Malarstwo i Teatr - Polecam spektakl...
zooshe - Sob 07 Lis, 2015 18:18
| Eeva napisał/a: | Zooshe też tam byłam
ale ja to widziałam juz trzeci raz |
Wcale ci się nie dziwię, jeśli jeszcze kiedyś będą puszczali chętnie powtórzę.
Eeva - Wto 24 Lis, 2015 13:14
Któraś z Was się wybiera na Hamleta??
https://multikino.pl/pl/wydarzenia/teatry/national-theatre-live-hamlet-z-benedictem-cumberbatchem
zooshe - Wto 24 Lis, 2015 18:32
Ja ja!!!
trifle - Wto 24 Lis, 2015 18:38
Byłam, polecam!
Eeva - Wto 24 Lis, 2015 19:59
| zooshe napisał/a: | | Ja ja!!! |
A kiedy? Bo ja 30
zooshe - Wto 24 Lis, 2015 22:43
Byłam dzis. Właśnie wracam z kina i oczywiście polecam.
Vasco - Śro 25 Lis, 2015 02:47
Widziałem tylko ostatnią godzinę.
Ze swej strony z nowości polecam Ghosta w Muzycznym w Gdyni.
Eeva - Wto 01 Gru, 2015 10:58
| zooshe napisał/a: | | Byłam dzis. Właśnie wracam z kina i oczywiście polecam. |
też oczywiscie polecam.
Benedict był bardzo ciekawym Hamletem, cała inscenizacja była niesamowita. Ciaran Hinds też mi sie podobał.
ACZKOLWIEK wersja Hamleta z Rorym Kinnearem była o wiele lepsza.
Szafran - Czw 28 Sty, 2016 23:49
Londyńskie "Niebezpieczne związki" z Dominikiem Westem baaardzo udane. Acz zupełnie inne od wersji Frearsa, który bazował na tej sztuce Hamptona.
Inaczej rozłożone akcenty. Było wręcz... komediowo. Co nie umniejszało mroku, jaki się czai w charakterach bohaterów.
Ania Aga - Pon 09 Maj, 2016 21:20
Byłam na "Wieczorze kawalerskim" w Bagateli w Krakowie w ramach pracowego wyjazdu integracyjnego. Całkiem sympatyczny spektakl. Widownia składała się z takich jak my, czyli grup zorganizowanych. Wydaje mi się, że kiedyś jedzenie kanapki na widowni było nie na miejscu, ale czasy się zmieniają. Koleżanka stwierdziła, że jeszcze trochę i w teatrze będzie popcorn i cola.
Harry_the_Cat - Nie 29 Maj, 2016 12:43
Ja pierwszy raz przyjechalam do Anglii, to pamietam jak mnie zdziwilo, ze na spektakl sie wchodzi z winem czy innym drinkiem a w przerwie sprzedaja lody w przejsciach miedzy rzedami
Anaru - Nie 29 Maj, 2016 16:32
| Ania Aga napisał/a: | | Wydaje mi się, że kiedyś jedzenie kanapki na widowni było nie na miejscu, ale czasy się zmieniają. Koleżanka stwierdziła, że jeszcze trochę i w teatrze będzie popcorn i cola. |
Jedli ludzie kanapki? Gdzie te czasy kiedy człowiek się do teatru elegancko ubierał i kiedy to było wydarzenie kulturalne
BeeMeR - Nie 29 Maj, 2016 16:35
| Anaru napisał/a: | Gdzie te czasy kiedy człowiek się do teatru elegancko ubierał i kiedy to było wydarzenie kulturalne | Tam, gdzie te czasy, kiedy słowo "galeria" oznaczało centrum sztuki, a nie rozrywki - w przeszłości
trifle - Nie 29 Maj, 2016 20:59
To nadal jest nie na miejscu, widać obsługa kiepska W Capitolu we Wrocławiu - a tam to rzeczywiście są długaśne przedstawienia - obsługa upomina, że nie wolno jeść, po to są przerwy i bar ichni. Ale ludzie i tak przynoszą i próbują
Vasco - Wto 31 Maj, 2016 12:27
Nooo, po 2h Muszkieterów myślałem, że okroili tekst, a to dopiero przerwa była Ale jedzących nie widziałem.
trifle - Wto 31 Maj, 2016 18:58
No to Ci się udało, dziewczyna mojego brata pracowała tam w obsłudze, to opowiadała, że ludzie cichaczem sobie kanapki i niewiadomoco wyciągają z torebek, "batonika"
Anaru - Wto 31 Maj, 2016 22:34
Ludzie to jednak bywają beznadziejni, takie ogólne schamienie nastąpiło
Vasco - Sob 04 Cze, 2016 13:28
Czytałem, że gdy wystawiano całe Dziady, to ludzie z wałówkami przychodzili, choć pewnie wcinali w przerwach.
Anaru - Nie 05 Cze, 2016 15:06
Ile one trwały godzin?
trifle - Nie 05 Cze, 2016 23:50
No ale całe Dziady to prawie cały dzień, przynajmniej we Wro - była taka akcja, maraton teatralny. Ale tu to ja się nie dziwię, że z jedzeniem Jedna część, nie pamiętam już która, trwała 3 lub 4 godziny w Teatrze Polskim. Więc jeśli na raz kilka takich...
Anaru - Pon 06 Cze, 2016 22:42
Dlatego pytam , na wielogodzinny maraton też zrobiłabym sobie kanapki do wchłaniania w przerwach . Żarcia w czasie przedstawienia nie pojmuje i tępiłabym z całych sił .
Agn - Pon 08 Sie, 2016 00:25
Trochę z innej beczki. Od wieków kocham film Billy Elliot (2000).
http://www.filmweb.pl/Billy.Elliot
Wiem, że było też takie przedstawienie wielokrotnie wystawiane i nagradzane.
Dzisiaj nadziałam się na scenę, kiedy Billy z wściekłością zaczyna tańczyć w wersji teatralnej. O rrrrrany... dałabym się pokroić, by móc to zobaczyć!!! Popatrzcie!
https://www.youtube.com/watch?v=MDElsfXr47Y
Admete - Pon 08 Sie, 2016 07:14
Też uwielbiam ten film. Zdarzało mi się go puszczać gimnazjalistom w szkole. Miał bardzo dobry odbiór. oczywiście opowiadałam trochę o kontekście tego filmu, czasach pokazanych na ekranie. Scena teatralna bardzo dobra.
Agn - Pon 08 Sie, 2016 12:46
Scena w teatrze jest świetna, w filmie to zresztą też był jeden z moich ulubionych momentów. Ale dałabym się pokroić, by zobaczyć BE na deskach teatru, jak to tak wygląda.
O rrrrany, patrz na to!!!
https://www.youtube.com/watch?v=mnA-ezIt4tc
Aragonte - Pon 08 Sie, 2016 16:31
Zdaje mi się, że grali to/grają w Teatrze Rozrywki w Chorzowie:
http://www.teatr-rozrywki.pl/system.html
A ja przegapiłam gościnne występy w Teatrze Polskim - mogłam to obejrzeć w czerwcu i przegapiłam
Może by się wybrać jesienią do Chorzowa?
|
|
|