To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Komary mutanty i rekiny ludojady czyli strasznie głupi film

BeeMeR - Wto 07 Sty, 2014 08:20

Anaru napisał/a:
Jesteś cesarzową nieświadomych spoilerów :rotfl:
:mrgreen:
:przytul:

BeeMeR - Wto 07 Sty, 2014 09:00

Meteor (1979)

Nazwa mówi właściwie sama za siebie - w stronę Ziemi leci meteor, skłonny wszystko rozpierniczyć - ale to tak naprawdę tylko pretekst do pokazania różnych kataklizmów, takich jak:
- inne meteory: tu jeden uderza w namalowaną górę, a z innej leci animowana lawina :lol:


- a tu uderza w WTC i się wieże rozpadają - tak, film jest bardzo stary ;)


- tsunami (atakujące nie wiadomo czemu od góry, nie z dołu :lol: )


- wodospady błotne w tunelach metra - czymże byłby film katastroficzny bez przemykania się grupki osób wąskimi korytarzami w których coś czyha :lol:


- na koniec jednakże dzięki kooperacji dwóch mocarstw nadzorowanej przez Seana Connery podstawowy meteor poszedł w drzazgi i wszyscy mogli odetchnąć :mrgreen:

Agn - Wto 07 Sty, 2014 09:20

BeeMeR napisał/a:
Anaru napisał/a:
Jesteś cesarzową nieświadomych spoilerów :rotfl:
:mrgreen:
:przytul:

Grrr...

BeeMeR - Wto 07 Sty, 2014 09:38

Ale wiesz, nieświadome spoilery to bawią "pan seryjny morderca" na ten przykład :lol: , mnie tylko świadome irytują :kwiatek:
Anaru - Wto 07 Sty, 2014 11:11

Agn napisał/a:
Grrr...

No co grrr? :rotfl:

Juz Ci kiedys pisałam, że Cie uwielbiamy :mrgreen: , a spoilery śmieszą :rotfl:
Mea culpa, powinnam oglądać zdecydowanie szybciej :lol:

BeeMeR napisał/a:
Meteor (1979)

Nazwa mówi właściwie sama za siebie - w stronę Ziemi leci meteor, skłonny wszystko rozpierniczyć - ale to tak naprawdę tylko pretekst do pokazania różnych kataklizmów, takich jak:

Och, ileż tam było dramatyzmu w tym filmie! :paddotylu:
Ale efekty specjalne jakich nie powstydziłyby się i dzisiaj Asylum i Syfy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Anaru - Śro 15 Sty, 2014 20:57

Oooo, właśnie zauważyłam, że dzisiaj szedł film pt Plazma (The Blob) (1988)
http://www.telemagazyn.pl...lazma,id,t.html
Ale ten, który pamiętam, to chyba jeszcze starszy był :mysle:

Trza będzie mimo to zobaczyć jak powtórzą. :mrgreen:

Yvain - Śro 15 Sty, 2014 21:12

Pierwszy był z 1958 :mrgreen:
Agn - Śro 15 Sty, 2014 21:22

O meine boże! Blob! ArcydzieUo gatunku! Niezapomniany szajs, pardon - niezapomniane wrażenia. :D
Anaru - Śro 15 Sty, 2014 21:50

Trafiłam na końcówkę i najpierw różowa macka złożyła faceta w pół, a potem dzielni ludziska ją wybombili w kosmo, znaczy dookoła i z różowego zrobiło się szare. :mrgreen:
Agn - Śro 15 Sty, 2014 21:55

I to niby ja walę spoilerami między oczy, tak? :lol:
Anaru - Śro 15 Sty, 2014 22:49

:omg: no to wielkie :sorry3: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Spoiler:
No dobra, wiem, że i tak tego nie ruszysz :mrgreen:

Agn - Śro 15 Sty, 2014 23:00

Spoko, ja się tylko nabijam. Przecież ten wątek nie służy potęgowaniu napięcia. :lol:
Anaru - Śro 15 Sty, 2014 23:29

Przecież wiem :mrgreen: stąd tez brak obaw o opowiedzenie końcówki Bloba i wyszczerz powyżej :mrgreen:
A nawet trzy wyszczerze :mrgreen:


Zaczęłam dwa dni temu wspaniały film pt Pająk gigant (Big Ass Spider) (2013) i jakoś go skończyć nie mogę, bo warunki nie sprzyjają...

Ale zapowiada się świetnie, biorąc pod uwagę, że na samiuśkim początku filmu pająk wielki jak dom łażąc po wieżowcu jak King Kong demoluje miasto. :excited: http://cdn.bloody-disgust...pider-hires.jpg
No i po plakatach sądząc. :lol:

Głównego pogromcę gra ten sam misiasty z urody facet , który w uroczym filmie Na koniec świata (End of the World) (2013) pracując w sklepie z kasetami i będąc wielbicielem filmów katastroficznych walczył z kosmicznymi promieniami za pomocą gumek recepturek na nadgarstkach. :banan_Bablu:

Agn - Śro 15 Sty, 2014 23:40

O nie, nawet na plakaty nie zerknę. Mowy nie ma!
Anaru - Śro 15 Sty, 2014 23:49

Pająk gigant oczywiście jest jakims efektem wojskowego eksperymentu, biorąc pod uwagę, że zdecydowanie zbyt duży, aczkolwiek jeszcze nie wielkości wieżowca, wyłazi w szpitalu z omyłkowo tak przesłanych tajnych zwłok i dziabie lekarza w szyję, a szpital przejmuje wojsko. I oczywiście w tymże szpitalu przypadkowo znajduje się akurat główny pająkolikwidator :mrgreen:
Agn - Czw 16 Sty, 2014 00:04

Rany, gdyby nie te zbiegi okoliczności:
a) świat (tj. Amerykę) dawno by już zeżarła jakaś potwora
b) niektórzy szpece od idiotologii stosowanej nie mieliby roboty.

Anaru - Czw 16 Sty, 2014 00:11

Jak się nazywa lekarz od badania zwłok? Nie kryminalny, tylko zwykły? :mysle: Bo mi słowa brakło...


Lubie te filmy, jakąs słabość można mieć. :love_shower:

Agn - Czw 16 Sty, 2014 00:16

Cytat:
Jak się nazywa lekarz od badania zwłok? Nie kryminalny, tylko zwykły? :mysle: Bo mi słowa brakło...

Patolog

BeeMeR - Czw 16 Sty, 2014 05:18

Wow, ten pająk na wieżowcu jest imponujący :mrgreen:

Ja zaczęłam Hiperkan i choć tornada są malownicze, a pieruny biją w zygzakiem uciekające auto (bardzo dużo scen uciekającego auta i przerażonej trójki bohaterów lamentujących w koło Macieju "wszyscy zginęli" "jedźmy do domu" "nie jedźmy do domu") to dialogi wołają o pomstę do nieba :zalamka:
np. "mamy do czynienia ze związkiem przyczynowo-skutkowym" (tak, to wyjaśnia zjawiska atmosferyczne i w sumie wszystko inne też :mrgreen: ) jakiś blekot o synchronizacji, modyfikacji algorytmu i takie tam :mrgreen:
A chmury są namalowana toćka w toćkę jake te z Meteora sprzed 35 lat :rotfl:

Anaru - Wto 11 Lut, 2014 20:25

Nie ma jak oglądać, bo TV zajete, a tu taki hicior mi ucieka :zalamka:

Wściekłe rekiny (Raging Sharks)

W przestworzach dochodzi do kolizji statków kosmicznych, których szczątki wpadają do Pacyfiku. Niedaleko znajduje się podwodna stacja badawcza, w której pracują oceanograf Mike i jego żona Linda. Grupie przewodzi kapitan Riley. Pochodzący z kosmosu materiał zaczyna oddziaływać na zamieszkujące okolicę żarłacze białe, które stają się agresywne. Rekiny atakują nurków marynarki wojennej. Wkrótce także pracownicy stacji badawczej znajdują się w niebezpieczeństwie.
http://www.telemagazyn.pl...ekiny,id,t.html

Agn - Śro 12 Lut, 2014 00:24

I, że tak spytam znienacka, z czym ten hicior przegrywa? Tylko nie mów, że z jakimiś igrzyskami. :lol:
Biedne rekiny, kolejny film, który pokaże, jakie z nich opętane przez szejtana bestie...
Hmm. A czy było jakieś arcydzieUo o rekinach opętanych? Bo już fruwały, widać poddają się działaniu ufokowemu, były półludźmi, atakowały wysepki od dołu i pożerały ludzi (ale to standard w ich wyczynach). Tak sobie myślę, że opętanych jeszcze nie było, a myśl genialna. Można połączyć jakość Pulsu z filmem okultystycznym. Imaginuję sobie, ile sztucznych flaków i ketchupu na to by poszło. :lol:

Anaru - Śro 12 Lut, 2014 09:50

Agn napisał/a:
I, że tak spytam znienacka, z czym ten hicior przegrywa? Tylko nie mów, że z jakimiś igrzyskami.

Z Olejnik i Trynkiewiczem. Ja już nie mogę słuchać o Trynkiewiczu, w kółko go międlą. :zalamka:

Eeva - Śro 12 Lut, 2014 09:52

Anaru napisał/a:
Ja już nie mogę słuchać o Trynkiewiczu, w kółko go międlą.

Uważaj, bo niedługo Ci wyskoczy z lodówki;-)
A tak na serio to też już nie moge słuchać. Wszędzie tylko on i on, jakby nic innego się na świecie nie działo. Bez kitu.

Anaru - Śro 12 Lut, 2014 09:55

Inna sprawa, że zupełnie nie wiem czemu od razu czapy nie dostał póki była okazja, nie byłoby tematu. :roll: I dlaczego w ogóle amnestia objęła więźniów kryminalnych, tych od najgorszych przestępstw, chory pomysł. :roll:
Eeva - Śro 12 Lut, 2014 09:58

Też prawda. No ale tak czy inaczej wałkują temat do znudzenia, tak jak Madzię z Sosnowca. Każde pierdnięcie jej matki było opisywane, az się człowiekowi słabo robiło. Teraz będzie tak samo :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group