Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Loana - Wto 21 Gru, 2021 11:34
| Trzykrotka napisał/a: | Czytam dziś na instagramie, że Koreańczycy chcą zaprzestania emisji Sowdrop Chodzi o akuratność historyczną i oskarżenie o zafałszowanie historii kraju. Na szybko czytałam, nie wiem, co konkretnie scenariuszowi zarzucają, ale fani nie koreanscy są wkurzeni. |
Też to widziałam w sieci, ale nie łapię, w czym problem. Ale to Koreańczycy, oni podobno tak mają. Nie wiem, o czym jest drama i nie wiem, co zmienili względem wyjściowej historii, ale to w koncu drama, więc nie rozumiem, o co im chodzi >_<
Beemerko, oglądasz Dali? To dawaj znać na bieżąco jak Ci podchodzi Też o tej dramie myślałam. Tylko na razie przymierzam się do "Do you like Brahms", czekam tylko na ostatnie odcinki na Netflixie "Porcelanowego Króla" - jak obejrzę po polsku to może mi przejdzie trochę przeżywanie tej dramy i będe mogła usiąść i obejrzeć Park Eun Bin w innej roli
BeeMeR - Wto 21 Gru, 2021 19:11
| Loana napisał/a: | | Beemerko, oglądasz Dali? | Tak, dobrze się ogląda ale nie aż tak, żebym oglądała odcinek za odcinkiem w ciągu
Loana - Wto 21 Gru, 2021 19:29
| BeeMeR napisał/a: | Zaczęłam tajską dramę, która mi się kojarzyła z Fated to love you, które oglądałam po tajwańsku i koreańsku i miałam ochotę spróbować odmienną wersję, ale to coś innego. W Fated nieznajomi zmajstrowali przypadkiem dziecko i się grzecznie pobrali próbując stworzyć rodzinę, w Oum Ruk zupełnie inaczej. Również przypadkiem i alkoholem dwójka znajomych (modelka i fotograf) ale nie znoszących się ludzi majstruje dziecko i pan chce wziąć za nie i za panią odpowiedzialność ale pani uważa, że nie nadaje się on na męża, nie lubi go, jest na niego wściekła za zrujnowanie jej kariery i postanowiła znaleźć dziecku innego, lepszego tatusia
Oj, niemało się będzie musiał postarać żeby zmieniła zdanie ale sam oczywiście święty nie jest.
Do tego ze dwie pary małżeńskie które próbują spłodzić dziecko - na razie bez skutku.
Absolutnie nie polecam, nie sądzę by kogokolwiek zainteresował prócz mnie
proponował to po trochu oldskul tajski, bo sprzed 15 lat przewijam sobie mniej frapujące wątki i osoby.
Ze spostrzeżeń ogólnych - w tajskich dramach znacznie częściej (bo chyba we wszystkich które widziałam) na trzecim planie jest gej (z tych absolutnie nie kryjących orientacji) lub transwestyta albo nawet kilku |
O, czekam na Twoją ocenę dramy, jak się podobała
Trzykrotka - Śro 22 Gru, 2021 09:20
Tak strasznie już czekam na święta i na porządne wyspanie się i na oglądanie. Wczoraj dziabnęłam (jak mówi Wiola) jeden odcinek Secret Royal Investigator Joy - nadal jest śmiechowo, więc drama akurat na ten czas. Dramy o joseońskim bimbrze też popróbuję
Mam pytanie do Admete - ty oglądałaś Inspector Koo z panią z Klejnotu? Drama pojawiła się po polsku na NF, jest przyzwoicie przetłumaczona i ruszyłam do oglądania. I tak - z jednej strony drama robi wrażenie od strony realizacyjnej. To, jak podłożono muzykę i jaka jest ta muzyka - pierwsza klasa. Ale z drugiej strony - to jest tak strasznie dziwne i komiksowe, że jakoś mnie otrząsa. Sama nie wiem, czy warto ciągnąć tę przygodę (mam za sobą 2 odcinki).
Admete - Śro 22 Gru, 2021 09:29
Zarzuciłam właśnie ze względu na silną komiksowość. Kończę właśnie chimerę - jest to bardzo porządnie zrobiony kryminał ze sprawą sięgającą początków lat 80. Dobrze napisane i zagrane postacie, konsekwentny scenariusz, dobra reżyseria. Mam ochotę zacząć My beloved summer. Też ma być na NF.
Trzykrotka - Śro 22 Gru, 2021 09:36
| Admete napisał/a: | | Mam ochotę zacząć My beloved summer. Też ma być na NF. |
Ja też Gra tam ten fajny aktor z Parasite i widziałam bardzo przyjemne gify na tumblrze.
BeeMeR - Śro 22 Gru, 2021 09:51
| Loana napisał/a: | | O, czekam na Twoją ocenę dramy, jak się podobała |
Jestem w 1/3, główny wątek całkiem mi się podoba, acz główni wciąż żyją jak pies z kotem i miejscami jest trochę wrzaskliwie Drugi plan jest bardziej wrzaskliwy, przewijam
Panna dojrzała już do wniosku, że wrabianie kogoś innego w tatusiowanie nie jest najmądrzejszym pomysłem pod słońcem, a że publika dowiedziała się o ciąży to nie bardzo mieli inne wyjście - pobrali się właśnie, żeby ratować reputację panny. Samotne macierzyństwo jest niezwykle trudne i niekoniecznie dla osób na świeczniku. Tajna umowa zakłada, że po narodzinach dziecka się rozwiodą i - tu kolejny błyskotliwy pomysł panny - jeśli będzie dziewczynka zostanie z mamą, jeśli chłopczyk - z ojcem. z ciekawych - dla mnie - rzeczy: prosili domowe duchy na kolanach i z kadzidełkami o opiekę nad nową mieszkanką domu i dzieckiem.
Nie będę jednak spamować fotkami tym razem, bo i po co
Trzykrotka - Śro 22 Gru, 2021 10:12
Spamuj, spamuj, ja bardzo lubię oglądać
Loana - Śro 22 Gru, 2021 10:42
Dokładnie, spamuj proszę! Ja w ten sposób "oglądam" z Tobą Bo tak normalnie to bym nigdy nie obejrzała tego
Ja sobie "dziabam" wieczorkami na odmóżdżenie dramę "Faith" (na Viki jest jako "Good Doctor"), jestem już na czwartym odcinku, ale przyznaję, że głównie ją przewijam. Włączyłam, bo bardzo mi się piosenki z tej dramy podobają i dziewczyny polecały - ale serio, to drama z serii "kazali nam tu stać i coś mówić, to mówimy" - tzn fabuła słyszała, że ma być, ale się za bardzo nie może odnaleźć; logika to się już tak prostytuuje, że nawet nie oczekuję, że tam będzie jakiś sens do odnalezienia; aktorzy "grają" w różnych filmach chyba, tzn nie wiem, czy to nie kwestia tłumaczenia, ale mam wrażenie, że rozmawiają na różne tematy ze sobą; dałam grają w cudzysłów, bo właśnie bym się kłóciła, kto tam gra a kto czyta kwestie ze scenariusza i losowo się porusza; plany filmowe to pożyczali chyba na godziny, bo jakieś takie na odwal się przygotowane No ogólnie to nie polecam za bardzo, chyba że właśnie na odmóżdżenie albo dla zabawy, bo trzeba przyznać, że się nawet śmiałam - tylko raczej nie w tych momentach, w których tfurcy chcieli Gorzej, że drama ma 24 odcinki, nie zauważyłam wcześniej, myślałam, że standardowo 16 zrobili - teraz to nawet jestem ciekawa, co tam upchali w tyle odcinków i ile będę przewijała?
Edit, bo wlazłam sobie na mydramalist i zobaczyłam, że "Porcelanowy Król" ma rating 8,3, a ta drama "Faith" ma 8,1??? SZOK! Kto to ocenia? Gdzie tu w ogóle jakieś porównanie jest? Wizualnie "Porcelanowy Król" jest przepiękny, nawet jeśli momentami trochę kiczowato piękny (te sztuczne kwiaty mnie zonkują ), stroje mają świetne, pięknie zrobione, fryzury, makijaż, pomieszczenia - no wszystko jest fajne. W ogóle nie ma porównania do "Faith", gdzie pałac poznałam o tym, że napisali, że są w pałacu, bo te wnętrza słabe były trochę -_-' stroje czasami są okej, ale makijaże już słabiej. Plus co to ma być, w "Porcelanowym Królu" aktorzy świetnie grali, prawie wszyscy, naprawdę mocno odczuwałam emocje, które mieli przekazać. A w "Faith" to się bardziej domyślam, co chcieli żebym niby czuła, tylko zwykle to mnie bardziej bawią te sceny niż powinny >_< masakra
Admete - Śro 22 Gru, 2021 11:10
Oj Loana grabisz sobie, bo się ta drama tutaj podobała Akurat nie mnie. Uwielbiam za to muzykę z niej. Do tej pory słucham często.
BeeMeR - Śro 22 Gru, 2021 11:21
O, w Faith to ja kocham Małego Króla i wątek dorastania do władzy oraz jego żonę oraz damę dworu Choi
Muzyka była w porządku o ile pamiętam
| Loana napisał/a: | | tak normalnie to bym nigdy nie obejrzała tego | No wiem, a to jak pisałam oldskul, jakość mocno średnia
Można rzucić okiem na to, co i jak prezentują modelki W kapuście i pod sufitem główna, w koralikach Druga
a tu główni, rzut oka Bangkok i linię brzegową. Pan jest od Majurat tylko kilkanaście lat wcześniej, odpowiednio bardziej narwany i młody Pani przechodzi różne fazy ciąży, zasypiała już natychmiast niezależnie od pory dnia i okoliczności (skądeś to znam), miała czas wzmożonej żerności na słodkie oraz - o niespodzianko - na kwiaty ofiarne i ozdobne
Loana - Śro 22 Gru, 2021 12:02
| Admete napisał/a: | Oj Loana grabisz sobie, bo się ta drama tutaj podobała Akurat nie mnie. Uwielbiam za to muzykę z niej. Do tej pory słucham często. |
Serio się podobała? No to trochę zonk, chyba się wydelikaciłam na dramach, gdzie grają lepsi aktorzy Plus na nowszych, gdzie jednak trochę więcej kasy idzie na wizualną stronę serialu. Trochę pocieszające jest, że może postacie się rozwiną i będzie można je polubić, bo na razie to lubię królową (fajna i ładna babka z jajami) i damę dworu (no ale ją gra super aktorka, którą lubię zwłaszcza jako ajuhmę w Healerze - to w sumie ona mnie zachęciła, żeby ten serial włączyć, bo ją zobaczyłam w openingu ). Reszta to jakieś mamałygi, liczę, że się rozkręcą i przestaną recytować z pamięci scenariusz, a zaczną go grać
Za to muzyka jest super, słuchałam jej nie znając tej dramy i bardzo mi się podobała Muzyka jest tutaj na bardzo duży plus
| BeeMeR napisał/a: | O, w Faith to ja kocham Małego Króla i wątek dorastania do władzy oraz jego żonę oraz damę dworu Choi |
O, no to w sumie tylko się mocniej skupię na królu, bo na razie to mnie lekko wnerwia, bo ciągle coś chce i żąda. Jak dorośnie mentalnie to będzie na pewno lepszy. Z żoną mu się ułoży? Bo coś przewinęłam za dużo i nie łapię, gdzie mu się zepsuły te stosunki z nią, chyba jak się ogarnął, że to ona
Ale widzę, że królowa i dama dworu to postacie, które się podobają ogólnie - szkoda, że prawie TYLKO one w końcu nie są głównymi bohaterami
Loana - Śro 22 Gru, 2021 12:04
| BeeMeR napisał/a: | Można rzucić okiem na to, co i jak prezentują modelki W kapuście i pod sufitem główna, w koralikach Druga |
Eee, ona serio jest przebrana za kapustę! Skąd taki pomysł na strój?
| BeeMeR napisał/a: | | miała czas wzmożonej żerności na słodkie oraz - o niespodzianko - na kwiaty ofiarne i ozdobne |
ale że jadła je? a one wszystkie jadalne?? bo są jadalne storczyki, smakują jak sałata, ale zwykle kwiaty nie są zbyt smaczne
BeeMeR - Śro 22 Gru, 2021 12:48
Serio to ja nie mam pojęcia za co ona była przebrana i co miała wyrażać ta kolekcja, ale jak wspominałam nie znamy się ze sztuką nazbyt awangardową i mnie się kojarzyło przyziemnie z kapustą
Te kwiatki to ona nawet konsultowała z lekarzem prowadzącym i ją uspokoił, że inne panie zjadają np. surowy ryż
Trzykrotka - Śro 22 Gru, 2021 18:44
Loano, co ty za herezje wygłaszasz o Faith
Sorki, śmieję się nie z ciebie, tylko z tego, jak mnie się z tobą kompletnie rozjeżdża ocena tego co oglądamy
Trzykrotka - Czw 23 Gru, 2021 08:39
Kończę powoli Secret Royal Inspector Joy i drama dalej trzyma poziom. To jest poziom rozrywkowy i przygodowy oczywiście, ale drama jest naprawdę zabawna. Przestali już pokazywać biedne niedokarmione sierotki, dzieci zostały wysłane bezpiecznie na jakąś wyspę, gdzie będą zaopiekowane. Większość Złych siedzi za kratkami, pozostał ostatni do ostatecznej rozprawy finałowej. Taecyeon nadal pokazywany jest z korzystnej dla jego zgryzu perspektywy, aktorki (trzy) bardzo fajne. Dla rozrywki naprawdę można sobie obejrzeć.
Loana - Czw 23 Gru, 2021 10:40
| Trzykrotka napisał/a: | Loano, co ty za herezje wygłaszasz o Faith
Sorki, śmieję się nie z ciebie, tylko z tego, jak mnie się z tobą kompletnie rozjeżdża ocena tego co oglądamy |
O_O może ja tytuł poplątałam czy coś, czy my mówimy o tej dramie wszystkie? https://mydramalist.com/3994-faith
Zwłaszcza w porównaniu do "Porcelanowego Króla" to ta drama jest po prostu słabo zagrana. W obydwu dramach były zabawne kiczowate momenty, ale mam wrażenie, że "Faith" to jakiś nowicjusz robił, bo słabo czułam emocje podczas oglądania. Dlatego dotrwałam aż do czwartego odcinka, bo się w ogóle nie wczuwam w postacie, nie rozumiem ich motywacji i raczej oglądam, żeby się pośmiać i żeby zobaczyć ten romans, który tam ma być. No kurczę, jak była ta dramatyczna scena, kiedy doktorka wbiła miecz w generała, bo tak się ustawił, to naprawdę wybuchłam śmiechem... to chyba nie o to chodziło, żeby mnie ta scena tak bawiła
A wiecie, ja uważam, że mam bardzo prosty gust, tzn uwielbiam cukrzycowe dramy i nie przeszkadza mi kicz i klisze (oprócz noble idiocy, tej nie cierpię) i w ogóle to jestem radosny człowiek i nie wymagam dużo od dram - byle była ładna para z zaufaniem do siebie. Więc tak jakby zaliczam zonka, że jest drama, która wg moich niskich standardów jest słaba (chociaż liczę, że się rozkręci ), a tu się okazuje, że inni, o bardziej wyrafinowanym guście, ją lubią
Przy okazji peanów na temat "Porcelanowego Króla" (jutro ostatnie odcinki na Netflixie, będę oglądała!), to oglądałam filmik Bernadette Banner - raczej jej nie kojarzycie, ale w świecie rekonstruktorów jest całkiem znana. Kiedyś mieszkała w Nowym Yorku, teraz w Londynie jest - szyje piękne rekonstrukcje i robi świetne filmiki o tym. I ma dużą wiedzę na temat strojów z 18-19 wieku. I zrobiła filmik razem z kilkunastoma innymi rekonstruktorami, w tym z Karoliną Żebrowską (Domowa Kostiumologia), to był filmik oceniający stroje/sylwetki/historyczną poprawność w ubiorze w filmach i serialach kostiumowych w 2021 (było kilka trailerów, bo jeszcze nie ma w emisji niektórych filmów).
I po raz pierwszy widziałam, jak w takim zestawieniu pojawiają się dramy! Dramy chińskie (m.in. Sword and Brocate) oceniała jakaś Chinka chyba, natomiast dramy koreańskie oceniał Koreańczyk. Był oceniany "Porcelanowy Król" i dostał całkiem wysoką notę
Bo ogólnie oceny były proste: najwyższa to "Majstersztyk, można się przenieść w czasie oglądając", potem "Dobra robota" (to dla filmów, które generalnie były zrobione bardzo dobrze, zdarzały im się tylko wpadki), potem "Próbowali" (czyli generalnie widać, że próbowali zrobić coś historycznie poprawnego, ale raczej im nie wychodziło), potem taka ocena nie do końca w skali, bo "Koncepcja artystyczna" (czyli inspirowali się historią ubiorów, ale wybrali takie, jakie im pasowały do koncepcji, nie trzymali się poprawności) i na końcu "Grymas" (czyli ogólnie źle im to wyszło).
Tu jest ten filmik, widać podziały na pasku przewijania i są tam opisy, jakie filmy/seriale opisują w tym fragmencie
https://www.youtube.com/w...ZoWsqzA&t=1044s
Ja jestem zachwycona, że "Porcelanowy Król" wypadł tak dobrze - to naprawdę jest dobra drama (a na pewno lepsza niż "Faith" ).
Trzykrotka - Czw 23 Gru, 2021 11:19
No właśnie, piszę o naszym rozjeździe gustów, bo ja porzuciłam Porcelanowego króla po 2 odcinkach, tak mnie męczył papierowy scenariusz, plastikowe kwiatki, klisze scenariuszowe, operetkowy zły i wysoko postawiony urzędnik, który strzelając z łuku z krótkiego dystansu zabija dwoje dzieci. Nie miałam innych emocji prócz negatywnych, więc dlatego mówię - co człowiek to inne oko i opinia
Admete - Czw 23 Gru, 2021 11:40
Ja raczej też porzuciłam, bo aktor mi się nie podobał, poza tym nie mogę zaakceptować bezsensownej śmierci księcia i potem tej dziewczynki. Tylko po to, żeby wprowadzić siostrę jako księcia. Dla mnie to jest złe podejście do scenariusza...Nie przepadam też za przebierankami - za bardzo queer jak na mój gust Ale pamiętam, że ty lubiłaś takie motywy Loano
Za Faith nie przepadam, bo LMH to nie moja bajka, nie lubię go, a raczej jest mi obojętny czyli podobnie jak w Porcelanowym królu nie mój typ głównego pana. Pamiętam, że to była moje pierwsze podejście do dram, nieudane. Doceniłam muzykę i ładne sceny walk na miecze. Ty akurat nie zwracasz uwagi na takie rzeczy. Kwestia gustu. Dopiero rok później skusiłam się na King of dramas i załapałam bakcyla. Pierwszym kostiumowym serialem, który mi się spodobał był Arang and the Magistrate.
Weszłam na ten link o kostiumach i widzę, że tam jest kompletne nieporozumienie w niektórych przypadkach. Jakiś pan recenzuje na przykład Zielonego rycerza w kontekście poprawności historycznej, a to zupełna bzdura. Twierdzi, że to powinien być VI wiek - Hello...proszę pana, to nakręcono według tekstu z XIV wieku i celowo nie stosowano w nim poprawności historycznej tylko licencję artystyczną. Jeśli pan nie wie takich rzeczy, to jak mam wierzyć, że zna się na czymkolwiek? Nie przepadam za takimi osobami na YT - od razu z pozycji ( nie wiem, kto im dał takie prawo ) stwierdzają, że to śmieć Loano nie wierzyłabym na słowo w te oceny
Loana - Czw 23 Gru, 2021 12:24
| Trzykrotka napisał/a: | No właśnie, piszę o naszym rozjeździe gustów, bo ja porzuciłam Porcelanowego króla po 2 odcinkach, tak mnie męczył papierowy scenariusz, plastikowe kwiatki, klisze scenariuszowe, operetkowy zły i wysoko postawiony urzędnik, który strzelając z łuku z krótkiego dystansu zabija dwoje dzieci. Nie miałam innych emocji prócz negatywnych, więc dlatego mówię - co człowiek to inne oko i opinia |
Eno, to możliwe, że wcale nie mamy aż takiego innego gustu. Bo ja przyznaję, że pierwszy odcinek obejrzałam raz i to trochę przewijając, drugi już chyba dwa razy obejrzałam, ale jak wracam to do sceny na koniu, bo mi się podoba, sam odcinek był dobrym wprowadzeniem księcia, ale tak naprawdę serial mnie przyciągnął dopiero w trzecim odcinku, który należy do moich ulubionych No ale wiadomo, lubię romanse, to dlatego dopiero ten trzeci mi tak podszedł, bo tam się powiedzmy "zawiązuje" jakaś nić tego romansu, który się rozwija potem. No i niestety, jakby mnie ktoś zapytał o tych złych, to mało ich kojarzę, bo jak oglądałam to zwykle po łebkach, po prostu przeskakiwałam do scen z księciem, który był dla mnie magnesem No i trzeba przyznać, że pierwszy odcinek to była sieczka pod względem ilości śmierci, potem serial przeskoczył prawie całkowicie w klimacie, bo od 3 odcinka to się zrobił zabawny i całkiem spokojny serial. I tak do 12 było, bo potem znowu zrobiło się ciężej w klimacie i tak już do końca były tylko momenty spokoju, raczej nie całe odcinki. Trochę szkoda, że takie wprowadzenie zrobili w tej dramie, bo może więcej osób by się na nią skusiło, jakby pierwszy odcinek był trochę spokojniejszy.
Loana - Czw 23 Gru, 2021 12:32
| Admete napisał/a: | Weszłam na ten link o kostiumach i widzę, że tam jest kompletne nieporozumienie w niektórych przypadkach. Jakiś pan recenzuje na przykład Zielonego rycerza w kontekście poprawności historycznej, a to zupełna bzdura. Twierdzi, że to powinien być VI wiek - Hello...proszę pana, to nakręcono według tekstu z XIV wieku i celowo nie stosowano w nim poprawności historycznej tylko licencję artystyczną. Jeśli pan nie wie takich rzeczy, to jak mam wierzyć, że zna się na czymkolwiek? Nie przepadam za takimi osobami na YT - od razu z pozycji ( nie wiem, kto im dał takie prawo ) stwierdzają, że to śmieć Loano nie wierzyłabym na słowo w te oceny |
Ej, ale opisy tych filmów w drugim filmiku (bo to jest część pierwsza, potem jest druga z filmami z 19 i 20 wieku) są w mojej ocenie dobre. Na tyle na ile się znam to dziewczyny dobrze oceniają.
Nie odniosę się do ocen w pierwszym filmiku, bo to nie moja bajka Ale z drugiej strony, oceniane są kostiumy nie sam film/serial, więc możliwe, że oceniający nie wiedział, że kostiumy są licencją artystyczną, bo nie wynikało to z niczego w opisach. No to minus, że tego nie sprawdził, dziewczyny w drugiej częsci filmiku odnosiły się czasami do tego, że to była wizja artystyczna. Ale nie przekreślałabym całkowicie wartości tych ocen tylko dlatego, że jeden recenzent nie sprawdził dokładnie filmu i przesłanek kostiumografa
Admete - Czw 23 Gru, 2021 12:43
Pan od Korei wydaje się rozumieć, że twórcy mogą czasami zgodnie z jakąś wizją modyfikować wygląd kostiumów.
BeeMeR - Pią 24 Gru, 2021 09:28
Chciałam zobaczyć te linki ale padłam wczoraj nie otwierając komputera. Z listami jednak zawsze jest tak, że są subiektywne i niekoniecznie pokrywają się z oceną innych widzów - jak i u nas w wątku
Odnośnie Faith - romans był ładnie wygrany, acz głównie w drugiej połowie, tylko końcówka jest imho skopana po całości chociaż pozytywna. Rozumiem, że LMH z emo fryzurą niekoniecznie jest przekonywający jako wojownik - ale dramaland widział gorszych (a przynajmniej ja )
Osobiście mam słabość też do Gi Cheola (Zuego)
On jest dość karykaturalny, ale i tak go lubię
Admete - Pią 24 Gru, 2021 13:11
Zaczęłam Silent Sea na Netflixie. Dobra obsada, ciekawe jak że scenariuszem. Koreańskie SF, trzeba sprawdzić.
Trzykrotka - Pią 24 Gru, 2021 15:32
Silent Sea, jest juz? Planuję zobaczyć. Obsada jest bardzo zachęcająca.
|
|
|