Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata
Admete - Nie 20 Cze, 2010 15:06
Ja się nad małą Annarielką rozpływam od samego początku
Alicja - Pon 21 Cze, 2010 18:21
Aine, dopiero teraz otworzyłam link do "twojego" zdjecia , to ci niespodzianka
Anonymous - Pon 21 Cze, 2010 18:22
A ja się pochwalę postanowieniem. Dzisiejsza noc będzie Supernaturalna. Muszę nadrobić zaległe odcinki. W nocy pies do łóżka i oglądamy.... Sól w zanadrzu, woda święcona pod poduszką
Alicja - Pon 21 Cze, 2010 18:24
własnie to mnie powstrzymuje od rozpoczęcia, fakt, ze nie prześpię spokojnie nocy
i brak wolnego czasu
Admete - Pon 21 Cze, 2010 18:30
Nie oglądałaś Alicjo wczesniej SPN? Nie daj się namawiac
Alicja - Pon 21 Cze, 2010 18:32
nie, nie oglądałam. mam nawet sezony 1 i 2 i jakoś tak... inne miały pierwszeństwo. Nie wypieram się i nie zarzekam, kiedyś rozpocznę
Admete - Pon 21 Cze, 2010 19:53
Spodoba Ci się
Anonymous - Pon 21 Cze, 2010 19:56
Jestem pewna, ze tak. To takie w Twoim stylu
Deanariell - Pon 21 Cze, 2010 21:34
No hej Dziewczęta Czuję się, jakbym faktycznie z zaświatów wracała... A dodatkowo jeszcze tak, jak po spotkaniu z demonem na rozstaju dróg - po zawarciu umowy o życie dla mojej córci... Szpital raczej niebem nie jest... Nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogą pojawić się jakieś komplikacje przy porodzie, a tu jednak - człowiek przed samym sobą nie chce przyznać, iż cała sytuacja gdzieś tam o Śmierć się otarła , na szczęście dla mnie tym razem był On w łaskawym nastroju... Uffffff... najlepiej od razu zapomnieć o nieciekawym początku i skupić się na lepszej przyszłości.
Dziękuję z całego serca za wszystkie Wasze wyrazy sympatii, ciepłe myśli, trzymanie kciuków, a także miłe słowa o Annarielci Faktycznie wyjątkowo "paskudne" z niej dziecię. (to tak a propos przesądów ludowych - w Chinach, kiedy rodzi się dziecko wszyscy mówią o nim jakie to ono brzydkie i w ogóle mało udane - robi się tak, aby odwrócić od niego uwagę złych duchów, bo przecież nie będą one chciały zawracać sobie głowy takim niewiele znaczącym kimś. W ten sposób jest ono chronione ). Cieszę się, że mam już to za sobą i jestem w domu (i w końcu znalazłam siłę, żeby coś napisać...). Był to jeden z milszych powrotów... Zadamawiamy się powoli i oswajamy ze sobą.
Przepraszam, że tak w tym naszym wątku ciągnął się ten temat, ale przyznam, iż prosiłam Admete, żeby tu właśnie pisała - jakoś nie widziałam lepszego miejsca w tym celu. Jeśli się jednak głębiej zastanowię, to znalazłoby się w całej historii kilka spn-owych elementów, więc może nie było aż takiego offtopu... A nawet jeśli, mam nadzieję, że nikt się nie pogniewał? Jeszcze raz dziękuję za wsparcie duchowe oraz smsy - naprawdę przydały się.
Btw - Jared uroczo i rozbrajająco wyglądał na własnym ślubie, panna młoda śliczna.
Deanariell - Pon 21 Cze, 2010 21:34
Alicjo nie czekaj, SPN jest wart grzechu Może jednak znajdziesz odrobinę czasu i zaczniesz niedługo po troszku oglądać?
trifle - Pon 21 Cze, 2010 21:43
Riella!
Tutaj offtopy nie istnieją
Annarielka to nasze forumowe Dziecię, gdzieś opisane zostać musiało
Agn - Pon 21 Cze, 2010 22:16
Riella, offtopy? Ale jakie offtopy?
Cieszę się, że cię widzę, że do nas wróciłaś, że masz chwilkę czasu, by skrobnąć kilka słówek. W ramach ochrony Annarielki - zaiste, "brzydkie" dziecię.
Anonymous - Pon 21 Cze, 2010 22:25
| Deanariell napisał/a: | | (to tak a propos przesądów ludowych - w Chinach, kiedy |
nie tylko w Chinach moja Siostrzenica jak się urodziła i przyszłam ją zobaczyć po wyjściu ze szpitala, dobrze do pokoju nie weszłam. Kobiety mnie zakrzyczały, że mam przypadkiem się nie zachwycać, tylko mówić, że brzydka
Anonymous - Wto 22 Cze, 2010 07:38
Wystarczy jeden rzut oka, by stwierdzic, ze to dziecie supernaturalne, a co za tym idzie - w temat sie pieknie komponuje i go uzupoelnia.
Admete - Wto 22 Cze, 2010 15:06
A to widzę, że Riella się objawiła z zaświatów Cieszę się bardzo
Deanariell - Wto 22 Cze, 2010 17:00
| Admete napisał/a: | A to widzę, że Riella się objawiła z zaświatów |
Taaaaa... Potwór wypełza z nory pomiędzy jednym karmieniem, a drugim... przedzierając się przez stosy pampersów i żyjąc od drzemki do drzemki... Ciekawe jak Dean odnalazłby się w roli ojca (gdyby tak, jak np. Geralt, miał malutką córeczkę ) i jakim Jensen będzie kiedyś tatusiem? Mam wrażenie, że czułym i dobrym.
Właśnie nadeszła pora karmienia, czas rzucić mleko na pożarcie...
Anonymous - Wto 22 Cze, 2010 17:18
Ucałuj w czółko swój Skarb...
Do 3 w nocy oglądałam SPN, ale przy zapalonym świetle wyzierają spod kocyka... powoleńku nadrabiam... ależ ja się ubawiłąm na odcinku psychiatrycznym
Calipso - Wto 22 Cze, 2010 21:39
Wszelki duch.... Riella ! jesteś ( bezalkoholowe )
Agn - Wto 22 Cze, 2010 21:55
Calipso, lepiej Karmi. Ponoć wspomaga laktację czy jakoś tak to szło...
Calipso - Wto 22 Cze, 2010 22:01
Karmi jest błe dlatego jego nie proponuję
Admete - Śro 23 Cze, 2010 15:20
| Agn napisał/a: | | Calipso, lepiej Karmi. Ponoć wspomaga laktację czy jakoś tak to szło... |
Ta jednak jest trochę alkoholu, więc na pewno nie wolno
Agn - Śro 23 Cze, 2010 20:31
A mi właśnie kobiety, które dopiero co urodziły mówiły, że im lekarze wręcz zalecali. Tylko że chodzi o to klasyczne, karmelowe, żadne inne.
Admete - Śro 23 Cze, 2010 20:36
No nie wiem. Trochę to dziwne. Moje bratowe piły takie specjalne herbatki
Dean W. i jedzenie
http://www.youtube.com/watch?v=uGK5ufIHxKQ
Agn - Śro 23 Cze, 2010 21:14
Mnie też się to wydawało dziwne, ale skoro zalecają... z lekarzem spierać się nie będę, nie ja kończyłam medycynę. W każdym razie piły, szkód nie było.
Anonymous - Śro 23 Cze, 2010 21:41
Kilku znajomym zalecano Karmi i bawarke... ale zawsze sie zastanawialam, czy to aby przypadkiem nie jest placebo...
|
|
|