To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - "Jeżycjada"

Aragonte - Nie 07 Gru, 2008 19:48

Caroline, mnie nie zaszokowałaś swoim poprzednim postem :wink: Kiepsko pamiętam Kalamburkę, bo czytałam ją raz i jakoś nie chciało mi się wracać, więc miałam kłopoty z wyjęzyczeniem się, co mi nie pasowało.

Ale wiesz co? :) "Opium" muszę sobie wreszcie kupić :D

Caroline - Nie 07 Gru, 2008 20:53

:) Koniecznie!
Ja mam takie stare wydanie, kompletnie rozwalone już. Słyszałam, że w nowszych były jakieś zmiany. Ciekawa jestem jakie.

Aragonte - Nie 07 Gru, 2008 21:46

Pewnie zmiany z racji tego, że to i owo przez cenzurę nie przeszło. Chyba nic więcej? :mysle:
nicol81 - Nie 07 Gru, 2008 22:09

W starej wersji "OwR" brak tylko jednego zdania o przejaździe milicji.

Trzykrotka napisał/a:
Nicol, ale ona nie miała serca! Może nie doczytałaś dokładnie mojego posta - ona Brulion napisała nie z potrzeby serca, tylko, zeby udowodnić, że potrafi i mówiła o tym wprost.

Ja wcześniej słyszałam, co mówiła o "Brulionie"- ale nie interpretuję tego jako napisanie "tylko, żeby udowodnić"- tam jest na to za duża tematyka społeczno-polityczna. Ja ten cytat odczytuję jako powód zmiany formuły, nie napisania całej książki.

Trzykrotka napisał/a:
Moim zdaniem te Idy o zaniedbanych dzieciach, dla których bohaterka zakłada osiedlową świetlicę (i tyle o tym słyszymy, bo jako żywo nie ma kontynuacji tego wątku w żadnym tomie) są pisane z założenia, a nie potrzeby.

No, ale w innych tomach też się można założeń dopatrzyć. W końcu powieści dla młodzieży są z natury dydaktyczne. Czy "Kwiat kalafiora" jest mniej założeniowy?
Ja po prostu nie widzę możliwości ocenienia po tekście, czy powstal z potrzeby... :?

Trzykrotka napisał/a:
Przecież Język Trolli powstawał przez chyba 3 lata, bo ona tę książkę po prostu wciąż od nowa pisała. Wiem, bo rozmawiałam z przedstawicielką wydawnictwa. I wyszło przeciętnie. Widać - mimo pięknych momentów - to wymęczenie materii.

Ja bym raczej depresyjnego okresu w życiu się tam dopatrzyła... :?

Trzykrotka - Nie 07 Gru, 2008 22:34

Wiesz Nicol, dla mnie porostu książki, które wymieniłam sa jak papier - suche i szeleszczące. W reszcie tli się życie - w tych jest szkielecik obleczony w wątłą materię. Przeczytałam je raz i nigdy nie miałam ochoty przeczytać po raz drugi. I to cała moja subiektywna opinia. Uważam nadal, że Musierowicz nie ma serca ani ręki do tematów społecznie trudnych, a doświadczyć tego można empirycznie. Ja doświadczyłam.
BeeMeR - Nie 07 Gru, 2008 23:27

Ja Jeżycjadę czytałam kilkakrotnie z lubością (większą lub mniejszą :P ) do Pulpecji - te pierwsze książki wydawały mi się cudnie napisane, choć miejscami może nieco nierealnie naiwne - ale to też pięknie korelowało z moim równie niewinnym, nastoletnim spojrzeniem :)
Od Dziecka Piątku po Tygrys i Róża jeszcze przeczytałam, ale raz i już nie tak wciągnięta - potem już mi się nawet czytać nie chciało :(
A jeszcze była chyba książka dla łasuchów - podobała mi się :)

nicol81 - Pon 08 Gru, 2008 21:19

Trzykrotka napisał/a:
Wiesz Nicol, dla mnie porostu książki, które wymieniłam sa jak papier - suche i szeleszczące. W reszcie tli się życie - w tych jest szkielecik obleczony w wątłą materię. Przeczytałam je raz i nigdy nie miałam ochoty przeczytać po raz drugi. I to cała moja subiektywna opinia. Uważam nadal, że Musierowicz nie ma serca ani ręki do tematów społecznie trudnych, a doświadczyć tego można empirycznie. Ja doświadczyłam.

Ja że tak powiem nie doświadczyłam. I zresztą, czym by miały być tematy społecznie trudne? :?
Też mam naturalnie książki bardziej i mniej lubiane, ale to też się zmienia po którymś przeczytaniu...Odkrywa się coś nowego.

A tak ogólnie- skoro są tu czytelniczki Jeżycjady, to może by zorganizować konkurs z jej znajomości? Taki jak był o N&S?

Tamara - Pon 08 Gru, 2008 21:30

Ooo :oklaski: jestem za jak najbardziej :banan:
Aragonte - Pon 08 Gru, 2008 21:31

Dobry pomysł :) Ale kto się podejmie przygotować pytania? Kto jest specjalistą od MM?
nicol81 - Pon 08 Gru, 2008 22:06

Ja mogę przygotować, choć "specjalista" to może za dużo powiedziane... :ops1: Ale powinno być choć z pięciu uczestników :mysle:
Anonymous - Pon 08 Gru, 2008 22:13

ale termin jakiś rozsądny. bo ja raczej raz czytałam... i odświeżyć by się zdało...
Tamara - Pon 08 Gru, 2008 22:23

Też bym musiała odświeżyć troszkę :ops1: ale ja jak najbardziej :mrgreen:
Alicja - Wto 09 Gru, 2008 19:18

ja lepiej nie bo znowu zamiast Pyziak napiszę Pałysiak :roll: :mrgreen: czytałam wszystkie, ale kiedy to było :mysle: oprócz ostatniej to nie pamiętam
nicol81 - Wto 09 Gru, 2008 20:28

lady_kasiek napisał/a:
ale termin jakiś rozsądny.

Oczywiście- ja też się muszę przygotować...
Alicja napisał/a:
ja lepiej nie bo znowu zamiast Pyziak napiszę Pałysiak

Alicjo, to będzie test z wyboru. Zapraszam gorąco :mrgreen:

Alicja - Śro 10 Gru, 2008 16:30

wiadomo, że jak test to z wyboru :mrgreen: a nie wypracowanie
ale mam przed świętami takie rozkojarzenie, w pracy wszystko na zawał, a w domu to tylko czekac świat, żeby usiąść, bez tego nie ma okazji
Prawie już nie pamiętam Jeżycjady, a mój radiowy internet chodzi jak chce, a raczej nie chce :roll:
Jednak niczego nie wykluczam

nicol81 - Czw 11 Gru, 2008 14:08

Chyba to nie będzie przed świętami, Alicjo, dlatego zapraszam po raz kolejny. :kwiatki_wyciaga:
Alicja - Pią 12 Gru, 2008 08:24

z wszystkich części? ( mogę się podrapać po głowie i zastanowić kiedy je przeczytam po raz kolejny?)
Anonymous - Pią 12 Gru, 2008 14:02

właśnie może podzielimy to na jakieś etapy? Bo powtóka całej Jeżycjady to jest wyzwanie :)
Alicja - Pią 12 Gru, 2008 17:03

w każdym razie przemyślałam i piszę się na test :-D
ale proszę w godzinach przed 21 koniecznie :wink: kiedykolwiek to będzie

Tamara - Pią 12 Gru, 2008 20:09

Materiał przebogaty , można by z tego ułożyć test egzaminacyjny na 100 pytań :mrgreen:
Może po dwa pytania z każdego tomu , to i tak wyjdzie prawie czterdzieści . Albo w dwóch częściach - powiedzmy z pierwszych 9 tomów i drugą z reszty ( chyba w całości jest 18 , już się pogubiłam :roll: ) . Ale ja tylko tak sobie głośno myślę :rumieniec:
Albo trzy etapy po sześć tomów , albo sześć po trzy... :mysle: Skomplikowana sprawa :frustracja:

Anonymous - Pią 12 Gru, 2008 21:38

Tamara napisał/a:
albo sześć po trzy..

:oklaski:

nicol81 - Pią 12 Gru, 2008 22:09

To sień dostosuję do wniosków kolektywu :wink:
Anonymous - Pią 12 Gru, 2008 22:12

to może założyć temat konkursowy i zrobić ankietę coby wybrać, która opcja pasuje najlepiej?
nicol81 - Sob 13 Gru, 2008 15:51

lady_kasiek napisał/a:
to może założyć temat konkursowy i zrobić ankietę coby wybrać, która opcja pasuje najlepiej?

No można...Ale wy naprawdę chcecie to tak gruntowanie powtarzać? :mysle: Ja myślałam o raczej ogólniejszych pytaniach, nie np. o reklamę wiszącą w "Języku Trolli
czy smak i markę jogurtu spożywanego przez Łusię... :?

Anonymous - Sob 13 Gru, 2008 15:52

no ba :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group