Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 10:31
Doczytałam Agnieszkowe wrażenia z Muszkieterów, nie żebym się czepiała (no może troszkę), ale
| Cytat: | | Początek naprawdę wygląda jak w każdej szanującej się ekranizacji Muszkieterów. (...) Okej, mamy XV wiek, | W mojej wersji XVII, bo rzecz się dzieje w 1636 r.
| Cytat: | Czekałam, czy muszkieter w niebieskim (pan z Nine) powie, że on jest jej mężem, ale póki co się nie wysypał. | A ja byłam pewna, że nie powie, tylko zrobi spektakularne wejście (dla młodego człowieka) później - no i się nie omyliłam
Agn - Czw 21 Sie, 2014 10:33
| BeeMeR napisał/a: | W mojej wersji XVII, bo rzecz się dzieje w 1636 r. |
Mogłam coś przeoczyć, bo jednocześnie oglądałam i komentowałam.
Acz mnie się wydaje, że początek był w przeszłości, a potem opowiadana jest historia z jeszcze wcześniejszej przeszłości.
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 10:39
| Agn napisał/a: | | z mnie się wydaje, że początek był w przeszłości, a potem opowiadana jest historia z jeszcze wcześniejszej przeszłości. | Bo tak jest, tylko najpierw mamy 1780r i odnalezienie księgi, po czym cofamy się do 1636r.
Agn - Czw 21 Sie, 2014 10:54
Aaaa... bardzo możliwe. Jak pisałam - oglądałam i jednocześnie spisywałam wrażenia, więc mogłam coś przeoczyć. Daty nie były dla mnie aż tak istotne, bo to i tak nie do końca Dumas. A z historią Korei też jednakowoż jestem na bakier, więc zajedno, który to wiek, i tak nie będę wiedziała, o którego króla chodzi.
Wiem, jestem beznadziejna.
Chlip... wczoraj skończyłam YAAS. Chyba dziś sobie włączę jakiś film z CSW. Może podejdę do któregoś z tych mądrych inaczej. Już się boję.
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 10:59
Króli ani dynastii nie podawałam, też nie przyswajam.
| Agn napisał/a: | | Chyba dziś sobie włączę jakiś film z CSW. Może podejdę do któregoś z tych mądrych inaczej. | Powiedz który a może się dołączę
Agn - Czw 21 Sie, 2014 11:04
Myślę nad Ghost in love, z Kim Hee Sun.
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 11:12
To jest to z rękami i nogami? Jestem za, ale ja wieczorem
Agn - Czw 21 Sie, 2014 11:32
Nie pamiętam. Na pewno jest tam nasza doktórka z Faith. Do tego w ciemnych włosach. A CSW jest tam młody i ładniutki.
I ja też wieczorem - do 21-ej tkwię w pracy.
Oglądamy symultanicznie???
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 11:34
Chętnie, acz to się zobaczy jak wyjdzie
Agn - Czw 21 Sie, 2014 11:44
Dobra, wieczorem daj znać co i jak.
Admete - Czw 21 Sie, 2014 12:07
1626 - 1649 - król Injo A po śmierci to się tak ładnie nazywał - King Injo Gaecheon Joun Jeonggi Seondeok Heonmun Yeolmu Myeongsuk Sunhyo the Great of Korea Tak podaje moja Historia Korei Rok 1636 - inwazje z Chin wtedy mieli i skończyło się poddaniem Korei pod wpływy dynastii Qing. Pewnie celowo ten akurat rok wybrali. Ten sam okres czasowy jest w Iljimae i Return of Iljimae.
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 13:25
Fated 15
Po dwóch bardzo sympatycznych odcinkach znów lekki spadek:, przynajmniej w pierwszej połowie odcinka, albowiem wszyscy cierpią i rozpamiętują: oświadczyny - ani przyjęte ani odrzucone - oraz rocznicę utraty dziecka. Do tego bohaterowie wmawiają sobie jak to nic do siebie nie czują, więc ona próbuje go odciąć nie tylko od siebie, ale i od wizyt w restauracji jego matki, gdzie go nakrywa na posiłku. Gun jednak rozsądnie się nie zgadza - w końcu ani matka ani on nie potrzebują jej zgody by się widywać, dorośli są
Potem jest już dużo lżej, zwłaszcza podczas kontaktu z naturą: piknik i wizyta w arboretum jak najbardziej. Gun dalej idzie w zaparte, jak to nic do niej nie ma, ale jednocześnie zaprasza na obiad, do kina, podgląda ją zza krzaków, robi "fotki", udaje dźwięki ptaków itd.
No i los chce, by spędzili razem noc - wiadomo, deszcze w Korei są niezwykle podstępne - więc przynajmniej mogą sobie choć z grubsza coś wyjaśnić, powspominać - lub spróbować się okopać na pozycji "jesteśmy sobie teraz obcy"
Admete - Czw 21 Sie, 2014 14:52
Obejrzałam 17 odcinek Joseon Gunman - wredny Choi i wredna ta jego córeczka - grrr...Podobnie jak Yoon Kang mam wobec nich mordercze uczucia Na horyzoncie pojawia się kolejne historyczne wydarzenie. Tym razem bunt młodych - oświeconych. Skończy się niestety jak się skończyło...Ciekawa jestem, czy uratują na koniec głównych bohaterów, bo perspektywy w odniesieniu do czasów historycznych mało ciekawe.
Agn - Czw 21 Sie, 2014 14:59
| Admete napisał/a: | King Injo Gaecheon Joun Jeonggi Seondeok Heonmun Yeolmu Myeongsuk Sunhyo the Great of Korea |
Intensywnie myślę, czy jest od tego jakieś zdrobnienie.
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 15:54
Niewątpliwie król Injo
Ja dalej oglądam Wiedźmę, odc. 7 - wrócił Miś Polarny, dostaliśmy jakąś straszną ściemę czemu nie wrócił na czas ślubu - niewątpliwie przed końcem dramy dowiemy się jak to było naprawdę i że MP był bez winy - został jeńcem/nieuleczalnie chorym czy co - najpewniej był bez winy albo po prostu nie chciał jej martwić mówiąc prawdę (stara śpiewka, tak to w dramach bywa ) A potem się zajął robieniem kariery za granicą przez lat kilka, teraz "mu nie dała dojść do słowa" - dziwne, no doprawdy nie wiem czemu czemu... I nie ma to jak wyłuszczać personalne sprawy na konferencji prasowej oraz tłumaczyć co jak i dlaczego poprzez wystawę
Mordercą Puchatych/pluszowych Króliczków to był nazwany ten główny młodzian, tak?
Jego kolega Szpinak ładnie się zabujał w Młodszej Siostrze Denatki.
Mam teorię spiskową kto powinien z kim skończyć ciekawe czy się sprawdzi
Agn - Czw 21 Sie, 2014 16:06
Ja też Wiedźmę powinnam skończyć, bo to sympatyczna, lekka, dowcipna drama.
I tak - Morderca Puchatych Króliczków to główny młodzian.
BeeMeR - Czw 21 Sie, 2014 16:19
A pamiętasz na którym odcinku skończyłaś?
Ja właśnie jadę dalej z koksem i będę lekko spoilerować - acz tu chyba jest dość jasna sytuacja
ha, wiedziałam, że niewinność wypłynie. I skąd ja znam ten basen
Agn - Czw 21 Sie, 2014 17:20
| BeeMeR napisał/a: | | A pamiętasz na którym odcinku skończyłaś? |
Na powrocie Misia Polarnego, czyli to co właśnie obejrzałaś. Może w ramach odprężania się po pracy będę sobie kontynuować? Wiedźma była kapitalna i miałam z nią kupę zabawy.
zooshe - Czw 21 Sie, 2014 17:26
| Agn napisał/a: | Myślę nad Ghost in love, z Kim Hee Sun. |
| BeeMeR napisał/a: | To jest to z rękami i nogami? Jestem za, ale ja wieczorem |
Ten z rękami i nogami to Ghost House. Ghost in Love to ten drugi totalnie w stylu filmów które lubi Anaru. Ledwo co go zmogłam a i tak na previewie leciałam.
Chętnie poczytam wasze wrażenia.
Agn - Czw 21 Sie, 2014 17:29
| zooshe napisał/a: | Chętnie poczytam wasze wrażenia. |
O ile zdołamy z siebie coś wykrztusić. Wiadomo, z wrażenia człowiekowi ciężko czasem ubrać w słowa to co czuje.
Aragonte - Czw 21 Sie, 2014 18:20
Obejrzałam pierwszy odcinek Muszkieterów
Jakie to lekkie i sympatyczne
Z Dumasem nie ma zbyt wiele wspólnego, ale nie jest to żaden zarzut.
BTW wprowadzenie w historię nawiązuje do tego, że Dumas korzystał z autentycznych "Pamiętników pana d'Artagana" (bo takowy faktycznie istniał), a jego książka miała być z kolei przeróbką "Pamiętników hrabiego de la Fere" (fikcyjnych, ma się rozumieć).
Bardzo podoba mi się crown prince
Admete - Czw 21 Sie, 2014 18:45
Ja zaczęłąm oglądać Muszkieterów, ale musiałam wyjść i zabiorę się za to ponownie wieczorem. Poza tym będę wypróbowywać po jednym odcinku każdej dramy historycznej, którą posiadam Wczoraj Damo, a dziś jeszcze nie wiem.
Agn - Czw 21 Sie, 2014 18:58
Lepiej po dwa. Zważ na naszą mądrość popartą znakomitym doświadczeniem - dramy potrzebują testu DWÓCH odcinków. Dopiero po drugim można stwierdzić, czy aby na pewno chcemy / nie chcemy tego oglądać.
Admete - Czw 21 Sie, 2014 19:08
Damo na pewno obejrzę, ale to będzie smutna drama, bez szczęśliwego zakończenia. W w wątku o książkach napisałam coś o Korei i o włosach
Agn - Czw 21 Sie, 2014 19:41
Dostrzegłam to i skomentowałam nawet. W związku z tym będę musiała zerknąć na Damo, bo mnie kwestia włosów zafrapowała.
|
|
|