To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III

Agn - Nie 14 Maj, 2017 21:35

Tamara napisał/a:
Z matką Teresą z Kalkuty każdy chciałby mieć do czynienia

Ja nie. Z tego co o niej czytałam, to taka z niej święta była, jak ze mnie baletnica.

Kończę nową Masłowską, gdyby to kogoś interesowało. ;)

Aragonte - Nie 14 Maj, 2017 22:13

Agn napisał/a:
Tamara napisał/a:
Z matką Teresą z Kalkuty każdy chciałby mieć do czynienia

Ja nie. Z tego co o niej czytałam, to taka z niej święta była, jak ze mnie baletnica.

No ja właśnie też czytałam różne mało zachęcające rzeczy, dotyczące - o ile pamiętam - pieniędzy :roll:

Agn - Nie 14 Maj, 2017 22:15

To też. Ale przede wszystkim te jej niby szpitale, to były ponoć tak naprawdę umieralnie, gdzie ludzie wyli z bólu w agonii, a ona im bredziła, że Jezus też cierpiał i oni też powinni.
Jak sama zaniemogła, to wylądowała w wypasionym szpitalu i mowy nie było o żadnym cierpieniu a'la Jezus na krzyżu. :?
Nie, dziękuję za taką "świętą".

Aragonte - Nie 14 Maj, 2017 22:19

Agn napisał/a:
To też. Ale przede wszystkim te jej niby szpitale, to były ponoć tak naprawdę umieralnie, gdzie ludzie wyli z bólu w agonii, a ona im bredziła, że Jezus też cierpiał i oni też powinni.
Jak sama zaniemogła, to wylądowała w wypasionym szpitalu i mowy nie było o żadnym cierpieniu a'la Jezus na krzyżu. :?

A, tak, to też pamiętam :?

milenaj - Nie 14 Maj, 2017 23:45

Aragonte napisał/a:

No ja właśnie też czytałam różne mało zachęcające rzeczy, dotyczące - o ile pamiętam - pieniędzy


Też o tym słyszałam...

Tamara - Pon 15 Maj, 2017 08:47

Agn napisał/a:
To też. Ale przede wszystkim te jej niby szpitale, to były ponoć tak naprawdę umieralnie, gdzie ludzie wyli z bólu w agonii, a ona im bredziła, że Jezus też cierpiał i oni też powinni.
Jak sama zaniemogła, to wylądowała w wypasionym szpitalu i mowy nie było o żadnym cierpieniu a'la Jezus na krzyżu. :?
Nie, dziękuję za taką "świętą".

A skoro tak to cofam :?

Agn - Pon 15 Maj, 2017 19:25

Aczkolwiek zgodzę się, że z ideą matki Teresy to by się ludzie chcieli spotkać. Tylko że nie wiem, ilu faktycznie miało szczęście.
Zakon nie dla mnie. Co prawda z ludźmi mi często nie po drodze, ale zwariowałabym w izolacji i zmuszona do wykonywania czyichś poleceń, a potem klepania modłów przez resztę dnia. Wszystko jedno z jaką matką przełożoną. :P

Szafran - Pon 15 Maj, 2017 21:05

Tamara napisał/a:
Agn napisał/a:
To też. Ale przede wszystkim te jej niby szpitale, to były ponoć tak naprawdę umieralnie, gdzie ludzie wyli z bólu w agonii, a ona im bredziła, że Jezus też cierpiał i oni też powinni.
Jak sama zaniemogła, to wylądowała w wypasionym szpitalu i mowy nie było o żadnym cierpieniu a'la Jezus na krzyżu. :?
Nie, dziękuję za taką "świętą".

A skoro tak to cofam :?



Potwierdzam, wokół Matki Teresy jest masa kontrowersji i smrodu. W Kalkucie wcale nie ma do niej wielkiej miłości. Różni bengalscy znajomi przy całej beatyfikacyjnej szopce byli mocno oschli i przypominali artykuły dotyczące np. szmeranych spraw finansowych. Również o jej przytułkach, które były umieralniami, gdzie chorzy i niedołężni dogorywali w skandalicznych warunkach. I różnych "mądrościach" o tym, jak to patrzenie na ludzkie cierpienie uwzniośla.

No ale ja nie o tym chciałam. Czytam sobie powolutku to:
https://www.karakter.pl/ksiazki/ksiazka

I powiem Wam, kapitalna sprawa dla książkowych fetyszystów.:) Historia książki od papirusowych zwojów. :)

Admete - Pon 15 Maj, 2017 21:12

Mam Ciemne typki tego autora, a tę książkę zamówiłam sobie na urodziny ;) To muszę jeszcze poczekać trochę ;) Akne jakbyście się rozmyśliły, to mi dajcie znać, sama kupię ;)
Szafran - Pon 15 Maj, 2017 21:19

Znalazłam "Ciemne typki", jak sobie pogugulałam potem o autorze, i totalnie zachwyca mnie tytuł i jego polski przekład:D
Aragonte - Wto 16 Maj, 2017 00:57

Szafran napisał/a:
No ale ja nie o tym chciałam. Czytam sobie powolutku to:
https://www.karakter.pl/ksiazki/ksiazka

I powiem Wam, kapitalna sprawa dla książkowych fetyszystów.:) Historia książki od papirusowych zwojów. :)

Mam, zaczęłam nawet czytac, ale potem coś mnie odciągnęło i czeka w kolejce :)

Barbarella - Wto 16 Maj, 2017 20:20

Skończyłam "Dożywocie" M. Kisiel. Niby fajnie się czytało, niby dużo humoru, ale brakowało mi tam "czegoś". Momentami się męczyłam przy czytaniu. W porównaniu z "Nomen omen" książka wypadła dość blado.
A teraz zabrałam się za "Tańczącego z wilkami".

Caitriona - Wto 16 Maj, 2017 20:44

Aragonte napisał/a:
Szafran napisał/a:
No ale ja nie o tym chciałam. Czytam sobie powolutku to:
https://www.karakter.pl/ksiazki/ksiazka

I powiem Wam, kapitalna sprawa dla książkowych fetyszystów.:) Historia książki od papirusowych zwojów. :)

Mam, zaczęłam nawet czytac, ale potem coś mnie odciągnęło i czeka w kolejce :)


Zamierzam zakupić na Targach Książki w ten weekend :-D

Sama przeczytałam Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Oman i Zanzibar Anny Janowskiej, świetnie napisana ciekawa książka. Bardzo przypadł mi do gustu styl autorki, lekko poetycki momentami.

Admete - Wto 16 Maj, 2017 20:45

Żałuje, że tej książki nie ma u nas w bibliotece.
milenaj - Wto 16 Maj, 2017 20:49

Barbarella napisał/a:

A teraz zabrałam się za "Tańczącego z wilkami".


Oooo, co mi przypomina, że mam to na półce od czasów liceum. Czytałam wtedy i bardzo mi się podobało.

Barbarella - Wto 16 Maj, 2017 21:02

milenaj napisał/a:
Barbarella napisał/a:

A teraz zabrałam się za "Tańczącego z wilkami".


Oooo, co mi przypomina, że mam to na półce od czasów liceum. Czytałam wtedy i bardzo mi się podobało.

A wiesz, że jest ciąg dalszy?

Agn - Wto 16 Maj, 2017 22:30

Barbarella napisał/a:
Skończyłam "Dożywocie" M. Kisiel. Niby fajnie się czytało, niby dużo humoru, ale brakowało mi tam "czegoś". Momentami się męczyłam przy czytaniu. W porównaniu z "Nomen omen" książka wypadła dość blado.

Ja wolę Dożywocie od Nomen omen, a czeka na mnie jeszcze Siła niższa. Autorka ma niesamowity język. :)
Barbarella napisał/a:
A teraz zabrałam się za "Tańczącego z wilkami".

:shock:
Jest taka książka???

Tamara - Wto 16 Maj, 2017 23:26

Nooo, mam książkę o wymieraniu :cheerleader2: przeczytałam na razie dedykację i kilka stron wstępu :mrgreen:
Admete - Śro 17 Maj, 2017 06:59

Mam Tańczącego w formie książki.
Aragonte - Śro 17 Maj, 2017 08:35

Agn napisał/a:
Barbarella napisał/a:
A teraz zabrałam się za "Tańczącego z wilkami".


Jest taka książka???

Jest, jak najbardziej, chyba jeszcze ją mam u rodziców.

Tamara, ja książkę o wymieraniu permskim skończyłam wczoraj - dalej uważam, że jest dobra, a autor ma niezły styl, lekki, co wychodziło i podczas opisu życiorysów niektórych paleontologów, i podczas nieco reportażowych wstawek dotyczących naukowej wizyty w Związku Radzieckim i wzmianek o piciu wódki szklankami :D

milenaj - Śro 17 Maj, 2017 09:11

Barbarella napisał/a:

milenaj napisał/a:
Barbarella napisał/a:

A teraz zabrałam się za "Tańczącego z wilkami".


Oooo, co mi przypomina, że mam to na półce od czasów liceum. Czytałam wtedy i bardzo mi się podobało.

A wiesz, że jest ciąg dalszy?


Tak???!!!

To ja chcę. :)

Barbarella - Śro 17 Maj, 2017 14:35

To czekacie Cię przyjazd do Krakowa. Mam własną osobistą i mogę pożyczyć, jak przeczytam.
milenaj - Śro 17 Maj, 2017 17:15

Barbarella, ja nawet nie pamiętam kiedy byłam w Krakowie :mrgreen:
Ale gdyby zgłoszę się. :mrgreen:

Tamara - Sob 20 Maj, 2017 22:39

Książka w porządku, ale takiego knota puścić :drama:

Zamówiłam sobie toto http://lubimyczytac.pl/ks...wo-biograficzne

Admete - Nie 21 Maj, 2017 07:29

Też bym przeczytała.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group