Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II
Barbarella - Nie 04 Wrz, 2016 18:08
Aaaaaaa!
Czekam na relację!
Agn - Nie 04 Wrz, 2016 22:34
Na razie nie mogę, bo jakiś brzydal nabył i została jedna, to nie mogę świsnąć tego z półki. Ale spokojnie. Domówię sobie.
Caroline - Wto 06 Wrz, 2016 14:31
Przeczytałam pierwszy tom "Mojej walki" Karla Ove Knausgarda i muszę powiedzieć, że pisać to on umie! To jeden z tych autorów, który ma taki dar, że o czym by nie pisał, człowiek przykleja się do książki i chłonie. Niezwykle nastrojowy, ale bardzo, bardzo klarowny styl. Nastrojowy, bo całość oparta jest na wspomnieniach i bardzo pięknie oddaje klimat opisywanych czasów. Codzienne, banalne czynności opisane są z detalami, co jednak w ogóle nie nuży (przynajmniej mnie). Jak się wykonuje jakąś prostą czynność, np. sprząta, to czasem myśl ucieka albo prowokuje jakieś wspomnienia. I taką mniej więcej sytuację odtwarza scena za sceną ta książka. Wypada to bardzo naturalnie.
Powieść jest autobiograficzna niemal na granicy ekshibicjonizmu. Mnie to jednak nie przeszkadza, bo mam wrażenie, że celem było właśnie OPOWIADANIE historii a nie sama historia. Niemniej czytałam, że rodzina i przyjaciele mieli za złe autorowi ten cykl. Poluję na cz. 2
praedzio - Sob 10 Wrz, 2016 09:54
Pożyczyłam sobie z pracy na weekend książkę Johna Howarda Griffina pt. "Czarny jak ja".
Autor - poczytny w latach 50-tych amerykański dziennikarz opisuje w niej swój eksperyment: w 1959 roku postanawia zmienić tymczasowo swój kolor skóry na czarny i wybrać się w podróż na amerykańskie Południe, żeby sprawdzić na własnej skórze, jak tam się ma tolerancja i równość międzyrasowa.
Jestem na razie na początku książki, ale już w tym momencie uderza mnie poczucie samotności bohatera, który, mimo że z własnej woli, został odcięty od swoich korzeni, rodziny, znajomych, współpracowników, a w końcu własnej tożsamości.
Nagle też się okazuje, że zostaje też odcięty od dawnego zachowania: nie może korzystać z tych przybytków, co przed przybraniem czarnej skóry: restauracji, sklepów, kościołów, miejskich toalet, ławeczek w parku czy miejsc w autobusie. Pod płaszczykiem uprzejmości, nawet serdeczności zarówno biali jak i czarni wyraźnie pokazują, gdzie jest jego miejsce. Autor odkrywa, że sami czarnoskórzy są rasistami: uważają, że im ciemniejszy kolor skóry się posiada, tym się niżej stoi w drabinie społecznej.
Czytałam w recenzjach, że autor reportażu po ukazaniu się książki zmagał się z szykanami i nienawiścią białego środowiska. Grożono mu i jego rodzinie. Ale książka stała się również katalizatorem rozmów na temat rasizmu w USA, a po jakimś czasie zawędrowała do kanonu szkolnych lektur.
Admete - Sob 10 Wrz, 2016 10:35
A w jaki sposób zmienił skórę? Pigmentem jakimś?
praedzio - Sob 10 Wrz, 2016 10:39
Pod okiem lekarzy naświetlił sobie lampą ciało, plus lekarstwa dla ludzi chorujących na bielactwo. I z tego co pamiętam jeszcze jakaś farba.
Admete - Sob 10 Wrz, 2016 11:37
O rany, to się poświęcił.
Aragonte - Sob 10 Wrz, 2016 12:23
To może być ciekawa książka
Agn - Pon 19 Wrz, 2016 17:19
A ja wsiąkłam w kryminał. Czytam Łaskę Anny Kańtoch - jestem tak zachwycona, że się niemal zachłystuję lekturą. Świetny klimat ma ta książka (Polska, lata 80-te). Już pomijam, że Kańtoch ma bardzo dobre pióro. Jeszcze nie wiem, jak rozwiązała swój kryminał, ale póki co chwalę i to bardzo.
Admete - Pon 19 Wrz, 2016 17:39
Czytałam, potwierdzam. Bardzo dobrze mi się czytało.
Tamara - Śro 21 Wrz, 2016 10:55
Opowiadania sewastopolskie Tołstoja w serii Arcydzieła literatury rosyjskiej - wszystko bardzo ładnie, tylko dlaczego bałwan to tłumaczył , nie znający ani polskiego , ani rosyjskiego ?
"Zaledwie uchyliliście drzwi, nagle przeraża was widok i odór czterdzieści albo pięćdziesiąt amputowanych i wyłącznie ciężko rannych , na pryczach , jednak przeważnie na podłodze ." WTF?
"Mijając jeszcze jedną barykadę , wychodzicie przez drzwi na prawo i podnosicie się w górę po dużej ulicy ."
"Idąc przez ulice i spuszczając się nieco w dół..."
"Dwóch żołnierzy piechoty siedziało w największym kurzu na kamieniach zburzonego płotu i jadło arbuz z chlebem."
"Przechodzący żołnierz w zamyśleniu pokiwał głową, zacmokał językiem, później wydostał zza cholewy fajeczkę, nie nakładając, rozruszał opalony tytoń, zapalił od drugiego żołnierza kawałek żagwi i wniósł pokrywkę."
"Wjeżdżając już w ulicę wśród zburzone resztki murowanych ścian tatarskich domów Duwanki , porucznik Kozielcow zatrzymany został transportem bomb i pocisków, który szedł do Sewastopola i który skupił się na drodze."
"Dwóch oficerów , jeden w adiutanckim płaszczu , drugi - piechoty ,lecz elegancki i z torebką przez plecy , siedziało koło leżaka..." (rzecz dzieje się w zatłoczonym i brudnym maleńkim budynku stacji kolejowej , gdzie wojsko czeka na rozkazy .)
"Poza tym młody gębaty doktor ..."
"Ze czterech ordynansów albo drzemało albo też uwijało się przy walizach i węzłach koło drzwi."(Węzłach kolejowych jak rozumiem , jedynych stosownych na stacji - włącza mi się tryb Ponurej Łączki Kłapouchego itp )
"...przypomnieli mu , że brat jego również powinien był w tych dniach przybyć ze szkoły na jedną z baterii Sewastopola."
"-Pan zawsze zepsuje ! - przerwał mu z gniewem starszy - pan tylko przeszkadza mi . trzeba umieć rozmawiać z nim . Przecież on nawet szacunek stracił . Koni, , w tej chwili, mówię !"
Na razie tyle , a to dopiero 1/3 tomu . No i cudny byk - wojna krymska jak wiadomo toczyła się w latach 1853-56 , tytuły opowiadań są następujące :
Sewastopol w grudniu 1854 roku
Sewastopol w maju 1885 roku
Sewastopol w sierpniu 1855 roku
Rok 1885 jest w tytule opowiadania i w środku tomu, i w spisie treści
wygląda na to , że Tołstoj wiedział o nieznanej historykom pętli czasowej
Agn - Śro 21 Wrz, 2016 12:12
Boru, kto tam za tłOmacza robił???
BeeMeR - Śro 21 Wrz, 2016 17:27
Doskonale przetłómaczone, jaka składnia
| Cytat: | | "Poza tym młody gębaty doktor ..." | jako żywo przypomniało mi to "niewyprażoną buzię"
Tamara - Śro 21 Wrz, 2016 23:01
No właśnie nazwiska tuOmacza ni ma szukałam pilnie, ale nie podali . Ale korektor jest podany
BeeMeR - Śro 21 Wrz, 2016 23:12
| Tamara napisał/a: | korektor jest podany | I nie wstydził się podpisać?
Agn - Czw 22 Wrz, 2016 00:05
Biedak zapił i nie wiedział, co podpisuje.
Tamara - Czw 22 Wrz, 2016 15:30
Niestety nie osobiście, tylko firma korektorska
Nie wiem czy dotrwam do końca - tego się chwilami czytać nie daje . Na dodatek mam wrażenie, że tłumaczyło kilka osób jednocześnie, każdy inne zdanie , bo niektóre są naprawdę dobrze przełożone
Ania Aga - Pon 26 Wrz, 2016 20:18
Czytałyście coś Katarzyny Bondy? Mam wrażenie, że jest mocno promowana w mediach. Do tej pory żaden jej kryminał nie wpadł mi w ręce. Warto szukać?
Admete - Pon 26 Wrz, 2016 20:20
Dobrze pisze. Czytałam Florystkę, bo była wzorowana na morderstwie z mojej mieściny prowincjonalnej
Agn - Pon 26 Wrz, 2016 20:21
Ja czytałam Pochłaniacza, ale jak dla mnie była przegadana. Pióro ma niezłe, ale odłożyłam chyba w połowie bez żalu.
Admete - Pon 26 Wrz, 2016 20:21
Fakt, przegadana. Ale warsztat ma dobry.
Ania Aga - Pon 26 Wrz, 2016 20:29
Poszukam Florystki
akne - Wto 27 Wrz, 2016 00:20
| Ania Aga napisał/a: | | Czytałyście coś Katarzyny Bondy? Mam wrażenie, że jest mocno promowana w mediach. Do tej pory żaden jej kryminał nie wpadł mi w ręce. Warto szukać? |
Wczoraj w jakimś programie o literaturze zjechali Bondę specjaliści od literatury i od kryminalistyki. Ja nie czytałam.
Agn - Wto 27 Wrz, 2016 07:17
A co jej zarzucali?
Admete - Wto 27 Wrz, 2016 07:31
Moim zdaniem najlepsza spośród tych ostatnich - Puzyńska, Mróz. Ale czytałam tylko Florystkę i głównie z powodu lokalnego. Nudzą mnie teraz powieści i kryminały też.
|
|
|