To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II

Agn - Pon 04 Lip, 2016 20:23

Ooo, donoś z detalami o lekturze!!!
Caitriona - Pon 04 Lip, 2016 20:26

No co Ty, Agn, ja? Dobrze będzie jak na koniec skrobnę dwa zdania :rotfl: Nie mam weny do pisania... Póki co jest ciekawie :)
Agn - Pon 04 Lip, 2016 20:29

Wysil się, waćpanna! Raz możesz! :sprytny:
Caitriona - Pon 04 Lip, 2016 21:57

Może jak się zimniej zrobi, bo teraz zamiast mózgu mam jajecznicę, ściętą :mrgreen:
Agn - Pon 04 Lip, 2016 22:01

Porównanie jedzeniowe - widać książka się jakoś zakotwiczyła w podświadomości. ;)
Aragonte - Pon 04 Lip, 2016 23:28

arlekin napisał/a:
A to beletrystyka czy dokument?
ja czytam "Kazper Ryx". Dobrze się czyta, tylko że się nie mogę odnaleźć w krakowie Zygmunta Augusta :cry2:

O, znam to i nawet mam - Admete też chyba czytała Ryxa.

Admete - Wto 05 Lip, 2016 07:20

Trochę czytałam i trochę mi się podobało ;)
Fibula - Wto 05 Lip, 2016 23:51

Ja czytałam wszystko (poza cyklem o młodym Ryksie) i może być. :wink:
Admete - Pon 18 Lip, 2016 08:07

Czytam teraz książkę związaną z moim miastem - Adam Bartosz Galicyjskim szlakiem Chasydów. Autor był wieloletnim dyrektorem naszego muzeum i człowiekiem, który opiekował się szczególnie historią Romów i Żydów zamieszkujących kiedyś licznie nasze strony. Moje miasto było prawie w 50% zamieszkałe przez ludność żydowską, miało liczne synagogi i domy modlitwy, od początku XX weku zawsze wiceburmistrzem miasta był Żyd. Do tej pory jedna z ulic nosi imię Eliasza Goldhammera - zasłużonego dla miasta wiceburmistrza. Muszę przyznać, że z wielką ciekawością czytam o tej części najbliższej mi historii. O tym jak układało się współżycie ( a wiadomo, ze raz lepiej, raz gorzej ). Od dłuższego już czasu zastanawiam się jakby to było, gdyby nie przyszli naziści, gdyby nie wymordowali żydowskich mieszkańców mojego miasta. Mam uczucie, ze coś zostało nam bezpowrotnie odebrane. Przy okazji trafiłam w książce na fragment wspomnień proboszcza katedry Ks. Jana Bochenka i przypomniało mi się, że jego brat wybudował we wsi, z której pochodzi moja rodzina, kościół. Rodzice opowiadali o proboszczu, więc poszukałam informacji o nim - ks. Władysław Bochenek -
Cytat:
jako profesor WSD, wykładał historię filozofii, filozofię scholastyczną i psychologię eksperymentalną oraz teologię moralną.
. Zaczęłam się śmiać i powiedziałam mamie, że niezłego księdza mieli na tej swojej zabitej dechami wsi :) Elektryczność władza ludowa założyła dopiero w 1970 roku, a za proboszcza mieli księdza wykształconego przed wojną w Isnabrucku. Nie dziwię się jednak, że tak go wszyscy ludzie ze wsi pamiętają, musiał być w tamtych warunkach dość szczególną postacią.
akne - Sob 23 Lip, 2016 20:32

Czy ktoś już czytał nowego Harrego?
Admete - Sob 23 Lip, 2016 20:47

To jest sztuka. Jakoś mnie nie ciągnie.Jak będzie w bibliotece, to pewnie pożyczę.
Agn - Sob 23 Lip, 2016 20:50

Jeszcze go nie ma. Angielska premiera 2.08, polska 22.10.
Jestem umówiona składkowo na angielskiego ebooka, to opowiem co i jak. :D

Harry_the_Cat - Nie 24 Lip, 2016 23:50

E, Angielska premiera 31 lipca, z tego co wiem. Bo to i weekend i urodziny Harry'ego i Rowling.

Ale tez mnie specjalnie do sztuki nie ciagnie jakos.

Admete - Pon 25 Lip, 2016 08:33

Teraz zaczęłam Pogrzebac kajdany - o początkach abolicji w Anglii w 2 połowie XIX wieku.
BeeMeR - Pon 25 Lip, 2016 08:42

A ja płynę Kajakiem do Indii
http://lubimyczytac.pl/ks...jakiem-do-indii

Trzy opowieści o trzech wyprawach w lat 30-tych XXw.: najpierw męska do Stambułu (nieco mi się kojarzy z Trzema panami w łódce nie licząc psa :lol: ), potem damsko-męska do Aten, następnie z żoną do Indii - i tu właśnie jestem, na razie w Rumunii.
Bardzo polecam miłośnikom książek podróżniczych - np. tamta Turcja to zupełnie inny świat niż obecnie, z uchodźcami. No i język jest piękny, barwny a staroświecki.

Agn - Pon 25 Lip, 2016 11:08

Harry_the_Cat napisał/a:
E, Angielska premiera 31 lipca, z tego co wiem. Bo to i weekend i urodziny Harry'ego i Rowling.

Tak, już wiem. Coś mi się pomerdało, tylko nie wiem, z czym. :mysle: Czytać będę, bo chcę. To świat Harry'ego i do tego oficjalnie wydany. Joaśka temu chyba tylko błogosławi, a pisał kto inny. Ale i tak!!! :excited:

Admete - Pią 05 Sie, 2016 21:46

Pożyczyłam Hardą z biblioteki - oczywiście na wstępie scena seksu, choć zasadniczo krótka. Ale musiała od razu zacząć :rotfl: No nic, zobaczę czy mi się będzie chciało czytać. Mam natomiast zamówione to i ciekawa jestem bardzo:

http://www.wuj.pl/page,pr...,katid,269.html

Jestem jednak druga na liście oczekujących, więc pewnie trochę to potrwa. Mam też zamówioną drugą cześć Shantaram i mnóstwo innych rzeczy. Nadal kocham mój system wypożyczania i rezerwowania książek ;)

trifle - Pią 05 Sie, 2016 21:58

Przebrnęła któraś z was może przez Shantaram?
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/291636/shantaram

Jestem w połowie i nie wiem, czy brnąć dalej czy sobie odpuścić, bo na razie to nie wiem, gdzie ten Święty Graal literatury się podziewa :czekam2:

Agn - Sob 06 Sie, 2016 06:02

Admete najwyraźniej przeczytała, skoro zamówiła sobie drugą część w bibliotece.

Admete, później będzie tego znacznie mniej. Ale fakt - na dzień dobry niemal było. ;) Ale krótko i szybko było po sprawie. :)

Admete - Sob 06 Sie, 2016 07:19

trifle napisał/a:
Jestem w połowie i nie wiem, czy brnąć dalej czy sobie odpuścić, bo na razie to nie wiem, gdzie ten Święty Graal literatury się podziewa


Widać nie dla ciebie. Bardzo lubię tę powieść. Przeczytałam ją jednym tchem. Wielu osobom się podobała. Mnie czytało się łatwiej, bo siedziałam wtedy w kulturze, filmie indyjskim. Nie mam pojęcia czy druga cześć mi się spodoba, możliwe, że nie. Kontynuacje są dość często słabsze. Trzykrotce też się podobało z tego co pamiętam. Nawet robiłyśmy obsadę filmu z aktorów indyjskich.
Hardą się rzecz oczywista dobrze czyta. Cherezińska jest bardzo sprawną pisarką.

BeeMeR - Sob 06 Sie, 2016 10:02

trifle napisał/a:
Jestem w połowie i nie wiem, czy brnąć dalej czy sobie odpuścić,
Odpuścić, nie brnąć - skoro nie cieszy to szkoda tracić czasu. Mnie się bardzo podobała, ale leżałam wtedy w szpitalu i alternatywą było ryczenie cały dzień (ja często tak mam w szpitalach, nawet bez większego powodu) - to już wolałam chlipać nad książką ;) Albo przynajmniej udawać że to z powodu książki ;)
Z tym, że podobnie jak Trzykrotka i Admete siedziałam wtedy w kulturze indyjskiej.

Caitriona - Sob 06 Sie, 2016 10:21

Admete napisał/a:
Mam natomiast zamówione to i ciekawa jestem bardzo:

http://www.wuj.pl/page,pr...,katid,269.html

Jestem jednak druga na liście oczekujących, więc pewnie trochę to potrwa. Mam też zamówioną drugą cześć Shantaram i mnóstwo innych rzeczy. Nadal kocham mój system wypożyczania i rezerwowania książek ;)


Niestety w mojej bibliotece jeszcze nie ma tej książki, ale mam nadzieję że zakupia.

Ja jestem uzależniona od katalogu online mojej biblioteki :serce: Uwielbiam go, można wszystko samemu zrobić, bardzo ułatwia życie.

Admete - Sob 06 Sie, 2016 12:39

To czytam o Mieszku - właśnie pokonuje wrogów, zostaje "przyjacielem cesarstwa", a Jordan biskupem ;)
trifle - Sob 06 Sie, 2016 14:02

Admete napisał/a:
trifle napisał/a:
Jestem w połowie i nie wiem, czy brnąć dalej czy sobie odpuścić, bo na razie to nie wiem, gdzie ten Święty Graal literatury się podziewa


Widać nie dla ciebie. Bardzo lubię tę powieść. Przeczytałam ją jednym tchem. Wielu osobom się podobała. Mnie czytało się łatwiej, bo siedziałam wtedy w kulturze, filmie indyjskim. Nie mam pojęcia czy druga cześć mi się spodoba, możliwe, że nie. Kontynuacje są dość często słabsze. Trzykrotce też się podobało z tego co pamiętam. Nawet robiłyśmy obsadę filmu z aktorów indyjskich.
Hardą się rzecz oczywista dobrze czyta. Cherezińska jest bardzo sprawną pisarką.


Ale mi Indie nie przeszkadzają, mi język przeszkadza (nie zauważyłam posta tuż nad moim! ślepota) i takie rozckliwianie się i np opisy, że usta Klary jak fale oceanu... ;) Nie mogę się pozbyć skojarzeń z Paolo Coelho. Rozbraja mnie mowa Prabakera, ale ten główny bohater mnie męczy. Poczytam, bo jestem ciekawa, co dalej jednak..

Admete - Sob 06 Sie, 2016 14:25

Nie pamiętam, żeby mi styl przeszkadzał. Chyba byłam skoncentrowana na szczegółach indyjskich i akcji jako takiej. Nie mam pojęcia czy teraz bym to przeczytała, bo mi z powieściami nie po drodze. Cherezińską jednak chyba przeczytam.

EDIT: za dużo wikingów po drodze ;) Znudziłam się ;) Chyba przestanę się łudzić, że mogę jeszcze czytać powieści. Mam za to trzy książki reportażowe wydawnictwa Czarne - o Ukrainie, Polsce i Afryce. A w bibliotece już czeka na mnie o Hiszpanii.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group