To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Historia naturalna w wydaniu forumowym ;)

BeeMeR - Nie 09 Lip, 2017 09:15

Aragonte napisał/a:
I kości się nie zdezaktualizowały, ale ich interpretacja mogła :mrgreen:
Toż wiem, trochę o tym czytałam/oglądałam, ale jak w przypadku uprzednio czytanych "zaginionych cywilizacji" sprzed lat bodaj 60-ciu chętnie poznam dawniejsze teorie, ciekawostki itp. :mrgreen:
Aragonte - Nie 09 Lip, 2017 10:40

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
I kości się nie zdezaktualizowały, ale ich interpretacja mogła :mrgreen:
Toż wiem, trochę o tym czytałam/oglądałam, ale jak w przypadku uprzednio czytanych "zaginionych cywilizacji" sprzed lat bodaj 60-ciu chętnie poznam dawniejsze teorie, ciekawostki itp. :mrgreen:

A, to czytaj i daj znac, jak się czytało :mrgreen:

Aragonte - Wto 11 Lip, 2017 21:52

Tamara napisał/a:
Aragonte - fauna ediakariańska i dla mnie była kompletnym zaskoczeniem, nie miałam pojęcia, że w prekambrze życie istniało 10 mln lat :paddotylu: , jakoś tak się utarło w poprzednich latach, że życie się zaczęło do od aminokwasowej zupy, która bulgotała i bulgotała przez miliony lat, i dopiero w kambrze nagle coś z niej się uformowało, a tu guzik :lol:

Że jakieś tam życie (prymitywne, jednokomórkowe) sobie wcześniej istniało, to wiedziałam, ale ediakarańskie wendobionty (chyba z takim określeniem się spotkałam) były wielokomórkowe i zupełnie odmienne od tego, co pojawiło się później w kambrze (i co wendobionty pożarło).

No i znowu się zastanawiam, czy zakładac wątek quasi-paleontologiczny czy też ogółem "naukawy", ale pojęcia nie mam, gdzie by pasował, bo chciałabym tam np. filmiki z YT podrzucac :mysle: Nawet mam już cały pliczek z różnymi linkami :wink:

Szafran - Wto 11 Lip, 2017 22:14

Zakładaj. Nic nie rozumiem, ale to ciekawe:D
ita - Wto 11 Lip, 2017 22:22

Szafran napisał/a:
Zakładaj. Nic nie rozumiem, ale to ciekawe:D


To tak jak ja. Jak będą filmy, to może jest jakaś szansa dla mnie :mrgreen:

Agn - Wto 11 Lip, 2017 22:23

Załóż naukowy, będziecie tam mogły szerzej o wszystkim gadać, porównywać, zjeżdżać na inne okresy w dziejach Ziemi itd.
I myślę, że tutaj, zakładając z góry, że to nie tylko książki, ale i filmy, artykuły w necie / gazetach etc. Myślę, że nikomu ten wątek nie będzie wadził. :)

BeeMeR - Wto 11 Lip, 2017 22:36

Temat jak najbardziej załóż :mrgreen:

Tamara napisał/a:
Wendt to już naukowa prehistoria :wink: wszystko się od tego czasu zmieniło , ale czyta się fajnie - jako ciekawostkę .

Czyta się cudnie, jestem absolutną fanką teorii, jak to skamieliny powstały wskutek siły plastycznej-oddziaływania słońca i gwiazd :excited: ot, takie osobliwości ;)
Teoria że małże i inne stworzenia morskie znajdowane w górach zostały przyniesione z morza w czasie potopu biblijnego też jest ciekawa, ale nie działa mi na wyobraźnię aż tak ;)

Teraz czytam jak to czaszki mamutów i innych słoniopodobnych stworzeń prehistorycznych były podstawą legend o cyklopach-gigantach ze względu na dziurę okołonosowąwyglądającąjak zlepione oczy
https://www.google.pl/img...iact=mrc&uact=8

nosorożce i narwale o jednorożcach itd.

Ergo: zachwyconam :banan_Bablu:

Aragonte - Wto 11 Lip, 2017 22:56

Już założyłam, teraz tylko muszę jeszcze przerzucic ostatnie dwa posty :-P I wyedytowac minimalnie to i owo, żeby nie było zgrzytów. A potem wrzucę jakieś linki, a nuż kogoś zainteresują. Niektóre są naprawdę ciekawe.
Aragonte - Wto 11 Lip, 2017 23:41

Okidoki, na dobry początek coś lekkiego (zresztą nie sądzę, żebym coś ciężkiego tu wrzucała), czyli artykuł z "Focusa" między innymi o pierwszych bardziej skomplikowanych organizmach (palnęłam wcześniej o wielokomórkowości, ale w sumie to nie mam co do tego pewności, bo czytałam sprzeczne teorie), jeszcze prekambryjskich, które odkryto stosunkowo późno.
http://www.focus.pl/przyr...y-4246?strona=1

Fragment na zachętę, trzeba się solidnie cofnąc w czasie, bo do prekambru (konkretnie do ediakaru), o jakieś 635-542 mln lat wstecz :wink:
Chodzi tu o przedział czasu zwany prekambrem, czyli to, co działo się na Ziemi od jej powstania ok. 4,5 mld lat temu do masowego pojawienia się pierwszych zwierząt w kambrze 543 mln lat temu. Znaleziska prekambryjskie były znane już w XIX wieku, ale wówczas nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, jakie są wiekowe. Bomba wybuchła w 1947 r., gdy geolog Reginald C. Sprigg odkrył w australijskich piaskowcach z Ediacara skamieniałości dziwacznych stworzeń i stwierdził, że musiały one żyć na Ziemi przed okresem kambryjskim. Uczeni zaczęli analizować te znaleziska i odtwarzać wygląd pradawnych organizmów.

Jednak ówczesne podejście miało jedną poważną wadę. Otóż paleontolodzy założyli, że tzw. fauna z Ediacara to odlegli przodkowie współcześnie żyjących zwierząt. Prekambryjskie znaleziska wydawały im się podobne do pierścienic, meduz czy koralowców, więc rekonstruowali je na wzór i podobieństwo tych stworzeń. Wiele szczegółów się nie zgadzało, ale nikt się tym specjalnie nie przejmował.

A przynajmniej nikt poza prof. Seilacherem. W latach 90. XX wieku uczony stwierdził, że fauna z Ediacara wcale nie była fauną. Dziwaczne stworzenia nie miały nic wspólnego ze współczesnymi zwierzętami i roślinami. Wystarczyło odwrócić ich szczątki o 180 stopni – a więc spojrzeć na skamieniałości „do góry nogami” – by przekonać się, że to, co wydawało się np. robakiem z okrągłą głową, było unoszącym się w wodzie „drzewkiem” przyczepionym do dna przyssawką. To, co wyglądało na pływającą meduzę, było leżącym na dnie morza „materacykiem”. Budowa tych stworzeń była bardzo prosta – prawdopodobnie nie były nawet wielokomórkowe, lecz tworzyły tzw. syncytia, czyli twory będące jedną wielką komórką zawierającą liczne jądra (w podobny sposób zbudowane są dziś włókna mięśni poprzecznie prążkowanych).
[...]
Organizmy z Ediacara, zwane też wendobiontami, wymarły bezpotomnie – twierdzi prof. Seilacher. Prawdopodobnie zostały pożarte przez sprawniejsze od nich, agresywne zwierzęta, które pojawiły się w okresie kambru. Spokojnie żyjące wendobionty nie umiały się poruszać ani zakopywać w piasku. Świadczy o tym niemal całkowity brak śladów ich aktywności. Z okresu prekambru zachowały się jedynie odlewy ich ciał, utrwalone w piaskowcach, które powstały na dnie prawdawnych mórz.


I jeszcze jeden tekst, gdzie jest trochę o ediakarańskich stworach:
http://facet.interia.pl/o...ycie,nId,451249

Ediacara Hills - najstarsze zwierzęta wielokomórkowe
Lokalizacja: terytorium południowej Australii, ok. 650 km na północ od Adelajdy
Utrwalony okres: ediakar (ostatnia faza proterozoiku), 565-543 mln lat temu
Typ skał: kwarcyt i piaskowiec
W 1946 r, podczas badań w łańcuchu niskich wzgórz Ediacara Hills na północ od Adelajdy australijski geolog Reginald C. Sprigg, zamiast poszukiwanych złóż srebra odkrył coś, dzięki czemu wyraz "ediakar" wszedł praktycznie do wszystkich podręczników paleontologii i biologii ewolucyjnej.
W skałach, które tam powstały jeszcze przed rozpoczęciem paleozoiku (ediakar datuje się na okres przed 635-542 mln lat), odkrył ogromne ilości skamieniałości miękkich części stworzeń, których po dziś dzień nauce nie udało się w pełni rozpoznać.
Sensacja z Ediacara Hills
Sam Sprigg wiek skał i skamieniałości określił błędnie - umieścił je w późniejszym kambrze. Tej pomyłki nie powinniśmy mu jednak mieć za złe - w jego czasach nikt z paleontologów nie spodziewał się, że w czasach przed kambrem mogłyby żyć tak złożone wielokomórkowe organizmy, jakie znaleziono właśnie na terenie Ediacara Hills. Tak zwaną faunę ediakarańską, znaną wcześniej pod nazwą fauny wendu, znajdowano później jeszcze w 25 kolejnych miejscach na świecie (np. w Mistaken Point na Nowej Fundlandii).
Wiele spośród tych stworzeń wygląda niezwykle osobliwie (np. r. Dickinsonia czy Kimberella) i naukowcom trudno jest stwierdzić, czy mamy do czynienia z przedstawicielami znanych dziś grup (typów) czy raczej reprezentantami oddzielnych, całkowicie wymarłych już linii. Badacze w jednym są jednak zgodni - w odróżnieniu od fauny kambryjskiej, która miała nadejść kilka milionów lat później, ta ediakarańska była jeszcze stosunkowo uboga nie tylko jeśli chodzi o ilość gatunków, ale zwłaszcza strategii życiowych.


Co do tych strategii życiowych - może streszczę później, co pisał o tym Marcin Ryszkiewicz, ale to już nie w tej chwili :)

I jeszcze ze dwa linki do YT, żeby pokazac te stwory :wink:
Ten pierwszy jest króciutki, to niespełna minuta - The Evolution of Life part 1 : Ediacaran:
https://www.youtube.com/watch?v=1lfOTF4MjaU

(Precambrian|Ediacaran) Life Before the Cambrian Explosion 600 million years ago:
https://www.youtube.com/watch?v=tHyNoX0WbUk

Tu można zobaczyc sobie skamieniłości z tego okresu:
https://www.youtube.com/watch?v=RZcvbxlf9yk

I jeszcze jeden filmik (na szczęście z napisami), jest tu mały wykład o zagładzie wendobiontów (mam wrażenie, dopiero na niego wpadłam i sama nie zdążyłam obejrzec):
https://www.youtube.com/watch?v=IsnhSkpDW94

No dobra, może na początek wystarczy :-P

Tamara - Śro 12 Lip, 2017 09:32

Aragonte , dzięki :cmok: :kwiatek: wątek jak najbardziej słuszny i świetne filmiki , aż trudno uwierzyć, że takie cosie kiedyś po Ziemi łaziły :lol: :mrgreen:
BeeMeR - Śro 12 Lip, 2017 09:38

Poczytałam, pooglądałam - chętna jestem na więcej :kwiatek:
Aragonte - Śro 12 Lip, 2017 09:47

Tamara napisał/a:
Aragonte , dzięki :cmok: :kwiatek: wątek jak najbardziej słuszny i świetne filmiki , aż trudno uwierzyć, że takie cosie kiedyś po Ziemi łaziły :lol: :mrgreen:

No, gwoli ścisłości to nie łaziły - one były raczej mało mobilne :wink: Dobrze, że w jednym z filmików odciski wendobiontów są pokazane obok monet, to daje mniej więcej pogląd na temat wielkości tych stworów.

Szafran - Śro 12 Lip, 2017 12:02

Bardzo to ciekawe. Jakoś się nigdy nie cofałam tak wcześnie, bardziej mnie era smoków (dinozaurów;)) ciągnęła :) .
Aragonte - Śro 12 Lip, 2017 12:07

Chyba wrzucę to tutaj (powiedzmy, że wulkany do historii naturalnej też się łapią).
http://www.twojapogoda.pl...czeka-kataklizm
Kurczę, serio obawiam się, że może dojść do katastrofy :( I dotyczyłoby to nie tylko Włoch, ale całej Europy i pewnie zmian klimatycznych na ładne kilka lat :-| Pamiętam, jak było z erupcją tego islandzkiego wulkanu (o ciężkiej do wymówienia nazwie) w 2010 roku - wpłynął na pogodę, zbiory owoców, a przecież skutki nie były tak dramatyczne. Tutaj może być dużo, dużo gorzej :-|

Aragonte - Śro 12 Lip, 2017 12:09

Szafran napisał/a:
Bardzo to ciekawe. Jakoś się nigdy nie cofałam tak wcześnie, bardziej mnie era smoków (dinozaurów;)) ciągnęła :) .

Mnie w sumie też (zaczęło się od czytania komiksu w "Relaxie" :wink: ), ale inne ery też są ciekawe.

BeeMeR - Śro 12 Lip, 2017 13:21

Mnie tez fascynowała era dinozaurów, ale Sylur i Dewon tj. wyłażenie życia z wody na ląd też mnie zawsze frapowało.

Aragonte napisał/a:
Kurczę, serio obawiam się, że może dojść do katastrofy :( I dotyczyłoby to nie tylko Włoch, ale całej Europy i pewnie zmian klimatycznych na ładne kilka lat :-| Pamiętam, jak było z erupcją tego islandzkiego wulkanu (o ciężkiej do wymówienia nazwie) w 2010 roku - wpłynął na pogodę, zbiory owoców, a przecież skutki nie były tak dramatyczne. Tutaj może być dużo, dużo gorzej :-|
Nie tylko tam - każdy drzemiący wulkan i superwulkan jest groźny, np.
http://pogoda.wp.pl/gid,1...197dd&_ticrsn=5

Szafran - Śro 12 Lip, 2017 13:42

To tak dla przypomnienia, druga co do potęgi erupcja wulkanu w XX w. - wybrałam akurat tę, bo miała miejsce za naszego życia.

https://www.crazynauka.pl...il-cala-ziemie/

Aragonte - Śro 12 Lip, 2017 15:46

BeeMeR napisał/a:
Mnie tez fascynowała era dinozaurów, ale Sylur i Dewon tj. wyłażenie życia z wody na ląd też mnie zawsze frapowało.

To w tym temacie podlinkuję raz jeszcze budzący moją stałą wesołość artykuł :mrgreen: Tj. jego tytuł mnie bawi :mrgreen:
Z morza wyszliśmy pod Kielcami
I o tetrapodzie jako takim:
http://www.tetrapod.net.pl/

BTW mignął mi już w necie link nawiązujący do odkrycia w kamieniołowie w Zachełmiu:
http://www.podtetrapodem.pl/
"Pokoje gościnne pod tetrapodem" :lol:

BeeMeR napisał/a:
Nie tylko tam - każdy drzemiący wulkan i superwulkan jest groźny, np.
http://pogoda.wp.pl/gid,1...197dd&_ticrsn=5

Wiem, że nie tylko tam, ale akurat dzisiaj trafiłam na artykuł o tym superwulkanie. No i do Włoch mamy blisko, więc wizja tej katastrofy mnie mocniej przeraziła.

BeeMeR - Śro 12 Lip, 2017 16:31

Aragonte napisał/a:
do Włoch mamy blisko, więc wizja tej katastrofy mnie mocniej przeraziła.
Jak wybuchnie taki naprawdę superwulkan to nie będzie miało znaczenia gdzie ;) acz fakt, przy włoskim mamy najmniej szans...

Jeszcze w tym temacie:
https://www.tygodnikprzeg...zabil-ludzkosc/

Tamara - Śro 12 Lip, 2017 17:41

Aragonte napisał/a:
Pamiętam, jak było z erupcją tego islandzkiego wulkanu (o ciężkiej do wymówienia nazwie) w 2010 roku - wpłynął na pogodę, zbiory owoców, a przecież skutki nie były tak dramatyczne.

No jak nie , a zamach w Smoleńsku to co ????? to przez ten wulkan jak nic , przecież taka mgła nie robi się sama :no_why:

Tak serio - mnie z lekka cierpnie skóra jak o tych superwulkanach czytam , akurat jesteśmy na tyle daleko , że w nas nie rąbnie, ale dotkliwie odczujemy skutki :( :? życie na planecie Ziemia jest zdecydowanie przereklamowane :?

Aragonte - Śro 12 Lip, 2017 20:22

Mnie skóra zaczęła cierpnąć, jak poczytałam sobie o skutkach uwalniania do atmosfery bąbli metanu z wiecznej zmarzliny :?
Deanariell - Śro 12 Lip, 2017 21:16

Tamara napisał/a:
przecież taka mgła nie robi się sama

No, chyba że w Rosji. :-P Oni tam wszystko potrafią. :wink:

Tamara - Śro 12 Lip, 2017 23:06

Aragonte napisał/a:
Mnie skóra zaczęła cierpnąć, jak poczytałam sobie o skutkach uwalniania do atmosfery bąbli metanu z wiecznej zmarzliny :?

:cheers: :boisie2: :chowa sie: :boisie:

BeeMeR - Sob 15 Lip, 2017 19:26

Kontynuuje Wendta - zakończyłam już księgę (jedną z 6) zawierającą najstarsze a zarazem najbardziej absurdalne teorie, których dotychczas nie znałam, np.:
- że to napór wód z potopu z wewnętrznego oceanu który w trakcie potopu wylał się na zewnątrz kuli ziemskiej sfałdował tą ziemię tudzież powciskał stworzenia na skamieliny tu i ówdzie
- że w czasie potopu ziemia tak namokła, że zrobiła się płynna i wtedy wniknęły w nią stworzenia tworzące potem skamieliny
- że kamienie rodzą kamienie i to w bólach :lol:
- że jednorożec złożony z kości mamuta wyglądał tak :lol:


/tu ten i inne obrazki jednorożców /
https://sosreb.wordpress.com/2013/02/12/dama-i-jednorozec/

Tak więc póki co czytało mi się znakomicie, obecnie jestem o krok od teorii ewolucji, nudzić o tym więcej nie będę, bo coraz więcej jest w przedstawianych teoriach i naukach sensu ;)

edit:
Bardzo ciekawe były też fałszywe skamieliny Beringera - uśmiechnięte jaszczurki, kopulujące żaby, gwiazdy,pająki łapiące muchy itp. :lol:
http://geoexplorer.blog.p...osci-beringera/
http://historyofgeology.f...ing-stones.html

Trzykrotka - Czw 03 Sie, 2017 23:13

Byłam dziś w bonito po odbiór ksiązki i na półce wypatrzyłam kolejną historię człowieka: Sapiens. Od zwierząt do bogów. Ale na razie ostrożnie z kupowianiem, polałabym najpierw spróbować. Choć tego autora czytałam tę pozycję http://bonito.pl/k-90352401-od-zwierzat-do-bogow i bardzo to było świeże. Nie az tak dobre i odkrywcze jak to, o czym pisze pan Ryszkiewicz, ale jednak... Nie zapomnę zestawienia dnia kobiety prehistorycznej ze współczesną :nudelkula1_zolta: :nudelkula1_zolta: :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group