To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - LOTR

Agn - Śro 14 Lis, 2007 22:10

Mmmmmoja ty! Corcia!!! *mietosi Aine* Gust to ty masz chyba po tatusiu, co?

Karl Urban to mi sie tylko jako Eomer podobal. A ci pozostali... no Szon to po prostu mnie zwalil z nog, mrau. A i Faramirek niezgorszy byl. Mniam, mniam...

(Chociaz Mieczowy jest takze mrrruuu.)

Dione - Śro 14 Lis, 2007 23:29

A u mnie w LORTcie, to jest: Aragorn ("Brzydal"), Faramir, Eomer, Legolas (choć taki chłopiec :wink: ), Boromir (Seanika lubię, charakterny jest i wogóle, ale jakiś taki trochę się mnie okrutny zdaje :rumieniec: ).
Anonymous - Czw 15 Lis, 2007 00:16

Ojcze, toz ja to od wiekow powtarzalam...
Co do Eomera, - jam jest pokolenie wychowane na Herkulesie i Xenie, to i Karla z kiełbasą pamiętam - a jakże :D A i Davida jako buntowniczego rzecznika z taka fajna łodzią i panią prokurator pamietam i kruca bułka, jak on mi sie tam strrrrrasznie podobał...
A Szymon to klasa sama w sobie :D

Admete - Czw 15 Lis, 2007 07:12

A gdzie ten serial z Wenhamem był prezentowany? Ja tego nigdy nie widziałam. Jaki miał tytuł?
Anonymous - Czw 15 Lis, 2007 07:21

nie pamietam tytulu, ale to byl serial obyczajowy o perypetiach pani prokurator, ktora sprowadzila sie do jakiejs nadrzecznej miejscowosci i tam poznala przecudownego wodnika szuwarka mieszkajacego na lodzi. Oczywiscie od samego poczatku bylo pewne ze ich spichna.
Potem wodnika pognalo w swiat, a ja juz nie mialam jakos motywacji do ogladania :D

snowdrop - Czw 15 Lis, 2007 10:35

Tom Bombadila jest w gierce, jako specjalna moc ludzi. Wychodzi sobie, tańczy i tłucze orki :) ))).
:banan:

praedzio - Czw 15 Lis, 2007 14:18

Lubiłam postać Toma Bombadila w książce. Wnosił sobą tyle radości i zarazem tajemniczości do powieści. Spodobał mi się również sposób, w jaki M. Błażejewski w swojej książce wyjaśnił obecność Toma Bombadila we Władcy.
fanturia - Czw 15 Lis, 2007 15:15

Tak... Toma zdecydowanie brakuje w filmie. Na inne niedociągnięcia mogę przymknąć oko ;)
Nellie - Czw 15 Lis, 2007 16:20

Guniu, a skąd masz taki ładny avatar?
Gunia - Czw 15 Lis, 2007 17:13

Z tej strony:
http://arwensoracle.tripod.com/id2.html. :D

Anonymous - Czw 15 Lis, 2007 18:23

no to uwaga, bo bede strzelac profanacja - mnie tam wcale Toma nie brakuje w filmie, uwazam go za marginalna postac ksiazki :D
Ot i sie pewnie poleje...

praedzio - Czw 15 Lis, 2007 18:28

Powiem tak: Peter Jackson postarał się bardzo, byśmy braku Toma zbytnio nie odczuli. Czy mu się udało? Nie wiem. Jednakowoż w książce Tom jest postacią bynajmniej nie marginalną. Jest na tyle zagadkowy, że niejako wychodzi poza ramy całej opowieści. Jest jakby PONAD nią. I to może powodować, że niektórzy uznają zarówno Toma jak i jego małżonkę za postacie mniej ważne, no, bo nie należące do historii Pierścienia.

Ufff... chyba zagmatwałam. :rumieniec:

Caitriona - Czw 15 Lis, 2007 18:32

Też się trochę boje przyznać ale jak Aine również nie tęsknię za Tomem ;)

A co do ulubieńców książkowo-filmowych to u mnie zdecydowanie prowadzi Faramir i Eomer ;) :)

Anonymous - Czw 15 Lis, 2007 19:53

Caitriona napisał/a:
Też się trochę boje przyznać ale jak Aine również nie tęsknię za Tomem ;)

A co do ulubieńców książkowo-filmowych to u mnie zdecydowanie prowadzi Faramir i Eomer ;) :)


Siostro - pondź w me ramione !!!

nicol81 - Czw 15 Lis, 2007 20:29

Caitriona napisał/a:
Też się trochę boje przyznać ale jak Aine również nie tęsknię za Tomem ;)

A co do ulubieńców książkowo-filmowych to u mnie zdecydowanie prowadzi Faramir i Eomer ;) :)


Ja nie tylko nie tęsknię za Tomem, ale uważam, że dobrze, że go z filmu wycięli.
Rzeczywiście, jest jakby ponad historią, świetne określenie, ale w filmie moim zdaniem nie spełniałby tej roli. Tylko przeciągnąłby akcję.

praedzio - Czw 15 Lis, 2007 20:31

:cry2: :cry2: :cry2: :paddotylu: Idę sobie... :-|
nicol81 - Czw 15 Lis, 2007 20:34

Oj, nie idź, buźko. Tom może mieć ważne miejsce w książce, ale w filmie by opóźniał wyprawę.
praedzio - Czw 15 Lis, 2007 20:53

Ech, cóż... I dlatego wolę książkę. :-)
Gunia - Czw 15 Lis, 2007 21:33

Rozpłynęłam się po podłodze.
fanturia - Czw 15 Lis, 2007 22:01

Ulubieńcy książkowo-filmowi:
nieuczesany Aragorn
Legolas
Faramir*
-------
* kolejność czysto przypadkowa

Anonymous - Czw 15 Lis, 2007 22:06

Kruca bulka - KTO TO SPIEWA?????? :co_stracilam:
Ja wiedzialam ze to jest w normalnej wersji nie tylko Linking Parku, czy jak im tam...

Dione - Czw 15 Lis, 2007 22:17

:slina:
Dobrze, że siedzę na łóżeczku, bo z krzesłą to bym chyba spadła :excited:

Gunia - Czw 15 Lis, 2007 22:22

AineNiRigani napisał/a:
Kruca bulka - KTO TO SPIEWA?????? :co_stracilam:
Ja wiedzialam ze to jest w normalnej wersji nie tylko Linking Parku, czy jak im tam...

Użyte jest wykonanie Linkin Parku, a ja innego nie znam.
Miałam doczytać dziś LotRa do końca, ale jakoś nie mogę się zdecydować. Chyba sobie poraz enty zapuszczę ten filmik... :slina:

Admete - Czw 15 Lis, 2007 22:27

Te tapetki zrobił Deira z Kompanii Boromira



A to praca Maniaiel


Caitriona - Czw 15 Lis, 2007 22:31

AineNiRigani napisał/a:
Caitriona napisał/a:
Też się trochę boje przyznać ale jak Aine również nie tęsknię za Tomem ;)

A co do ulubieńców książkowo-filmowych to u mnie zdecydowanie prowadzi Faramir i Eomer ;) :)


Siostro - pondź w me ramione !!!


Pędzę :przytul:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group