Aktorzy - Czy są inne kanarki niż Rysiu?
Pemberley - Śro 14 Lut, 2007 00:17
| Caitriona napisał/a: |
| Pemberley napisał/a: | | "Czy sa inne kanarki niż Rysiu?" |
Pozwolisz, ze wykorzystam (jutro stworzę nowy watek w dziale z Aktorami, oki?)
|
Deanariell - Czw 15 Lut, 2007 16:19
Robiłam ostatnio rachunek sumienia i stwierdziłam, że w ciągu swojego życia miałam nie tak wiele tych fascynacji aktorskich... Wielu oczywiście mi się podobało i podoba, ale tak obsesyjnie, to uwielbiałam: Michaela Praeda (czasy były ciężkie, więc szalałam za wszelkimi zdjęciami i plakatami, jakie tylko udało się zdobyć... do dziś mam przypinkę z ówczesnym idolem, która jest doskonale zachowana, bo traktowałam ją jak relikwię ). Harrisona Fodra - co objawiało się oglądaniem wszystkich możliwych filmów z jego udziałem... Mela Gibsona - jego "niebiańskie" spojrzenie prześladowało mnie przez lata W ogóle przez wiele lat był dla mnie ideałem faceta Później nastały czasy Seana Beana - zwłaszcza w rolach buntowników był niezły... no a teraz właśnie (po latach, kiedy myślałam, że nikt już mnie tak nie poruszy... hehehehe...) mam Jensen Ackles Obsession I myślę, że to trochę potrwa... Tak czy inaczej moja ekskluzywna lista powiększyła się o kolejne nazwisko
Mam oczywiście wielu innych aktorów, których lubię oglądać (z różnych na ogół powodów), ale ci są the best of the best dla mnie... Tych mogę oglądać w każdej roli i bez powodu
migotka - Czw 15 Lut, 2007 17:15
to chyba cały dział AKTORZY mówi o tych "innych kanarkach";)
Pemberley - Czw 15 Lut, 2007 19:01
| migotka napisał/a: | | to chyba cały dział AKTORZY mówi o tych "innych kanarkach";) |
no nie wiem, czy zechcialo ci sie przebrnac przez te wszytkie posty ,
jako ze zaczelo sie od pieknych Tristana I Marka i problemu DLACZEGO FACECI TAK ODBIEGAJA OD IDEALOW
potem przeszlysmy przez glebie zagadnienia, czy LEPSZY WROBEL W GARSCI NIZ KANAREK NA DACHU a nastepnie- jak to kobiety na koniec- zaczelysmy sie zastanawiac nad nasza egzystencja ( tzn. czy nas z tego forum nie wykurza.) Mod sie nad nami ulitowal....
jako taki, temat na pewno jest do odpowiedzenia jednym zdaniem. Powstal z ojca "pozna noc" i matki glupawki, na pewno ma swoje dzieciece ulomnosci.
Admete - Czw 15 Lut, 2007 19:33
to jest temat troche inny od pzoostałych i traktuje o obsesjach Próbujemy je zanalizowac naukowo. Dlaczego ekranowe, fikcyjne postaci tak nas fascynują. I czy fascynują nas aktorzy, bohaterowie, których grają czy tez połączenie jednego z drugim?
Co do moich obsesji - oto przypinki, jakie dzieki Caitrione zrobiłam ( firma na Allegro ) - dwie z Supernatural i jedna z Boskim
Anonymous - Czw 15 Lut, 2007 19:40
\mnie ten facet ciut zirytowal. Akurtat złożyło się, ze wylicytowałam i od razu zapłaciłam (gópia, gópia, gópia !!!), nastepnego dnia szlag mi trafił kompa. W wymianie mailowej pisze gosciowi zeby sie wstrzymal, bo nie mam dojscia do kompa i fotek (z Kanarkiem-Edziem oczywiscie). A ten mi przysłał piny z tą durną babą w rózowej kiecce. Jak próbowałam sie skontaktować - milczy.
Spróbuje jeszcze raz, ale czuje narastajaca irytacje.
Admete - Czw 15 Lut, 2007 20:10
Nie irytuj się, na pewno da się to jakoś odkręcić. Który to kanarek Edzio?
Ja mam jeszcze takie uwagi wzgledem kanarków. Chyba częściej się zdarza, że podobają się na na ekranie tacy trochę łotrzykowie. W zyciu natomiast odwrotnie.
Taki Dean Winchester - nie ma stałej pracy ( w zasadzie żadnej nie ma, no chyba że polowanie na demony zaliczyc do roboty ). Flirciarz, oszukuje, kłamie, kręci, FBI go ściga, gdyby miał wybrać między dziewczyną a Impalą ( Chevrolet z 1967 roku ), to wybrałby Impalę, ale i tak się go cholernika lubi
Anonymous - Czw 15 Lut, 2007 20:30
chyba zaraz skasuje tamtego posta, bo przegladnełam poczte i wiadomosc od niego mi sie zawieruszyła...
miłosz - Czw 15 Lut, 2007 22:09
Pytanie mam (z moją głową jest coś nie tak) o czym jest ten wątek?????
Anonymous - Czw 15 Lut, 2007 22:31
O kanarkach i innym ptactwie
Admete - Czw 15 Lut, 2007 22:32
O wszystkim i o niczym. A o czym chesz żeby był?
miłosz - Czw 15 Lut, 2007 22:34
kanarek Edzio kto zacz? czyżby Roczester???
Anonymous - Czw 15 Lut, 2007 23:32
A juści !!!
Caitriona - Pią 16 Lut, 2007 10:18
| miłosz napisał/a: | Pytanie mam (z moją głową jest coś nie tak) o czym jest ten wątek????? |
O facetach Miłoszu, o facetach. Tych realnych, tych wyśnionych, tych z książek i filmów. Bo o czym innym?
Marija - Pią 16 Lut, 2007 10:26
Ratunku!!!!!!!! Gdzie to było o bosko pięknym kalendarzu z N&S??? Nie zdążyłam podziekować, tak szybko link kopiowałam :razz: Niech się przyzna, która to popełniła !!!!!!!!
miłosz - Pią 16 Lut, 2007 11:06
| Admete napisał/a: | O wszystkim i o niczym. A o czym chesz żeby był? |
no o kanarq rzecz jasna
aktualnie mnie rajcuje kanarek Scofield
Marija - Pią 16 Lut, 2007 12:40
http://www.foolishpassion...ndar/index.html
:oops: to od Lizzy, z zaprzyjaźnionego forum (myślę, że się nie obrazi? sobie zasługi nie przypisuję)
Admete - Pią 16 Lut, 2007 16:21
Kanarek Michale S. jest niczego sobie ładny głosik ma
Anonymous - Pią 16 Lut, 2007 17:37
| Marija napisał/a: | http://www.foolishpassion.com/North-South-Calendar/index.html
:oops: to od Lizzy, z zaprzyjaźnionego forum (myślę, że się nie obrazi? sobie zasługi nie przypisuję) |
Marijo to może lepiej wrzucić do N&S
Harry_the_Cat - Pią 16 Lut, 2007 17:39
| Marija napisał/a: | http://www.foolishpassion.com/North-South-Calendar/index.html
:oops: to od Lizzy, z zaprzyjaźnionego forum (myślę, że się nie obrazi? sobie zasługi nie przypisuję) |
Ten kalendarz zrobiła IslaJane z c19
Anonymous - Pią 16 Lut, 2007 18:38
ładny i naprawdę gustowny. Z klasą. Troche za dużo Ryśka, ale cóz, nie ma rzeczy doskonałych
Kaziuta - Sob 17 Lut, 2007 01:10
Podobny był w ubiegłym roku. Bardzo dobrze mi służył.
migotka - Sob 17 Lut, 2007 11:42
proponuje jako nowego kanarka pana co się zowie:
Rudy Youngblood
http://www.imdb.com/name/nm2199632/
http://www.rudyyoungblood.com/
http://www.filmweb.pl/Rud...erson,id=596441
http://movies.aol.com/mov...ama-set/1785691
Anonymous - Sob 17 Lut, 2007 12:12
Ten kanarek zbyt mocno króliczka mi przypomina (z układu dolnej czesci twarzy)
Anonymous - Sob 17 Lut, 2007 12:32
On wygląda ja Ronaldinho a goś to wrogie barwy więc [przez całe Apocalipto nie mogłam go strawić. Z Aine też się zgadzam oni obaj jak króliczy team wyglądają
|
|
|