To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL

BeeMeR - Pon 29 Gru, 2008 22:47

Caroline napisał/a:
Muszę chyba dostawić gwiazdkę do tego stwierdzenia i dopisać małymi literami "dotyczy obiektów, którym widać twarz"!!!

Włala! ;)


I bonusik :mrgreen:

Harry_the_Cat - Pon 29 Gru, 2008 22:47

Aż trudno uwierzyć, że był taki niemy, nie? Dalej widać, że to całe zainteresowanie go często krępuje, że nie czuję się tak swodobnie, jak Jared, ale żeby aż się przez trzy lata nie odezwać (chyba koleś nie miał lustra w domu ;) )
Niestety wyraźnie woli wysokie dziewczyny :roll:

Harry_the_Cat - Pon 29 Gru, 2008 22:48

BeeMeR napisał/a:
Caroline napisał/a:
Muszę chyba dostawić gwiazdkę do tego stwierdzenia i dopisać małymi literami "dotyczy obiektów, którym widać twarz"!!!

Włala! ;)
[url=http://images25.foto...3fm.jpg]Obrazek[/URL]

I bonusik :mrgreen:
[url=http://images25.foto...abm.jpg]Obrazek[/URL]


No na tym pierwsiejszym, to Jensen :serce2: :serce2: :serce2:

BeeMeR - Pon 29 Gru, 2008 22:50

Harry_the_Cat napisał/a:
No na tym pierwsiejszym, to Jensen :serce2: :serce2: :serce2:
A mnie się wydawało, że obaj ;)
Jakoś się przeoczyły te fotki poprzednio :mrgreen:

praedzio - Pon 29 Gru, 2008 22:52

Caroline napisał/a:
Poza tym mam wrażenie, że panom W. seksapilu dodawałyby nawet szare kalesonki z wzorkiem w muchomorki (w myśl zasady "ładnemu..."), tak więc chyba zrewiduję pogląd na opinię, że książki=x punktów w górę na skali "hotness".


Taaaa.... :? Nie widziałaś jeszcze Jareda w takiej jednej różowej czapeczce... :zalamka:

Harry_the_Cat - Pon 29 Gru, 2008 23:03

:banan: zrobiłam sama gifka:



Nie jest jakiś specjalny, ani specjalnie nie wybierałam scenki, ale musiałam zobaczyć, czy łapię o co chodzi... To drobny szczegół, że zrobienie go zajęło mi półtorej godziny :rotfl: (co najmniej... w sumie to może i więcej :mysle: )


i tak jestem z siebie dumna ;)

BeeMeR - Pon 29 Gru, 2008 23:04

Harry_the_Cat napisał/a:
i tak jestem z siebie dumna
:oklaski:
Caroline - Pon 29 Gru, 2008 23:06

praedzio napisał/a:
Taaaa.... :? Nie widziałaś jeszcze Jareda w takiej jednej różowej czapeczce... :zalamka:

Pokaż, pokaż! Nie znam.
W najgorszym razie zawężę moją opinię do Jensena ;) :roll: :-D
Oczywiście w jego przypadku pomijamy okres pasemek, przedziałków i wydymania usteczek, krótko mówiąc: boysbandu :confused3:

Harry_the_Cat napisał/a:
i tak jestem z siebie dumna ;)
I bardzo słusznie! Fajna scenka.
praedzio - Pon 29 Gru, 2008 23:20

Caroline napisał/a:
Pokaż, pokaż! Nie znam.

Hmmm... Nie znalazłam akurat tej fotki, mam za to inną:


:paddotylu: Ach, te jego zamiłowanie do czapeczek wszelkiego rodzaju... :zalamka:

Caitriona - Pon 29 Gru, 2008 23:22

Harry, gratulacje, gif bardzo fajny :D
Anaru - Wto 30 Gru, 2008 01:30

praedzio napisał/a:
Oglądam sobie Accidental Husband i akurat trafiłam na imprezę w stylu hinduskim:

[url=http://www.otofotki....33u.jpg]Obrazek[/URL]

*praedzio rytmicznie podryguje głową mało nie skręcając sobie karku*

Kcem też :excited: :excited: :excited:

Harry_the_Cat napisał/a:
:banan: zrobiłam sama gifka:

Śliczny :serce: :oklaski:

praedzio napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Intelektualista :P


Ach, me serce biblioteczne porusza dogłębnie taki widok! :serce: (trzeba być mną, żeby zachwycać się czubkiem głowy wybranka :lol: )

Zaraz, zaraz... A kto tu niedawno mówił o tym, że książki przydają tej, no, męskości facetom, hę? :wink:

Z dedykacją dla Praedzia zatem - wersja z twarzą z tej samej sceny ;)


I jeszcze męski facet zmęczony intelektualnym zajęciem ;)


I jeszcze co nieco ;)


Fanfik rewelacja :rotfl: :rotfl: :rotfl:

***

Aaa! Właśnie zauważyłam, która godzina! Do groba! :grobek: :spi:

Harry_the_Cat - Wto 30 Gru, 2008 01:41

Czas szybko leci przy Winchesterach ;)
Deanariell - Wto 30 Gru, 2008 01:51

Harry_the_Cat napisał/a:
Czas szybko leci przy Winchesterach ;)

Oj szybko :shock: Całe ery w kilka sekund... :confused3: :rotfl: But... I love it! :mrgreen:

Uroczy gifek Harry :oklaski:

No to trochę propagandy ;)


:grobek:

praedzio - Wto 30 Gru, 2008 06:28

Anaru napisał/a:
Z dedykacją dla Praedzia zatem - wersja z twarzą z tej samej sceny ;)


Dziękuję!! :kwiatek: :przytul:

Przeglądanie mikrofilmów też jest sexi. ;)

Harry_the_Cat - Wto 30 Gru, 2008 11:52

koleżanka mi podesłała stronkę z różnymi drinkami i moją uwagę od razu przykuł ten ;) :

Eye of the tiger --------------------------------------------------------------------------------

Skład:
Lód
25ml złoty rum
15ml ciemny rum
25ml Malibu
25ml sok z cytryny
25ml sok z żurawiny
25ml syrop cukrowy
25ml sok z pomarańczowy
plasterek pomarańczy

Jak wykonać:
Shaker wypełnić w 1/3 objętości lodem, a następnie umieścić złoty rum, soki i syrop cukrowy. Mieszać przez około 5 sekund. Zawartość przecedzić do wypełnionej w 1/2 objętości lodem szklanki typu highball. Na wierzch polać ciemnym rumem. Dekorować zawieszając na krawędzi szklanki plasterek pomarańczy.


Muszę kiedyś spróbować ;) Albo jak sibie zrobimy kiedys wielki maraton SPN, to będziemy pić na przemian to i Purple Nurples :lol:

spin_girl - Wto 30 Gru, 2008 12:09

Odebrałam kalendarz wreszcie :excited:
Zamieszczam obiecaną fotkę:


Jak Wam się podoba?

spin_girl - Wto 30 Gru, 2008 12:43

Przeczytałam fanfik- wymiata :rotfl:
A ta historyjka o młodym Jensenie jest bardzo ciekawa. Myślę jednak, że odkąd pojechał do Kalifornii i został aktorem niemota na pewno mu przeszła i musiał choć trochę uwierzyć w siebie. Ostatecznie jeżeli słyszy się co 5 minut, że jest się ślicznym i słodkim i sexy to w końcu zaczyna się w to wierzyć- prawda? W wywiadach, które oglądałam na YouTube Jensen wygląda na dość pewnego siebie. Uwielbiam oglądać wywiady z aktorami, bo wtedy mówią swoimi słowami, a nie fragmentami napisanego przez specjalistów scenariusza, i można stwierdzić, jakiego rodzaju ludźmi są. Jensen mówi bardzo płynnie i interesująco, ma ładny sposób formowania zdań, nie przesadza z gestykulacją, znać po nim człowieka inteligentnego.
Mam jednak wrażenie, że dość łatwo się irytuje powtarzającymi się w kółko pytaniami. Jak już wspominałam w trakcie konkursu zaczęłam sobie nawet układać listę pytań, których moim zdaniem, nienawidzi.
Na pierwszym miejscu znajduje się pytanie "jak się walczy z duchami". Jensen wie, że kiedy ktoś ogląda SPN widzi to na ekranie, jest w klimacie itd. to wszystko wydaje się logiczne, ale kiedy on, jako Jensen Ackles a nie Dean Winchester opowiada o tym w wywiadzie i nie tylko fanom SPN, wyznanie, że do duchów strzela się nabojami z soli brzmi....nieco głupio. Zauważyłam, że stara się wtedy szybko zmienić temat.

Z moich obserwacji wynika również, że Jensen nie cierpi, kiedy gospodarze różnych programów telewizyjnych powtarzają, jaki jest ładny i robią atmosferę typu "ludzie to Jensen Ackels!! Ślińcie się do woli, ale nie rzucajcie się na niego!". Chyba wprawia go to w zakłopotanie.

Mam również wrażenie, że Jensen nieco wstydzi się tego, co jego maniakalne fanki wypisują na jego temat w internecie. Kiedy tylko jakiś gospodarz programu zaczyna zdanie od "znalazłem coś ciekawego na twój temat w internecie..." Jensen wyraźnie się spina i mam wrażenie, że w jego oczach pojawia się strach. Podejrzewam, że uważa niektóre wypowiedzi za żenujące.

Szczerze mówiąc- nie dziwię mu się. Sama widziałam kilka idiotycznych stron w necie typu "czczę tyłek Jensena Acklesa". Gdyby ktoś napisał coś takiego na mój temat też czułabym się zażenowana :mrgreen:

praedzio - Wto 30 Gru, 2008 12:54

Tak sobie myślę, że Jensen na pewno wolałby, żeby ta historyjka z jego przeszłości nie była udostępniona publicznie. Byłam trochę zażenowana, kiedy to czytałam.

P.S. A kalendarz..... :slina: Ja naprawdę nie wiem, czy powinnaś się tak publicznie chwalić tym kalendarzem! Bardzo szybko może ci zniknąć ze ściany. ;) Lojalnie uprzedzam. :mrgreen:

spin_girl - Wto 30 Gru, 2008 13:05

praedzio napisał/a:
Ja naprawdę nie wiem, czy powinnaś się tak publicznie chwalić tym kalendarzem! Bardzo szybko może ci zniknąć ze ściany. Lojalnie uprzedzam.


Lojalnie uprzedzam, że będę go bronić własną bujną piersią :mrgreen: i bejsbolem :bejsbol:

Anonymous - Wto 30 Gru, 2008 13:13

spin_girl napisał/a:
Jak Wam się podoba?
:excited:
Pięny :oklaski:

Harry_the_Cat - Wto 30 Gru, 2008 13:16

Zdaje się, że Jensen sam powiedział, że lubi swoją pracę, a z tą nierozerwalnie wiąże się takie trochę "wystawianie na pokaz". W jakimś stopniu napewno nauczył się radzić z wieloma aspekatami popularnośc - widać to chociażby po tym, że decyduje się brać udział w konwencjach. To jest jego wybór (pewnie, częściowo finansowy ;) ale facet w końcu wybrał zawód, gdzie płacą mu za to, że ludzię mogą go pooglądać). Tym bardziej, że imprezy tego typu nie są w żaden sposób powiązane ze stacją.

Nie byłam zażenowana historyjką z młodości, uważam, że jest urocza i trochę się nie dziwie, że ktoś, kto prowadzi bloga i ogląda SPN zamieścił ją na swoim blogu. No harm done imho. Dużo gorsze rzeczy można przeczytać poruszając się wśród fanów (bądź "fanów") Supernatural. Czasami szczerze się zastanawiam, jak chłopaki (i ich rodziny) radzą sobie z konceptami wincest-u (choć z tego akurat raz Jensen żartował) czy J²...

Kalendarz obejrze w domu, bo i tak z pracy nie powinnam tu zaglądać ;)

Admete - Wto 30 Gru, 2008 18:12

Anaru jak dostanę, to się podzielę ;-)
Harry gifek piękny - znalazłaś nową zabawkę ;-) Co do historii z dzieciństwa to też uważam ją za dośc zabawna i sympatyczną. Nie ma w niej nic żenującego.
Spin kalendarz rewelacja!

Co do propagany to chyba wypełniłąm normę ;-)

Anaru - Wto 30 Gru, 2008 19:30

Harry_the_Cat napisał/a:
koleżanka mi podesłała stronkę z różnymi drinkami i moją uwagę od razu przykuł ten ;) :

Zbyt skomplikowany :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ile składników musiałabym przytargać do domu...
Ale wygląda :slina:

To mi przypomniało, że miałam się radośnie urżnąć z okazji zakończenia prawie dwumiesięcznych robót w pracy, które mi spędzały sen z powiek i szarpały nerwy...
No i zapomniałam sobie coś kupić odpowiedniego :roll: . Chyba, że pod stół kuchenny zanurkuję po jakąś butelkę-niespodziankę :party: :mrgreen:

Admete napisał/a:
Anaru jak dostanę, to się podzielę ;-)

Ooo, dziekuję :kwiatek: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Harry_the_Cat - Wto 30 Gru, 2008 22:02

kalendarz super :D usta na pierwszym planie :mrgreen:
praedzio - Wto 30 Gru, 2008 22:04

Admete napisał/a:
Co do propagany to chyba wypełniłąm normę ;-)


Dowcipnaś, siostro... :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group