To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Hell on Wheels

Admete - Nie 25 Gru, 2011 23:17

Myślę, że po wydarzeniach 7 odcinka będą się rozumieć trochę lepiej.
Zwiastun odcinka 8:
http://www.spoilertv.com/...erailed_25.html

Agn - Nie 25 Gru, 2011 23:38

Na razie zwiastuna nie oglądam, bo przede mną odcinek numer sześć. Ale to już chyba jutro obejrzę...
Albo może dzisiaj...? :mysle:

Admete - Pon 26 Gru, 2011 12:24

Obejrzałam sneak peek odcinka 8 Hell - ciekawie sie zapowiada.

http://www.spoilertv.com/...erailed_26.html

Agn - Pon 26 Gru, 2011 18:07

No iiiii... skończyłam wszystko HOW. Łącznie z zapowiedzią - oj, cholewa z ostrogą, ale się będzie działo.
Miałaś rację, siódmy odcinek jest świetny. I też mi się zdaje, że jak dotąd najlepszy. A relacja obu panów - miodzio. Swoją szosą z Bolanem też była niezła, choć trochę innego kalibru. Najpierw Bohannon odstrzelił mu ucho, potem uratował mu życie, wreszcie zastrzelił. Jakby się ciut zdecydować nie mógł. :lol:
I kurde cieszę się, że podżegacz nie żyje. Rany, jak mnie ten facet wkurzał. Wytrzaskałabym go po pysku, może nie z takim wdziękiem, z jakim Lily przyłożyła Charlotte (brawo dla niej!), ale za to tak, że by się nie pozbierał. Grrr... No ale Elam zrobił z nim porządek.
Erm... moja moralność przestaje istnieć. :wink:

Admete - Pon 26 Gru, 2011 19:29

Przechodzisz na moralność rewolwerowca z Dzikiego Zachodu, ot co ;) Zapowiedź 8 odcinka intrygująca. Ciekawa jestem, czy Cullen wytrzyma i nie zastrzeli przy najbliższej okazji tego Jankesa.
Agn - Pon 26 Gru, 2011 19:31

No właśnie też się już zastanawiam, czy jakaś zbłąkana kulka go nie trafi. :lol:
Admete - Pon 26 Gru, 2011 19:34

Mnie jeszcze interesuje, co Lily będzie robić w tym miasteczku robotników, prostytutek i róznych mętów. Nie bardzo tam pasuje, co zawsze wytyka jej Cullen. Lubię intro serialu:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Agn - Pon 26 Gru, 2011 19:48

Na dobrą sprawę pierwszą rzeczą, jaką od niego usłyszała było: "Nie jesteś ani dz**ką, ani squaw. Nie powinno cię tutaj być."
Też się zastanawiam, co ona tam będzie robić. Mam nadzieję, że nie siedzieć i pić herbatę, szkoda by było takiej postaci. Krzewić oświaty nie ma u kogo, mam nadzieję, że do kościoła się nie przypnie (tam już jedna kobitka jest). Może stołówka? Ciekawe, czy umie gotować, choć coś mi mówi, że nie. :lol:

Admete - Pon 26 Gru, 2011 19:49

Wiesz, mam wrażenie, że ona by chciała rządzić ;) Tylko to raczej niemożliwe. W zwiastunie 8 odcinka Durant krzyczy na nią, że nim manipulowała - coś o graniu na nim, jak na skrzypcach ;)
Już mam - Lily otworzy pralnię ;) W końcu zapotrzebowanie jest, oni tam wszyscy tacy brudni :lol:
A Bohannon znów będzie odwalał najgorsza robotę.

Caitriona - Pon 26 Gru, 2011 20:14

Admete napisał/a:
Już mam - Lily otworzy pralnię W końcu zapotrzebowanie jest, oni tam wszyscy tacy brudni


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Widzę, że zastanawiacie się nad tym samym co ja ;) Lily pomagała mężowi w pomiarach, ale chyba nie ma aż takich zdolności i wykształcenia żeby robić to na własną rękę, Durant jej wiecznie utrzymywac za friko nie będzie, więc jeśli nie chce zostać jego żoną, a chyba raczej nie chce, musi coś robić: uczyć?? tam są jakieś dzieci? Ciekawa jestem co wymyślą.

Agn - Pon 26 Gru, 2011 20:19

Admete napisał/a:
W zwiastunie 8 odcinka Durant krzyczy na nią, że nim manipulowała - coś o graniu na nim, jak na skrzypcach ;)

Ja myślę, że Durant uwierzył w to, co nagadał mu Szwed. Że niby Lily na niego PATRZY. No na końcu 1x07 to jej się niemal oświadczał. :-P Podejrzewam, że chodzi tu o urażoną męską dumę.
Nie przepadam za Durantem, choć jak ma za przeciwnika ludzi pokroju senatora, to trzymam kciuki, żeby to jemu się udało.
Caitriona napisał/a:
Durant jej wiecznie utrzymywac za friko nie będzie, więc jeśli nie chce zostać jego żoną, a chyba raczej nie chce, musi coś robić

Wręcz chyba nie może? Zdaje się, że Durant jest już żonaty? Albo mogłam coś źle zrozumieć, bo ostatni odcinek był bez sosu, a oni tam często i gęsto ciężko gadają.
Admete napisał/a:
Już mam - Lily otworzy pralnię ;) W końcu zapotrzebowanie jest, oni tam wszyscy tacy brudni :lol:

KWIK!!! :rotfl:
PS Foty z walki: http://blogs.amctv.com/ph...cullen-elam.php
Pewnie znacie, ale co tam, zawsze miło popatrzeć, choć to nie to samo co scena. Ruch, kamera... mhrrr...

Admete - Pon 26 Gru, 2011 20:31

Durant jest żonaty, więc raczej proponował Lily bycie luksusową utrzymanką i inspiracją dla prawdziwego mężczyzny :roll: Lily na pewno biedna nie ejst. Pochodzi z dobrej rodziny, musiała mieć jakiś posag. Po śmierci męża na pewno ma jakąś gotówkę, może dom na Połnocy? Ogólnie jednak nie bardzo sobie wyobrażam ja w tym wszystkim. Cullen też nie zawsze będzie w pobliżu, żeby jej prostować ścieżki.
Thin a ty tu gołe klaty podsuwasz i znów będzie, że niski poziom na Forum jest :-P :lol:

Agn - Pon 26 Gru, 2011 20:43

Admete napisał/a:
Durant jest żonaty, więc raczej proponował Lily bycie luksusową utrzymanką i inspiracją dla prawdziwego mężczyzny :roll:

Otóż i ja tak jego przemowę zrozumiałam. Choć gdyby nie małżeństwo to kto wie, może by się i chętnie z Lily chajtnął.
Cullena nie będzie zawsze w pobliżu, choć jak dotąd znajdował się w co ważniejszych momentach. Acz miło pewnie popatrzeć, jak sobie Lily radzi bez wspomożenia męskiego ramienia w ostatniej chwili. :lol:
Cytat:
Thin a ty tu gołe klaty podsuwasz i znów będzie, że niski poziom na Forum jest :-P :lol:

Uważam, że poziom tych klat jest bardzo wysoki. :lol: A jak leciała scena to nawet na nie nie zwracałam tak uwagi jak na to, który którego znokautuje. :mrgreen:

Admete - Pon 26 Gru, 2011 20:46

Masz rację, zawsze się znajdzie wytłumaczenie ;) W sprawie klat ;) Mam nadzieję, że Lily sobie radę da i scenarzyści coś dla niej szykują ciekawego.
Agn - Pon 26 Gru, 2011 20:50

Może w którymś momencie zwędzi Bohannonowi apteczkę i otworzy szpital. Tam się cały czas ktoś z kimś tłucze, miałaby co robić... :lol:
Admete napisał/a:
Masz rację, zawsze się znajdzie wytłumaczenie ;) W sprawie klat ;)

Cieszę się, że masz podobny pogląd na tę sprawę. :lol:

Caitriona - Pon 26 Gru, 2011 21:01

Agn napisał/a:
Wręcz chyba nie może? Zdaje się, że Durant jest już żonaty?

Aaaa, faktycznie - zapomniałam o żonie.

Agn - Pon 26 Gru, 2011 22:37

No nigdy jej nie ma w pobliżu, więc w sumie zrozumiałe. ;)

Dobra, idę spać.

Kiedy ma być ósmy odcinek? 1-ego? Czyli pewnie my będziemy go mieli 2-ego... Już zacieram rąsie. :mrgreen:

Admete - Wto 27 Gru, 2011 08:01

Dopiero za tydzień. Ciekawa jestem, ile sobie zaśpiewają za dvd z 1 sezonem i czy mnie będzie stać. Gdyby mozna kupować na Amazonie amerykańskim, to by było taniej. Niestety na brytyjskim z powodu funta wszystko jest drogie.

Piosenka z serialu - i fragmenty róznych odcinków. Dobry montaż.

http://www.youtube.com/watch?v=i0IzG9zGO_g

Francuska piosenka z 4 odcinka:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Agn - Wto 27 Gru, 2011 21:38

Admete napisał/a:
Piosenka z serialu - i fragmenty róznych odcinków. Dobry montaż.

http://www.youtube.com/watch?v=i0IzG9zGO_g

Świetny utwór. A i video dobre. :)
Francuska piosenka jest śliczna. Mnie się jeszcze podobała piosenka, która leciała w tle, kiedy Bohannon wysiadał w Hell on wheels.

Admete - Wto 27 Gru, 2011 21:42

Ten utwór też jest dobry. Ogólnie spokojnie mogliby wydać soundtrack. Lubię, gdy dobra muzyka współtworzy klimat serialu/filmu.
Agn - Wto 27 Gru, 2011 21:45

Jestem jak najbardziej za! Zwłaszcza że komponowana muzyka też jest naprawdę dobra. Ach, to intro...
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Admete - Wto 27 Gru, 2011 21:55

Też mi się podoba :) Ogólnie to jeszcze tydzień czekania. A odcinków w serii mało...Na szczęście Justified wraca. Czy ty juz znasz Justufied? Bo jeśli nie, to myslę, że powinnaś się zapoznać ;)
Ostatni, 10 odcinek tej serii, ma tytuł God of Chaos.

Agn - Wto 27 Gru, 2011 21:59

Oczywiście, że znam Justified! Ba! Nawet zdążyłam nim zrobić krzywdę kumpeli (ja jej regularnie robię krzywdę różnymi serialami, buahahaha!). I już się cieszę na trzeci sezon. Stęskniłam się za Raylanem i Boydem. :)

Odcinków w serii mało, ale ponieważ serial jest dobry, to można liczyć, że będzie drugi równie dobry sezon. A potem trzeci... Bo coś mi się widzi, że to będzie długa historia.

Admete - Wto 27 Gru, 2011 22:03

Czytałam opinię, że może byc nawet 6 serii, bo budowa tej linii kolejowej trwała 6 lat. Druga będzie na 100% - producenci juz potwierdzili.
Agn - Wto 27 Gru, 2011 22:14

Hura! Hura! Hura! :love_shower:
6 sezonów - niech będzie. Tylko niech psychodramy z tego nie zrobią. Jak dotąd każdy odcinek potwierdza klasę tego serialu, proszęproszęproszę, nie spieprzcie tego... :trzyma_kciuki:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group