Fantastyka - Czytamy... polecamy... odradzamy
Agn - Wto 08 Sty, 2008 19:13
Owszem, wredota, ale wiesz... Snape to też wredota jakich mało i patrz, jak go wielbię!
Dzięki za linka, ale ponieważ ja dopiero zaczynam, to nie mam co tam szaleć.
A Jon Snow jest... no, znowu jakiś antybohater, znaczy się odrzucony z jakiegoś grona facet. Mam słabość do takich - wiedźmin, anioł-upiór, teraz królewski bękart...
Admete - Wto 08 Sty, 2008 19:16
Właśnie się doczytałam, że nowego tomu jeszcze długo nie będzie. Martin sie straszliwie obija.
Agn - Wto 08 Sty, 2008 19:50
*myśli o złapaniu autora, zaciągnięciu do piwnicy i trzymaniu o chlebie i wodzie, dopóki nie skończy pisać*
*ale dochodzi do wniosku, że na razie nie ma co narzekać, albowiem jest dopiero przy pierwszym tomie*
*aczkolwiek zapewne skończy piąty tom, a szóstego nadal nie będzie, wobec powyższego znów myśli o łapaniu autora itd.*
Aragonte - Wto 08 Sty, 2008 20:02
| Agn napisał/a: | Grę o tron. Kiedyś zaczęłam, ale musiałam przerwać i nigdy nie wróciłam do lektury. Teraz nadrabiam, a właśnie cieszę się jak dzieciak blaszką, bo udało mi się zdobyć drugi tom (który w tej chwili ma status niezdobywalnego).
|
To jak ja Ale cztery tomy Martina mam na półce, dwa pozostałe dostał ode mnie siostrzeniec, któremu dobieram lektury fantastyczne, więc pewnie w końcu przeczytam.
Na razie męczę Tada Williamsa...
A czemu drugi tom ma status niezdobywalnego? Poluję właśnie na znacznie rzadszy "Fionavarski gobelin", i to wcale skutecznie, choć jeden tom muszę jeszcze ustrzelić
praedzio - Wto 08 Sty, 2008 20:08
| Aragonte napisał/a: | | Na razie męczę Tada Williamsa... |
Hej, a co konkretnie? I dlaczego męczysz...?
Aragonte - Wto 08 Sty, 2008 20:14
| praedzio napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Na razie męczę Tada Williamsa... |
Hej, a co konkretnie? I dlaczego męczysz...? |
Nadgryzłam cykl "Pamięć, smutek i cierń" i obiecałam sobie w końcu przeczytać, bo mnie wnerwia, że mam tyle książek nieprzeczytanych.
Nie jest może tak źle, że "męczę" ale powalona stylem i światem, jak w przypadku "Tigany", zdecydowanie nie jestem
Jak zmęczę choć pierwszy tom, to wysmażę jakąś recenzję.
Caitriona - Wto 08 Sty, 2008 20:19
Agn, ani "Zakonu" ani "Rudej sfory" jeszcze nie czytałam - czekają na swoją kolej
Co do grafik w FS widocznie mamy różne gista, bo mi się większość tych grafik podobała; ale fakt ze ja aż tak dużo ich książek w ręku nie miałam (jeszcze )
praedzio - Wto 08 Sty, 2008 20:21
O, matko! Toż to jedna z moich najukochańszych książek! Cały cykl, znaczy się. Od dawna planuję sobie skompletowanie całości, ale ciągle mam pilniejsze wydatki...
Uwielbiam całe tło powieści, dylematy Simona, Joshuy, nawet Eliasa. Zawsze porównywałam cykl do WP Tolkiena - budzi we mnie podobne emocje. I jedno muszę przyznać na korzyść Williamsa: stworzył naprawdę świetne postaci kobiece.
O, jak ty czytasz, to ja też muszę!
Admete - Wto 08 Sty, 2008 20:23
za mało przeczytałam Siewcy wiatru, żeby wypowiadac jakiekolwiek opinie. Niestety nie mam za bardzo dostępu do książek z fantastyki. Nie mogę aż tyle kupowac, a biblioteka nie posiada żadnych nowości.
Caitriona - Wto 08 Sty, 2008 20:28
Pogubiłam się - Praedzio o jakim cyklu książek mówisz?
praedzio - Wto 08 Sty, 2008 20:33
| Caitriona napisał/a: | Pogubiłam się - Praedzio o jakim cyklu książek mówisz?
_________________ |
A, sorry... wcięłaś się między mnie a Aragonte, stąd ten dysonas Powinnam się nauczyć każdorazowo cytować każdą wypowiedź, do której się odnoszę...
Mówiłam o cyklu Tada Williamsa.
Agn - Wto 08 Sty, 2008 20:35
| Aragonte napisał/a: | | Agn napisał/a: | Grę o tron. Kiedyś zaczęłam, ale musiałam przerwać i nigdy nie wróciłam do lektury. Teraz nadrabiam, a właśnie cieszę się jak dzieciak blaszką, bo udało mi się zdobyć drugi tom (który w tej chwili ma status niezdobywalnego).
|
To jak ja Ale cztery tomy Martina mam na półce, dwa pozostałe dostał ode mnie siostrzeniec, któremu dobieram lektury fantastyczne, więc pewnie w końcu przeczytam.
Na razie męczę Tada Williamsa...
A czemu drugi tom ma status niezdobywalnego? Poluję właśnie na znacznie rzadszy "Fionavarski gobelin", i to wcale skutecznie, choć jeden tom muszę jeszcze ustrzelić |
Bo nakład został wyczerpany i teraz tylko po allegrach (aczkolwiek jeden użytkownik życzy sobie za jedną książkę jakieś 170 zł - chyba go popier..........................), ebayach i nie wiadomo, gdzie jeszcze szukać. Zabawne - z resztą tomów nie ma problemów. Hmm.
A przerwałam, ponieważ dostałam prezent urodzinowy w postaci egzaminu FCE i musiałam się pełną parą do niego przygotowywać. No i ze łzami w oczach odłożyłam Martina na półeczkę. Ale teraz nie dam go sobie z łap wyrwać, nie, nie, mój ssskarbie!
A o Gobelinie... się wypowiedz, bo coś o tym słyszałam kiedyś...
Admete, gdybyś jednak chciała kiedyś przeczytać Siewcę... to służę egzemplarzem, mogę pożyczyć, nie ma najmniejszego problemu.
Aragonte - Wto 08 Sty, 2008 20:49
| Agn napisał/a: | Bo nakład został wyczerpany i teraz tylko po allegrach (aczkolwiek jeden użytkownik życzy sobie za jedną książkę jakieś 170 zł - chyba go popier..........................), ebayach i nie wiadomo, gdzie jeszcze szukać. Zabawne - z resztą tomów nie ma problemów. Hmm. '[...]
Admete, gdybyś jednak chciała kiedyś przeczytać Siewcę... to służę egzemplarzem, mogę pożyczyć, nie ma najmniejszego problemu. |
Ja Ci mogę pożyczyć "Starcie królów", jakby co Sprawdziłam na Allegro i w jednym antykwariacie internetowym - wrrrr, miałaś rację, poszaleli z cenami Wyżej to wyceniają tylko jeden tom cyklu "Koła czasu", naturalnie dokładnie tego tomu mi brakuje na półce
O "Gobelinie" to może napisać coś niecoś Admete, ja na razie kompletuję tę trylogię; wczoraj odebrałam pierwszy tom, czekam na przesyłkę następnego z A., no i czaję się na trzeci
Caitriona - Wto 08 Sty, 2008 20:50
Spoksik i dzięki Praedzio - zawsze warto sobie tytuł dobrej ksiażki zapamietać i do niej zajrzeć - nóż widelec się spodoba Stąd moje pytanie; idę zapisać autora
Aragonte - Wto 08 Sty, 2008 20:57
| Caitriona napisał/a: | Spoksik i dzięki Praedzio - zawsze warto sobie tytuł dobrej ksiażki zapamietać i do niej zajrzeć - nóż widelec się spodoba Stąd moje pytanie; idę zapisać autora |
Caitri, jakby co, to ten cykl jest u mnie na półce, jak go zm... tj., jak go skończę spokojnie mogę pożyczyć
Praedzio mnie zaraz pobije
Agn - Wto 08 Sty, 2008 20:59
Aragonte, ja właśnie zdobyłam ów tom, tak więc dziękuję, nie trzeba. Niedługo do mnie książeczka dojdzie ^^
Gosiu, nie przerzucaj. Skopiowałam reckę, wkleiłam do tematu "ostatnio przeczytane" i już wszystko jest cacy
asiek - Wto 08 Sty, 2008 21:21
| Agn napisał/a: | Maja Lidia Kossakowska Siewca wiatru
Rzecz o aniołach... |
A'propos aniołów, to pamiętam, że swego czasu świetnie się bawiłam czytając "Agenta dołu" M.Wolskiego
Caitriona - Wto 08 Sty, 2008 21:26
| Aragonte napisał/a: | | Caitriona napisał/a: | Spoksik i dzięki Praedzio - zawsze warto sobie tytuł dobrej ksiażki zapamietać i do niej zajrzeć - nóż widelec się spodoba Stąd moje pytanie; idę zapisać autora |
Caitri, jakby co, to ten cykl jest u mnie na półce, jak go zm... tj., jak go skończę spokojnie mogę pożyczyć |
To pewnikiem za jakis czas sie zgłosze Dzięki wielkie!!
Agn - Śro 09 Sty, 2008 12:18
| asiek napisał/a: | | Agn napisał/a: | Maja Lidia Kossakowska Siewca wiatru
Rzecz o aniołach... |
A'propos aniołów, to pamiętam, że swego czasu świetnie się bawiłam czytając "Agenta dołu" M.Wolskiego |
O? A cóż to zaś? Też fantastyka anielska?
praedzio - Śro 09 Sty, 2008 12:31
| Aragonte napisał/a: | Caitri, jakby co, to ten cykl jest u mnie na półce, jak go zm... tj., jak go skończę spokojnie mogę pożyczyć
Praedzio mnie zaraz pobije |
A co to, praedzio pałkarz jakiś, żeby zaraz miała bić? Jeśli chcesz, to czytaj, jeśli nie dasz rady - cóż zrobić... nic na siłę. Ja przyznać się muszę, że na pisklęta w listopadzie nie zwracałam zbytnio uwagi... Zupełnie co innego tę uwagę zaprzątało.
Jak ja dawno nie czytałam tego cyklu! Uuuu... z 10 lat będzie chyba... Dosyć dużo zapomniałam, ale pamiętam tam jedną księżniczkę (nie Miriamele), która bardzo mi przypominała tolkienowską Eowinę. Nie pamiętam jej imienia. Coś tylko, że była beznadziejnie zakochana w jednym ze szlachciców czy książąt. Kurczę! Muszę dostać tę książkę!
Aragonte - Śro 09 Sty, 2008 15:18
Heh, a wydawało mi się, że nie zdążyłaś przeczytać mego usuniętego posta - wycięłam go, bo doszłam do wniosku, że wymądrzanie się na początku cyklu fantasy jest przedwczesne
I na pewno to skończę, wcale nie jest tak, że mi się w ogóle nie podoba - po prostu to i owo bym zmieniła, ujęła inaczej. Mogę z przekonaniem powiedzieć, że redaktor położył trochę sprawę, wyłapałam dzisiaj w autobusie jakiś absurdalny błąd, którego absolutnie nie powinno być
Ja też zauważyłam bohaterkę w stylu Eowiny To Maegwin, tak? Nawet imię ciut podobne
praedzio - Śro 09 Sty, 2008 18:09
| Aragonte napisał/a: | Ja też zauważyłam bohaterkę w stylu Eowiny To Maegwin, tak? Nawet imię ciut podobne |
Tak! O tę bohaterkę mi chodziło. Przypomnij mi jeszcze imię jej ukochanego.
Znalazłaś błąd? a dawaj! Pośmiejemy się razem! Nie zmniejszy to mojego uwielbienia dla tej książki, a przy okazji przypomnę sobie co nieco.
Agn - Śro 09 Sty, 2008 18:38
Ja poproszę o jakieś konkrety o tej książce, o której tak żywo rozprawiacie, bo na razie strzępy widzę, a koleżanka Praedzio deklaruje bezgraniczne uwielbienie dla tej historii. A więc?
asiek - Śro 09 Sty, 2008 19:09
| Agn napisał/a: | | asiek napisał/a: | | Agn napisał/a: | Maja Lidia Kossakowska Siewca wiatru
Rzecz o aniołach... |
A'propos aniołów, to pamiętam, że swego czasu świetnie się bawiłam czytając "Agenta dołu" M.Wolskiego |
O? A cóż to zaś? Też fantastyka anielska? |
Anielska i diabelska...i to z dużym poczuciem humoru. Niestety książki nie mam pod reką, aby zacytować jakoweś fragmenta, ale za to znalazłam recenzję...
http://ksiazki.wp.pl/kata...d=427&kol=2&s=0
praedzio - Śro 09 Sty, 2008 19:42
| Agn napisał/a: | | Ja poproszę o jakieś konkrety o tej książce, o której tak żywo rozprawiacie, bo na razie strzępy widzę, a koleżanka Praedzio deklaruje bezgraniczne uwielbienie dla tej historii. A więc? |
No i jestem w kropce, bo nie wiem od czego zacząć. Przede wszystkim książkę czytałam dawno temu - jak juz zresztą wspomniałam i nie jestem w stanie jej dobrze opowiedzieć, zresztą chyba nie o to ci chodziło. W związku z powyższym, nie jestem też w stanie napisać jej recenzji.
Co do recenzji, znalazłam coś na jej kształt tutaj: http://www.republika-fir....0d187f26e7b9775
ale też mnie ona do końca nie zadowala.
Powiem tak: ja lubię fantasy pisaną na poważnie, nie z przymrugiem do czytelnika, nie humorystyczną karykaturę (Terry Pratchett) - jakby autorzy bali się własnego dzieła. Dla porównania mogę tutaj przytoczyć przykład nie książki, a serialu: Robin of Sherwood. Dlaczego go tak kochamy? Bo on dzieje się na poważnie, nie to co późniejsze produkcje (tfu!). Więc już wiesz, jakie mam uczucia dla cyklu Tada Williamsa. We mnie przygody bohaterów Pamięci... budzą niesamowite emocje. Śmieję się wraz z bohaterami, płaczę również. Załamuję ręce nad upadkiem pewnych cywilizacji i ich wartości, znajdując odniesienie do znanej mi rzeczywistości.
Może i książka jest czasem wtórna wobec twórczości Tolkiena - jak wy sobie chcecie, ja non stop robiłam porównania w trakcie lektury! - ale nie znaczy to wcale, że jest przez to do bani. Autor zadaje w niej mnóstwo pytań odnośnie ludzkiego postępowania, uczuć, moralności, wiary. To jest prosta historia, bez niepotrzebnego filozofowania, przez co tym bardziej się ją przeżywa.
Eeee... jak na osobę, która dawno czytała ww. ksiązkę, ciut za bardzo się rozpisałam...
Powiem jedno: każdy szanujący się miłośnik fantasy powinien ten cykl przeczytać. Williams jest na tyle znanym pisarzem, że na to zasługuje.
Zaspokoiłam twą ciekawość?
|
|
|