Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
BeeMeR - Sob 27 Kwi, 2019 23:26
| Trzykrotka napisał/a: | | idziałam, że na szczęście ona była w stanie wypłakać się w jego ramionach, a potem wreszcie wydusić z siebie koszmarną informację na swój temat. | Ważniejsze było dla mnie późniejsze działanie/słowa, gdy Ling przetrawi informacje i postanowi z panną porozmawiać ponownie nad morzem - on nie jest najbystrzejszy i do kobiet zawsze podchodził przedmiotowo to ciężko mu się przestawić (jak on późno przyswaja od drugiej lekcję, że kobiety to nie automaty do bzykania i też mają uczucia) ale stara się, czasem nawet bardzo.
Alicja - Nie 28 Kwi, 2019 05:38
| Trzykrotka napisał/a: |
Dziewczynki, Ji Chang "Stare Oczy" Wook wyszedł z wojska |
Niech mi ktoś podpowie w czym ja to mogłam oglądać, bo twarz jakby znana...
Na Arthdal Chronicles też czekam. Confession oglądam, ale to dawkowanie odcinków mnie męczy.
A na razie cieszę się Sketch. Już wiem jak umarła przyjaciółka. Przewidująca przyszłość chce umrzeć by mieć święty spokój.Policjant Kang oklepał jej porywaczy i nieszczęśliwego wdowca po pani prokurator vel. żołnierza sił specjalnych, którego potem jeszcze ktoś też porwał. Plaga porywaczy... Chłopina ma wyjątkowego pecha
Admete - Nie 28 Kwi, 2019 06:46
| Cytat: | To będzie drama? Zacnie wygląda |
Scenarzyści od Smoków, reżyser od Signal i My Mister. Zobaczymy, co im wyjdzie razem.
Ji Chang - Suspicious Partners A jeśli nie widziałaś z nim Healera to biegusiem
Trzykrotko dodałam Confession 10 lepszej jakości.
Trzykrotka - Nie 28 Kwi, 2019 06:57
To ty pisałaś, że ci się podoba, bo choć mlody, to ma stare oczy Suspicious Partner, oczywiście i Admete dobrze pisze - Healer to jedna z najlepszych dram ostatnich lat.
Admete - Nie 28 Kwi, 2019 10:22
Właśnie zaczynam The Nokdu Flower - reżyser ze Smoków i scenarzysta Assmebly. Może być ciekawie i dość realistycznie pod względem historycznym. Na razie zauważyłam mnóstwo znajomych twarzy ze Smoków właśnie i realistyczne podejście do kostiumów, scenografii.
Trzykrotka - Nie 28 Kwi, 2019 11:41
Dzięki za Confession
Nokdu raczej nie jest dla mnie, mimo że gify z pierwszego odcinka i wizerunek JJS były przepiekne. Poczekam raczej na Asadal.
Admete - Nie 28 Kwi, 2019 13:19
Nie ma za co Po pierwszym odcinku Nokdu jest rzeczywiście realistycznie - ten scenarzysta tak ma, nie upiększa za bardzo faktów, a tutaj fakty będą krwawe...Poczytałam o tym chłopskim powstaniu.
Oglądam drugi odcinek - aktorzy fajni, tylko ten młody trochę odstaje, reszta to starzy wyjadacze. Ciekawa jestem, którą stronę wybiorą przyrodni bracia, bo to nie jest oczywiste. Podoba mi się na razie.
Admete - Nie 28 Kwi, 2019 20:31
Popatrzyłam nieopatrznie na koniec 12 odcinka Confession...Moze poczekajcie na kolejne i nie oglądajcie w tym tygodniu, bo taki clifhanger...Chyba też pozbieram resztę i dopiero obejrzę
Trzykrotka - Nie 28 Kwi, 2019 21:21
| Admete napisał/a: | Popatrzyłam nieopatrznie na koniec 12 odcinka Confession...Moze poczekajcie na kolejne i nie oglądajcie w tym tygodniu, bo taki clifhanger...Chyba też pozbieram resztę i dopiero obejrzę |
Tak mówisz? To może ja faktycznie poczekam. I tak wolę oglądać kryminały w większej całości.
W Marsie co się polepszy to się popieprzy - chciałoby się rzec.
Pojednanie nad morzem było absolutnie piękne i bardzo dojrzałe. Ling naprawdę mi zaimponował tym, jakim wspaniałym mężczyzną stał się dla Qi Luo. Uśmiałam się też, kiedy tłumaczył jej, jak pisać list przeprośny za ucieczkę z lekcji.
Ale to, co teraz się dzieje, to jest jakiś senny koszmar do kwadratu. Już nie mówię, że Ling odwyrtnął się z żalu i poszedł w tango z jakąś pierwszą lepszą laską, że zerwał z Qi Luo... Nic co zrobi Ling mnie nie zdziwi, bo jego na wiele stać. Ale to, co robi jej matka przekracza moje zdolności pojmowania. To, że zdecydowała o ponownym związku bez pytania córki o zgodę już było wystarczająco okropne, ale że nadal zagłaskuje jego czyny i łyka wszystko, co on powie? Olaboga... mam nadzieję, że Qi Luo znajdzie w sobie na tyle odwagi, żeby pomachać mamie na pożegnanie i zacząć żyć na własny rachunek, z dala od tej toksycznej sytuacji.
Inna rzecz, czy mama bez córki nadal będzie atrakcyjna dla "tatusia."
BeeMeR - Nie 28 Kwi, 2019 22:51
| Trzykrotka napisał/a: | | to, co teraz się dzieje, to jest jakiś senny koszmar do kwadratu | Owszem - to mamuśka roku, zaiste
Najgorsze jest to, że takie kobiety istnieją, okłamujące same siebie że wszystko jest ok, udające przed samą sobą i całym światem że mąż/partner jest dobrym człowiekiem, że wcale nie krzywdzi jej dziecka. Jak można ponownie zaakceptować gwałciciela córki i jeszcze wymagać od dziecka by zamieszkało z oprawcą pod tym samym dachem?
Ja się nie dziwię Lingowi że miał ochotę pieprznąć związkiem, bo na wieść o decyzji Qui Lao "obiecał, że tym razem mnie nie skrzywdzi" mnie też wszystko opadło w totalnej załamce. Na szczęście Ling się ponownie ogarnie dość szybko, znów wzrośnie jako mężczyzna i już nie odpuści nigdy więcej
Aragonte - Nie 28 Kwi, 2019 22:53
To bohaterkę zgwałcił jej ojczym/partner jej matki? I ta matka go nie pogoniła? Nie oskarżyła?
Grrrrr
BeeMeR - Nie 28 Kwi, 2019 23:01
Tak, ojczym, na początku liceum, tj. miała bodaj 16 lat, a dostała traumę na lata. Matka wtedy od niego odeszła, ale teraz (studia dziewczyny) chce wrócić - z córką. Względy finansowe, bo schorowana i trudno jej się utrzymać obecnie. Dopiero Ling ją z tego powoli wyciąga, a jak mu się całkiem uda będzie dumny jak cholera
Trzykrotka - Nie 28 Kwi, 2019 23:07
Próbowałam dla odprężenia zerknąć na dramę Story of Ming Lan. Admete, ty tego próbowałaś? Załamka jakaś jest z napisami Jest to tak ładne wizualnie, że już dawno chciałam choć spróbować obejrzeć. I okazało się, ze nic nie rozumiem. Cholerne VIKI. Inne napisy nie istnieją, a te które istnieją są nie do pojęcia bez tłumaczenia A już się cieszyłam.
Admete - Pon 29 Kwi, 2019 06:08
Nie miałam tego problemu. Trochę zawikłane, ale da się zrozumieć. Mam obejrzane, trochę z przewijaniem do 20 odcinka, ale ogólnie to dla mnie za długie i pewnie potem obejrzę 10 ostatnich i wystarczy. No śliczne jest i to taka drama of manners. Chińska Jane Austen plus elementy polityki.
Trzykrotka - Pon 29 Kwi, 2019 08:05
Nie wiem, moze za bardzo byłam zmeczona, ale skoro przez dwie pierwsze sceny co chwilę zatrzymywalam obraz, zeby dojsc, o co chodzi, to jednak cos jest niedobrze. Probowalam nawet trochę tlumaczyc i tez wymieklam przy probach rozwiklania kwestii przydzialu węgla. Uch, zla jestem. Chcialam tę dramę obejrzec, a tu drugi Painter się objawil
BeeMeR - Pon 29 Kwi, 2019 08:19
FTLY - Małpa wiecznie żywa
Aragonte - Pon 29 Kwi, 2019 09:41
"Chińskie opowiadanie", jasne Jak już sprawdzają w Wikipedii, to niech chociaż sprawdzą dokładniej.
BeeMeR - Pon 29 Kwi, 2019 09:48
Nie takie cuda w przypisach bywały
Nawiasem, w Devilu też miałam skojarzenie z Małpą gdy główny bił się z bandytami lagą kojarzacą się z żerdzią - dodać do tego fryz i charakter postaci i wypisz-wymaluj Małpa
Trzykrotka - Pon 29 Kwi, 2019 12:48
Dziwnymi drogami chodzą skojarzenia, bo mnie się ostatnio tak zatęskniło za Małpą, że chyba zrobię sobie jakąś sesję powtórkową
Aragonte - Pon 29 Kwi, 2019 12:52
Zrób, zrób. Małpa
Trzykrotko, zerknij w wolnej chwili do mego wątku, bo umieram z ciekawości, jak zareagujesz na pewne detale nowej sceny
BeeMeR - Pon 29 Kwi, 2019 14:11
Acha, w FTLY też był mit "dalekich krajów, w których witają się pocałunkiem" i tak się zastanawiam czy to nie pokłosie Brezniewa i jego upodobań czy lich wie czego innego
Admete - Pon 29 Kwi, 2019 19:27
Dorzuciłam Confession.
Admete - Pon 29 Kwi, 2019 21:40
Robię sobie powtórkę Healera i mam tak Jak to się nadal dobrze ogląda. Czy jest jakiś przyzwoity polski sos do tego?
Trzykrotka - Pon 29 Kwi, 2019 22:01
| Admete napisał/a: | Robię sobie powtórkę Healera i mam tak Jak to się nadal dobrze ogląda. Czy jest jakiś przyzwoity polski sos do tego? |
Sama kręciłam sos. Co prawda od 6-7 odcinka chyba, ale zawsze. Powinien być na Wschodzie
Uwielbiam tę dramę i dynamikę glównej pary. I historię Korei w tle. I napięcie. Przybranego ojca heroiny i ajummę hakerkę. I dziennikarzy.
Dinozaury już były?
Agn - Pon 29 Kwi, 2019 22:07
| Admete napisał/a: | Robię sobie powtórkę Healera i mam tak Jak to się nadal dobrze ogląda. Czy jest jakiś przyzwoity polski sos do tego? |
Trzykrotkowy!
Och, "Healer" był cudny.
|
|
|