To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Tristan i Izolda

Anonymous - Pon 02 Paź, 2006 21:58

Tristan może jest młody ale jest boski normalnie jest taki piekny że za sam wygląd bym go.. no ale jestem damą :mrgreen: :thud: :thud:
Harry_the_Cat - Pon 02 Paź, 2006 22:06

No akutrat dla ciebie, kaśku, to on pewnie w sam raz wiekiem...
Anonymous - Wto 03 Paź, 2006 09:44

Myslisz? :D :D:D

Jest taki słodko kochany jak gra tego Tristana. Taki bidulek chwilami że ma się ochotę go przytulić

Anonymous - Wto 03 Paź, 2006 11:50

jakoś na bidulka mi nie wyglądał. O dziwo wybrali aktora, który jest młody, ale męski. Jak dla mnie, nigdy nie wyglądał jak bidulek.
Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 12:54

Tristan, tak jak mówi Aine, na bidulka nie wyglądał. I dla mnie jednak pierwsze skrzypce grał Rufus ;) ach te oczyska...
A co do samej Izoldy, nie uważacie że ciutkę taka zbyt nowoczesna była, taka 'do przodu'?
Zawiodłam się trochę muzyką w tym filmie. Liczyłam na jakieś irlandzko-mistyczne fajne klimaty, a tymczasem muzyki nie pamiętam...

Aragonte - Wto 03 Paź, 2006 12:56

Irlandzkawe to one były, Caitri, i nie mogę powiedzieć, że odstawały jakoś od obrazu, ale nie mam pokusy, żeby szukać soundtracku.

A Tristan zdecydowanie nie biedulek, protestuję! :cool:

Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 12:57

Aragonte napisał/a:
Irlandzkawe to one były, Caitri, i nie mogę powiedzieć, że odstawały jakoś od obrazu, ale nie mam pokusy, żeby szukać soundtracku.

Były? Jak widać nie zapadła mi muzyka w pamięci...

Aragonte - Wto 03 Paź, 2006 13:00

No bo wybitna to ona nie była, Caitri, nie oszukujmy się, więc nie dziwię się, że jej nie zapamiętałaś (ja zresztą też). Aż sprawdzę, kto ją robił, ale raczej nie M. Danna :wink:
Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 13:02

Jego to bym zapamiętała ;) Tutaj muzyką zajmowała się Anne Dudley (ma na koncie filmy takie jak: "Więzień nienawiści", "Goło i wesoło", "Zgromadzenie")

No i o to mi chodzi: liczyłam na świetną ściezkę, a tu klapa...

Anonymous - Wto 03 Paź, 2006 18:37

A właśnie że był taki kochane biedactwo.
Tak mi się go przytulić chcialo jak w oczkach łezki miał.



aaaaaa

Anonymous - Wto 03 Paź, 2006 18:47

lady_kasiek napisał/a:
A właśnie że był taki kochane biedactwo.
Tak mi się go przytulić chcialo jak w oczkach łezki miał.


Gdzieeee???
Nie, no my chyba zupełnie inne filmy oglądałyśmy.

Anonymous - Wto 03 Paź, 2006 18:50

może te same filmy ale odczucia mamy inne :)
Zresztą (może to chore) jak patrzę tak na facetów to oni mi sie wydają takimi biednymi sierotkami :)

Anonymous - Wto 03 Paź, 2006 21:22

Ja tam źlamdaków nie lubię i nie patrzę na facetów jak na źlamdaków. Facet ma być facetem i zachowywać się jak facet, a nie jak sierotka marysia i królewna na ziarnku grochu w jednym.
Alison - Śro 04 Paź, 2006 10:25

TAK JEST!! Źlamdakom i parówkowym skrytożercom mówimy stanowcze NIE!
kami - Śro 04 Paź, 2006 16:22

AineNiRigani napisał/a:
lady_kasiek napisał/a:
A właśnie że był taki kochane biedactwo.
Tak mi się go przytulić chcialo jak w oczkach łezki miał.


Gdzieeee???
Nie, no my chyba zupełnie inne filmy oglądałyśmy.


Ja też łez nie kojarzę, ale za to to wewnętrzne rozdarcie pomiedzy uczuciem bezgranicznej miłosci do Izoldy i oddaniem Markowi - w zasadzie jakby drugiemu ojcu, James przedstawił bardzo dobrze. Chetnie zobaczyłabym jakieś inne filmy z jego udziałem. Bardzo przystojny chłopak , a do tego, co rzadko idzie w parze, jaki utalentowany :thud:

Anonymous - Śro 04 Paź, 2006 20:05

ma łzy w oczach jak Amrek do niego przychodzi i mu jedzie z tekstem że byłw błedzie myśląc że zasłużył sobie na szacunek ratując jego życie
Anonymous - Czw 05 Paź, 2006 20:20

Kolejny raz zabieram się do oglądnięcia i popodziwiania Tristanka.
No i filmu oczywiście też :)

monika29.09 - Sob 28 Paź, 2006 19:49

doklejam, bo chyba nie było - zdjęcia z filmu:

http://tristan.i.izolda.f...leria,id=119808

m.

Gosia - Śro 22 Lis, 2006 19:59

Obejrzalam wreszcie "Tristana i Izolde".
I pierwsza mysl: kto by sie kochal w Tristanie, majac przy swym boku takiego Lorda Marka? :oops:
Tak naprawde to ten film warto obejrzec dla Rufusa, wyglada swietnie!
Od Tristana to ja wole juz Marka Stronga (nawet jako zdrajce, ach te oczy!)
Ale Lord Mark jest najlepszy! I taki czuly, i qurcze przystojny!
W tym filmie w wiekszosci mowia jakimis cichymi glosami, wiec nawet nie zdolalam zauwazyc, jaki ma glos. Ale oczy tez ma piekne!
A te noce, to ja Was przepraszam :oops:
Kto by uciekal od TAKIEGO faceta, zeby sie spotkac z tym mdlym Tristanem ?



Gitka - Śro 22 Lis, 2006 21:08

Oj Gosiu, ale mi "smaka" narobiłaś na Lorda Marka :cool:


Gosia - Śro 22 Lis, 2006 21:13

Sama sobie narobilam ;)

Te baby w filmach to jakies glupie sa, jak Izolda czy Marian. :roll:
TACY faceci ! A one wola innych.
Nie to co my! My potrafimy dostrzec prawdziwe piekno :D

Gitka - Śro 22 Lis, 2006 21:18

Bo My im w te OCZYSKA zaglądamy i przepadamy :cool:
Gosia - Śro 22 Lis, 2006 21:20

Bo my wiemy, ze najwazniejsze w facecie sa oczy :D
Anonymous - Śro 22 Lis, 2006 21:25

i ręce (może być jedna :D ). I stopy :D
Gosia - Śro 22 Lis, 2006 21:26

No i glos tez bywa wazny ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group