Fantastyka - LOTR
Nellie - Czw 15 Lis, 2007 22:36
Dzięki, Guniu!
Gunia - Czw 15 Lis, 2007 22:58
Cała przyjemność po mojej stronie.
Anonymous - Pią 16 Lis, 2007 00:42
to ja niesmialo dodam, ze plakat wykorzystany w 3 tapetce do dzis dnia wisi u mnie w pokoju kolo okna...
praedzio - Pią 16 Lis, 2007 08:07
Hehe, a moja fascynacja WP przekroczyła granice kraju i mąż mojej koleżanki, którzy na co dzień mieszkają w Niemczech przywiózł mi któregoś lata ogromny plakat "Herr der Ringe", który też już wisi u mnie ładnych parę lat.
Anonymous - Pią 16 Lis, 2007 08:16
ja własnoręcznie ukradłam (za pomocą pilniczka) plakat TTT z samusienkiego rynku Ascoli Piceno we Włoszech Nie wiem czy mnie ktoś widział, bo chociaż to była późna godzina nocna (około północy) tam
Dione - Pią 16 Lis, 2007 13:03
| AineNiRigani napisał/a: | | ja własnoręcznie ukradłam (za pomocą pilniczka) |
To się w elitarnym towarzystwie znalazłam. Ja kiedyś chybcikiem wyniosłam z kina plakat, ale nie z LORTa a z Wojaczka, a z pomocą rosłego kolegi (bo mie wzrostu trochę zbrakło) ze StarWars'ów.
Gdzie ja je teraz mogę mieć?
snowdrop - Pią 16 Lis, 2007 13:13
No ładne z Was smyki, drogie Damy.
Dobrze że Aine użyła pilniczka a Dione rosłego kolegi. To takie Damowe.
Gunia - Pią 16 Lis, 2007 14:44
A ja legalnie zaopatrzyłam się w swój ukochany banner z "Powrotu króla", który jest u mnie już cztery lata i jeśli kiedykolwiek będę się wyprowadzać, to chyba tylko z drzwiami, na których wisi.
Anonymous - Pią 16 Lis, 2007 16:40
Takie legalne to tez mam (w tym jeden plakat robiony na zamowienie specjalnie dla mnie ), ale to juz nie ten smaczek i nie maja swojej historii ...
Gunia - Sob 17 Lis, 2007 22:46
Nauczyłam się robić screeny i musiałam to uczcić.
Trochę za dużo zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować na pozbycie któregokolwiek.
Te jego oczy...
Caitriona - Sob 17 Lis, 2007 22:47
Sliczna tapetka Ci Gunia wyszła A Faramira nigdy nie jest za dużo
trifle - Sob 17 Lis, 2007 22:50
Jaka szumna tapeta! Guniu, rządzisz
Gunia - Sob 17 Lis, 2007 22:50
| Caitriona napisał/a: | A Faramira nigdy nie jest za dużo |
No właśnie wiem. Pół pulpitu miałam w screenach i przy każdym odrzuconym serce mi pękało. Stanęłam przed dylematem jednego monitora.
Anonymous - Sob 17 Lis, 2007 22:55
i tak pieknie z niego wybrnelas - gratulacje !!!
Gumisku, przeslalabys mi ta czcionke?
Anonymous - Sob 17 Lis, 2007 23:10
ekhm chyba już jest czwarta osoba
nicol81 - Nie 18 Lis, 2007 11:21
Jaki śliczny obrazek, Guniu Faramir i Eowyna to jedna z moich ulubionych par
Nellie - Nie 18 Lis, 2007 22:26
Guniu! Tapetka przepiękna! Faramir i Eowina pięknie ukazani! Zawsze ich podziwiałam, jako bohaterów literackich. Dlaczego przy historii Faramira serce mocniej bije, a przy historii Aragorna już nie tak? Jest coś takiego co głęboko porusza przy historii o kimś, kto jest szlachetny i prawy, ale gdzieś z boku, w cieniu. Zawsze czułam głębokie współczucie dla Eowiny i Faramira. I cieszyłam się szczerze, że się pokochali...
Marija - Nie 18 Lis, 2007 22:39
Ja lubię Faramira książkowego, ale ten z filmu, tak z przodu patrząc, to wypisz wymaluj Peter Ustinov (Neron z "Quo vadis" ) . Nic nie poradzę, patrzyłam tak i owak, szczere chęci miałam, bo ładne tapetki i w ogóle, ale nic z tego .
Nellie - Nie 18 Lis, 2007 22:43
A według mnie dobrze dobrany! Pamiętacie to spojrzenie i ukłon, z jakim odchodził od swojego ojca, po usłyszeniu od niego rozkazu skazującego go na pewną śmierć? - świetnie zagranae! (O ile czegos nie pokręciłam, najwyższy czas przypomnieć sobie dokładnie ekranizację...;)?
snowdrop - Pon 19 Lis, 2007 13:23
| Nellie napisał/a: | | A według mnie dobrze dobrany! Pamiętacie to spojrzenie i ukłon, z jakim odchodził od swojego ojca, po usłyszeniu od niego rozkazu skazującego go na pewną śmierć? - świetnie zagranae! (O ile czegos nie pokręciłam, najwyższy czas przypomnieć sobie dokładnie ekranizację...;)? |
I siada na koń i jedzie, pomimo że spotka go tam tylko śmierć. Nawet ostrzeżenia Gandalfa odrzuca.
snowdrop - Pon 19 Lis, 2007 13:25
| Nellie napisał/a: | | A według mnie dobrze dobrany! Pamiętacie to spojrzenie i ukłon, z jakim odchodził od swojego ojca, po usłyszeniu od niego rozkazu skazującego go na pewną śmierć? - świetnie zagranae! (O ile czegos nie pokręciłam, najwyższy czas przypomnieć sobie dokładnie ekranizację...;)? |
I siada na koń i jedzie, pomimo że spotka go tam tylko śmierć. Nawet ostrzeżenia Gandalfa odrzuca.
Nellie - Pon 19 Lis, 2007 13:32
Uważam więc za skandal, że wyrzucono z filmu scenę z Domu Uzdrowień - gdy pierwszy raz zauważa Eowinę i późniejszą, gdy ich dłonie się splatają... Muzyka przepiekna, spojrzenia głównych bohaterów też, no i wreszcie także i im się układa, po wszystkich cierpieniach! Dzięki Drogim Forumowiczkom trafiłam na te sceny na Youtube i oglądam co jakiś (częsty ) czas.
No i nie wiedziałam, że Liv tak pięknie spiewa...
nicol81 - Pon 19 Lis, 2007 13:38
Całościowo popieram, ze skandal Minuty nie mogli darować?
Co do filmowego Faramira- mimo że zupełnie nie wygląda jak mój wyobrażony - naprawdę go polubiłam.
Nellie - Pon 19 Lis, 2007 13:42
Aha, mam pytanko. Czy któraś z Szanownych Dam dysponuje czcionką Tolkienowską, taką wystylizowaną na elficką?
Agn - Pon 19 Lis, 2007 13:53
Ja mam tylko jakis tengwar.
Nellie, nic ci sie nie pomylilo. Ta scena jest piekna. I Faramir zostal swietnie zagrany.
Ech, jak sobie przypomne. I jeszcze potem ta piekna piosenka Pippina, niespelna rozumu Denethor zracy kurczaka (wymowne to bylo, bo swietny montaz) i oddzial Faramira pedzacy na pewna smierc. Eru... lzy w oczyskach mialam wtedy straszeczne.
|
|
|