To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III

Agn - Śro 15 Lip, 2020 20:52

Nigdy nie czytalam. O czym to?
Szafran - Śro 15 Lip, 2020 21:01

Agn napisał/a:
Nigdy nie czytalam. O czym to?


Bełkotliwe eseje, krążące wokół jego metafizyczno-satanistycznych zainteresowań.

Agn - Śro 15 Lip, 2020 21:20

Nie moj cyrk, nie moje malpy.

Edycja: Ale w sumie sypnij smakowitszymi cytatami, skoro piszesz, ze masz ubaw. :wink:

Szafran - Śro 15 Lip, 2020 21:30

Oj, to długie i zawiłe wywody są, nic krótkiego się nie da wybrać. Przy okazji mogę Wam na skajpie poczytać:D
Trzykrotka - Pią 17 Lip, 2020 10:08

Podczytuję sobie na zmianę kilka książek. Mam właśnie pięknie wydane przez Wydawnictwo Literackie Grzechy "Paryża północy. Mroczne życie przedwojennej Warszawy." Bardzo ciekawa rzecz dla miłośników stolicy i historii. Klimaty z różnych piosenek o Czarnej Mańce i apaszem Stasiek był, w krąg znały go ulice.... Trochę jak z Dołęgi-Mostowicza, trochę ze Strachów, trochę z Grzesiuka. Mniej z poczciwego Wiecha. Polecam bardzo.
I wzięłam sobie klasykę kryminału, starą ale jarą serię o Lincolnie Rhyme, sparaliżowanym ekspercie kryminalistycznym. Kolekcjoner kości już za mną, teraz Tańczacy trumniarz na tapecie. Ależ to się dobrze czyta.

Szafran - Pią 17 Lip, 2020 11:03

Kiedyś przeczytałam kilka lincolnów rhyme'ów, bardzo przyzwoite. Najbardziej mi się chyba "Mag" podobał.
"Kolekcjoner kości" miał całkiem niezłą ekranizację z Denzelem Washingtonem z '99 roku.

Trzykrotka - Pią 17 Lip, 2020 11:28

I z Angeliną Jolie :wink: Tak lubię Denzela, że teraz Rhyme ma dla mnie jego twarz, choć w powieściach jest biały.
BeeMeR - Pią 17 Lip, 2020 11:32

Też oglądałam kiedyś :mrgreen:
Admete - Pią 17 Lip, 2020 11:37

Pierwsze powiecie z tej serii były dobre. Teraz już trochę popłuczyny.
Admete - Pią 17 Lip, 2020 18:46

Czytam sobie kryminał Roberta Dugoni - Grób mojej siostry. Na razie jest w porządku - klasyczny motyw - policjantka chce wyjaśnić morderstwo sprzed lat. Jeśli mi się spodoba, to jest trochę książek tego autora.
annmichelle - Pią 17 Lip, 2020 19:18

Admete napisał/a:
Czytam sobie kryminał Roberta Dugoni - Grób mojej siostry.

Sprawdziłam - przeczytałam w lutym tego roku i...zupełnie już nie pamiętam o czym była. :?
Wzięłam się za nią, bo czytałam wiele pochlebnych opinii o tej serii, a "Grób mojej siostry" jest pierwszą częścią cyklu, więc postanowiłam od niej zacząć.
Po kolejne tomy nie sięgnęłam i nie planuję. :wink:

Admete - Pią 17 Lip, 2020 19:27

Czyli ja pewnie sięgnę ;) Bo na razie mi się podoba. Nie jestem jednak nawet w połowie i jeśli rozczaruje mnie zakończenie, to wszystko się może zdarzyć. Choć ja lubię takie bardziej typowe, proceduralne kryminały.
Admete - Sob 18 Lip, 2020 14:55

Czytam drugą książkę z tej serii. Dla mnie kryminały to taka przegryzka - mają mi dostarczyć rozrywki, zapamiętywać nie muszę ;)
annmichelle - Sob 18 Lip, 2020 15:32

No, tylko u mnie właśnie słabo było z tą rozrywką u tego autora. :roll:
Zbrodnią jest jak kryminał czy thriller "nie wciągają", a mnie nie wciągnął - przeczytałam i zapomniałam.
Ale ja wiem, że my mamy kompletnie inne gusta :mrgreen: , więc może napisz mi jaka książka Ci się ostatnio nie spodobała to może po nią sięgnę? :-P :wink:

Admete - Sob 18 Lip, 2020 16:40

Nie czytam takich, które mi się nie podobają ;) Porzucam.
Admete - Nie 19 Lip, 2020 22:15

Druga powieść z serii o detektyw Tracy Crosswhite jest moim zdaniem lepsza od pierwszej. Mniej osobistej historii bohaterki, więcej śledztwa. Pierwsza część była takim wprowadzeniem bohaterki, jej współpracowników, przyjaciela - kochanka - dzięki temu bohaterka zyskała tło. Jej ostatni oddech to historia śledztwa w sprawie zabójstwa tancerki, o której mowa w części pierwszej. Widać, ze autor zna się świetnie na tym, jak wygląda prawdziwe śledztwo - 12 lat pracował jako adwokat. Właśnie coś takiego lubię - dlatego podoba mi się serial Bosch i dlatego oglądałam swego czasu CSI ;) Na plus, że główną bohaterką jest kobieta.
Szafran - Pon 20 Lip, 2020 00:32

A ja postanowiłam nadrobić odwieczną wstydliwą zaległość i sięgnęłam po "Złego" Tyrmanda. Ależ to jest kapitalnie napisane - co za fraza, jaka swada. Jestem na samym początku - i na razie to dla mnie spacer w czasie - bo to moje obecne okolice, tylko te dziesiąt lat wstecz.
Tamara - Pon 20 Lip, 2020 08:43

Zły to perełka :mrgreen:

Panny Pareñskie czekają już na odbiór w Bonito . Ktoś się kiedyś chciał zakladać, jak długo wytrzymam bez nowej książki :-P ?
Chodziłam naokoło nich od miesiąca i w koñcu uznałam , że chodzenie jest bez sensu bo chcę je mieć, więc muszę kupić :mrgreen:

praedzio - Pon 20 Lip, 2020 09:06

Ja chciałam się zakładać, ale nikt nie chciał przyjąć zakładu. :czekam2: :foch2: :wink:
Szafran - Pon 20 Lip, 2020 10:17

Mój koszyk w Bonito, w którym chyba też mam Pareńskie, czeka na wypłatę, bo tam dużo rzeczy nawrzucałam.
Admete - Pon 20 Lip, 2020 11:01

Czytałam Złego, ale dawno :) Dawniej omawiałam fragmenty tej powieści w szkole. Nawet już nie wiem, z jakiej okazji.
Agn - Pon 20 Lip, 2020 12:03

praedzio napisał/a:
Ja chciałam się zakładać, ale nikt nie chciał przyjąć zakładu. :czekam2: :foch2: :wink:

Obstawiałyśmy ten sam finał, więc nie było jak. ;)

Caitriona - Pon 20 Lip, 2020 13:55

Ja sobie lecę z Pilipiukiem, skończyłam ostatniego Wędrowycza, a teraz zaczęłam nowy tom jego opowiadań. I niestety, ale opowiadania z Jakubem są z tomu na tom słabsze i chyba niedługo przestanę po nie sięgać. Opowiadania ze Skórzewskim i Stormem nadal dobre.
milenaj - Pon 20 Lip, 2020 15:27

Ja "Złego" miałam na studiach. Kapitalnie się to czytało.
Admete - Nie 26 Lip, 2020 10:58

Skończyłam piąty tom z serii o detektyw Tracy Crosswhite - jestem bardzo usatysfakcjonowana. To jest gotowy materiał na serial w stylu amazonowego Boscha. Osadzenie akcji w Seattle ( i w okolicach ) było bardzo dobrym pomysłem, bo to duże miasto z określoną liczbą przestępstw, także tych najcięższych. Autor zna się na tym, jak funkcjonuje w jego kraju wymiar sprawiedliwości i policja. Tak jak pisałam wcześniej, to są kryminały z gatunku policyjnych, bardziej proceduralnych. W nich liczy się praca zespołowa, stopniowe zbieranie informacji przez wiele osób i zaangażowanie w śledztwo różnych instytucji. Dzięki temu taki czytelnik, który lubi tego typu podejście - jest usatysfakcjonowany, bo ma wrażenie większego realizmu ;) Podoba mi się też postać Tracy - kobiety detektyw. Na pewno można ją lubić i rozumieć jej motywacje. No i fakt, że policjanci to tacy sami ludzie jak my - żadni tam niezrozumiani przez świat samotnicy, dręczeni ponad miarę w kolejnych tomach ;) Mają swoje rodziny, problemy, podejście do prowadzonych spraw. Muszą dokonywać wyborów jak każdy inny śmiertelnik. U nas nie wydano jeszcze wszystkich tomów, chętnie przeczytam następne.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group