To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Dzial zamkniety members only i ukryty watek

RaczejRozwazna - Nie 01 Sie, 2010 15:01

Jeśli mogę dorzucić swoje 2 grosze... Trochę się boję takiego "wyznaczania". Bo łatwo kogoś dotknąć, a z tego bardzo szlachetnego, na poziomie i otwartego forum zrobić "kółko wzajemnej adoracji"... Nie chciałabym tego...
Admete - Nie 01 Sie, 2010 15:05

Dlatego właśnie nie mamy czegoś takiego, bo zawsze jest ten element.
Aragonte - Nie 01 Sie, 2010 15:10

RaczejRozwazna napisał/a:
Jeśli mogę dorzucić swoje 2 grosze... Trochę się boję takiego "wyznaczania". Bo łatwo kogoś dotknąć, a z tego bardzo szlachetnego, na poziomie i otwartego forum zrobić "kółko wzajemnej adoracji"... Nie chciałabym tego...

Rozważna, przyznam, że mnie też to chodziło po głowie i chciałam to mniej więcej samo napisać :-| Jeśli już mamy coś utajniać przed gośćmi, to wolałabym system klarowny, niezależny od czyichś ocen - dlatego póki co brałam pod uwagę głównie sam fakt rejestracji (i ostatecznie urobek postowy, tj. ich liczbę).

Admete - Nie 01 Sie, 2010 15:16

No własnie - rejestracja i ilość postów. Przy czym nie ukrywałabym zbyt wielu wątków - to zubaża dyskusje. Moze Asiny, narzekalnię...
Aragonte - Nie 01 Sie, 2010 15:20

Poza tym cały czas wolę pamiętać, że to forum, a nie czysto prywatna rozmowa w cztery oczy, więc pisanie zbyt wiele osobistych zwierzeń jest moim zdaniem ryzykowne :roll:
Admete - Nie 01 Sie, 2010 15:24

Racja. W Internecie trzeba wszędzie się pilnować, taka prawda.
trifle - Nie 01 Sie, 2010 15:35

Fakt, ja też nie chciałabym zrobić z naszego forum takiego kółka wzajemnej adoracji, trochę tak jest na Halsztuku i nie jest to fajne dla nowych osób.

Anaru, mnie chodziło o dział z asinym wątkiem :) Bo wątek czytam, ale nie szukam sama tylko mi się pojawia jako jeden z tych z "nieczytanymi postami" i nie byłam zorientowana, że on nie jest w "na każdy temat".

Może rzeczywiście cały "na każdy temat" to za dużo, raczej kilka wątków.
Kasiek, a Ty które proponujesz? bo wyszło od Ciebie ;)

trifle - Nie 01 Sie, 2010 16:00

W sumie teraz zaczynam myśleć, że dobrze jest jak jest ;) Może się po prostu pilnujmy? Albo stwórzmy nowy sekretny wątek "Prywata" czy coś, ukryjmy wątek Asiny, bo jest przecież osobisty, a reszta niech zostanie bez zmian :mysle:
Anaru - Nie 01 Sie, 2010 16:47

Tak serio do ukrycia z obecnie działających wątków są najwyżej narzekalnia i nienarzekalnia, bo najbardziej osobiste. Asiny też, zwłaszcza jeżeli zakładamy, że może się tam pojawić coś mniej ogólnego. Bo może...
No, coś tam chyba z osobistych rzeczy było w zdrowotnym i w pracy i przyziemnych, reszta jest bardzo ogólna ;)

Cała reszta w temacie jest spokojnie do czytania dla wszystkich nawet bardzo przypadkowych ludzi, tak mi się wydaje. :mysle:

Admete - Nie 01 Sie, 2010 16:54

Tez tak sądzę. Ostatecznie to forum literacko-filmowe, a nie poradnia psychologiczna ;) Od tego mamy priva ;)
Caroline - Nie 01 Sie, 2010 18:38

Aragonte, dzięki za uwagę o ankiecie, uff :) Na szczęście to pieśń przeszłości.
Jeśli jest taka konieczność, ukryjmy niektóre wątki, ale ja bym była za dostępem po zarejestrowaniu, bez dodatkowych warunków. Próg kilkupostowy, to żaden próg dla kogoś, kto ma złe zamiary. A większy może być niemiłym powitaniem dla nowych użytkowniczek. Zawsze staraliśmy się być gościnni i otwarci, myślę, że to dobra tradycja, którą warto podtrzymać.

Przejrzałam sobie jeszcze listę użytkowników. Okazuje się, że są takie osoby, które się zalogowały, nie mają ani jednego posta, ale wchodzą na forum, logują się i czytają. Byłyby więc ofiarą progu postowego. To jeszcze jeden argument, żeby go nie wprowadzać.
Sama nie należę do gadatliwych, będę więc adwokatem naszych tajemniczych "milczków" :lol:

Agn - Nie 01 Sie, 2010 19:22

Z drugiej strony mieliśmy już różnego rodzaju trolle, których bym jednak nie dopuszczała do pewnych spraw. Ot i brak mi pomysłu na rozwiązanie tej sytuacji. :/
Anaru - Nie 01 Sie, 2010 20:28

Już chyba była kiedyś o tym mowa, nie wiadomo kim są milczki w ogromnej większości, nie wiadomo co myślą itd, samo czytanie cichcem to jest średnie na jeża uczestnictwo. :roll:
Wiadomo, że forum jest miejscem publicznym jak i cały internet, wiadomo, że powinniśmy ograniczać pisanie o jak najbardziej prywatnych czy intymnych sprawach, ale bywa różnie. Osoby niezalogowane i wszystkie, które nie wiadomo kim są kompletnie i tak miałyby całkiem sporo do czytania bez konieczności dawania z siebie czegokolwiek i jakiegokolwiek uczestnictwa w życiu forum. A jednak faktycznie tu, gdzie się większość uczestniczących aktywnie osób zna osobiście lub prawie osobiście ;) , to się jednak pisze o swoich sprawach czasem więcej niż wśród nieznajomych. :roll:

aneby - Nie 01 Sie, 2010 20:41

Moim zdaniem nowe osoby najwięcej wnoszą do wątków kulturalnych - film, literatura, muzyka - i te wątki jak najbardziej powinny pozostać publiczne. Ale np. taka "narzekalnia" ? I tak w większości tam się udzielają osoby, które się mniej lub bardziej znają ... Co nowego wniesie świeżo zarejestrowany użytkownik ? Uważam, że nic, więc czytać chyba też nie musi. I co z tego, że w tych paru wątkach będzie "kółko wzajemnej adoracji" ? :roll: Przecież nie są to merytoryczne dyskusje ...
trifle - Nie 01 Sie, 2010 21:10

Trochę chodzi o to, że jak taki użytkownik bez dostępu dowiaduje się o istnieniu takiej części, to nie czuje się zbyt fajnie. Już zwłaszcza jeśliby moderatorzy mieli decydować o "zaproszeniu". O wiele trudniej się włączyć w takie forum.
Zaczęłam wątpić w sens tworzenia ukrytego działu. Tylko co do wątku Asinego nie mam wątpliwości, bo to co innego.

Anonymous - Nie 01 Sie, 2010 21:16

Ale z drugiej strony z punktu widzenia nowego użytkownika, czy to jest takie dziwne, ze dbany o swoją prywatność. Nawet zachowujac właściwą ostrożność, przecież może być tak, że przeczyta to ktoś kto zrobi z tego użytek niewłaściwy....
Admete - Nie 01 Sie, 2010 21:20

Jeśli jest informacja na początku o istnieniu takiego odrębnego działu, to wtedy jest uczciwie.
trifle - Nie 01 Sie, 2010 21:22

I tutaj ja pewnie nie jestem dobrą osobą do oceniania ;) Bo serio - staram się nie pisać o niczym nieodpowiednim.
Mogę się odnieść do Halsztuka - zdecydowanie bardziej odpowiada mi nasze forum, bo jest otwarte, nie żebym potrzebowała nowych członków, ale sama ta świadomość jest dobra, że nie jesteśmy "zamknięci". Może to taka wirtualna klaustrofobia ;)
Najpierw pomysł wydał mi się dobry, a teraz jak przyszło do zasad dopuszczania, to przestało mi się podobać. A może zrobić wątek zamkniętego grona użytkowniczek? Bez żadnego dopuszczania nowych, no chyba żeby się naprawdę trafił ktoś znajomy... Taki po prostu tajmeny wątek, dla tych, które są teraz i się udzielają, znają się, chcą pogadać o prywatnych sprawach nie przez PW, ale w trochę większym znanym gronie?

Admete - Nie 01 Sie, 2010 21:26

Oj nie, to dopiero żródło nieporozumień i konfliktów...
Anonymous - Nie 01 Sie, 2010 21:26

Absolutnie nie o to mi chodziło w zamyśle, do Halsztuka się nie odniosę, bo nie znam tego forum.
Nie chodziło mi o zrobienie własnej zamkniętej piaskownicy, ale możliwość napisania więcej, bez konspiry(chociaż wiadomo żem Miszcz Konspiracji :wink).
Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, napiszę za dużo, za mało myśląc i później zachodzę w głowę, czy nie czyta tego ktoś znajomy od kogo mi się dostanie, albo kto mnie wyśmieje. Albo wstawi mi dwa z egzaminu za odzywkę o nim na forum :P

Aragonte - Nie 01 Sie, 2010 21:29

Admete napisał/a:
Oj nie, to dopiero żródło nieporozumień i konfliktów...

I już to przerabialiśmy...

trifle - Nie 01 Sie, 2010 22:05

Tak? To nie, ja tylko rzucam luźne myśli ;)
akne - Nie 01 Sie, 2010 22:20

Ja sie dostosuje, bo i tak nie wiem, czy się zaliczam do "stałych" :-D , więc nie będę zabierać głosu. Ale nie ignoruję tematu. Jeśli do "stałych" wejdzie Narzekalnia, a ja nie będę "stała" to gdzie będę jeczeć sobie??? :paddotylu:

Ale potwierdzam potrzebe istenienia wątków niewidocznych dla całego świata. Daltego także założyłyśmy z Agą to prywatne forum, o którym wspominałam, gdzieś. Nigdy nie wiem gdzie. :mysle:
To chyba ta sama zasada.

asiek - Nie 01 Sie, 2010 22:26

akne napisał/a:
Ale potwierdzam potrzebe istenienia wątków niewidocznych dla całego świata.

Forum z takimi wątkami ma swój urok :-) ... Ale nie sądzę, aby przyjęło się to tutaj, wszak były takie wątki i skończyło się wielką awanturą. :roll:
Podzielam zdanie Admete... Jeżeli forum jest otwarte, to należy uważać na swoje słowa...Dla własnego dobra. :wink:

akne - Nie 01 Sie, 2010 22:43

Weżcie jeszcze pod uwagę fakt, że jako zadomowione członkinie ( o matko, jak to brzmi) czujecie sie tu swobodnie, jak u koleżanki na kawie. I to jest super.
Ale forum jest prawdopodobnie odwiedzane przez bardzo wielu niezarejestrowanych, ponieważ dotyczy Jane Austin i brytyjskiej literatury, a takich fanów jest w necie masa. Na pewno chętnie czytają wszystki wątki filmowe i literackie, ale takie sprawy jak Przy kawie, z narzekalnią choćby to już bardzo prywatne wypowiedzi. Osobiście mogę się pilnowac :-P , ale może zasadne jest ukrycie tych wątków. Odwiedzający nawet nie będą wiedzieć, że one są.
Ja jeszcze do wszystkich wątków nie zajrzałam, ale pwenie jest więcej takich, kótrych nie chciałybyście upubliczniać zbytnio.
A awantury? Mnie jeszczce na tym świecie nie było :lol: , ale dziwę się - skoro stali członkowie mieli dostęp, to o co były awantury?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group