Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Admete - Sob 18 Mar, 2017 06:59
I jeszcze pożyczyłam Kościół szpiegów - tajna wojna papieża z Hitlerem. I Ptaki drapieżne o AK.
milenaj - Sob 18 Mar, 2017 07:56
| Agn napisał/a: | | Admete napisał/a: | | moim zdaniem szkoda wydawać pieniędzy na kryminały. |
Tak bardzo się z tym zgadzam.
Serio, uwielbiam kryminały, ale że jest to jednorazowa lektura - szkoda mi kasy i miejsca na półce.
| Admete napisał/a: | | Mam też książkę o modzie w PRL - "To nie są moje wielbłądy". |
Ta książka jest kapitalna. |
W sumie racja z wydawaniem kasy, ale ja np. niektóre czytam mimo wszystko drugi raz.
Aragonte - Sob 18 Mar, 2017 11:04
| milenaj napisał/a: | | W sumie racja z wydawaniem kasy, ale ja np. niektóre czytam mimo wszystko drugi raz. |
Ja też - albo zamierzam przeczytac. No, ale ja z kryminałów mam serię o Murdochu, serię o inspektorze Jurym Marthy Grimes, którą lubię bardziej za atmosferę niż zagadki kryminalne, no i serię o Gordianusie Poszukiwaczu, ale tam dochodzi jeszcze historia i obyczajowośc starożytnego Rzymu, więc to inna bajka. I nie chcę się ich pozbywac, choc miejsca na książki mam mało.
milenaj - Sob 18 Mar, 2017 11:06
Grimes jest świetna. Szkoda że pewnie wydawnictwo kupiło określony pakiet i nie ma zamiaru dalej wydawać. :-(
Aragonte - Sob 18 Mar, 2017 12:15
No wielka szkoda, bo pewnie kupiłabym nastepne książki z tego cyklu.
Admete - Sob 18 Mar, 2017 14:25
Seria Grimes jest bardzo fajna. ja mam z sentymentu zostawionego Cadfaela.
Caitriona - Sob 18 Mar, 2017 14:57
Ja Kwiatkowaką kupiję, bo ją bardzo lubię. Niestety nie mam wszystkich jej tytułów...
ita - Sob 18 Mar, 2017 16:19
| Admete napisał/a: | | I jeszcze pożyczyłam Kościół szpiegów - tajna wojna papieża z Hitlerem. I Ptaki drapieżne o AK. |
"Ptaki..." są świetne, niedawno wróciłam do nich po rocznej przerwie.
Poza tym mam do nich sentyment, mam wrażenie, że troszkę dzięki nim dostałam pracę.
Agn - Sob 18 Mar, 2017 16:41
| ita napisał/a: | Poza tym mam do nich sentyment, mam wrażenie, że troszkę dzięki nim dostałam pracę. |
O...? Jak to wyszło?
ita - Sob 18 Mar, 2017 17:03
| Agn napisał/a: | | ita napisał/a: | Poza tym mam do nich sentyment, mam wrażenie, że troszkę dzięki nim dostałam pracę. |
O...? Jak to wyszło? |
Na rozmowie kwalifikacyjnej zostałam zapytana, co ostatnio czytałam i o wrażenia. Dywersja to mój konik, więc miałam pole popisu i mogłam się wygadać. Jak coś mnie interesuje to mogę godzinami opowiadać. Jakiś dodatkowy plusik na pewno zarobiłam tym gadaniem
Admete - Sob 18 Mar, 2017 18:04
Mam nadzieję, że mnie się też spodoba.
Aragonte - Sob 18 Mar, 2017 18:38
| Admete napisał/a: | | Seria Grimes jest bardzo fajna. ja mam z sentymentu zostawionego Cadfaela. |
Cadfaela też mam. Jakbyś chciała się swojego pozbywac, to zostaw dla mnie pierwszy tom
Admete - Sob 18 Mar, 2017 18:43
Nie ma sprawy, ale się nie pozbywam
Trzykrotka - Nie 19 Mar, 2017 08:05
Teraz, po przeczytaniu historii starożytnego Rzymu pani Beard, mam ochotę na powtórkę serii o Gordianusie. Bardzo mi się te książki podobały, tyle, że w bibliotece je łowilam.
milenaj - Nie 19 Mar, 2017 10:07
Zabieram się dalej za Carrie Philby. Coraz bardziej mi się podoba.
ita - Nie 19 Mar, 2017 21:07
Ja przez literacką mapę świata mam ochotę na jakąś porządną, długą powieść, np. Lalkę, Noce i dnie, albo Wojnę i pokój. Trzeba znowu je zaliczyć w nowym roku.
Agn - Nie 19 Mar, 2017 21:24
Jakis czas temu mialam namietny romans z polska klasyka. Lalka tez byla w czytaniu. Lubie Prusa.
milenaj - Nie 19 Mar, 2017 21:51
Ja nie czytałam tego w liceum i na studiach już wiedziałam, że muszę. Wiem, dziwnie poszłam na polonistykę, ale jakbyście słyszały mój egzamin wstępny, to dostałam się, chyba tylko dlatego, że panowie mieli dosyć normalnych odpowiedzi, a ja gadałam o wszystkim tylko nie o programie liceum.
A potem trzeci rok i nie ma, że boli "Lalkę" trzeba przeczytać. Kocham Wokulskiego. I generalnie pozytywizm i te długaśne powieści.
ita - Nie 19 Mar, 2017 22:22
Ja niestety szybko czytam, więc najbardziej lubię długaśne powieści. Potrafię się zrazić, widząc cieniutką książeczkę (wiem, że to głupie).
Jeszcze mi się przypomniało, że ostatnio ktoś mi bardzo polecał "Ciężkie norwidy, czyli, subiektywny przewodnik po literaturze polskiej".
Anaru - Nie 19 Mar, 2017 23:37
| milenaj napisał/a: | Rany muszę oddać pożyczone z biblioteki, moje kary zasilają ich fundusze regularnie. |
Haaaa! Nie ja jedna , wreszcie ktoś ma podobnie
| Admete napisał/a: | | Jest cudna. Czytam z wielką przyjemnością. Kocham drzewa. Autor jest leśnikiem, ale nie takim co tnie drzewa bez opamiętania. Ma tez drugą książkę - Duchowe życie zwierząt. Koleżance na prezent kupiłam książkę o ptakach - Dwanaście srok za ogon. |
U nas w bibliotekach są tylko drzewa, absolutnie wszystkie zamówione lub zarezerwowane , pominąwszy naszą najbliższą bibliotekę w której są owszem, zakupione, ale od jakiegoś czasu wprowadzane i nie wiadomo ile to jeszcze potrwa, co oznacza, że nie ma się na razie jak ustawić w kolejce. W drugiej bibliotece ogonek już liczy trzy osoby
Aragonte - Nie 19 Mar, 2017 23:48
| Trzykrotka napisał/a: | | Teraz, po przeczytaniu historii starożytnego Rzymu pani Beard, mam ochotę na powtórkę serii o Gordianusie. Bardzo mi się te książki podobały, tyle, że w bibliotece je łowilam. |
Mnie się je świetnie czytało, zwłaszcza tom o Katylinie.
A pani Beard mam książkę o Pompejach, ale jeszcze czeka na przeczytanie.
Trzykrotka - Pon 20 Mar, 2017 08:52
Ja właśnie czytam. Nie wiem, czy dlatego, że jestem od 3 tygodni chora i wydobrzeć nie mogę, ale książka podoba mi się mniej niż Historia starożytnego Rzymu. Ale czyta się ją bardzo dobrze. Pani Beard ma naprawdę świetny styl snucia opowieści.
Deanariell - Pon 20 Mar, 2017 15:16
| milenaj napisał/a: | | A potem trzeci rok i nie ma, że boli "Lalkę" trzeba przeczytać. Kocham Wokulskiego. I generalnie pozytywizm |
Ja nie kocham. Nie moja epoka. Wolałabym "Dziady" z pięć razy przeczytać zamiast "Lalki", "Faraona", "Nad Niemnem" i całej reszty. Prusa w całości nigdy nie przeczytałam, nawet na studiach - wystarczyły jakoś szczęśliwie ekranizacje (filmy na tej podstawie lubiłam i lubię ), fachowe opracowania oraz wspomaganie streszczeniami. Z matury tylko dlatego nie dostałam szóstki (tak jak moje drogie koleżanki filolożki ), ponieważ w wybranym temacie akurat była potrzebna między innymi "Lalka" i nasza profesor mi później mówiła, że z bólem serca stawiała mi piątkę, lecz niestety popełniłam jakiś błąd rzeczowy związany z tą powieścią - całkiem możliwe, nie zdziwiłam się tym jakoś bardzo, skoro wtedy mając z biblioteki wydanie w trzech tomach, przebrnęłam raptem przez półtorej tomu, zanim nie "ciepnęłam" tym w kąt. Mówi się "trudno" i żyje się dalej. Cóż, dla mnie pozytywizm był nudny, jak flaki z olejem (przynajmniej w czytaniu).
Kto wie , muszę to jeszcze przed śmiercią kiedyś sprawdzić, czy nadal tak mam, bo w końcu minęło sporo lat i trochę się zmieniłam - być może teraz czytałoby mi się zupełnie inaczej, ale póki co nie bardzo mnie ciągnie do Prusa.
Admete - Pon 20 Mar, 2017 15:42
| Deanariell napisał/a: | Ja nie kocham. Nie moja epoka. |
Moja też nie Dziady jak najbardziej, Pan Tadeusz, Nad Niemnem lubię, ale nie Lalka i nie powieści Żeromskiego. Na Żeromskiego mam wysypkę.
Deanariell - Pon 20 Mar, 2017 15:47
| Admete napisał/a: | | Na Żeromskiego mam wysypkę. |
Ja podobnież. Chyba jedynie "Syzyfowe prace" przeczytałam w całości, bo to jeszcze w podstawówce było jako lektura , więc się bałam nauczycielki. W liceum i na studiach bardziej kombinowałam, jak by tu nie czytać i "zdać".
|
|
|