeR napisał/a: | | Rozumiem juz chyba czemu drama nie pasuje Admete |
A dlaczego mi się nie podoba? Uważam po prostu, że nie dramatyzmu, główny jest nijaki, panna takoż. Nie chce mi się tracić czasu na coś, co się źle kończy. Kryminały mogę oglądać, bo jest jakaś zagadka i całość zmierza do konkretnego końca Oglądam właśnie jeden kryminał ( duński ) na Netflixie.
BeeMeR - Sob 09 Maj, 2026 21:00
No bo za mało konkretnie się dzieje, to głównie snujowaty romans i to na dość niewiarygodnych podstawach
Admete - Sob 09 Maj, 2026 22:38
Na bardzo wątpliwych Zagadki i napięcia brak.
BeeMeR - Nie 10 Maj, 2026 15:27
Właściwie to jest o nietrafionych albo nieszczęśliwych miłościach Jestem za połową i tu nie ma ani jednej szczęśliwej pary, bo jest kilka osób zakochanych bez wzajemności, a każda zakochana wzajemnie para nie może się pobrać bo albo ktoś z pary został zmuszony do poślubienia kogoś innego, albo ktoś przyrzekł, że nie weźmie żony (ale przyrzekał też, że nie wróci do pałacu a był już dwa razy, to po mojemu mógłby tego przyrzeczenia o żonie też nie traktować śmiertelnie poważnie ). Ale drama nie jest ponura, to się naprawdę dobrze ogląda - i Bai Lu mi się podoba w tej roli - to pierwszy raz kiedy ona mi się podoba
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Ona zasadniczo krytykowała dramę za ... niezgodność z prawdą historyczną | Oj tam, ja się nie zawsze z nią zgadzam
A dramy/seriale oglądam dla dramy
RaczejRozwazna - Nie 10 Maj, 2026 18:03
| BeeMeR napisał/a: | ...albo ktoś przyrzekł, że nie weźmie żony (ale przyrzekał też, że nie wróci do pałacu a był już dwa razy, to po mojemu mógłby tego przyrzeczenia o żonie też nie traktować śmiertelnie poważnie ). Ale drama nie jest ponura, to się naprawdę dobrze ogląda - i Bai Lu mi się podoba w tej roli - to pierwszy raz kiedy ona mi się podoba. |
Pełna zgoda. Też widziałam tę niekonsekwencję - wielokrotnie główny pojawiał się w pałacu (choć niekiedy incognito - ha ha, bardzo przekonujące).
I zgoda co do ogólnego charakteru dramy. Ja to właśnie nazywam "azjatyckością" - nie ma (długotrwałej) rozpaczy, jest zgoda na nieuchronny bieg rzeczy, choć z nutą nostalgii. I odpowiedzialność - będzie to widać w postaci głównej i tej nieszczęśliwej księżniczki zakochanej w Drugim, które gdy podejmą pewne decyzje przestaną się "szarpać". Mnie się to bardzo podoba.
Admete - Nie 10 Maj, 2026 19:48
"Filing for love" zaczęło mi się bardziej podobać po 4 odcinku. Teraz już mi się nieźle ogląda i nie przewijam. Zaczęła się nowa drama "My Royal Nemezis" - sprawdzę w tygodniu.
BeeMeR - Pon 11 Maj, 2026 09:14
Nemezis też mnie interesuje
W One and only pani przybyła do stolicy w oczekiwaniu na ślub. Tak, jest zgoda na nieuchronne, na to, o czym decydują inni, głównie rodzice i władza, a jak nie ma zgody to się delikwenta bije wiosłami po tyłku az się zgodzi.
Z ploteczek - Nadech i Yaya wreszcie się pobrali - jedyne 16 lat są parą
Oczywiście tytuł (albo tłumacz) pomieszal kto jest skąd, bo to ona ma norweskie korzenie
https://en.thairath.co.th/entertain/news/2927155#google_vignette
RaczejRozwazna - Pon 11 Maj, 2026 09:39
A w Forever and ever pan w noc poślubną ładnie się pożegnał z ukochaną żoną i poszedł spać do swojego pokoju No ale prawie ją pocałował, lekko sprowokowany - niestety przerwano im.
Wiadomo już też dlaczego tak parł do ślubu - wyjeżdża na dwumiesięczną delegację. Ładne nawiązanie do One and only gdzie pan wyruszał na wojnę nie oglądając się za siebie.
Jest też drama drugiego, który w żonie przyjaciela rozpoznał dziewczynę, w której zakochał się od pierwszego wejrzenia, a którą stracił później z oczu. Jestem ciekawa tego aktora, wyrazisty jest.
Jeszcze kilka odcinków obejrzę i zostawię bo trochę mnie już nudzi ta drama. Powinna być o 10, 15 odcinków krótsza bo rozcieńcza się za bardzo.
RaczejRozwazna - Pon 11 Maj, 2026 22:22
No, w Forever and ever dziewczę się musiało uzbroić w cierpliwość, ale w końcu się doczekało - państwo skonsumowali małżeństwo. Pięknie to wygrali To wszystko było w sumie tylko zasugerowane, bardzo subtelne, ale bardzo ładne. I odtworzyli kultową scenę z One and only gdy ona dotyka jego twarzy i nosa - swoją drogą w OandO ta scena skojarzyła mi się z oswajaniem Szczerbatka z '"Jak wytresować smoka"
Zaczęłam też A splendid match - pan (Drugi z Forever and ever) mi się bardzo podoba, główna - jeszcze nie wiem, ale nie boli jakoś specjalnie, jest też mąż ostatniej z sióstr z 'Perfect Match" (ten łobuz). Najwięcej wątpliwości mam do samej dramy scenariuszowo, ale jeszcze zobaczę.
BeeMeR - Wto 12 Maj, 2026 11:45
| RaczejRozwazna napisał/a: | | państwo skonsumowali małżeństwo. Pięknie to wygrali | Widziałam ta scenę - ładna - ale pan mi się na współcześnie nie podoba No i wygląda na jakieś 20 lat
| RaczejRozwazna napisał/a: | | ta scena skojarzyła mi się z oswajaniem Szczerbatka z '"Jak wytresować smoka" | Tak, coś w tym jest.
A ja skończyłam dramę - podobała mi się, acz z pewnymi zastrzeżeniami, a pod koniec przewijałam walki i inne wątki Drama mogłaby być nieco lepsza i krótsza.
Zastrzeżenie (spoilerowe)
- tu wciąż nie ma ani jednej szczęśliwej pary, myślałam, że choć rozwodnik z koleżanką po fachu będą mogli być razem, wprawdzie ta para niewiele mnie obchodziła, ale byliby jedyni szczęśliwi
- tu nie ma sensownego cesarza - a było kilku. Nie przekonuje mnie kilkuletnie dziecko
ani tym bardziej noworodek, niezależnie czy cesarskiego czy innego rodu Zła cesarzowa nawet mi się podobała jako postać, aż się sama sobie dziwiłam Przynajmniej była jakaś, no i wydaje mi się, że ten jej syn to nie był biologiczny tylko taka sama marionetka z łapanki jak "dziedzic-wnuk". Zły kuzyn-gruźlik też bardzo fajny i dobrze zagrany Gdybyż tylko miał więcej rozumu niż uporu i zauważył, prawdziwe uczucie które miał pod nosem, zamiast gonić za niechętną główną...
Że też nikt nie pomyślał, że - och, mamy dorosłego i sensownego brata byłego cesarza, może on? Tak, wiem, że główny wcale nie chciał być cesarzem tylko sobie żyć na granicy pilnując spokoju i wygrywając kolejne walki, no ale byłby najlepszym kandydatem,
Bardzo mi się podobała Bai Lu - z dusznoszczypatielną końcówką też sobie poradziła znakomicie
Ja chyba miałam wielkiego pecha że pierwszy raz zobaczyłam ją w Overlord gdzie jej rola polegała głównie na robieniu minek do kamery
Ładna kompilacja obu dram:
https://www.youtube.com/watch?v=GlvJ3TJBwRQ
RaczejRozwazna - Wto 12 Maj, 2026 14:33
Na 15 wygląda nie na 20
Dla mnie One and Only mocno zapadła w serce, mam ją w absolutnym top dram Ale już Forever and ever jest niezłe ale przeciętne.
Co do "dlaczego nikt się nie domyślił, że on byłby najlepszym cesarzem" - tam nie miał się kto domyślać. Cesarzowa chciała władzy dla siebie, a dwór był wyjątkowo słaby. Nieprzypadkowo Główny co chwila łamał przysięgę i przyjeżdżał do stolicy gasić pożary.
Kompilacja rzeczywiście ładna. Przy tej zbitce widać, że współcześnie on wygląda na 10 lat młodszego
A splendid match ma ciekawych bohaterów ale romansowo to się w ogóle nie układa na razie. Panna jest młodziutka i zbuntowana, pan dużo starszy i jest wujkiem innego zainteresowanego, do którego panna początkowo czuje miętę (w sumie jest czterech panów zainteresowanych ). W centrum jest Wielki Polityczny Plan, który realizuje Główny, współpracując z babką Głównej. Ciekawa jestem jak ten romans się rozwinie bo na razie nie widzę tego.
Ale podoba mi się Główny. Kolejny ciekawy aktor.
BeeMeR - Wto 12 Maj, 2026 15:11
Na 15 to wygląda Adaś, bo też tyle właśnie ma
Mnie zapadła w serce TPM i kilka innych, OaO podobało mi się ale nie będzie powrotów
RaczejRozwazna - Wto 12 Maj, 2026 15:27
Ok, ok Wygląda młodziej niż dwudziestolatkowie, których znam.
EDIT. A splendid match to dobra drama ale właściwy romans zaczyna się bardzo późno. Przeleciałam dzisiaj dostępne odcinki bo lubię wiedzieć na czym stoję i dopiero w 18 odcinku mamy wyznanie i w ogóle coś się zaczyna dziać. Państwo mają znakomitą chemię, nie pomyliłam się co do tego aktora Drama chyba przypomina The Story of Minglan, jest sporo o rodzinie, trochę polityki, wiele postaci - będę oglądać bardzo wybiórczo. Inne skojarzenia to trochę The Sword and Brocade (starszy on - w tym wypadku wdowiec - i długo niezaangażowana ona) i Love like a galaxy - główna mocno przypomina tamtą bohaterkę, tylko jest mądrzejsza.
Ładne oświadczyny (tu tylko kawałek):
https://www.youtube.com/watch?v=HsZgSTBQecg
BeeMeR - Wto 12 Maj, 2026 21:22
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Ładne oświadczyny (tu tylko kawałek): | Ładne - przyjęte?
Oni grali razem w Rise of Ning, tj. on nie był głównym i pani go nie chciała
Drama była sympatyczna, acz nic wielkiego, ale pani nieszczególnie mi się tam podobała, tj. była taka sobie, ani dobra ani zła i miała cienki głosik - jak tu wypada?
Zerknęłam na Perfect Crown - jak to w tygodniu przedfinałowym:
trochę noble idiocy, trochę łez, zamętu, nudy, podkopywania dołków, no i skonsumowanie małżeństwa.
Trzykrotka - Wto 12 Maj, 2026 21:24
My Royal Nemezis - oglądałaś, Admete? Pół na pół Joseonu i roku 2026, Ciekawy zamysł. Główni mi się podobają. Tylko póki co pani okrutnie się wydziera.
Obejrzałam do końca Story of Kunning Palace - kiedy już się połapałam kto jest kim i kto z kim trzyma, zaczęło mi się podobać. Tylko romans uważam za poroniony. Z kazdym innym z trzech panów byłoby dobrze, ale ten wybrany to emocjonalny wrak. A raczej nie wrak - tykająca bomba. To człowiek nadający się do porządnej terapii PTSD, a nie do małżeństwa. Jeśli przy najmniejszym odstępstwie od jego widzimisię będzie żonę szarpał albo zatruwal zazdrością to ja im nie wróżę szczęśliwego życia. Aczkolwiek zagrane to było dobrze. Panowie generalnie mi się podobali. Wang Xingyue w tej nudnej roli był wspaniały. Podobał mi się też ten grający tego trzeciego, zakochańca od dzieciństwa i nawet sobie zapuściłam sondazowo dramę z nim. A drama okazała się tą z serii gorących 15-minutówek i od razu momenty były że ho-ho
Popróbuję teraz Splendid Match i zobaczymy.
RaczejRozwazna - Wto 12 Maj, 2026 22:55
Oświadczyny nieprzyjęte - ona się zupełnie tego nie spodziewała - ale pan dał jej do myślenia. Bardzo ładnie ze sobą rezonują.
Na początku główna była mi obojętna, ale podoba mi się coraz bardziej. Wciągnęłam się, nawet niespecjalnie przewijam, mimo że w pierwszych kilkunastu odcinkach głównych razem jest na lekarstwo. Pani przeżyła pierwszy mały zawód miłosny - bo zauroczył ją (z wzajemnością) adoptowany siostrzeniec głównego, zdolny scholar (pani ewidentnie leci na inteligencję ), ale z przyczyn dramowo-rodzinnych nic z tego. No i dobrze bo ten aktor akurat niespecjalnie mi podszedł. Jest ten łobuz z Perfect Match też fajny tylko gra niestabilnego emocjonalnie, nadwrażliwego młodzieńca (kolejny po One and only...). I jeszcze się kręci kuzyn - przyjaciel z dzieciństwa, tęż może być aktorsko. Ale mimo wszystko nie mam poczucia przeładowania, akcenty są rozłożone dobrze, nieźle się to ogląda. Panią bardziej niż panowie obchodzą sprawy rodzinne, które ma mocno skomplikowane.
Pan główny podoba mi się coraz bardziej, jest intensywny - gdy do niej podchodzi wpatrując się, robi się autentycznie gorąco Rzadko kto potrafi tak to wygrać. Świetnie oddaje doświadczenie bohatera, także w uwodzeniu niewinnych panien. Ma on coś wspólnego z bohaterem Wallace Chunga z Miecza i Haftu.
Pełna zgoda z opisem głównego w SOKK Trzykrotko. Łącznie z tym, że zagrany był naprawdę dobrze, z iskrą, której zdecydowanie brakło w Pursuit of jade.
RaczejRozwazna - Śro 13 Maj, 2026 11:27
Podejrzałam dzisiejszy odcinek bo było pierwsze kissu - pan się nie wstrzymywał, pani też zaskakująco chętna - co w dyskusjach generowało przypuszczenia czy nie doszło tam do czegoś więcej (okoliczności były sprzyjające). Myślę, że na pewno nie ale fajnie to rozgrywają - główny ewidentnie działa na nią w określony sposób - trudno żeby nie bo jak na nią patrzy to aż przechodzą chwilami ciarki - ale jednocześnie panna ma w głowie pstro i nie chce jeszcze oficjalnych zaręczyn (mimo że plotki zaczynają krążyć).Podoba mi się też, że ich relacja toczy się dwutorowo - jednocześnie współpracują, ona mu pomaga w sprawach zawodowych (ten wątek rozwijał się od początku bardzo fajnie)i tutaj jest między nimi pełne porozumienie i zaufanie.
Wracam do grzecznego oglądania po kolei.
Admete - Śro 13 Maj, 2026 13:06
| Trzykrotka napisał/a: | | My Royal Nemezis - oglądałaś, Admete? |
Jeszcze nie, jak znajdę czas, to obejrzę.
RaczejRozwazna - Śro 13 Maj, 2026 13:15
Cały czas zastanawiałam się kogo mi przypomina główna z A Splendid Match - Drew Barrymore! Młodą Drew Barrymore z alternatywnej wersji kopciuszka "Długo i szczęśliwe".
A główny ma chwilami vibe pana Knightleya Jeremy Northama.
|
|
|