Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14
Agn - Czw 24 Maj, 2018 10:04
Ona jest przerazajaca. I zeby byla jasnosc - nigdy nie chcialabym miec z ta kobieta do czynienia. Na ekranie zas moge podziwiac jak ogromna i potworna ma wladze przy aplauzie szarego czlowieka.
Partnerka Junki jak najbardziej zasluguje na nalezyte dramy, slawe i chwale. Ona zdaje sie tez w Last grala? Moze sie jej teraz odmieni, bo dziewczyna jest zdolna.
BeeMeR - Czw 24 Maj, 2018 14:12
Zaczęłam wczoraj LL ale wypowiem się jak dokończę odcinek bo padłam po przedstawieniu głównych bohaterów - jechali sobie do rodzinnego miasta
Admete - Czw 24 Maj, 2018 20:43
Przeczytałam, że scenariusz do tego serialu z Go Arą napisał prawdziwy sędzia, znany też z felietonów sądowych. No to spróbowałam mimo Go Ary i idola. Kurcze to jest dobrze napisane - faktycznie gość się zna na pracy sądu plus jest mnóstwo takiego sarkastycznego humoru. Mam wrażenie, że aktorów wzięto popularnych, bo się bali, że tematyka nie zainteresuje, a tak mają znane nazwiska. Szkoda jednak, wolałabym innych aktorów. Jest za to stary wyjadacz - wy go znacie jako ojca z serii Replay, a ja z Live.
Aragonte - Czw 24 Maj, 2018 21:19
Zauważyłam na plakacie tego aktora. Znam go nie tylko z Reply, także z ML i paru innych dram, mam wrażenie.
Na razie jednak nie ciągnie mnie do Ms Hammurabi.
Trzykrotko, ze starszych odcinków Mastera - widziałaś popisy naszych chłopców na siłowni? Seung Gi prawie płakał ze śmiechu widząc, co wyczynia ich główny komik
https://www.youtube.com/watch?v=7vbFCo5Nik0
Oglądałam to już parę razy i ciągle mnie bawi
Sama nie wiem, co dziś oglądac - może dokończę pierwszy odcinek Producers? Nie jestem w tę dramę emocjonalnie zaangażowana, bo odbieram ją głównie jako satyryczny obrazek (jak na razie).
Edit: kończę Producers nr 1. IU ma tu naprawdę niezłą rolę, Gongowa jest jojcząca, ale zabawna, Koszmit uroczy, a tło całkiem ciekawe, zwłaszcza jeśli już się jakieś dramy (a zwłaszcza reality show) widziało
Trzykrotko, brawo za świetne tłumaczenie, bardzo dobrze się z Twoimi napisami ogląda
BeeMeR - Pią 25 Maj, 2018 10:17
Jestem w drugim odcinku LL - podoba mi się, chociaż chwilami nieco za szybko strzelają dialogami jak na mój gust. Bardzo mi się podoba obsada - sędzina świetna (byle nie stanąć jej na drodze, brr!), Choi Min So jak zawsze bardzo dobry, jego to ja zawsze rozpoznam, choćby po głosie, nawet jeśli się od czasów Ch=una z WBDS nieco zmienił

Junki też, panna ok. Może się nauczy walczyć z pomocą prawa a nie pięści
Podobały mi się podróżne ujęcia i to z księżycem (między innymi ) - widać, że drama jest starannie kręcona, nie na szybcika
Trzykrotka - Pią 25 Maj, 2018 10:26
Wczoraj wróciłam do domu. Mam wreszcie dostęp do komputera Co prawda zaraportował mi wczoraj jakies błędy i przez cały wieczór się naprawiał, więc nie wiem, co będzie dziś, ale miejmy nadzieję na normalne oglądanie Mastera, Paintera i czego tylko chcieć.
Co oni wyrabiali na tej siłowni? Ten mały jest niepozorny, ale zdaje się to głównie dzięki niemu jest tyle uciechy w programie Muszę to sobie koniecznie obejrzeć.
| Aragonte napisał/a: | Z
Sama nie wiem, co dziś oglądac - może dokończę pierwszy odcinek Producers? Nie jestem w tę dramę emocjonalnie zaangażowana, bo odbieram ją głównie jako satyryczny obrazek (jak na razie). |
No bo to jest na początku głównie satyra na branżę. Oczywiście ten motyw będzie obecny aż do końca, ale ponieważ widzowie nie kupili formatu para-dokumentalnego, późniejsze odcinki idą bardziej w obyczaj. Ale początek to sam miód. Widziałaś cameo naszego Jung Hwana? Szkolenie przez pracę, z którego stażyści dowiedzieli się, że nikt im nie da biletów, mają kupić sobie książkę autorstwa mentora, a jedzenie w stołówce jest dobre. Gongowa i jej potyczka z Cindy i ten nieszczęsny geniusz, ale społecznie totalnie nieporadny - Koszmit. Coś, jakbyś kazała Taekowi nagle pracować przy reality show.
Napisy były oporne do zrobienia, mam tylko nadzieję, że wszelkie fachowe słownictwo w miarę dobrze wyszukałam. Tym bardziej się cieszę, że nie dla samej siebie to produkowałam
Aragonte - Pią 25 Maj, 2018 13:15
| Trzykrotka napisał/a: | Co oni wyrabiali na tej siłowni? Ten mały jest niepozorny, ale zdaje się to głównie dzięki niemu jest tyle uciechy w programie Muszę to sobie koniecznie obejrzeć. |
Obejrzyj, obejrzyj, zapłaczesz się ze śmiechu
Trzech panów ćwiczyło pod okiem tego mistrza baseballu w miarę uczciwie, ale ten komik zgrywał się prawie od samego początku Nic dziwnego, że Seung Gi dostał śmiechawki Oni dwaj się zwykle nakręcają i prowokują do największych wygłupów
| Trzykrotka napisał/a: | Widziałaś cameo naszego Jung Hwana? Szkolenie przez pracę, z którego stażyści dowiedzieli się, że nikt im nie da biletów, mają kupić sobie książkę autorstwa mentora, a jedzenie w stołówce jest dobre. Gongowa i jej potyczka z Cindy i ten nieszczęsny geniusz, ale społecznie totalnie nieporadny - Koszmit. Coś, jakbyś kazała Taekowi nagle pracować przy reality show.
Napisy były oporne do zrobienia, mam tylko nadzieję, że wszelkie fachowe słownictwo w miarę dobrze wyszukałam. Tym bardziej się cieszę, że nie dla samej siebie to produkowałam |
Pewnie, że widziałam cameo Jung Hwana, pisałam o tym już zresztą - bo do Producers podchodziłam chyba z trzy razy, dopiero teraz wyszłam poza pierwsze 20 minut czy coś koło tego, i mam obejrzane 2 odcinki i kawałek trzeciego
Koszmit-Taek Coś w tym jest
Ogląda się super, jest przezabawnie choć jest w tym sporo przykrych spostrzeżeń na temat tego całego przemysłu.
Fachowe słownictwo jest ok, jak najbardziej W pierwszym odcinku jedno wyrażenie niefachowe mi odstawało, ale problem tkwi, jak myślę, w angielskich napisach, bo koreańskie "daebak!" przetłumaczono w nich jako przekleństwo To ta scena, w której nasza producentka-Gongowa idzie "kłócić się" z Cindy, a jej młodzi podopieczni są cali podekscytowani tym faktem.
Admete - Pią 25 Maj, 2018 15:35
Oglądam drugi odcinek Ms Hammurabi, bo to jest naprawdę zabawne, serial ma świetne dialogi. Go Ara jest przez porównanie lepsza To znaczy lepsza od idola, choć na razie zęby mnie nie bolą. Od czasu do czasu wyobrażam sobie, że tego młodego prawnika gra np. Yoo Ah Inn. Pasowałby idealnie. Moim zdaniem to ogromna strata, że fajny scenariusz i tacy przeciętni aktorzy. Mimo wszytko jednak mam ochotę oglądać i jestem zainteresowana. Wychodzi na to, że jak scenariusz dobry, to mogę znieść słabszych aktorów. Za to z dobrych aktorów jest król z Faith, ma niezłe wyczucie komediowe Jako super sekretarka sądowa gra aktorka, którą widziałyśmy w Faith My Way - grała byłą dziewczynę. Tu ma małą rolę, ale fajnie wypada. Wiedziałam, że skądś ją znam.
Dwa krótkie teasery Life na tej stronie na dole:
https://forums.soompi.com/en/topic/414089-upcoming-drama-2018-life-%EB%9D%BC%EC%9D%B4%ED%94%84-lee-dong-wook-cho-seung-woo-july-2018/?page=7
BeeMeR - Pią 25 Maj, 2018 21:32
Aragonte, dobrze, że wzięłąś się za Producentów - to się bardzo dobrze ogląda
Mam nadzieję, że i Klejnotu nie zostawisz - tam na wygnaniu też się dzieją ciekawe rzeczy
Aragonte - Pią 25 Maj, 2018 22:39
| Admete napisał/a: | | Oglądam drugi odcinek Ms Hammurabi, bo to jest naprawdę zabawne, serial ma świetne dialogi. |
To może jednak spróbuję
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte, dobrze, że wzięłąś się za Producentów - to się bardzo dobrze ogląda
Mam nadzieję, że i Klejnotu nie zostawisz - tam na wygnaniu też się dzieją ciekawe rzeczy
|
Nie, nie, nie zostawię - zatrzymałam się przed wrabianiem Jang Geum i jej mentorki w trucie i takie tak, czyli jeszcze przed zesłaniem Producenci są krótcy, to tylko 12 odcinków, więc pewnie szybko ich obejrzę. Z Klejnotem jestem chyba na 23. odcinku.
Edit: oglądam 3. odcinek Producer. Koszmit to faktycznie Koszmit Zapisał w swoim telefonie numer Cindy, wielkiej gwiazdy, pod hasłem "Zwrot parasola"
Trzykrotka - Sob 26 Maj, 2018 00:50
A ona będzie myślała, ze on wydzwania i molestuje ją o ten zwrot, bo się w niej zakochał Cudnie niedopasowani byli, każde na swój sposób.
Aragonte - Sob 26 Maj, 2018 00:54
I że w ogóle zażądał od niej numeru komórki, bo chce ją poderwac
Cudni są oboje
Z innej beczki - znalazło mi się takie MV:
https://www.youtube.com/watch?v=ziQH38L5bpo
I za Healerem mi się zatęskniło... Jaka to była piękna para
Trzykrotko, jak twój komputer? Działa? Dasz radę coś obejrzec? Pytam, bo nie mam z kim wymieniac arcyrzeczowych uwag o Master of the House typu "jaki ten LSG ma zaraźliwy śmiech" albo "jaki on jest uroczy"
Edit: aj, zaraz upiją biednego Koszmitka
Edit: upił się, oczywiście, ale dostarczył producentce to, co zamówiła, prosto pod drzwi
Widze, że Producer trzeba uważnie oglądac po napisach - roi się tam od cameo, właśnie mignął Jang Hyuk I ktoś jeszcze, ale nie znam nazwiska.
Admete - Sob 26 Maj, 2018 12:39
Artykuł na temat Life :
| Cytat: | [Orion's Daily Ramblings] "Life" Portrays A Battle of Convictions in Teaser Poster
What are hospitals in Korean drama without their power struggles? We can't escape them, but upcoming drama "Life" embraces them. The teaser poster reveals some simple, but crucial information about the characters portrayed by Lee Dong-wook and Cho Seung-woo, while the writer comments on her intentions.
The poster is very simple, and its tagline impactful. "When 1.5 liters of blood is shed, life disappears. How much time do we have left?" Aside from the obvious hint of confrontation, the news attached to it consider its symbolism. The scalpel seems to be a symbol for Ye Jin-woo (Lee Dong-wook), who values his work as a doctor, while the pen is a symbol for Goo Seung-hyo (Cho Seung-woo), who cold-heartedly thinks that winning by the numbers is what matters most.
Writer Lee Soo-yeon-I expressed her thoughts on hospitals and their function, saying "A hospital is a place we come into contact with in our daily lives, but which we do not really understand without related expertise. So it is a place where honest beliefs and values are crucial".
On her motivation, she adds "Whether you acknowledge reality or compromise, whether you value prosperity or your personal convictions, a hospital where those dramatic beliefs clash is the setting of this drama. I wrote this drama in hopes of exploring, even if a little, the problems that exist, the problems that could exist, and the kind of people that can be found in the medical world".
This sounds like a project fueled by curiosity for the subject matter, rather than one aiming to make a point about it, but "Life" will hopefully be an interesting exploration with minimum amount of Evil Rich Guys™ fake-laughing while stabbing each other in the back. The creators are certainly good for it. "Life" premieres in July, on jTBC. |
Aragonte - Sob 26 Maj, 2018 12:53
Kiedy wchodzi Life?
Koleżanka z pracy pytała mnie o drugi sezon Secret Forest
Oglądam piąty odcinek Producer. Jak mogli wysłac z Cindy w plener samego Koszmita? On jest naprawdę z innej planety Uroczy na swój sposób, ale straszny freak. Prawdę mówiąc ja bym się też wkurzyła na miejscu tej menedżerki, gdyby mi producent cały dzień głodził moją gwiazdę No, ale ja patrzę na produkcję reality show dośc cynicznie - to ma byc rozrywka, a nie dokument
Edit: no tak, producentka Music Bank, czyli Gongowa, też ma swoje pijackie nawyki
Admete - Sob 26 Maj, 2018 13:35
| Aragonte napisał/a: | Koleżanka z pracy pytała mnie o drugi sezon Secret Forest |
Jak dobrze pójdzie to dopiero za rok. Life rusza 23 lipca bodajże. Powiedz koleżance, ze teraz dostanie dramę medyczną
Aragonte - Sob 26 Maj, 2018 13:39
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Koleżanka z pracy pytała mnie o drugi sezon Secret Forest |
Jak dobrze pójdzie to dopiero za rok. Life rusza 23 lipca bodajże. Powiedz koleżance, ze teraz dostanie dramę medyczną |
Raczej nie będę jej niczego podsuwac. Od początku byłam zdania, że to nie bardzo jej klimaty, sama chciała spróbowac To i tak cud, że SF jej się podobało.
Edit: Hyhy, Koszmit u producentki (w jej telefonie) ma ksywkę "Zadrapane drzwiczki"
Edit: ale już awansował na "Baek Seung Chana"
Edit: buahahaha! Właśnie jest żarcik nawiązujący do Lee Seung Gi
Jak to ponuro prorokował jeden z producentów, oglądając zdjęcia LSG:
"Szefie, niech mnie pan posłucha. Ten gość nie nadaje się do aktorstwa. Programy rozrywkowe? W życiu! Niech już sobie śpiewa... tylko śpiewa. Niech się specjalizuje w jednej rzeczy."
Agn - Sob 26 Maj, 2018 16:03
Admete . Mowisz i masz
https://www.instagram.com...id=io50k2uwisky
Aragonte - Sob 26 Maj, 2018 18:33
Haha Czyżby już coś w wiadomym wątku miało zaczac się kroic?
Admete - Sob 26 Maj, 2018 18:45
No no no Trochę romansu w takiej dramie nie zaszkodzi.
Aragonte - Sob 26 Maj, 2018 19:38
Ja tam romansowi w wykonaniu Junkiego absolutnie nie mówię "nie"
To może dziś wieczorem podejrzę sobie saute fragmenty odcinka 5
Edit: zerknęłam na Soompi do wątku LL. Ktoś tam przytomnie zauważył, że czasem montują zajawki odcinków w taki sposób, że załączają też sceny z przyszłych odcinków, nie tylko z najbliższego w kolejności (a czasem sceny, których w ogóle nie ma, jak w finale Smoków ).
Zaznaczam to tak na wypadek, gdyby jednak w szóstym odcinku rozwój romansu okazał się żaden
Ja podejrzewam, że te sceny z previewu to jakaś zmyłka - dream sequence albo tylko okazja do pocieszania drugiej strony. Chyba za wcześnie na jakieś romansowe klimaty
A poza tym, jeśli w dramie wcześnie coś się romansowego poukłada, to jest bardzo prawdopodobne, że ten wątek nie wypali albo skończy się tragicznie
Coś dla Agn - walczący (treningowo) Sang Pil:
https://www.instagram.com...=lovejg_forever
I dwa piękne gify
I wracam sobie do Producer nr 6.
Edit: no, jest cameo LSG
"Nie mogłem jej zignorowac, mam przecież image dobrego chłopca"
Za komplementy pod adresem producentki Gongowej Koszmit na pewno się na Seung Gi jakoś pokątnie zemści, tak w swoim stylu
Aha, bardzo ładna, intensywna (choc emocje były tylko jednostronne) była scena z Cindy i Koszmitem na scenie, kiedy jej poprawiał mikrofon i przyczepiał do pasa inny element elektroniki . Zdecydowanie jej już grają w jego obecności skrzypce, fortepian i co tam tylko jeszcze się da A on jest nieświadomy niczego
Edit: ach, jaka straszna była zemsta Koszmita na Lee Seung Gi...
Zamazał pełne szacunku "nim" na tabliczce z nazwiskiem LSG
Mówiłam już, że Producenci bardzo mi się podobają czy nie?
Bardzo dobra drama, inteligentnie napisana w sumie jedyna w swoim rodzaju.
Admete, ty jej nie oglądałaś? Myślę, że rozbawiłaby cię nieco
Trzykrotka - Nie 27 Maj, 2018 00:28
Admete nie lubi światka mediów, wiec nawet jej nie namawialam Wybaczcie z góry literówki, ale piszę na smartfonie.
Zemsty Koszmita to byla jakość sama w sobie A to 'nim' zamazał, a to nie słodzącemu nawalił do kawy tonę syropu, a to gwizdnał ze wspolnego talerza istatni kawłek mieska Z Cindy lepiej było go nie zostawiać, o mało jej nie wykończył. Ale jak mu się przy niej elokwencja rozwijała! Nawet do czytania ją namówił. Dowcip z niezdolnym LSG był cudny, zwłaszcza kiedy się wie, że on, jaj malo kto, robi z powodzeniem trzy rzeczy na raz, na spiewaniu nie poprzestał. Z nim razem wystąpiła Suzy wybrana z całej grupy jako najmniej nadająca się na gwiazdę
Tę scene z zakładaniem Cindy teleportu to ja uwielbiam. Zwykle gesty Koszmita wypadly tak romantycznie i zmysłowo, że Cindy miała o czym marzyć i śnić. Nakrecili to ładnie w lekkim slow motion, z muzyką... Ślicznie.
Myślicie, ze to już teraz będą się trzymać za ręce w LL?
Obejrzałam Greasy Melo, ale mniej mi sie podobało niz poprzedni blok. Nie mogę się doczekac, zeby bohaterowie ruszyli z miejsca. Na razie wciąż buksują i grzebią się w starych problemach. Scena na koniec 12 odcinka dawała trochę nadziei: chef, gangster i dziewczyna w nocnej restauracji szykujacy jedzenie dla pierwszych gości- od razu całej sali. Dziewczyna nie umie gotowac, a chef ma rękę w gipsie
Admete - Nie 27 Maj, 2018 06:55
| Aragonte napisał/a: | Admete, ty jej nie oglądałaś? Myślę, że rozbawiłaby cię nieco |
Gongowa mnie odstrasza. Nie mam też chyba polskich napisów, bo nie zbierałam.
| Trzykrotka napisał/a: | Admete nie lubi światka mediów, wiec nawet jej nie namawialam |
Fakt, coś w tym także jest.
Trzykrotka - Nie 27 Maj, 2018 07:50
Nie bylo czego zbierać. Ja je robilam i są wiesz gdzie, gdybyś chciała sprobowac
Admete - Nie 27 Maj, 2018 09:00
Może w wakacje, bo teraz mi się sporo dram nazbierało - tych bieżących. A jeszcze robot od 4 czerwca się zaczyna. Trzykrotko będziesz próbować? Ja mam teraz LL, Secret Mother, Sketch, Ms Hammurabi, Come and Hug Me ( podoba mi się tam wątek ojca mordercy i jego syna ). i About time. 6 czerwca zaczyna się też Secretary Kim. Sketch to sensacja, więc chyba nazbieram kilka odcinków i dopiero obejrzę,a le pierwszy mi się podobał.
Agn - Nie 27 Maj, 2018 11:15
Takie sceny w wykonaniu Pięknych Oczu to ja mogę bez końca...
Odnośnie trzymania się za rączki, backhugów i spoglądania w oczy, to ponoć nie żadna dream sequence. Ale fakt - zapowiedź mogła zostać zmontowana z tego, co będzie dopiero za kilka odcinków.
Niemniej - raduję się. Znaczy się, że nasza parka się spiknie, bo iskrzy między nimi aż miło.
| Aragonte napisał/a: | | jest bardzo prawdopodobne, że ten wątek nie wypali albo skończy się tragicznie |
Albo po prostu parka się dogada i potem już będą po prostu razem. To się jednak w dramach czasem zdarza.
|
|
|