To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Agn - Pon 20 Paź, 2014 17:15

Aragonte napisał/a:
No to już nie wiem, czy ratować, czy nie :-P

Oczywiście, że nie! Okrzyk "ratujcie" jest reakcją jak u psa Pawłowa. Ale mi tu dobrze...
Takie spojrzenie mnie przyszpiliło do ściany, ech... :serduszkate:

PS Koffane ajummy! Nasz wątek w pierońskim tempie nabrał rozmiarów 98 stron, niedługo walnie mu setka. Będzie trzeba przenosić zabawki. ;)

Aragonte - Pon 20 Paź, 2014 17:17

I jaki śliczny masz avatarek :serce:
Agn napisał/a:
Oglądam Arang and the Magistrate odcinek nr 6 - dwie sprawy nie dają mi spokoju.
Pierwsza - jeśli Kraken II (doprawdy, uroczy materiał na matkę) pożera co miesiąc niewinne duszyczki dziewcząt, to tych ofiar musiało być mnóstwo - czemu nikt tego nie zauważył?

Zauważył Nefrytowy Cesarz i ten drugi pan w czerni - stary piernik :wink:
A ludzie - no cóż, pewnie jakoś tam to sobie tłumaczyli, a zabójstwa najpewniej tuszowano, bo opiekun Krakena był zawsze osobą u władzy.

BeeMeR - Pon 20 Paź, 2014 17:18

Agn napisał/a:
Arang and the Magistrate odcinek nr 6 - dwie sprawy nie dają mi spokoju.
Na wszystko drama Ci odpowie w odpowiednim czasie :kwiatek:
No, może nie na wszystko (jakieś tam niedomówienia wyłapałam, ale może nie załapałam i przy drugim oglądaniu zostaną objaśnione ;) ) ale to raczej owszem.

A do piekła to chyba bardziej za niepokorne życie duszycy po śmierci niż panny przedtem :mysle: Acz i tu więcej nakreślą później :mrgreen:

Te ofiary to tylko w przestępnych latach ;)

Aragonte - Pon 20 Paź, 2014 17:22

BeeMeR napisał/a:
Te ofiary to tylko w przestępnych latach ;)

Ale chyba też nie każdej pełni w roku przestępnym? Nie pamiętam :mysle:
Jakoś zrozumiałam to w ten sposób, że potrzebna była (minimum?) jedna ofiara podczas pełni w roku przestępnym, czyli co cztery lata ginęłaby jedna niewinna duszyczka.

Agn - Pon 20 Paź, 2014 17:25

Cytat:
Te ofiary to tylko w przestępnych latach ;)

I tak sporawo tych zniknięć.
BeeMeR napisał/a:
Na wszystko drama Ci odpowie w odpowiednim czasie :kwiatek:

Z piekiełkiem dla czystej duszyczki też? Mam nadzieję. :)
BeeMeR napisał/a:
A do piekła to chyba bardziej za niepokorne życie duszycy po śmierci niż panny przedtem :mysle:

Pierścionek przydupasa-narzeczonego mówi co innego - złapał za ramię Arang już po jej zmartwychwstaniu - duszyczka czyściutka jak łza.
Aragonte napisał/a:
Jakoś zrozumiałam to w ten sposób, że potrzebna była (minimum?) jedna ofiara podczas pełni w roku przestępnym, czyli co cztery lata ginęłaby jedna niewinna duszyczka.

Może będzie jakoś rozjaśnione to, bo ilość trupków, które odkopali, na to by wskazywało.

BeeMeR - Pon 20 Paź, 2014 17:28

Ja zrozumiałam, że co miesiąc (pełnię) w roku przestępnym, co oznacza dość rytualny mord na dziewczętach, ale szczerze mówiąc nie wiem jak rozumieć ten rok przestępny - to raczej według ichniego kalendarza, chińskiego może? To nie co jakieś 13 lat? :mysle:
Pewności nie mam wszakże. Natomiast na pewno sprawa była tuszowana, a ludziska się bali choćby pisnąć, coby też pod ziemią nie skończyć.

BeeMeR - Pon 20 Paź, 2014 17:30

Cytat:
Pierścionek przydupasa-narzeczonego mówi co innego - złapał za ramię Arang już po jej zmartwychwstaniu - duszyczka czyściutka jak łza.
Jak dostała śliczne nowe ciało to może i duszę wyprali ;)
Pogadajmy o tym (bo też pewności nie mam) jak skończysz dramę, hm? Coby nie zaspoilerować przypadkiem niepotrzebnie :kwiatek:

Aragonte - Pon 20 Paź, 2014 17:34

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Na wszystko drama Ci odpowie w odpowiednim czasie :kwiatek:

Z piekiełkiem dla czystej duszyczki też? Mam nadzieję. :)

Mam wrażenie, że dość łatwo było na to piekiełko się załapać, tzn. Władca Podziemi to chętnie tam wszystkich by powsadzał.
A Arang naraziła się szantażowaniem Anioła Śmierci chociażby, szamanka podkreślała, jaka to zbrodnia była.

I też staram się nie zaspoilerować Ci za dużo :wink:

Agn - Pon 20 Paź, 2014 17:38

BeeMeR napisał/a:
Pogadajmy o tym (bo też pewności nie mam) jak skończysz dramę, hm?

Dobrze, chętnie podywaguję.
A drama mi się STRASZNIE podoba. :)
Nie tylko ze względu na obecność same wiecie kogo. :kwiatek:

Aragonte - Pon 20 Paź, 2014 17:39

Czy to w szóstym odcinku urzędnicy zmawiali się i próbowali uśmiercić Sędziego? :wink:
BeeMeR - Pon 20 Paź, 2014 17:43

Aragonte napisał/a:
Mam wrażenie, że dość łatwo było na to piekiełko się załapać, tzn. Władca Podziemi to chętnie tam wszystkich by powsadzał.
Tak, ta konkluzja wydaje mi się dość prawidłowa i nader słuszna :mrgreen: (z punktu widzenia Władcy Podziemi zwłaszcza ;) )

Aragonte napisał/a:
A Arang naraziła się szantażowaniem Anioła Śmierci chociażby
i stawieniem się przed "starymi piernikami", wyzwaniem ich celem objaśnienia zagadki swej śmierci itd.
Tez mi się ta drama ogromnie podoba :serce:

Aragonte - Pon 20 Paź, 2014 18:05

Mnie takoż Arang podoba się niezmiernie :serce: I z uwagi na Sędziego, i bohaterkę, i całą fabułę i klimat.

Agn, rozprasza mnie Twój avatarek :serduszkate:

Agn - Pon 20 Paź, 2014 18:08

Aragonte napisał/a:
Czy to w szóstym odcinku urzędnicy zmawiali się i próbowali uśmiercić Sędziego? :wink:

Ten w środku wciąż sugeruje, że powinni go zakopać. :lol:
Ja mu zakopię sędziego... :bejsbol:
Cytat:
Agn, rozprasza mnie Twój avatarek :serduszkate:

:twisted:

Wiecie co? Wlazłam w net i zerknęłam sobie na poster reklamujący Iljimae - zapaliła mi się lampka! Kiedy dopiero rozpoczynałam przygodę z dramami ten plakat mi się wcisnął w oczy i z opisu znalazłam dramę interesującą. Miałam ją obejrzeć, ale ostatecznie nie wiem, czemu tak się nie stało. :mysle: Chyba jeszcze nie wiedziałam o istnieniu stron takich jak gooddrama.net i innych źródełkach. A później to mi się chyba zapomniało. :rumieniec: Niemniej to chyba przeznaczenie - w końcu tak czy siak obejrzę Iljimae. :mrgreen:

Edycja: Arang zaczyna sobie coś przypominać (przypomniała sobie, jak zerwała szpilę z czyichś włosów). A potem spotykają tego złego, który ją zabił. Ten facet ma doprawdy jedną minę w zestawie. :roll:

Admete - Pon 20 Paź, 2014 18:18

Normalnie gdybym nie pojechała z Trzykrotką do Krościenka, to odkrycie Arang by się opóźniło ;) Bo Trzykrotka obejrzała i nic nie mówiła ( a przynajmniej nie pamiętam tego ;) ). A ja - jak to ja ;) - zrobiłam reklamę ;)
zooshe - Pon 20 Paź, 2014 18:20

Trzykrotka napisał/a:

Z filmów oglądam właśnie Dirty Carnival z 2006. O, nawet w filmwebie jest
http://www.filmweb.pl/fil...06-330715/descs
zooshe :kwiatek: zainteresuj się, bo nasz piękny psychol z It's Ok That's Love gra główną rolę

Toż przecież pisałam peany o tym filmie z dobry rok temu, ale wróć... od kiedy to In Sung jest NASZ?? Kiedy niby zgadzałam się na podział. :mysle:

Trzykrotka napisał/a:

Jo In Seong jest świetny. Nie widziałam go jeszcze w tak "brudnej' roli. Znakomicie zagrał i twardość swojego bohatera i wszystkie jego słabości.

Sama nie mogę się zdecydować czy wolę go w roli badassów czy słodziaków, których ma się ochotę wytulić i wycałować. :serduszkate:

Aragonte - Pon 20 Paź, 2014 18:22

Agn napisał/a:
Ten w środku wciąż sugeruje, że powinni go zakopać. :lol:

"Zakopmy go!" :lol:
"Strąćmy go z klifu!" :lol:

Trzy bałwany, ale w sumie zabawne :wink:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Agn, rozprasza mnie Twój avatarek :serduszkate:

:twisted:

To ja też Cię porozpraszam trochę :twisted:


Cytat:
Wiecie co? Wlazłam w net i zerknęłam sobie na poster reklamujący Iljimae - zapaliła mi się lampka! Kiedy dopiero rozpoczynałam przygodę z dramami ten plakat mi się wcisnął w oczy i z opisu znalazłam dramę interesującą.

Może wtedy szukałaś dram z innym przypadkowym aktorem :wink: Ja po Iljimae sięgnęłam, bo byłam ciekawa innej kostiumówki z Jun Ki (mimo że Trzykrotka ostrzegała, że jej Gosia zniechęcała itd.) i absolutnie nie żałuję, chociaż widzę wady tej produkcji. Tak czy siak bawiłam się nieźle, i to nie tylko dzięki podwójnej roli Junki :) BTW bardzo lubię go w jego komediowej roli :D ale na popisy Iljimae też patrzę z przyjemnością.
Ogółem mam sporo frajdy z tej dramy, dlatego robię małe powtórki (poza tym dopiero teraz mam polski sos, więc dopiero teraz oglądam z pełnym zrozumieniem).

Agn - Pon 20 Paź, 2014 18:24

Admete napisał/a:
A ja - jak to ja ;) - zrobiłam reklamę ;)

:kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:
A Trzykrotka za takie oglądanie cichaczem i nie bąknięcie choćby słówkiem powinna dostać lanie. :-P

zooshe - Pon 20 Paź, 2014 18:25

Admete napisał/a:
Normalnie gdybym nie pojechała z Trzykrotką do Krościenka, to odkrycie Arang by się opóźniło ;) Bo Trzykrotka obejrzała i nic nie mówiła ( a przynajmniej nie pamiętam tego ;) ). A ja - jak to ja ;) - zrobiłam reklamę ;)


Koleżanka chce przypisać sobie całą zasługę? Veto!!!
O ile mnie pamięć nie myli, a nie jestem jeszcze tak stara, to Arang zaczęłyśmy niezależnie od siebie w tym samym czasie. A Trzykrotka faktycznie dopiero po tym fakcie przyznała się że dramę widziała.

BeeMeR - Pon 20 Paź, 2014 18:26

Agn napisał/a:
Ten facet ma doprawdy jedną minę w zestawie. :roll:
A Kraken 2 jeden wytrzeszcz :roll:
To już wolę tą jedną minę :P

Admete napisał/a:
Trzykrotka obejrzała i nic nie mówiła ( a przynajmniej nie pamiętam tego ;) ). A ja - jak to ja ;) - zrobiłam reklamę ;)
Trzykrotka napisała jednego obszernego, acz zwartego posta - i ja go pamiętam, odnotowałam "drama do obejrzenia" (znaczy drama już miała taką fiszkę wtedy i dostała drugą ;) ) . Natomiast jak ktoś robi reklamę częściej choćby i po jednym zdaniu - to na mnie bardziej działa :mrgreen: - a już jeśli to są zachwyty to koniecznie muszę sprawdzić co tak zachwyca i czy mnie też :mrgreen:

Odkryłam niedawno, ze przegapiłam epilog MSH - już nadrobiłam zresztą. Mam wrażenie, że nic bym nie straciła :P

Admete - Pon 20 Paź, 2014 18:28

zooshe napisał/a:
O ile mnie pamięć nie myli, a nie jestem jeszcze tak stara, to Arang zaczęłyśmy niezależnie od siebie w tym samym czasie. A Trzykrotka faktycznie dopiero po tym fakcie przyznała się że dramę widziała.


Jasne, że oglądałyśmy razem, ale ja to szalałam po całym forum i wkleiłam nawet reklamę serialu w zwykłych serialach ;) Trzykrotka przyznała się na urlopie i wtedy dowiedziałam się o istnieniu dramy. Mogłam nie zauważyć posta Trzykrotki, bo miewam okresy, gdy nie czytam wszystkiego w tym wątku.

Agn - Pon 20 Paź, 2014 18:30

zooshe napisał/a:
Kiedy niby zgadzałam się na podział. :mysle:

No wiesz? Lee Min Ho się jakoś (z bólem, bo z bólem, ale jednak) podzieliłaś, a tym panem nie? Sknera... ;)
Aragonte napisał/a:
To ja też Cię porozpraszam trochę :twisted:

Och, rozpraszaj mnie dalej! Proszę! :serduszkate:
Aragonte napisał/a:
Może wtedy szukałaś dram z innym przypadkowym aktorem :wink:

Nie, nie, to było jeszcze za czasów, jak oglądałam swoje pierwsze dramy - te japońskie. Nie wiem, jak na ten tytuł trafiłam, wydaje mi się, że mi Hello Kitty go pokazywała. :mysle:

Agn - Pon 20 Paź, 2014 18:33

Cytat:
A Kraken 2 jeden wytrzeszcz :roll:
To już wolę tą jedną minę :P

W sumie on czasem lata zamaskowany, więc policzę mu to jako minę nr 2 i od razu jest lepiej. ;)

zooshe - Pon 20 Paź, 2014 18:33

Admete napisał/a:

Zooshe zauważ czasem emotikonki ;) Czasami nie wiem, czy żartujesz czy mówisz śmiertelnie poważnie - sorry :kwiatek: Jasne, że oglądałyśmy razem, ale ja to szalałam po całym forum i wkleiłam nawet reklamę serialu w zwykłych serialach ;)

Przecież się śmieje.
A zapamiętałam to głównie dlatego, że właśnie jakimś dziwnym trafem bez uprzedniego naradzania się postanowiłyśmy obejrzeć właśnie tą dramę w tym samym czasie.
Przypadek czy przeznaczenie? :wink:

Agn - Pon 20 Paź, 2014 18:36

Ja stawiam, że to drugie. ;)

Widzicie? Widzicie to? Zooshe napisała już 3 posty! :mrgreen:

Tymczasem u mnie Arang znów śni o brzoskwinkach. Właśnie przez sen kazała im stanąć w szeregu. :rotfl:

Aragonte - Pon 20 Paź, 2014 18:41

Agn napisał/a:
Admete napisał/a:
A ja - jak to ja ;) - zrobiłam reklamę ;)

:kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:
A Trzykrotka za takie oglądanie cichaczem i nie bąknięcie choćby słówkiem powinna dostać lanie. :-P

Coś tam pisnęła, ale faktycznie niewiele :wink:
O, o - znalazłam taką wzmiankę z 19 Gru, 2013 15:42 :wink:
Cytat:
Arang and the Magistrate też mam zanotowaną. Nawet widziałam pół pierwszego odcinka. Na razie było trochę dziwnie, trochę zabawnie. Arang gra nasza Gu Mi Ho z My Girlriend Is Gumiho



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group