To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Emma BBC serial 2009

Aragonte - Nie 01 Lis, 2009 21:38

U mnie zapisało się jako MPEG i programy zgłupiały :-|
Nie wiem, czemu :-|

aneby - Nie 01 Lis, 2009 21:52

Caitri :kwiatki_wyciaga: Dziękuję :wink:
Aragonte - Nie 01 Lis, 2009 22:23

Mag13 napisał/a:
Aragonte napisał/a:
U mnie zapisało się jako MPEG i programy zgłupiały :-|
Nie wiem, czemu :-|

To jak? Podać w innym formacie? U mnie gra normalnie m.in. w Windows Media Player... :?

A myślisz, że mailem by się dało przesłać? :rumieniec:

trifle - Nie 01 Lis, 2009 22:53

Trzykrotka napisał/a:
trifle napisał/a:

Dla mnie ta ekranizacja przez brak nadmiernych manier, takiej sztywności jest bardziej bliska, cieplejsza, milsza do oglądania.


Z tym się jak najbardziej zgadzam. Jedna uwaga: żadna z dotychczasowych Emm nie była sztywna :wink: .
Podoba mi się ta ekranizacja, ale wizualnie nie podoba mi się dziewczyna grająca główną rolę. To wyłącznie kwestia upodobań :-P


Wyłącznie :-D
Ja nie lubię Gwyneth i nie lubię jej Emmy.. :wink:
I muszę sobie odświeżyć książkę i wersję z Kate, bo prawie nic nie pamiętam :mysle:

Aragonte - Nie 01 Lis, 2009 23:34

Udało się! :-D :-D :-D
Dziękuję :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:

trifle - Pon 02 Lis, 2009 01:56

Przejrzałam sobie cały wątek po obejrzeniu całości i nie mogę się nadziwić - pan Knightlely mdły? niewyraźny? Zupełnie nie rozumiem :-D Mnie się spodobał niezwykle już po pierwszym odcinku, a potem to już tylko :serduszkate:

Spinkowy komentarz o koniach był przefajny :rotfl:

Trzykrotka - Pon 02 Lis, 2009 18:02

Bo jakby w ogóle w tej ekranizacji pani Weston znika. Być może jest to tylko kwestia osobowości grających aktorów, ale chyba nie, scenariusza też. Pani Weston po zamążpójściu jakby traci już tę wyjątkową pozycję w życiu Emmy, nie jest mentorką, ani aż tak intymna przyjaciółką jak w innych ekranizacjach.
Pemberley - Wto 03 Lis, 2009 15:12

Och jak milo wejsc w ten watek- wreszcie jaki serial, ktory podbil serca wszystkich forumowiczek! :cheerleader2:

Ja obejrzalam sobie dla rownowagi obie wczesniejsze ekranizacje i polknelam po raz kolejny "podstawe powiesciowa ". Nie ma to jak czytac te same powiesci przez lata, niby sie nie zmieniaja, a czlowiek znajduje ciagle cos nowego. Emma w zamierzeniu autorki miala byc ponoc bohaterka, ktorej publicznosc miala nie lubic :mysle:

W kazdym razie zawdzieczam pani Elliot nowe momenty radosci ( np. jej podejrzenia, ze pan Woodhouse sie w niej podkochuje) i dojrzewam do ponownego podejscia do serialu..

DVD ukaze sie 30.11, a ze bedzie na tylko jednym dysku, to mysle, ze na specjalne dodatki nie ma co liczyc.. http://www.amazon.co.uk/E...57257374&sr=8-1

Gosia - Wto 03 Lis, 2009 15:35

Koszmarna okładka :roll: in my opinion...
Caitriona - Wto 03 Lis, 2009 17:39

Koszmarna nie jest, ale brakuje mi na niej pana Knightley'a...

I jak chcę polskie wydanie!

Alicja - Wto 03 Lis, 2009 20:35

Pemberley napisał/a:
Emma w zamierzeniu autorki miala byc ponoc bohaterka, ktorej publicznosc miala nie lubic

w takim razie wszystko w porządku, Romola nadaje się idealnie :wink:
Caitriona napisał/a:
I jak chcę polskie wydanie!

ja też, bo pomimo stronki podanej przez Pemberley jakoś nigdy nie mam czasu, by obejrzec całość :(

Admete - Wto 03 Lis, 2009 20:41

Jak myslicie czy Epelpol to wyda?
Gosia - Wto 03 Lis, 2009 20:52

Albo Best Film, co może spowodować skróty...
Caitriona - Wto 03 Lis, 2009 21:00

Admete napisał/a:
Jak myslicie czy Epelpol to wyda?

Nie wiem... Jane Eyre nie wydali, choć była u nas w tv...

Admete - Wto 03 Lis, 2009 21:04

Gosiu a do kogo Ty kiedyś pisałaś w sprawie N&S? Może trzeba się upomnieć?
nicol81 - Wto 03 Lis, 2009 21:05

Mag13 napisał/a:
Ciekawe, że w tej adaptacji Emma nie mówi pani Weston o odkryciu swych uczuć wobec Knightleya, jak to uczyniła np. Emma w wykonaniu Paltrow. Jest bardziej skryta....

Ale to wyznanie było niekanoniczne...Pewnie dodali je, by się publiczność domysliła, co czuje Emma :wink:

Mag13 napisał/a:
Okładka jest błędem - aczkolwiek powieść i film są o Emmie, ale bez Knightleya nikt nie chciałby przecież o niej czytać/jej oglądać

Kocham Knightleya o wiele bardziej niż Emmę :rumieniec: Ale pewnie chcą trzymać saspens, kto jest jej wybrankiem. Na okładkach RiR też są siostry, nie ich faceci...

Alicja - Wto 03 Lis, 2009 21:08

nicol81 napisał/a:
Kocham Knightleya o wiele bardziej niż Emmę

ja ciebie rozumiem :przytul:

Gosia - Wto 03 Lis, 2009 21:22

Ja mogę się upomnieć o "Cranford" :mrgreen: Bo na tym filmie mi bardziej zależy ;)
Wtedy kontaktowałam się z samym Piotrem Epelbaumem, który odpisał na mój mail skierowany do Epelpolu.

Admete - Wto 03 Lis, 2009 21:23

To upomnij sie hurtowo - Cranford, Jane Eyre i Emma.
Aragonte - Wto 03 Lis, 2009 21:43

Mag13 napisał/a:
Caitrona napisał/a:
Nie wiem... Jane Eyre nie wydali, choć była u nas w tv...

Mam wydanie chałupnicze! :mrgreen:
Łączy zalety płyty z zaletami polskiej wersji w wydaniu lektora. Mogę służyć, jakby co! :mrgreen:

Mag, ja się chyba do Ciebie szeeeerooooko uśmiechnę :wink:
A może powinnam się uśmiechnąć do Gosi? Mam ją bliżej, a być może podzieliłaś się z nią już tym wspaniałym wydaniem :rumieniec:

Aragonte - Wto 03 Lis, 2009 22:53

Uśmiecham się :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :kwiatki_wyciaga:
spin_girl - Śro 04 Lis, 2009 10:29

Pemberley napisał/a:
Och jak milo wejsc w ten watek- wreszcie jaki serial, ktory podbil serca wszystkich forumowiczek!

Ekhm, ekhm, nie wyszystkich! :mrgreen:
Mojego nie podbił, ale taka już moja dola, że żaden film z J.L. Millerem mojego serca nie podbije. Dla mnie facet w dalszym ciągu jest mdły i "rybi" i nie mam zamiaru się w nim na siłę zakochiwać, tylko dlatego, że zagrał jedną z moich ulubionych postaci literackich. Zostanę jednak przy Thorntonie, Darcy'm i Rochesterze :wink:

Admete - Śro 04 Lis, 2009 12:52

To dla mnie dobrze, że ja wczesniej nigdzie Millera nie widziałam. MP Rozedmy nie liczę, bo ni dotrwałam do końca ;)
praedzio - Śro 04 Lis, 2009 13:04

No, jak to? A Hakerów nie oglądałaś?? :shock: Ja tam JLM lubię. I w Mansfield Park mi się podobał i w Mindhunters... :-D
Admete - Śro 04 Lis, 2009 13:07

Hakerzy? O czym to? Nie oglądałam, ani Mindhunters. W Emmie go polubiłam. Filmu Rozedmy nie trawię i wypieram z pamięci.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group