Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata
praedzio - Pią 25 Cze, 2010 16:26
Gadanie baranie...
Calipso - Pią 25 Cze, 2010 16:44
Kasiek, pamietasz jak Bobby czasami mówił o Deanie ? He's adorable Ty też z tą Twoją przesadną grugością
Calipso - Pią 25 Cze, 2010 16:54
Duuużo śmiesznych momentów i dialogów z SPN http://grono.net/supernat...-deanasama-itp/
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 16:58
Jeżu mój człowiek jest szczery to po łbie dostaje.... W tak zwanym międzyczasie przeczytałam Wasze komentarze.
I się zastanowiłam... no dobra Bóg wskrzesił Sama a co z Lucjanem? Lucjan jest w Samie, i opuściłby Go tak o? Wolna wola Sama powiedziała "Tak" wiec to nie jest opętanie, że Bóg może wyrzucić.....
To raz...
miałam coś jeszcze napisać, ale mi głowy wyleciało...
Może jeszcze, że tak mi Deana żal.... Nigdy nie żył normalnie a teraz jak ma szanse ma na sobie piętno straty brata.
Admete - Pią 25 Cze, 2010 17:01
No właśnie - normalne życie, ale jakim kosztem? Dla Deana to chyba za wysoka cena.
Kasiek Bóg jest wsechmogocny, nawet ten supernaturalny
Tak przy okazji - to jest 99 strona. Zakładamy szósty wątek? Jeśli zakładamy, to jak go nazwać? Nie wiemy, czy będzie szósty sezon. Co mówią na supernaturalnych forach?
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 17:07
eee, ja myslalam, ze dojdziemy do 666 strony
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 17:08
Moim zdaniem taki koniec byłby idealny
Admete jest wszechmogący, ale pogwałcenie wolnej woli człowieka? Ja wiem, że tutaj wszystko jest płynnie traktowane i dorabiane, ale Bóg nie może wyrzucić Lucyfera z Sama bo on oddał mu swoje ciało.. Chyba, że podejdzie do tego, że była to tak naprawdę zgoda pozorowana, a więc przeniosłam to na grunt prawny. Czynność pozorna dla ukrycia innej czynności
Ale mi już pare osób mówiło, ze idę za daleko w interpretacji.
Dean odniósł pyrrusowe zwycięstwo. Dean bez Sama to jak Toudi bez Iktorna...
Calipso - Pią 25 Cze, 2010 17:09
| Admete napisał/a: | | Kasiek Bóg jest wsechmogocny, nawet ten supernaturalny |
A właśnie, niby Chuck jest Bogiem ?
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 17:14
Bez sensu... ta wersja do mnie nie trafia. Chcecie powiedzieć, że Bóg nie poradziłby sobie z Lilith?
I wtedy gdy chłopcy zastawili pułapkę zstępował archanioł.
Nie wiem, chyba, że to wyjaśnią...
Poza tym Chuck jest na liście proroków. To raz. Dwa ile razy Dean z naszyjnikiem był w jego pobliżu... i nic się nie działo.
Admete - Pią 25 Cze, 2010 17:17
Bóg by sobie poradził, tylko Boga supernaturalnego to nie obchodziło. Chuck może jest Bogiem, a może nie. To było takie mrugnięcie do widzów, zostawiające pole do interpretacji.
Calipso - Pią 25 Cze, 2010 17:21
Wolałabym jasną sytuację od mrugania
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 17:35
Z jasną sytuacją nie byłoby pola do imaginacji
praedzio - Pią 25 Cze, 2010 23:42
| Admete napisał/a: | | Nie wiemy, czy będzie szósty sezon. Co mówią na supernaturalnych forach? |
Że szósty sezon jak najbardziej będzie. A co więcej, czwarty odcinek nadchodzącego sezonu wyreżyseruje Jensen Ackles *chwila przeznaczona na oklaski* - i jak ćwierkają wróbelki, odcinek ten będzie poświęcony postaci Bobby'ego.
Admete - Pią 25 Cze, 2010 23:44
No proszę - jaki awans Ci aktorzy to już nie wiedzą, co robić - zabierają pracę reżyserom To czekam na propozycje, jak nazwać szósty wątek supernaturalny.
praedzio - Pią 25 Cze, 2010 23:45
"A droga wiedzie w przód i w przód..."
Agn - Pią 25 Cze, 2010 23:46
Jensen o Bobbym? Ojaciekręcę! Nie, no to będzie epickie. Już się nie mogę doczekać... A ten szósty sezon to co...? Jesień...?
praedzio - Pią 25 Cze, 2010 23:47
Da.
I jeszcze coś spoileropodobnego:
| Cytat: | Wg Michaela Ausiello, trwają rozmowy z aktorem, który już kiedyś pojawił się gościnnie w Supernatural. Jak na razie jeszcze ponoć nieosiągnięto porozumienia, ale mówi się kontrakcie na występ w kilku odcinkach.
Chodzi o Mitcha Pillegiego, który w Supernatural zagrał Sama Campbella, dziadka braci Winchester! Wydaje się zatem, że zapowiedzi, iż sezon szósty skupi się na rodzinnych więziach powoli zaczynają się sprawdzać. |
Agn - Pią 25 Cze, 2010 23:53
Oho, morza angstu c.d.? To ja zbieram na chusteczki, będą mi potrzebne...
Admete - Pią 25 Cze, 2010 23:54
| praedzio napisał/a: | "A droga wiedzie w przód i w przód..." |
A wiesz, że o tym myślałam?
Agn - Pią 25 Cze, 2010 23:56
Takich skojarzeń nie da się uniknąć. Szczególnie jak się tak zerknie na twój piękny avatar...
Siedzę jak na szpilkach. Nie mogę się doczekać tego szóstego sezonu, aczkolwiek trochę się go także boję. Żeby się nie okazał niepotrzebnym dopowiadaniem (bo Amerykanie czegoś nie zrozumieli ).
Deanariell - Sob 26 Cze, 2010 01:32
| Agn napisał/a: | Żeby się nie okazał niepotrzebnym dopowiadaniem (bo Amerykanie czegoś nie zrozumieli ) |
...a zupa była za słona... Btw... Tak się chyba sama oszukiwałam, że nie mam ochoty na szósty sezon - im dalej od zakończenia piątego, tym chęci i tęsknota wzrastają. Mimo wszystko przykro będzie musieć się przyzwyczaić do tego braku czekania na nowy sezon SPN, kiedy serial zostanie definitywnie zamknięty... Co ja czytam - Jensen/reżyser? No, no, intrygujące, dojrzewa artystycznie. Ciekawie się to w sumie wszystko zapowiada.
[Zajrzałam w przerwie między jednym karmieniem, a drugim... ]
Agn - Sob 26 Cze, 2010 08:37
Riella! Hellooooou!!!
Ja wciąż nie mam pewności względem szóstego sezonu, ale wyjdzie wszystko w praniu. Wiadomo, że wszystko zależy od tego, jaki ten sezon będzie. Jak super - to ekstra, że jest. Jeśli zaś cienki, no to będę marudziła. A i tak obejrzę, bo w końcu Winchesterom nie zatrzaskuje się drzwi przed noskami. 8)
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 10:09
to zgodnie z sugestiami... zamykamy ten i otwieramy kolejny?
tytuł wymyślony przez Praedwarda(nota bene mego Supernaturalnego Mistrza) jest bardzo zacny
|
|
|