Literatura - Proza i poezja - Książki mojego życia...
Aragonte - Pią 10 Wrz, 2010 20:32
| MariStella napisał/a: | A i pisze że bohaterka nazywa się Joanna Walencja, a w nowej jest Walencja Joanna?
Więc które imię w końcu jest poprawne? |
Cytat z oryginału:
"Her full name was Valancy Jane".
Elizka20 - Sob 11 Wrz, 2010 12:23
Jezycjada, wszystkie książki Jane Austen , L.M.M (cały cykl opowieści o Ani) oraz inne opowiadania, książki Dumasa. Teraz kiedy jest już prawie jesień znowu do nich wrócę
MariStella - Sob 11 Wrz, 2010 18:19
| Elizka20 napisał/a: | Jezycjada, wszystkie książki Jane Austen , L.M.M (cały cykl opowieści o Ani) oraz inne opowiadania, książki Dumasa. Teraz kiedy jest już prawie jesień znowu do nich wrócę |
Na długie jesienne i zimowe wieczory najlepsze są ulubione książki i filmy
BeeMeR - Pią 24 Wrz, 2010 13:55
Wybór z bardzo długiej listy książek, które kocham i spisuję od 1995 roku, choć ostatnio z mniejszym zapałem.
Do moich naj naj naj (niezależnie czy były czytane raz, a wybitnie niezapomnianie, kilka razy czy nawet zmusiły mnie do zakupu ) należą:
Aldiss Brian W. - Cieplarnia
Archer Jeffrey - Kane i Abel
Barley Nigel - Niewinny antropolog
Bedier Joseph - Dzieje Tristana i Izoldy
Bułhakow Michał - Diaboliada
Bułhakow Michał - Mistrz i Małgorzata
Burgess Anthony - Mechaniczna pomarańcza
Card Orson Scott - Gra Endera
Card Orson Scott - Mówca Umarłych
Chancer Geoffrey - Opowieści Kanterberyjskie
Clavell James - Król szczurów
Druon Maurice - Król z żelaza
Durrell Gerald - Moja rodzina i inne zwierzęta
Eco Umberto - Imię róży
Fynn - Halo, Pan Bóg? Tu Anna
Goethe Johann Wolfgang - Faust
Górska Gabriela - Kontakt
Harrison Harry - Planeta Przeklętych
Herriot James - Jeśli tylko potrafiłyby mówić
Hugo Wiktor - Katedra Marii Panny w Paryżu
Irving John - Hotel New Hampshire
Jerome Jerome Klapka - Trzech panów w łódce, nie licząc psa
Koontz Dean R. - Ściana strachu
Laclos Choderlos de - Niebezpieczne związki
Marquez Gabriel Garcia - O miłości i innych demonach
Martin George R. R. - Piaseczniki
Maufrais Raymond - Zielone piekło
McIntyre Vonda N. - Opiekun snu
McIntyre Vonda N. - Opiekun snu
Mowat Farley - Nie taki straszny wilk
Norton Andre - Świat Czarownic
Orwell George - Rok 1984
Radcliffe Ann - Italczyk albo konfesjonał Czarnych Pokutników
Rokicki Mariusz - Życie po skoku
Saint-Pierre Bernardin, de - Paweł i Wirginia
Salvatore R.A. - Ojczyzna /Rodzinny dom/
Sapkowski Andrzej - Maladie
Sasson Jean P. - Księżniczka
Seth Vikram - Pretendent do ręki
Shakespeare William - Sen nocy letniej
Steinbeck John - Myszy i ludzie
Świtaj Janusz - Dwanaście oddechów na minutę
Twain Mark - Pamiętniki Adama i Ewy
Walpole Horace - Zamczysko w Ortranto
Wittlin Józef /oprac/ - Gilgamesz
Wood Barbara - Płomień duszy
Zajdel Janusz A. - Paradyzja
Zimmer Bradley Marion - Leśny Dom
Zimmer Bradley Marion - Mgły Avalonu
Na koniec kilka kuriozów,
Ługowska Jolanta, Żabski Tadeusz /oprac./:
- O niezwyciężonym rycerzu Zygfrydzie historia, ciekawe i zajmujące opowiadanie z przeszłości
- Piękna Meluzyna - cudowna historia o morskiej pannie i jej walecznym potomstwie
- Historia o Magielonie - królewnie neapolitańskiej
- Życie świętej Genowefy napisane dla matek, dzieci i poczciwych ludzi, którzy w swych cierpieniach szukają pociechy w Bogu i swej niewinności
BeeMeR - Pią 24 Wrz, 2010 14:01
Agn, odnośnie politicfiction - mój zachwyt tego typu literaturą przeżył szczyt blisko 10 lat temu, dawno się zdezaktualizowały niektóre np. poglądy moje, i wcale nie jestem pewna, czy dorosłej mnie by się te książki podobały - więc i nie będę teraz polecać.
Poza tym wierzę że Orwelle, Huxleye itp. znasz.
Mogę tylko napisać, że moją ulubioną pozycją w tym temacie zawsze była Paradyzja Janusza A. Zajdla
ita - Pon 23 Sty, 2017 00:21
Najważniejsze, czytane tak wiele razy, że już dawno straciłam rachubę ile?
1. Sława i chwała. J. Iwaszkiewicz
2. Korespondencja. K. Szymanowski
dalej numeracja już nie dużego znaczenia:
- Dzienniki. J. Iwaszkiewicz
- Dziennik A. Iwaszkiewicz
- Korespondencja A.J. Iwaszkiewicz
- Noce i dnie. M. Dąbrowska
- Dzienniki. Z. Nałkowska
- Księżyc wschodzi. J. Iwaszkiewicz
- Panny z Wilka J. Iwaszkiewicz
- Wojna i pokój. L. Tołstoj
- Lalka. B. Prus
- Znasz li ten kraj. Boy Żeleński
Na koniec najdziwniejsza książkowa miłość. I najdłuższa stażem:
Barbara Nawrocka Dońska Przed godziną W.
Barbara Nawrocka Dońska Powszedni dzień dramatu.
Barbara Nawrocka Dońska Prywatny pamiętnik.
Ps. Północ i południe - nie wpisuję, chyba zbyt wcześnie na deklarowanie się. Choć jestem zachwycona.
Szafran - Pon 23 Sty, 2017 02:26
O, "Lalka" - też kocham. Muszę się w końcu zebrać do powtórki, bardzo dawno nie wracałam.
Admete - Pon 23 Sty, 2017 07:30
Myślałam własnie niedawno nad dziennikami Anny i Jarosława. Anny przeczytam, bo w moich bibliotekach jest ta pozycja. Iwaszkiewicza jest tylko dokument dźwiękowy, a ja nie lubię audiobooków.
Anaru - Pon 23 Sty, 2017 10:20
Czytałam chyba tylko Lalkę i Noce i dnie (z przyjemnością, bo jedno i drugie mi się bardzo dobrze czytało). Iwaszkiewicza chyba coś czytałam, ale nie pamiętam kompletnie co, bo to było wieki temu
Za to jak wzrok mi podskoczył w stronę posta piętro wyżej, to widzę, że z Basinej listy nie czytałam chyba tylko Mechanicznej pomarańczy i kuriozów
ita - Pon 23 Sty, 2017 19:57
| Anaru napisał/a: |
Za to jak wzrok mi podskoczył w stronę posta piętro wyżej, to widzę, że z Basinej listy nie czytałam chyba tylko Mechanicznej pomarańczy i kuriozów |
Rany, aż mi wstyd, że jestem taka monotematyczna.
Ja z tamtej listy to chyba 2 pozycje czytałam, a coś z połowa nazwisk mi nic nie mówi
Admete - Pon 23 Sty, 2017 20:35
Każdy ma swoją listę Jako, ze studiowałam, co studiowałam, to mam klasykę polską i obca przeczytaną, natomiast od czasów studiów czytam tylko to, co chcę, a nie co powinnam
Agn - Pon 23 Sty, 2017 20:49
Ja też odpuszczam książki typu "powinno się przeczytać" - chyba że należą do klasyki XIX wieku, to wtedy nie rezygnuję, bo klasykę lubię. No ale tu opowiadamy sobie o tym, co czytamy po miliard razy.
Ito, widzę, że Iwaszkiewicza masz przerobionego. Co cię w nim tak zafascynowało?
ita - Pon 23 Sty, 2017 22:01
| Agn napisał/a: |
Ito, widzę, że Iwaszkiewicza masz przerobionego. Co cię w nim tak zafascynowało? |
To jak pięknie pisze o przemijaniu, upływie czasu. W tych moich najukochańszych książkach zawsze jest motyw niemożności powrotu do tego co było i przeminęło. Cała "Sława i chwała" jest o tym. I „Serenite”, „Ogrody”. I „Panny z Wilka” też. Tęsknisz, aż do bólu serca. I nic nie poradzisz na to, że to już przeminęło i nie wróci. Ani ukochana osoba, ani ten czas, zapach powietrza czy kolory kwiatów w ogrodach. Znając życie Iwaszkiewiczów, ich rodziny i znajomych, tych znanych z encyklopedii i tych znanych tylko z dzienników i wspomnień Jarosława i Anny, to czytając tą literaturę, wie się, że to też o nich. Tych ludziach, którzy kiedyś żyli. Których zdjęcia możemy zobaczyć, znanych z imienia i nazwiska. I jeszcze jest Karol Szymanowski – moja druga fascynacja. Iwaszkiewicza też Obaj byli ze sobą spokrewnieni. Jarosław był zafascynowany całą rodziną Szymanowskich, dużo o nich pisał, o Karolu oczywiście najwięcej. Tak mi się więc to wszystko przemieszało.
BeeMeR - Pon 23 Sty, 2017 22:50
| Admete napisał/a: | Każdy ma swoją listę | Otóż to - a moja lista powstałą dobre kilka lat temu, teraz czytam niemal wyłącznie książki podróżnicze i z historii zaginionych cywilizacji, sztuki, języków
Szafran - Pon 23 Sty, 2017 23:49
Dopiero doczytałam Basi listę - w ogóle muszę poprzekopywać się przez ten wątek, bo go wcześniej nie przeglądałam.
"Mechaniczną..." i Marqueza kocham:). I w ogóle masę z niej tytułów. "Opiekun snu" - nie pamiętam co to dokładnie było, tylko to, że w czasach licealnych bardzo mi się podobało.
"Gra Endera" i "Mówca umarłych" to były jedne z pierwszych książek fantastycznych, jakie przeczytałam. Ogromny mam sentyment. W moim egzemplarzu "Gry Endera" mam autograf Carda:).
I widzę też moje ukochane zwierzakowe książki ze szczenięctwa - "Moja rodzina i inne zwierzęta" była przezabawna. A to o wilkach Farleya Mowata kochałam miłością nieokiełznaną. Aż się egzemplarz rozleciał:D
Admete - Wto 24 Sty, 2017 07:22
To ja muszę kiedyś zrobić porządną listę. Z dziecinnych fascynacji to seria o Dorotce w krainie Oz. Moja ulubiona to Dorotka w Krainie Gnomów Drzewa śniadaniowe tam były
Trzykrotka - Wto 24 Sty, 2017 10:38
| BeeMeR napisał/a: | teraz czytam niemal wyłącznie książki podróżnicze i z historii zaginionych cywilizacji, sztuki, języków |
To tak jak ja. Jeszcze teoria ewolucji. Nigdy nie potrafiłam stworzyć takiej listy, bo mi się to zmienia co epoka i nowe doświadczenia życiowe.
Anaru - Wto 24 Sty, 2017 10:45
| Admete napisał/a: | | Moja ulubiona to Dorotka w Krainie Gnomów |
Kompletnie nie kojarzę , ale zerknęłam w google, rysunki ma bardzo fajne
BeeMeR - Wto 24 Sty, 2017 11:27
Ta moja lista powinna mieć tytuł "książki mojej młodości" - takie, które z jakiegoś względu ciepło wspominam, zapadły mi w serce i pamięć, czasem tylko klimatem, czasem ze szczegółami, ale były ważne w jakimś momencie mojego życia więc są ważne i teraz, jako wspomnienie. Do większości na pewno nie wrócę - no ale teraz mam zupełnie inne potrzeby czytelnicze
Chyba wtedy przejrzałam mój spis przeczytanych książek (prowadzę taki kajecik, to teraz tylko tytuły i nazwiska, jedna linijka o treści, dawniej opisywałam sama sobie fabułę - taka "przedforumowa" forma zachowania języka pisanego, pełnych zdań itd Jak zaczęłam pisać na forum to zauważyłam, że mi potrzeba pisania "dla siebie" przeszła
O ewolucji jeszcze nie czytam , ale kocham tez albumy z pięknymi zdjęciami miejsc, w które nigdy nie pojadę ale mogę sobie pomarzyć
Góry, krajobrazy, niezwykłe miejsca i budowle
Admete - Wto 24 Sty, 2017 15:54
O ewolucji czytałam tę samą książkę co Trzykrotka - rewelacyjna. Ja mam spis przeczytanych na naszym forum
Anaru - Wto 24 Sty, 2017 18:50
| BeeMeR napisał/a: | kocham tez albumy z pięknymi zdjęciami miejsc, w które nigdy nie pojadę ale mogę sobie pomarzyć
Góry, krajobrazy, niezwykłe miejsca i budowle |
Też to bardzo lubię
| BeeMeR napisał/a: | Jak zaczęłam pisać na forum to zauważyłam, że mi potrzeba pisania "dla siebie" przeszła |
Mnie tez, prawie całkowicie
I też widzę, że bardzo mi się gusta i potrzeby czytelnicze zmieniły, chociaż i po literaturę lżejszą zdarza mi się czasem sięgnąć.
Aragonte - Wto 24 Sty, 2017 19:44
| Trzykrotka napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | teraz czytam niemal wyłącznie książki podróżnicze i z historii zaginionych cywilizacji, sztuki, języków |
To tak jak ja. Jeszcze teoria ewolucji. |
Ooo! Co czytasz/czytałaś o teorii ewolucji? Ja właśnie czytam coś powiązanego ("Bonobo i ateista" Fransa de Waal) i bardzo mi się ta ksiażka podoba
Admete - Wto 24 Sty, 2017 19:47
Pewnie to:
http://lubimyczytac.pl/ks...eandry-ewolucji
ita - Wto 24 Sty, 2017 20:05
| Szafran napisał/a: |
I widzę też moje ukochane zwierzakowe książki ze szczenięctwa - "Moja rodzina i inne zwierzęta" była przezabawna. A to o wilkach Farleya Mowata kochałam miłością nieokiełznaną. Aż się egzemplarz rozleciał:D |
Żeby nie było, że ja nic tylko Iwaszkiewicz i Iwaszkiewicz. Ze zwierzątkami skojarzyła mi się całkiem niedawno czytana "Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak" A. Kamińskiej. Też polecam, jest i o zwierzątkach i o tym jak żyć po swojemu. Ja jeszcze z głębokiego dzieciństwa pamiętam "Marię i Magdalenę" M. Samozwaniec. Choć od dawna wiedziałam, że nie można barć bardzo na serio tych "Madzinych" wspomnień, to jednak obraz rodzinny Kossaków przedstawiony w Simonie jest szokujący.
Admete - Wto 24 Sty, 2017 20:10
Czytałam także Przy czym doszłam do wniosku, ze nie była całkiem normalna Mną się jednak nie przejmuj, ja nie lubię zwierzątek
|
|
|