To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 13:43

Trzykrotka napisał/a:
My Girl to wczesna robota sióstr Hong :frustracja: I co ja biedna zrobię, kiedy ja tak lubię ich dramy? Mus będzie obejrzeć :flirtuje2:
buchachacha :rotfl:

skończyłam MSH 16.
Rany, co za smęty :zalamka:
bohaterowie wyszlochali sobie wspólne zakończenie, kto miał dostał nagrodę pocieszenia, nie załapałam co matka sunbae miała przeciw Nam Sang Hyo = musiałam robić headdesk albo facepalm gdy tłumaczyli :P Powtarzać mi się jednakowoż nie chce, żeby się dowiedzieć :P
Ładny kissu był na koniec :serduszkate:

Co do miejsc które znamy i lubimy:
były trawy i miejsce w parku nad stawem chyba to samo co w BV - piękne jest w każdym razie :serce:

a w Wilczku był ogródek niemal taki jak w BV miał Maestro i młody Kang (nie twierdzę, że ten sam, ale że mi się kojarzy), miejsce gdzie Rooftop Prince żegnał/witał się z dziewczyną na koniec i coś jeszcze :mysle: - aaa, schody, po których wspinała się i całowała KSS :mrgreen:
Lubię takie znane miejsca wiedzieć ponownie :mrgreen:

Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 13:54

Trzykrotka napisał/a:
Co do Jun Ki - nie wiem, czy śmiac się, czy płakać, ale My Girl to wczesna robota sióstr Hong :frustracja: I co ja biedna zrobię, kiedy ja tak lubię ich dramy? Mus będzie obejrzeć :flirtuje2:

Cóż ci pozostało - jak mus to mus :wink:
To może być wieksza guilty pleasure niż BBF, bo Junkiego jest tam nie aż tak wiele :roll:
Ale i tak to obejrzę, póki faza trwa :-P

Admete - Pią 17 Paź, 2014 13:55

Cytat:
A jak dojechałam do końca, to stało się dla mnie jasne, że to element legendy o Iljimae, więc traktowanie tego jako takiej samej części ekwipunku jak miecz jest trochę absurdalne :wink:


Nie mam z tym żadnego problemu. Może dlatego, że łykam fantastykę. To dlatego oglądam fantastykę i sensację, że nie są odwzorowaniem rzeczywistości. Gdyby były, to istnieje prawdopodobieństwo, że bym się nudziła.

Trzykrotka - Pią 17 Paź, 2014 14:08

BeeMeR napisał/a:
nie załapałam co matka sunbae miała przeciw Nam Sang Hyo = musiałam robić headdesk albo facepalm gdy tłumaczyli :P Powtarzać mi się jednakowoż nie chciało


Ja się cofnęłam, żeby sprawdzić wtf, to Ci podpowiem (aczkolwiek sama tajemnica narodzin została tak wyjaśniona, że mrugnij albo ziewnij, a przegapisz).
Spoiler:
Sang Hyo okazała się córką asystenta Hwanga, szantażysty, który przez całe życie dręczył matkę sunbae i dyrektora Lee.


Z miejsc podobała mi się ławeczka wśród traw pampasowych - w jesiennym słońcu ślicznie wyglądała na niej In Na.
Z nielogiczności - małe, ale widoczne: Tal Tal ma w odcinku 16 zdjęcie, które spalił w 2....
Jedno, co mi się podobało, to kara dla dziennikarskiej maUpy. Nie było to wiele, ale sam fakt, że Jej Bezczelność musiała czmychać przed panią Las Vegas i jej rozsierdzonym mężem świecąc - zapewne - majtkami - ooo, to było niezłe :bejsbol:

Z dramowego ogródka

Wygląda, że coś drgnie w sprawie dramy dla Koszmita
http://www.dramabeans.com...r-frankenstein/
(On z rozszczepieniem osobowości, Hyun Bin z rozszczepieniem osobowości? Plaga?)

Oraz, że Gun zagra w seguku
http://www.dramabeans.com...orical-fantasy/
(Teraz załapałam, że on grał w Chuno :zalamka: )

BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 14:18

Trzykrotka napisał/a:
sama tajemnica narodzin została tak wyjaśniona, że mrugnij albo ziewnij, a przegapisz
Niewątpliwie robiłam jedno lub drugie :P albo czynności wskazane przeze mnie powyżej :P

Dzięki za wyjaśnienie :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
Z miejsc podobała mi się ławeczka wśród traw pampasowych
Właśnie te trawy (i stawek) kojarzą mi się z BV :serce:

Trzykrotka napisał/a:
Z dramowego ogródka
Czytałam wczoraj, cieszę się jeszcze na Hyun Bina i Han Ji Min (jeśli to wypali) - podobała mi się w RP, chętnie ją zobaczę w czymś innym.
http://www.dramabeans.com...hyde-jekyll-me/

BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 14:22

Trzykrotka napisał/a:
małe, ale widoczne: Tal Tal ma w odcinku 16 zdjęcie, które spalił w 2....
Teraz było nadpalone ;) Widać nie do końca się spaliło ;)

Trzykrotka napisał/a:
Jej Bezczelność musiała czmychać przed panią Las Vegas i jej rozsierdzonym mężem świecąc - zapewne - majtkami - ooo, to było niezłe :bejsbol:
Owszem, ale co ona u licha tam robiła (z majtkami czy też bez) teraz i wcześniej u niego taka półgoła i w jego koszuli? Toż w pokoju bez klamek powinna siedzieć za nękanie :bejsbol:
Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 14:23

Trzykrotka napisał/a:
Oraz, że Gun zagra w seguku
http://www.dramabeans.com...orical-fantasy/
(Teraz załapałam, że on grał w Chuno :zalamka: )

To na moje oko główny bohater Chuno (który nie urzekł mnie do końca, chociaż przyznaję, że postać ciekawa).

Trzykrotka - Pią 17 Paź, 2014 14:40

BeeMeR napisał/a:
Owszem, ale co ona u licha tam robiła (z majtkami czy też bez) teraz i wcześniej u niego taka półgoła i w jego koszuli? Toż w pokoju bez klamek powinna siedzieć za nękanie :bejsbol:

A że powinna miec sądowy zakaz zbliżania się, to pewne. Co było w NY to nie wiem, ale tutaj wystarczyło, że facet zgodził się ją przenocować, pijaniutką. Po wytrzeźwieniu pierwsze, co zrobiła, to skorzystała, że poszedł pod prysznic i odziała się w jego koszulę. To ma nawet pasuje do portretu psychologicznego wariatki z obsesją. Gdyby Sang Hyo zrobiła 7 lat temu to, co zrobiła teraz, nie byłoby dramatu :roll: Jakie pewne rzeczy są proste, nie? :frustracja:

Aragonte napisał/a:

To na moje oko główny bohater Chuno (który nie urzekł mnie do końca, chociaż przyznaję, że postać ciekawa).


W Fated był urzekający :serduszkate:
Uwielbiam ten kawalek z SA rapera o ksywce g.o.d. Nauka trzymania dziecka - bezcenna
http://www.youtube.com/watch?v=sdIY_izsYf0

Tu oryginalny teledysk g.o.d -a do piosenki For Mother, w którym wystąpił Jang Hyuk
http://www.youtube.com/watch?v=0P2tpZgndHU

BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 14:59

Trzykrotka napisał/a:
Gdyby Sang Hyo zrobiła 7 lat temu to, co zrobiła teraz, nie byłoby dramatu :roll: Jakie pewne rzeczy są proste, nie? :frustracja:
Tam było co najmniej kilkanaście sytuacji, gdy mogli się dogadać bez problemu, gdyby nie robili fochów i smęcenia. No ale to by drastycznie skróciło dramę :P

Trzykrotka napisał/a:
Uwielbiam ten kawalek z SA
Co mi przypomniało, że chyba dalej nie widziałam "Siwona który IDZIE", natomiast znalazłam sobie wreszcie klip, w którym Sędzia-Szeryf (faktycznie z tymi duchami to on miał niemal Dziki Zachód ;) ) nie tylko romansuje a i walczy - wprawdzie z jednej walki (tej po oglądaniu kwiatów brzoskwini nocą) i z muzyką do bani ale lepszy rydz niż nic ;) poza tym a nuż znajdzie się coś lepszego - pókim na fali Arang to jeszcze co jakiś czas szukam :mrgreen:
Trzykrotka - Pią 17 Paź, 2014 15:18

BeeMeR napisał/a:
Co mi przypomniało, że chyba dalej nie widziałam "Siwona który IDZIE",

O masz, wyleciało mi z pamięci :rumieniec:
Tylko ostrzegam - zaczyna się takim efektem dźwiękowym, że dobrze jest mieć wyciszony głos. No i w tym klipie stylista zaszalał bardziej niż wyjątkowo :confused3:
Siwon ma swój kawałek, w którym idzie (przez momencik) gdzieś koło 2.27
http://www.youtube.com/watch?v=gWIkiI_UmeE

O cudzie, trafiłam na klip SuJu, z piosenką, która nie rani uszu, chłopcy nie skaczą synchronicznie, a Siwon przez moment jest shirtless
http://www.youtube.com/watch?v=a507jISnumU

Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 15:23

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Co mi przypomniało, że chyba dalej nie widziałam "Siwona który IDZIE",

O masz, wyleciało mi z pamięci :rumieniec:
Tylko ostrzegam - zaczyna się takim efektem dźwiękowym, że dobrze jest mieć wyciszony głos. No i w tym klipie stylista zaszalał bardziej niż wyjątkowo :confused3:

Bardziej niż w teledysku, w którym Junki obiecuje, jak to będzie się na nim tańczyć? :-P

Trzykrotka - Pią 17 Paź, 2014 15:26

Aragonte napisał/a:

Bardziej niż w teledysku, w którym Junki obiecuje, jak to będzie się na nim tańczyć? :-P

O matko :zalamka: faktycznie, chyba nie bardziej. Niezbadane uroki k-popu :paddotylu:

Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 15:28

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Bardziej niż w teledysku, w którym Junki obiecuje, jak to będzie się na nim tańczyć? :-P

O matko :zalamka: faktycznie, chyba nie bardziej. Niezbadane uroki k-popu :paddotylu:

To już się boję klikać w te linki :lol: Inna sprawa, że tutaj i tak nie mogę :wink:

Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 15:32

Admete napisał/a:
To dlatego oglądam fantastykę i sensację, że nie są odwzorowaniem rzeczywistości. Gdyby były, to istnieje prawdopodobieństwo, że bym się nudziła.

Cóż, mam podobnie :wink: Romanse łykam też w wersji ciut odrealnionej albo okraszone innymi wątkami. I tak w TGL frapowało mnie i przerażało działanie świata mediów, chociaż romans mi się też bardzo podobał.

BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 17:08

Trzykrotka napisał/a:
No i w tym klipie stylista zaszalał bardziej niż wyjątkowo :confused3:
Najbardziej poszałał fryzjer bo to co mają na głowach to przekrój fryzur-koszmarków :P ubrania k-popowe, nie odstają, czy to nie aby Siwon półnagi w sieci?
(tuż zanim Idzie) Pewności nie mam, może to kto inny... :zawstydzona2:

Admete - Pią 17 Paź, 2014 17:17

Aragonte napisał/a:
To na moje oko główny bohater Chuno (który nie urzekł mnie do końca, chociaż przyznaję, że postać ciekawa).


A mnie się właśnie bardzo, ale to bardzo podobał. Nie mogę natomiast znieść tam drewnianej panny.

Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 17:21

Admete napisał/a:
A mnie się właśnie bardzo, ale to bardzo podobał. Nie mogę natomiast znieść tam drewnianej panny.

Ja postawiłam na pana nr 2 :wink: Panna faktycznie drewniana.

Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 17:57

Agn zaczęła Arang i lekutko marudzi, że Junki się snuje i wachluje, zamiast wywijać strzelbą i zaprowadzać porządki w mieście :wink:
BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 18:13

Doczeka się wywijania czym trza i porządków też. Gunman też nie od razu wywijał strzelbą :P
A Satto co się będzie po cudzym (na razie) mieście rozbijał od razu :P
Bawcie się cudnie :kwiatki_wyciaga:

A ja sobie powtórzyłam scenę z Wilczka, gdy bohaterowie się spotykają po raz pierwszy - już starsi :serduszkate: . Jaka to ładna i dość przemyślana scena: on przychodzi uprzejmy lecz skoncentrowany na odbiorze przesyłki "dzień dobry - dziękuję - do widzenia" póki nie zobaczył jej portfela/notatnika z imieniem - i nagle oczu nie może oderwać w rozpoznaniu przyjaciółki, aż jej się robi nieswojo i teraz to ona chce uciec jak najszybciej przed nagłym niechcianym zainteresowaniem - a potem to już oboje nie mogą się przestać uśmiechać i dla braciszka dawno po zawodach :P

Agn - Pią 17 Paź, 2014 19:14

Wcale nie marudzi! Napisalam tylko, ze bohater widzi niesprawiedliwosc oraz ze sie wachluje, a Yoon Kang dawno chwycilby za strzelbe.
Odpisze detalistycznie, jak bede miala ku temu warunki. Na razie blazgam o wybaczenie za literowki i br ak polskich ogonkoow - tabloet & rwace sie wifi to koszmar.
Oo
Skonczylam Gunmana w stanie zachwytu. Rebelia piekna i bardzo porabana, rzez byla jak nalezy, balam sie o bohaterow i jak to sie wszystko skonczy, bo sytuacja nie wygladal dobrze. Krola mam ochote walnac w potylice nie deska, a belka, najchetniej lacznie z krolowa.
Potwornie mi bylo smutno przy smierci Hye Won. Won Shin, odnosze wrazenie, mial ochote sie poddac. No ale skoro stracil juz wszystko...
Jedyne co mnie wnerwilo, to smierc Sam Chun. Glupio ja zrobili - postzelili go w noge, to sie woystawil i dal zabic. Serio? :r

Agn - Pią 17 Paź, 2014 19:36

Zezarlo mi drugiego posta - do d.z takim wifi!
Kontynuujac - na pocieche na koncu byl Junki w czerni galopujacy na koniu, z rozwianym wlosem i strzelba gotowa do wystrzalu. Rrrrrrrrany co za widok!!! :serce:
Odnosnie kisu - jaskiniowe bylo wzorcowe. Sliczne. :serduszkate: To na koncu 21. odcinka tez bardzo ladne, ale to w jaskini - miodzio.
Zabralam sie za Arang - wiem, wszyscy zdziwieni. Junki jest cudny w roli paniczyka "Nie widze tu zadnych duchow". :lol: Wszystko wyglada jak teatr fantasy (nie umiem tego lepiej okreslic) - juz zlapalam klimat i sie raduje. Widze duzo humoru, ladne stroje, klimat z basni (mialyscie racje), niepokorna bohaterke i cudna muzyke (wczesniej ja przesluchalam). Juz mi sie podoba.

BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 20:24

Agn napisał/a:
Wcale nie marudzi!
i dobrze - a gdyby bo - zawsze możesz nie oglądać :P

Agn napisał/a:
Skonczylam Gunmana w stanie zachwytu.
jak i ja :serce:
Odnośnie śmierci mam takie samo zdanie również.

Ja skończyłam Tazzę (wreszcie)
o nie mój film bo przede wszystkim nie mój temat, więc mi się po drodze dłużyło i gdyby nie JSW pewnie bym zarzuciła oglądanie, ale ostatnie pół godziny było świetne i mi wynagrodziło wcześniejsze lekkie dłużyzny.
cdn.

Aragonte - Pią 17 Paź, 2014 21:51

Agn napisał/a:
Zezarlo mi drugiego posta - do d.z takim wifi!
Kontynuujac - na pocieche na koncu byl Junki w czerni galopujacy na koniu, z rozwianym wlosem i strzelba gotowa do wystrzalu. Rrrrrrrrany co za widok!!! :serce:

Aaaaach :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate: muszę to zobaczyć :excited: :excited:
Pewnie będę przewijała tę scenę fafnaście razy :wink:

Agn napisał/a:
Zabralam sie za Arang - wiem, wszyscy zdziwieni. Junki jest cudny w roli paniczyka "Nie widze tu zadnych duchow". :lol:

Prawda, że cudny? :-D
Zerknęłam sobie właśnie na kawałek trzeciego odcinka Arang - była pierwsza walka, Junki tłukł się, aż miło popatrzeć :serce: Ten szczególny gest wachlarzem pojawił się dopiero później, kiedy przychodziło do starć z bardziej paskudnymi duchami.

BeeMeR - Pią 17 Paź, 2014 23:12

Aragonte napisał/a:
pierwsza walka, Junki tłukł się, aż miło popatrzeć :serce: Ten szczególny gest wachlarzem pojawił się dopiero później, kiedy przychodziło do starć z bardziej paskudnymi duchami.
Bo on stopniowo angażował się w sprawy, nie od razu i nie wszystkie demony/duchy traktował ostatecznie - z początku tylko bił się w obronie duszycy (bo miała tą szpilę) czy swojej.
Potem się zaczęło robić coraz groźniej.


Jeszcze odnośnie Tazzy:
- bardzo ładnie jest to wszystko splecione, końcówka mocna, acz pewnych rzeczy domyśleć się nietrudno
Spoiler:
np. że denat będzie miał tatuaż :P

- z pociągiem i wiszeniem na plecaku to czyste science fiction - właściwie bez science :P
- podobała mi się postać kobieca - silna, drapieżna, zwodnicza, bardziej bystra i groźna niż niejeden facet.
- podobał mi się JSW: on jest cholernie zgrabny, np. tu, w niby niepozornym ujęciu pierwszym:


i oczy też ma przeciekawe: :serduszkate: tylko wąsa to bym mu kazała zgolić :P

Admete - Sob 18 Paź, 2014 07:40

Zaczął się serial Misaeng - Incomplete Life, ale na razie brak napisów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group