Literatura - Proza i poezja - Chcę poczytać o...
Fibula - Czw 15 Wrz, 2011 23:13
| Marija napisał/a: | | Admete napisał/a: | | "Popławska jest troche młodzieżowa, ale ja mam ogromy sentyment do trylogii: Szpada na wachlarzu, Jak na starym gobelinie, Na wersalskim trakcie. | Jak miło, że ktoś to jeszcze czytał... |
Myślę, że znajomość twórczości Popławskiej w rocznikach z lat 70. jest dość powszechna. Pamiętam, jak się cieszyłam, gdy ją zdobyłam na własność. Inna rzecz, że wtedy większość zdobyczy cieszyła.
Aragonte - Czw 15 Wrz, 2011 23:30
Ja pamiętam, że "Talerz z Napoleonem" Popławskiej szedł jako powieść w odcinkach, ale w jakiej gazecie młodzieżowej? W "Świecie Młodych"?
Anaru - Pią 16 Wrz, 2011 00:14
| Fibula napisał/a: | Myślę, że znajomość twórczości Popławskiej w rocznikach z lat 70. jest dość powszechna. |
Owszem, czytałam wszystkie i wspominam z sentymentem
Agn - Pią 16 Wrz, 2011 08:52
Popławska? Tak mi coś dzwoni... nie napisała aby "Klawikordu i róży"? Kiedyś wygrałam tę książkę w jakimś konkursie bibliotecznym w podstawówce i b. mi się podobała.
Aragonte - Pią 16 Wrz, 2011 10:51
Tak, to jej autorstwa Teraz ciężko to zdobyć, o ile mi wiadomo.
BTW - zdarzyło mi się kiedyś być na herbatce u pani Popławskiej, dzięki koleżance ze studiów, która jakoś nawiązała z nią znajomość.
BeeMeR - Pią 16 Wrz, 2011 11:38
| Anaru napisał/a: | Owszem, czytałam wszystkie i wspominam z sentymentem | ja też
Caitriona - Pią 16 Wrz, 2011 17:31
| Aragonte napisał/a: | | Teraz ciężko to zdobyć, o ile mi wiadomo |
Bardzo ciężko - pamiętam jak Malmk tego szukał i szukał, aż w końcu kupił za jakieś spore pieniądze
Ja mam za sobą dwie książki Popławskiej, Kalwikord właśnie i Hiszpańską romancę
Ania Aga - Pią 16 Wrz, 2011 17:48
| Aragonte napisał/a: | Ja pamiętam, że "Talerz z Napoleonem" Popławskiej szedł jako powieść w odcinkach, ale w jakiej gazecie młodzieżowej? W "Świecie Młodych"? |
Też mi się wydaje, że w "Świecie Młodych". Póżniej udało mi się kupić książkę w dwóch tomach. I na tym moja znajomość z Popławską się zakończyła, w bibliotece nie było jej książek.
Co do powieści w odcinkach: "Przyjaciółka" drukowała "Przeminęło z wiatrem", można było złożyć z tego książeczkę. Na pewno drukowano także inne powieści w tej formie, ale nie pamiętam tytułów. Będąc dzieckiem na strychu znalazłam stare numery "Przyjaciółki", z lat chyba sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych ze "Światem Marii Danuty" Tadeusza Łopalewskiego. Bardzo mi się ta powieść podobała, ale brakowało numerów i nigdy jej nie dokończyłam. Nie udało mi się jej nigdzie zdobyć.
Admete - Pią 16 Wrz, 2011 18:16
Zbierałam te odcinki "Przeminęło z wiatrem" - przeczytałam w ten sposób całą powieść.
Ania Aga - Pią 16 Wrz, 2011 18:23
Jeszcze niedawno miałam to "Przyjaciółkowe" wydanie "Przeminęło z wiatrem", ale ostatecznie je wyrzuciłam. Coś jeszcze drukowano, "Starą baśń"?
W "Świecie..." było coś Borskiego i Ewy Marii Letki.
Agn - Pią 16 Wrz, 2011 19:30
*chwali się* Znalazłam tą Popławską. Miłe wspomnienia z lektury Klawikordu i róży kazały mi zdobyć najpierw to.
Admete - Pią 16 Wrz, 2011 19:39
Na Allegro czy w bibliotece?
Aragonte - Pią 16 Wrz, 2011 22:42
| Admete napisał/a: | | Zbierałam te odcinki "Przeminęło z wiatrem" - przeczytałam w ten sposób całą powieść. |
Całości mi się nie udało, ale część na pewno w tej wersji przeczytałam.
A tak w ogóle to przez te nasze rozmowy o Popławskiej zrobiłam pokaźne zakupy na Allegro
Tamara - Pią 16 Wrz, 2011 22:49
| Marija napisał/a: | | Admete napisał/a: | | "Popławska jest troche młodzieżowa, ale ja mam ogromy sentyment do trylogii: Szpada na wachlarzu, Jak na starym gobelinie, Na wersalskim trakcie. | Jak miło, że ktoś to jeszcze czytał... |
Główna bohaterka nosiła imię Afra i nie wiem jakim cudem trafiła jako dama dworu z polskiego dworku na dwór francuski i pamiętam , że miała suknię z niebieskiego brokatu i ktoś ją chciał porwać czy napastować... nie przeczytałam całości , a tego co czytałam nie pamiętam za dobrze
Klawikord i różę też czytałam , a co
Agn - Sob 17 Wrz, 2011 08:00
| Admete napisał/a: | | Na Allegro czy w bibliotece? |
Khm, ten, ani tu, ani tu. Ale może zerknę na allegro, by mieć tradycyjne książki...
Dang! Nie posiadam funduszy.
Czy ktoś może pożyczyć... coś tej autorki?
Aragonte - Śro 21 Wrz, 2011 21:41
| Agn napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Na Allegro czy w bibliotece? |
Khm, ten, ani tu, ani tu. Ale może zerknę na allegro, by mieć tradycyjne książki...
Dang! Nie posiadam funduszy.
Czy ktoś może pożyczyć... coś tej autorki? |
Jasne
Przejrzę swoje zasoby i dam Ci znać.
aś - Śro 19 Paź, 2011 20:57
czy któraś z Was czytała może "Podróżnika stulecia" (nie po polsku bo jeszcze jej nie ma w księgarniach )?? opis wg empiku to same ochy i achy, co nie zmieniło faktu, że mnie ta książka zainteresowała. http://www.empik.com/podr...66834,ksiazka-p
Admete - Śro 19 Paź, 2011 21:00
| Cytat: | | W drodze powrotnej do domu pan Gottlieb i jego córka przeszli przez plac Targowy. Nagle Sophie się zatrzymała, wysunęła rękę z uścisku ojca i podeszła na skraj placu, zwabiona słodką zmęczoną melodią owego starego instrumentu, na który wcześniej nieraz zwracała uwagę podczas spaceru. Kataryniarz wykręcał mazurka, na trzecią część taktu unosząc siwiejącą brew. Na wprost kataryniarza, zadowolony, promienny, zawieszony pomiędzy dwoma rodzajami muzyki, Hans obserwował obserwującą Sophie. Tak naprawdę nie spuszczał z niej wzroku, odkąd wyszła z kościoła, ale jej rozmowa z ojcem Pigherzogiem za bardzo się przeciągała i nie znalazł już pretekstu ani możliwości, aby dłużej tam stać, w odległości kilku metrów, czekając na okazję, by się z nią przywitać. Dał zatem za wygraną i poszedł na plac, aby zobaczyć się z kataryniarzem. A teraz Sophie, w tej jednej chwili, gdy on przestał jej szukać, podeszła, przesyłając mu uśmiech i pozdrawiając skinieniem głowy. Hans w milczeniu odpowiedział jej tym samym gestem i w rytm potoczystego mazurka kontemplował bezkarnie jej biały kark, jej palce splecione za plecami. |
Taki fragment tej ksiazki znalazłam. Męczący styl.
Iza_Jesienna - Nie 01 Kwi, 2012 14:39
Rozpaczliwie poszukuje baśni lub legend słowiańskich, w których występują czarownice. Czy któraś z Was posiada lub pamięta takie tytuły? Najlepiej gdyby były to opowieści stare, sprzed kilkudziesięciu lat.
Ania Aga - Nie 01 Kwi, 2012 15:12
Poszukaj "Śpiewającej lipki"
Anaru - Nie 01 Kwi, 2012 19:41
| Iza_Jesienna napisał/a: | | Rozpaczliwie poszukuje baśni lub legend słowiańskich, w których występują czarownice. |
8. Siostry zmienione w łabędzie.
http://chomikuj.pl/Hrolfr...e,285444233.doc
tylko tytuły musisz sobie wyciąnąć
http://psycholog-pomost.p...nskie,21,p.html
http://psycholog-pomost.p...nskie,23,p.html
http://psycholog-pomost.p...nskie,24,p.html
http://psycholog-pomost.p...nskie,90,p.html
http://psycholog-pomost.p...skie,112,p.html
główna strona
http://psycholog-pomost.p...wianskie,k.html
Ania Aga - Nie 01 Kwi, 2012 21:08
Przypomniały mi się "Żelazne trzewiczki", polska bajka. Zła czarownica zamieniła księcia w srebrną wodę. Jasna chcąc ratować ojca, który umiera z pragnienia zgadza się zaręczyć z wodą ze studni. Książę zjawia się u niej w nocy przebrany w krowią skórę. Namówiona przez siostry Jasna pali skórę, udaremniając odczarowanie księcia. Wędruje w żelaznych trzewiczkach szukając ukochanego, odwiedza księżyc, słońce i wiatr. W końcu trafia do ukochanego, który o niej nie pamięta, szykuje się do ślubu z czarownicą. W ostatniej chwili nie dochodzi do ślubu, książę rozpoznaje ukochaną a czarownica, no nie pamiętam co się z nią stało. Ta baśń jest w takim zbiorze "U złotego źródła", możliwe, że jeszcze coś tam znajdziesz o czarownicach. Są jeszcze "Klechdy domowe".
Iza_Jesienna - Wto 03 Kwi, 2012 20:25
Dziękuje Wam bardzo
Aragonte - Pią 10 Sie, 2012 11:03
Agn, spotkałaś się może z tymi książkami? Z tego, co widzę, są na rynku dwa tomy - tematyka dla mnie jest ciekawa (bo dzieje Wercyngetoryksa ), ale jak to jest napisane? Warto?
To "Opowieści celtyckie" Karoliny Janowskiej.
http://www.ksiegarniawars...id=2&store_id=2
Anonymous - Pią 10 Sie, 2012 11:11
tez jestem ciekawa
|
|
|