Literatura - Proza i poezja - Chcę poczytać o...
Aragonte - Pią 10 Sie, 2012 11:15
Chyba się rozejrzę w Empiku i spróbuję przekartkować, bo jeśli styl okaże się dla mnie nie do przejścia, to nie kupię. Na razie recenzje są dość zachęcające, ale wolałabym wiedzieć, że poleca to ktoś z forum, zwłaszcza znający trochę temat Sieciowym recenzjom za bardzo nie ufam. Na razie znalazłam dwie nieprzychylne - krytykowano sztuczność bohaterów i nadmiar opisów erotycznych, wręcz pornograficznych, jak ktoś w Merlinie napisał, chociaż na książce żadnych ostrzeżeń, że nie nadaje się dla dzieci, nie zawarto.
Caitriona - Pią 10 Sie, 2012 11:36
Wiesz co ja to miałam w ręku, tom pierwszy. Ale niestety akurat wypożyczyłam z biblioteki w złym momencie, kiedy nie miałam za dużo czasu na czytanie, bo dużo się działo, a miałam inne już rozpoczęte książki, które chciałam zakończyć. Przeczytałam chyba dwa pierwsze rozdziały i nie znalazłam siły, żeby czytać to dalej. Styl autorki mi nie odpowiadał, wydawał mi się sztuczny i faktycznie, już na początku są jakieś wstawki erotyczne, pewnie później jeszcze jest weselej. Póki co nie zamierzam wracać do tego.
Aragonte - Pią 10 Sie, 2012 12:07
Czyli raczej zniechęcasz?
No to bez przekartkowania na pewno nie kupię
Caitriona - Pią 10 Sie, 2012 16:00
Na pewno nie polecam, bez przekartkowania nie kupuj. Nie wiem, może dalej wszystko się rozkręca i nie jest tak źle. Początek mnie nie zachęcił, ale może jakbym miała więcej czasu, to bym brnęła dalej. A tak, zostawiłam sobie na "może kiedyś do tego wrócę".
Aragonte - Pią 10 Sie, 2012 16:44
Ciekawi mnie, na ile te książki są zgodne z prawdą historyczną. Na razie zastanawia mnie, jak autorka zdołała utrzymać równoległość akcji (koncentrującej się wokół Cezara i Wercyngetoryksa), skoro Cezar urodził się w 100 roku p.n.e., a Wercyngentoryks w 72 r. p.n.e. To jednak spora różnica, prawie trzydzieści lat
BTW Wercyngentoryks, jak sobie kolejny raz uświadomiłam, przeżył ledwie 26 lat (czy coś koło tego), z czego ze sześć w rzymskiej niewoli
Anonymous - Sob 11 Sie, 2012 01:09
| Aragonte napisał/a: |
BTW Wercyngentoryks, jak sobie kolejny raz uświadomiłam, przeżył ledwie 26 lat (czy coś koło tego), z czego ze sześć w rzymskiej niewoli |
Zawsze mnie to mocno trzepie - taki mlody, a mimo to na moment rzucil Imperium na kolana. Kto wie, jakby sie potoczyly losy, gdyby jednak byl troche starzy i mial wiecej doswiadczenia...
primavera - Sob 11 Sie, 2012 09:58
wiele recenzji tutaj i są raczej pozytywne
http://lubimyczytac.pl/ks...iesci-celtyckie
Aragonte - Sob 11 Sie, 2012 10:52
| AineNiRigani napisał/a: | | Aragonte napisał/a: |
BTW Wercyngentoryks, jak sobie kolejny raz uświadomiłam, przeżył ledwie 26 lat (czy coś koło tego), z czego ze sześć w rzymskiej niewoli |
Zawsze mnie to mocno trzepie - taki mlody, a mimo to na moment rzucil Imperium na kolana. Kto wie, jakby sie potoczyly losy, gdyby jednak byl troche starzy i mial wiecej doswiadczenia... |
Może gdyby był zdecydowanie starszy, to właśnie by się na to nie odważył, tylko zaczął kombinować, kolaborować? Ta młodość też dokłada się do - no cóż - romantyzmu tej postaci. Nic dziwnego, że biografię autorstwa Markale'a przypominam sobie co jakiś czas z łezką w oku
I nie wiem, czy z tym rzuceniem na kolana to nie jest przesadzona metafora, bo chyba poza utratą jednej (owszem, znaczącej) prowincji to chyba nic cesarstwu nie groziło? W każdym razie chyba najazd na Rzym jako taki to raczej nie, historia aż tak by się nie powtórzyła (vide gęsi kapitolińskie ).
Primavera, wiem, że te recenzje są na ogół pozytywne, ale ja ufam głównie forumowym
Te w szerokim necie czytam znacznie bardziej podejrzliwie. A w przypadku książki o Wercyngetoryksie to już w ogóle mam dość wysokie wymagania, więc
primavera - Sob 11 Sie, 2012 18:25
| Aragonte napisał/a: |
Primavera, wiem, że te recenzje są na ogół pozytywne, ale ja ufam głównie forumowym
Te w szerokim necie czytam znacznie bardziej podejrzliwie. A w przypadku książki o Wercyngetoryksie to już w ogóle mam dość wysokie wymagania, więc |
i bardzo dobrze ja też jesterm raczej ostrożna jeśli chodzi o kierowanie sie opiniami w necie
primavera - Wto 21 Sie, 2012 16:25
| Aragonte napisał/a: | Agn, spotkałaś się może z tymi książkami? Z tego, co widzę, są na rynku dwa tomy - tematyka dla mnie jest ciekawa (bo dzieje Wercyngetoryksa ), ale jak to jest napisane? Warto?
To "Opowieści celtyckie" Karoliny Janowskiej.
http://www.ksiegarniawars...id=2&store_id=2 |
Przeczytałam jak na razie 150 stron i nie jest żle tzn nie jest to proywająca lektura ale wątki rozwijaja się fajnie a co do seksu to prawdę mówiąc czytając Dianę Gabaldon natrafiałam na podobne sceny więc zależy od Was jak to przyjmiecie, nie zgadzam się że jest to książka naszpikowana pornografią. Celtowie i Rzymianie dośc bezpośrednio traktowali sprawy seksu i tak to jest w tej książce. Z chęcia poczytam sobie dalej i zobaczę jak się akcja rozwinie
Aragonte - Wto 21 Sie, 2012 16:32
Czyli zachęcasz Dobra, to zakonotuję sobie, żeby nabyć, a przynajmniej pożyczyć.
Gabaldon znam
primavera - Wto 21 Sie, 2012 16:51
| Aragonte napisał/a: | Czyli zachęcasz Dobra, to zakonotuję sobie, żeby nabyć, a przynajmniej pożyczyć.
Gabaldon znam |
tzn trzeba samemu podjąc decyzję gdyż nie jest to ksiązka niezwykła albo tzw jazda obowiązkowa ale miła historia jak na pierwsze 150 stron, a że ja lubię czytac o Celtach to mam do niej raczej pozytywne nastawienie .... proponuję mimo wszystko przejrzeć w księgarni a potem ewentualnie kupić - ja tak zrobiłam
Admete - Wto 21 Sie, 2012 18:33
To znaczy, że ja bym tego nie przeczytała, bo miałam podejście do Gabaldon i nie dałam rady. Mnie zwyczajnie zniesmaczają takie sceny w książkach, chyba że są naprawdę dobrze napisane. Wolę niedopowiedzenia U Gabaldon raziła mnie ejszcze ogólna głupota bohaterki i nie pytajcie, co czytałam, ale chyba o jakiejś kobiecie przeniesionej w przeszłość.
Aragonte - Wto 21 Sie, 2012 20:42
Napisała cały cykl z motywem podróży w przeszłość - pomysł w sumie fajny.
Znam Gabaldon wyrywkowo, prawdę mówiąc, bo nie miałam czasu na przeczytanie nawet pierwszego tomu Wiem jednak, co to za styl.
Też wolę niedopowiedzenia, ale jeśli scena erotyczna jest uzasadniona i ładnie napisana, to nie mówię "nie".
Heh, przypominało mi się, że następcą Zmierzchu jest ponoć pornograficzny fanfik do tegoż
Anaru - Wto 21 Sie, 2012 23:28
| Aragonte napisał/a: | | Heh, przypominało mi się, że następcą Zmierzchu jest ponoć pornograficzny fanfik do tegoż |
Coś mi się chyba obiło o oczy takiego
Gabaldon kompletnie nie kojarzę
Aragonte - Śro 22 Sie, 2012 10:51
Jako że działam niezwykle logicznie i racjonalnie po kilku dniach zrzędzenia oraz obwieszczania, że w ciemno niczego nie kupię, zamówiłam te "Opowieści celtyckie" . Oba tomy.
O ile mi wiadomo, wydawca tych książek miewa czasem bardzo niewielkie nakłady i nie chcę sobie pluć potem w brodę, że to przegapiłam. Najwyżej będę pluć sobie w brodę, że wydałam pieniądze
Admete - Śro 22 Sie, 2012 10:56
Tak czy inaczej jakies plucie może być
Aragonte - Śro 22 Sie, 2012 11:08
Może nie będzie tak źle
Mam nadzieję, że autorka mi postaci Wercyngentoryksa nie zepsuje
Eeva - Śro 22 Sie, 2012 13:45
Moje drogie chciałabym poczytac o Wikingach. wiem, ze temat brzmi szumnie i bardzo nieprecyzyjnie, ale niestety nie znam sie za bardzo więc nie umiem sprecyzować.
Wymyśliłam sobie, ze chętnie zapoznałabym się z jakąś beletrystyką w temacie wikingów, w której jest jakaś minimalna prawda historyczna a nie sama fantazja autora:-)
Jakieś podpowiedzi?:-)
Admete - Śro 22 Sie, 2012 13:52
Północna Droga Elzbiety Cherezińskiej, choć tam więcej trochę kobiet wikingów niż ich samych
http://www.cherezinska.pl/polnocna_droga.htm
Eeva - Śro 22 Sie, 2012 13:53
Kochana, znam znam, czytałam, zaraziłam tym 6 kolejnych osób:-)
Admete - Śro 22 Sie, 2012 13:54
A to niestety nie pomogę, bo nie znam innych rzeczy o takiej tematyce, ale myślę, że ktos może ci coś podrzuci
Chyba, że ...Tu masz coś takiego:
http://lubimyczytac.pl/ks.../corka-wikingow
http://www.empik.com/porw...78118,ksiazka-p
http://lubimyczytac.pl/ks...-syn-auduna-t-2
Agn - Śro 22 Sie, 2012 15:17
A Sigrid Unstet "Krystyna, córka Lavransa" by się nadawało? Uprzedzam, że jeszcze nie czytałam, ale tak mi się coś kojarzy, że w temacie by było...
Eevo, polecam ci cykl Bernarda Cornwella o wikingach (na razie wyszły 3 tomy, ma być 5), zaczyna się od "Ostatniego królestwa", potem jest "Zwiastun burzy" i "Panowie północy". Możesz też poszperać za trójksięgiem Marcina Mortki "Ostatnia saga", "Świt po bitwie" i "Wojna runów", acz tu kapkę fantastyki jest. Książka niby się skończyła, ale jakiś czas temu kupiłam ją w trójpaku na Allegro, poza tym Mortkę wznawia Fabryka Słów, więc jest szansa, że będzie nowsze wydanie. Jest jeszcze taka stara książka, ale dostaniesz ją bez problemów na Allegro - "Saga o jarlu Broniszu" Grabskiego. Kapkę klimaty sienkiewiczowskie, ale dla mnie przyjemna lektura.
Anonymous - Śro 22 Sie, 2012 15:59
a ja polecam taka serie, ktora zaczelam czytac u Asi i Anaru - nie pamietam tytulu, ale moze Anaru wspomoze? Calosc bardzo ciekawa, rzecz jasna z punktu widzenia kobiety zyjacej na przelomie epoki poganskiej i chrzescijanskiej i to scieranie sie obu wyznan, majacych wplyw na kulture jest w tej ksiazce szalenie widoczne. Poznajemy bohaterke jako mloda dziewczyne, przez kolejne tomy towaryszymy w jej rosterkach, problemach i zalamaniach - najpierw jako mlodej mezatki, potem matki. Czasy byly brutalne i nie pozostawily jej w spokoju - przeszla wiele zlego, ale tez i szczescie jej nie omijalo. Zawsze gdzies tam jej towarzyszyla nadzieja, milosc i szczescie. Tak zwyczajnie - jak to w zyciu bywa.
Ania Aga - Śro 22 Sie, 2012 16:26
"Krystyna" to chyba późniejszy okres?
|
|
|