Aktorzy - Harisson Ford
Trzykrotka - Pią 28 Lip, 2006 09:17
"Uznany za niewinnego", bardzo lubię ten film.
A meble poradzi zrobić! Tak jest! W Świadku jak fachowo budował stodołę!
Anonymous - Pią 28 Lip, 2006 12:22
Kiedyś w którymś artykule widziałam komode jego podukcji. Ładna była
Trzykrotka - Pią 28 Lip, 2006 12:43
Jego meble podobno stoją u niejednego kolegi w salonie. I jakąś swoją hacjendę też sam zmajstrował.
Ciekawe, czy Caliście się podobają. Bo jeżeli on pod jej wpływem wygląda jak na tej focie z temblakiem, to znaczy,że to niedobra kobieta jest :grin:
Matylda - Pią 28 Lip, 2006 19:47
| Trzykrotka napisał/a: | J
Ciekawe, czy Caliście się podobają. Bo jeżeli on pod jej wpływem wygląda jak na tej focie z temblakiem, to znaczy,że to niedobra kobieta jest :grin: |
To zdjęcie jest straszne
Miłoszek nie ma litości
Trzykrotka - Pon 31 Lip, 2006 09:48
| Matylda napisał/a: |
To zdjęcie jest straszne
Miłoszek nie ma litości |
Za to to w nie-całkiem-jeszcze-założonej-koszuli (trochę nad temblakiem) wynagradza wszystko. Bardzo lubie "Pracująca dziewczynę", to jeden z moich milszych rozrywkowych filmów.
miłosz - Pon 31 Lip, 2006 09:59
Gromów na Miłoszka nie sypać tez lubie Harrego ale starzeje sie fatalnie (mój mąż mówi, że wygląda jak małpa z zoo od państwa Gucwińskich) I jeszcze wyraznie ta Caliksta mu nie słuzy filmy też.
Ale za Hana Solo ma u mnie nobla, oscara i co tam jeszcze se chce. Za Indiane takoz ale Han na pierwszym miejscu
(gdziś w tygodniu "Frantic" będzie)
Matylda - Pon 31 Lip, 2006 23:31
Właśnie napasłam oczy Harissonem takim młodziutkim jeszcze
A mój śliczny Franco Nero z Szeptów Aniołów grał takiego łobuza
Anonymous - Pon 07 Sie, 2006 01:53
Ja oglądam Indianę wyłącznier dla niego. No z wyjatkiem krucjaty. Tam ma doborowe towarzystwo.
ogólnie rzecz biorąc jak dla mnie scenariusze tych przygodówek są śmieszne, ale obsada - doborowa.
Uwielbiam ta scenę, jak Indi ratuje sie z tego wozu opancerzonego, kiedy wszyscy go już opłakują Zawsze wtefy płączę. Ze śmiechu oczywiście
Marija - Pią 25 Maj, 2007 08:43
Jeju, jaki zastój! A dziś obchodzimy 30 rocznicę premiery GWIEZDNYCH WOJEN
Wielbicielki łotrzykowskiego wdzięku tego kosmicznego przemytnika i kombinatora, Hana Solo - wystąp!!!!!!!
Balbina - Pią 25 Maj, 2007 10:02
Występuje!!! uwielbiam Hana Solo i już!!!
Marija - Pią 25 Maj, 2007 10:18
Trzeba zwizualizować obiekt uwielbień
Dorfi - Pią 25 Maj, 2007 10:19
To moja pierwsza miłość telewizyjna z lat szczęnięcych. I dalej mam do niego sentyment.
Co do mebli, o któych jest mowa w poprzednich postach, to zanim stał się aktorem pracował jako stolarz na planie filmowym. I pewnego pięknego dnia został zauważony i dostał role Hana
Iście Hollywoodzka kariera
A stare GW znam chyba klatka po klatce.
Marija - Pią 25 Maj, 2007 10:22
Moje nieletnie dzieci obchodzą rocznicę od paru dni, nawet na drzwiach pokoju przykleili stosowny artykuł rocznicowy :grin: . Oglądają każdą część GW po parę razy i dziwią się, że ich koledzy z zerówki i klasy 3 szkoły podstawowej nie znają filmu .
Balbina - Pią 25 Maj, 2007 12:20
Mój mąż jest stolarzem i co ...i nic.
Chyba sobie puszczę Indiego jak wróce do domu.
Marija - Pią 25 Maj, 2007 12:32
| Balbina napisał/a: | | Mój mąż jest stolarzem i co ...i nic. | [post o nikłej wartości intelektualnej i żadnej - merytorycznie ], ale co się uśmiałam ...
Mithiana - Pią 25 Maj, 2007 12:52
<występuje zdecydowanie ubrana w czarną powiewającą pelerynę>
Ale proszę zauważyć, nie dyszę!
miłosz - Pią 25 Maj, 2007 13:22
| Balbina napisał/a: | Mój mąż jest stolarzem i co ...i nic.
Chyba sobie puszczę Indiego jak wróce do domu. |
kup mu miecz swietlany pomacha ci nim i od razu poczujesz sie lepiej, prawie jak Leia
harrego kocham i niedalej jak wczora zrobiłam sobie seansik z "Sabriną"
Balbina - Pią 25 Maj, 2007 14:41
O Miłosz o kurcze wyobraziłam sobie mojego małżonaka ze świetlnym mieczem o w mordę padłam
Aragonte - Pią 25 Maj, 2007 23:46
Han
Post o nikłej zawartości intelektualnej, mam tego pełną świadomość
miłosz - Sob 23 Cze, 2007 20:16
Po 18 latach przerwy Harrison Ford założył wczoraj na siebie strój Indiany Jonesa. W ten sposób saga, która przez wielu uważana za najlepszą serię filmów przygodowych, wkracza w nową erę.
Chcąc rozwiać wątpliwości wszystkich niedowiarków, którzy mimo informacji o produkcji czwartej części "Indiany Jonesa" wciąż nie wierzą, że film powstanie, reżyser Steven Spielberg na oficjalnej stronie filmu zamieścił zdjęcie Forda w stroju Indiany.
a zdjecie here:
http://www.indianajones.c...ws20070621.html
bezpaznokcianka - Sob 23 Cze, 2007 20:33
o jeżu... ja wciąż nie wierzę.. wygląda jak Iniana na emeryturze
Kaziuta - Pon 25 Cze, 2007 22:31
A czy to będzie film o IJ w wieku bardzo dojrzałym czy maja zamiar go domłodzić o 20 lat?
Wygląda na to, że on może cały cykl nakręcania filmu spędzić na tym krzesełku, a cała resztę zrobią za niego kaskaderzy.
lizzzi - Sob 11 Sie, 2007 20:20
We wtorek Świadek. W tle młody i wtedy niezby atrakcyjny Viggo Mortensen. Jak to niektórym trzeba wieku, aby byli cool.
Harrison jak zwykle prawy, ochrania małego amisza. Widziałam to ze 3 razy, ale nie omieszkam i tym razem zobaczyć
Alison - Sob 11 Sie, 2007 21:39
| Kaziuta napisał/a: | Wygląda na to, że on może cały cykl nakręcania filmu spędzić na tym krzesełku, a cała resztę zrobią za niego kaskaderzy. |
I always love Kaziuta za te cudne komentarzyki
Zwróciłyście uwagę, że oni sie wszyscy okropnie cieszą i są szczęśliwi, że znowu bedą razem, że ona znowu w starych butach, a on w przepoconej i brudnej koszuli, ale język ich ciał mówi, że wszyscy czują się troche nie na miejscu i poza Stevenem S. chyba nie do końca są pewni czy dobrze robią..
Trzykrotka - Nie 12 Sie, 2007 11:15
Za takie rzeczy, jak kręcenie Indiany Jonesa po latach powinno się karać! Spaprają legendę .
Dzięki za informację o Świadku! To jest jedyny film, za jaki Harrison otrzymał nominację do Oscara, wspanialł, intensywny. Wyreżyserował go pan od Pikniku pod wisząca skalą i Truman Show, Peter Weir. Scena, w której Harrison tańczy z Kelly McGillis w stodole przeszła do historii jako jedna z 10 najbardziej gorących scen tańca w dziejach kina (choć same sprawdźcie, tańca w tańcu tam niewiele... ). No I Harrison mógł zademonstrować swoje umiejętności ciesielskie w pięknej scenie budowania stodoły.
|
|
|