To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane

Admete - Pią 30 Lip, 2010 21:09

Kupiłam dziś na wyprzedaży taką książkę ( w księgarni na Grodzkiej ):

http://merlin.pl/Mapa-mil...CFQWA3godFV7Uow

Ciekawa jestem, czy mi się spodoba...
To tak trochę na fali Cairo Time ;)

Obwąchałam też Kartografię i możliwe, że się skusze kiedyś. Na razie mam do zapłacenia w przyszłym tygodniu Godzinę detektywów, którą zamówiłam w Empiku.

Caitriona - Sob 31 Lip, 2010 17:42

Admete napisał/a:
Na razie mam do zapłacenia w przyszłym tygodniu Godzinę detektywów

To jest kontynuacja Stulecia detektywów Thorwalda, prawda? Czytam już chyba od miesiąca i jakoś mi ta książka nie idzie najlepiej... Jest ciekwa, ale nie mogę się ostatnio w ogóle skupić. Musiałam nawet przedłużyć wypożyczenie w bibliotece ;)

Admete - Sob 31 Lip, 2010 19:35

Hmmm...zasadzie to mam mieć Stulecie detektywów ;) To chyba nie są książki do czytania za jednym zamachem, takie mam wrażenie. Raczej do przeglądania i poczytywania w odpowienim nastroju, dlatego lepiej je czasem mieć na własność.
aneby - Sob 31 Lip, 2010 22:23

Zachęciłyście mnie do przeczytania Służących. Nabyłam wczoraj i chyba jutro skończę :rumieniec: Pochłaniam tę książkę :wink:
Anonymous - Sob 31 Lip, 2010 22:24

Ja pisałam chyba o tej książce. Migotka mnie pchnęła do przeczytania i po prostu jestem straaaasznie wdzięczna.
aneby - Sob 31 Lip, 2010 22:25

Głownie dzięki Tobie Kaśku po nią sięgnęłam :kwiatki_wyciaga:
Admete - Nie 01 Sie, 2010 14:59

Jest aż tak dobra? Ja sie zastanawiam nad Kartografią.
RaczejRozwazna - Nie 01 Sie, 2010 20:58

Czytam właśnie Krąg ciemności Douglasa Prestona i Lincolna Child'a. To już druga po Nadciągającej burzy książka tej pary, którą przeczytałam. Ich książki to rodzaj thrillerów przygodowych, coś na kształt Indiany Jonesa i agenta 007 w jednym. Bardzo dobrze się czytają, trzymają w napięciu -jednym słowem- niezła rozrywka.

Przeczytałam też ostatnio Cukiernię pod amorem Gutowskiej i jednak nie. Tzn. pomysł bardzo sympatyczny, taki przeplataniec współczesności i przeszłości w polskim prowincjonalnym miasteczku z tajemniczą przygodą w tle. Klimat nawet jest. Ale mam duże zastrzeżenia do "autentyczności' w odmalowywaniu realiów XIX-go życia szlachty w wiejskim dworku - a ja ostatnio jestem wyczulona na wszelkie przejawy sztuczności.

Spoiler:
Dziedzica rozsiewającego swe geny na prawo i lewo zrozumiem, takoż birbanta uwodzącego szlachcianki. Ale panny z dobrego domu "puszczające się" na lewo i prawo, czy rozbuchany homoseksualizm w żeńskim klasztorze na prowincji :shock: , czy stateczny szlachcic próbujący zgwałcić żonę swego bratanka w jej własnym łóżku (i w ten sposób zdobyć jej przychylność) to już lekka przesada :roll:


Poza tym wyłapałam trochę błędów i niekonsekwencji - w rożnych miejscach powieści autorka inaczej motywuje postępowanie bohaterów: raz jest to miłość, innym razem tylko pożądanie, raz bohaterowie "kochają się od dziecka" drugim razem "ledwie przeczuwają" swoje nieuświadomione uczucie, nie wspominając już o pospolitych błędach merytorycznych. No i nie do końca dobry styl...

Agn - Pon 02 Sie, 2010 22:46

Skończyłam czytać Water for elephants Sary Gruen.
http://www.empik.com/wate...10767,ksiazka-p
Starszy pan, pacjent domu dla starców, wspomina swoją młodość, w latach 30-tych XX wieku (USA). Jacob Jankowski, w jednej chwili traci rodziców. Wskakuje do pociągu. Okazuje się, że jest to pociąg, którym podróżuje cyrk. Jacob jest weterynarzem (to nic, że nie przystąpił do egzaminu i nie ma papieru), więc znajduje tu dla siebie pracę. Podróżuje z cyrkiem od miasta do miasta, zakochuje się w pięknej żonie jednego z artystów, człowieka raz ujmującego, raz nieobliczalnego. Wagony cyrkowe zapełniają zarówno zwierzęta i akrobaci, jak i tzw. dziwolągi (gruba dama, karły etc.). Cyrk to zamknięty świat, w którym nie ma idealnej symbiozy, a bywa i niebezpiecznie - zbędni ludzie są wyrzucani w nocy z pociągu, a właściciel cyrku, Uncle Al, nie patyczkuje się z nikim. Za nic nie można mu ufać.

Piękna książka. Zarówno zabawna jak i smutna. Zakończenie mnie zaskoczyło. W sumie tam są dwa zakończenia - jedno to historia młodego Jacoba, a drugie wieńczy krótszą historię Jacoba w starszym wieku.
Spoiler:
Do tego typu historii pasuje rozstanie i pogodzenie się z faktem, że już się nigdy więcej nie spotka wybranki. A tu nie! Sara Gruen dała Jacobowi i Marlenie długie, szczęśliwe wspólne życie. Starszy Jacob wprawdzie zaznał tej bolesnej goryczy, kiedy dzieci traktują go jak obowiązek, nie ukochanego ojca, nie pamiętają nawet, że któreś z nich miało go odwiedzić i zabrać do cyrku na występ, ale... Jacob sam tam w końcu idzie. I zostaje. I takie zakończenie chwyciło mnie za serce.

Po polsku powieść także została wydana.
http://www.empik.com/woda...50023,ksiazka-p
Polecam. Bardzo.

akne - Pon 02 Sie, 2010 23:13

RaczejRozwazna napisał/a:

Przeczytałam też ostatnio Cukiernię pod amorem Gutowskiej i jednak nie. Ale mam duże zastrzeżenia do "autentyczności' w odmalowywaniu realiów XIX-go życia szlachty w wiejskim dworku - a ja ostatnio jestem wyczulona na wszelkie przejawy sztuczności.

l...


Widzisz Admete, wlaśnie tego się boję w ewentualnej drugiej części " Zamówienia". Umieszczenie akcji we Francji pozwalało na swobodę, a w Polsce... zawsze moze być jakiś problem. A nie mam aspiracji bycia jakimś Kraszewskim :lol: .Nie będę studiować ksiag przez dwa lata, żeby napisać kolejną część powieści.

Anonymous - Wto 03 Sie, 2010 08:35

Pamiętam, że Falcones, aby napisać "Katedrę w Barcelonie" siedział PIĘĆ lat w księgach, żeby realnie opisać średniowieczną Barcelonę...
Admete - Wto 03 Sie, 2010 10:03

No i mnie się Kataedra strasznie nie podobała, więc jak dla mnie mógł tyle nie siedzieć ;)
Agn - Wto 03 Sie, 2010 10:21

Mnie od "Katedry" odrzucił sam tekst, że jest to coś w stylu "Filarów ziemi", które to nie podobały mi się przepotwornie. Stwierdziłam, że drugi raz przez podobne klimaty brnąć nie będę... :roll:
Admete - Wto 03 Sie, 2010 10:23

Filary Ziemi są takie se, ale teraz zrobili serial i chyba jest niezły. Jeszcze nie widziałam.
Agn - Wto 03 Sie, 2010 10:41

Poważnie, zrobili serial? To może bym przerobiła, choć nie wiem, czy aż tak mi się pali. :/
praedzio - Wto 03 Sie, 2010 11:14

Tu masz zajawkę: http://www.youtube.com/watch?v=GSa6AhEWebA
akne - Wto 03 Sie, 2010 11:29

Mnie też się Katedra nie podobała :-D
migotka - Wto 03 Sie, 2010 16:21

http://slowemmalowane.blo...metropolia.html

...życie codzienne w XVIIIcznym Londynie

Agn - Wto 03 Sie, 2010 22:14

praedzio napisał/a:
Tu masz zajawkę: http://www.youtube.com/watch?v=GSa6AhEWebA

*klapnęła na rzyci i się gapi* Mateuszek... no i się poświęcę...

migotka - Śro 04 Sie, 2010 14:01

http://slowemmalowane.blo...ne-miejsce.html

magiczne miejsce

migotka - Śro 04 Sie, 2010 15:12

http://slowemmalowane.blo...yny-z-ames.html
dziewczęta z Ames

Admete - Nie 08 Sie, 2010 14:32

Czytam sobie Stulecie detektywów i stwierdzam, że to bardzo interesująca książka ( oczywiście dla osób, które historią kryminalistyki się interesuja ;) ).
milenaj - Sob 14 Sie, 2010 07:30

o to mamy wspólną lekturę. :-D Też mi się podoba.
Admete - Sob 14 Sie, 2010 09:15

Tam są gotowe historie dla jakiegos pisarza kryminałów ;) Zaczynam rozdział o toksykologii.
Joy - Nie 15 Sie, 2010 15:30

Przeczytałam ,,Zaklinacza koni" Nickolasa Evansa. To romans z nieszczęśliwym zakończeniem, czyli coś, czego na pęczki stoi w księgarniach, ale podobało mi się. Może dzięki tym koniom? Denerwowały mnie tylko tzw. sceny miłosne, które stylem za bardzo przypominały pewnego innego Nickolasa (Sparksa), którego wybitnie nie lubię.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group