To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6

Anaru - Czw 16 Lip, 2015 10:32

Agn napisał/a:
...............muszę zrobić kimchi.

Wpadło mi przelotem w oczy...
Jupiiii!!!! :banan: :banan: :banan: :banan: :banan:
Na razie od czasu do czasu kupuję w Korean Chicken (i chwała im :mrgreen: ), ale to tak ilościowo tylko pomlaskać nad takim małym pojemniczkiem (wielkość małej sałatki) ;)

Zanim was poczytam (na razie zerknęłam na wasze reakcje na Scholara, ale się wczytam dokładniej jak obejrzę ;) ) chciałam tylko powiedzieć, że skończyłam Strzelca (wreszcie ;) ) i obejrzałam pół 1 odcinka Scholara :mrgreen: . I bardzo, bardzo mi się podoba, choć na razie się nieco gubię w treści (i w imionach, którymi żonglujecie ;) ). W każdym razie miałam w nocy poważny dylemat czy iść spać o 1:20 czy dokończyć drugie pół odcinka :excited: i niestety wybrałam to pierwsze. Będę kończyć dzisiaj i już z niecierpliwością czekam na napisy do 2 i 3 (napisy nr 1 świetne :kwiatek: ), który podebrałam niecnie wykorzystując zasoby Agn :flirtuje1:

Na razie wszystko mi się podoba - i Junki i ten lubieżny książę i ten megapiękny i zły wampir w cudnej jaskini :mrgreen: i walki i wampirskie latanie w bambusowym lesie i dziewczyna też śliczna. :banan:

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 11:56

Ja HSKOS też nie obejrzę, acz nawet nie tylko dlatego, że 12 lat różnicy mnie tez przerasta, a chłopak po szkole to może dobry materiał na chłopaka ale nie na męża - zawiesić niewiarę umiem (przynajmniej czasami ;) ), niejeden noona romans już za mną, po prostu nie mam tego w must see, ani nawet "może kiedyś" - za dużo innych dram mnie kusi. Niemniej nie wątpię, że drama się podobała i mogła być przesympatyczna :kwiatek: .

Trzykrotka napisał/a:
:lol: :serduszkate: :rumieniec: Na dramabeans wklejają odnośny obrazek i też zastanawiają się: czy to na pewno o pompowanie powietrza chodziło? :rotfl:
A wątpisz? :lol: Ja tam widzę wyłącznie niesienie pomocy ;)

Napisy do 3 się pojawiły, szkoda że nie o 6 rano jak dzieci spały a ja nie - ale pocieszałam się z innym wampirem (klin klinem, prawdaż ;) ), tym razem prokurator i ekipa miała 3 dni na rozwikłanie podwójnego morderstwa sprzed 15 lat bo inaczej kara śmierci groziła niewinnie skazanemu. Wampir ma kiepską fryzurę niestety ale drama mi się dalej podoba :mrgreen:
Wampir:


Zły w Masce - charakteryzacja podoba mi się o wiele bardziej -a postać jak cudnie Zua :serce:



Aniu, gratuluję zakończenie Strzelca (może ze dwa zdania więcej o wrażeniach? :kwiatek: ) i zaczęcie Scholara :mrgreen: Napisy 2 za momencik.

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 12:04

scholar odc 2.
Trzykrotka - Czw 16 Lip, 2015 13:42

Ja tam nikogo do oglądania nie namawiam :kwiatek: Będziemy się dalej z zooshe cieszyć dramą we dwie. Podobnie zresztą jak Discovery of Romance - czy ja pisałam, że to widziałam i że była to świetna rzecz? :mysle: Też z jej rekomendacji :banan:
Napisy do trójki Scholara już mam i wieczorem ruszę do roboty transatorskiej

Wielkie dzięki za numerek 2 :oklaski: :kwiatek:

Agn - Czw 16 Lip, 2015 15:14

Trzykrotka napisał/a:
Yesss! :banan: Zasysam napisy jak już będą, robię powtórkę z 1 żeby wejść w kanon i jedziemyyyy!

Och, będzie ładnie. :serce: Trzykrocia tłumaczy. Awwww!!!
BeeMeR napisał/a:
Ha, tak czułam, że jak wpadną do wody to się będą dzielić oddechem :mrgreen:

No ba. Jak widać nasz uczony nie z tych wstydliwych i co i rusz blisko panny działa, khem. :serduszkate:
Jak będę duża chcę być Yoo Bi, która gra w Scholarze!
Aragonte napisał/a:
No no, ładne było to dzielenie się oddechem - i pod wodą, i na brzegu :serduszkate: :serduszkate:

Och, na brzegu też? To będę miała jakąś niespodziankę. :)
Trzykrotka napisał/a:
Oby tylko twórcy utrzymali ten poziom ratownictwa podwodnego i naziemnego w Joseonie ery wampirzej

Czy kiedyś już wspominałam, może tak nieśmiało, ale jednak, że kocham twoje komentarze? :lol:
Ratownictwo podwodne i naziemne w Joseonie ery wampirzej. *rechocze z ukontentowaniem*
Swoją szosą - jakaś ty piękna! :serduszkate:
Admete napisał/a:
Fantastyka a mydlenie oczu to dwie różne sprawy ;)

O ile pamiętam twoja wypowiedź odnośnie nie szukania w serialach prawdy, tylko rozrywki, nie odnosiła się wcale do fantastyki. ;) Nie czepiam się. Wiadomo, że i tak każda łyka to, co jej się akurat podoba.
Admete napisał/a:
Assembly się zaczął wczoraj. Tam gra nasz znajomy z Punch. Na pewno spróbuję.

Który? Który??? :excited:
Trzykrotka napisał/a:
:rumieniec: Na dramabeans wklejają odnośny obrazek i też zastanawiają się: czy to na pewno o pompowanie powietrza chodziło? :rotfl:

Oczywiście, że tak. Jak możesz wątpić w czyste intencje naszego uczonego. :lol:
Ło matko, to tak wygląda?! *idzie się podtopić w koreańskich stawach*
Anaru napisał/a:
chciałam tylko powiedzieć, że skończyłam Strzelca (wreszcie ;) )

Ooooo, super!!! No i jak? I jak? I jak??? :excited:
Cieszy mnie też ogromnie, że zaczęłaś z nami Scholara. Jest szansa, że dasz radę za nami nadążyć, bo to tylko 2 odcinki w tygodniu. :)
Anaru napisał/a:
który podebrałam niecnie wykorzystując zasoby Agn :flirtuje1:

Służę. :)
Anaru napisał/a:
Na razie wszystko mi się podoba - i Junki i ten lubieżny książę i ten megapiękny i zły wampir w cudnej jaskini :mrgreen: i walki i wampirskie latanie w bambusowym lesie i dziewczyna też śliczna. :banan:

Ha! Nasza ci jest! :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Napisy do trójki Scholara już mam i wieczorem ruszę do roboty transatorskiej

Squeeeee!!! :excited: Czwóreczkę też bym ci chętnie powierzyła, jeśli będziesz miała czas. Bo ja do tłumaczenia mogłabym zasiąść albo w niedzielę w nocy (zapomnij), a najpewniej dopiero w poniedziałek wieczorem.

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 15:19

Ja też przecież do dram, które mnie cieszą nie namawiam, tylko sobie oglądam i spamuję na ich temat radośnie :mrgreen:

Początek Scholara 3 obejrzałam - jaki cudnościowy graficzny ten wodospad :rotfl:
Ratownictwo joseońskie dalej mi się podoba i pewnie nie przestanie :mrgreen:
A jaki Junki cudny :serce: Nawet mi się powiedziało "mokry Junki raz" jak niegdyś Szaruczek w w 12ka4 bodajże ;)
No i już nie wspomnę że scena polizania krwi przez Gwi i tropienia jej drobinek to niemal żywcem z mojego prokuratora wzięta :lol:

Agn - Czw 16 Lip, 2015 15:21

BeeMeR napisał/a:
tylko sobie oglądam i spamuję na ich temat radośnie

Chwała ci! :) Uwielbiam twoje spamy i opisy. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
A jaki Junki cudny Nawet mi się powiedziało "mokry Junki raz"

No no, ten Junki to potrafi ruszyć ajummę, prawda? ;)

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 15:24

Agn napisał/a:
Jak widać nasz uczony nie z tych wstydliwych i co i rusz blisko panny działa, khem. :serduszkate:
Acz chwilkę się zawahał nim rozwiązał pannie troczki ;)

Też kocham wasze komentarze i obie jesteście piękne że ach ;)

Topić to się należy pod wodospadem, ale tylko jak cię wampirzy wybranek w ramionach trzyma ;)

Trzykrotka - Czw 16 Lip, 2015 16:21

BeeMeR napisał/a:
Topić to się należy pod wodospadem, ale tylko jak cię wampirzy wybranek w ramionach trzyma ;)

Słuszna uwaga. A jeszcze dobrze, żeby w pobliżu czaił się ten drugi, megapiękny :lol: bo to jakoś bardzo pobudza ratownika do działania.

BeeMeR napisał/a:

Też kocham wasze komentarze i obie jesteście piękne że ach ;)

Jak materiał jest, to i komentarze same leca spod klawiszy.
A sukienek co się wczoraj naprzycinałam, naprzebierałam się!
Acz uprzedzam, że chyba sobie i Gwi wdzieję na jakąś okazję, bo malowniczy jest przeokrutnie.

BTW: parsknęłam wczoraj śmiechem, kiedy Gwi zapierniczał po lesie w przyspieszonym tempie, bo wyglądał jak te rozpędzone koty z kreskówek, pod którymi powietrze się tak śmiesznie kręci. Ktoś chyba nie sprawdził efektu na ekranie, bo wypadło komicznie, a nie strasznie.

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 16:40

Trzykrotka napisał/a:
A jeszcze dobrze, żeby w pobliżu czaił się ten drugi, megapiękny :lol: bo to jakoś bardzo pobudza ratownika do działania.
Krew go też pobudza - powiedzmy, że do działania ;)

Trzykrotka napisał/a:
A sukienek co się wczoraj naprzycinałam, naprzebierałam się!
Sukienki proszę okazać, bo jakże to tak na słowo wierzyć bez okazania dóbr :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
parsknęłam wczoraj śmiechem, kiedy Gwi zapierniczał po lesie w przyspieszonym tempie, bo wyglądał jak te rozpędzone koty z kreskówek, pod którymi powietrze się tak śmiesznie kręci. Ktoś chyba nie sprawdził efektu na ekranie, bo wypadło komicznie, a nie strasznie.
No bo to w ogóle chwilami jest kicz gigant - ta jaskinia z trofeowym księciem wtopionym w pień drzewa, komputerowy wodospad, Junki jak się rozmywał w pędzie na mgliście to nie lepiej to wyglądało ale mnie to zupełnie nie przeszkadza oglądać z najwyższym bananem :banan: A jak się Junki martwi to cudny że ach i och :serce2: Gwi te jest megapiękny, przywdziewaj go śmiało :mrgreen:
Aragonte - Czw 16 Lip, 2015 16:53

BeeMeR napisał/a:
No bo to w ogóle chwilami jest kicz gigant - ta jaskinia z trofeowym księciem wtopionym w pień drzewa, komputerowy wodospad, Junki jak się rozmywał w pędzie na mgliście to nie lepiej to wyglądało ale mnie to zupełnie nie przeszkadza oglądać z najwyższym bananem :banan:

Właściwie to nie tylko chwilami, IMHO, tylko często jest to kiczowate :wink: ale nie przeszkadza mi się to świetnie bawić oglądaniem :banan_czerwony:

Agn - Czw 16 Lip, 2015 17:27

Cytat:
Acz chwilkę się zawahał nim rozwiązał pannie troczki ;)

To uczony. Zapewne pomyślał, że panna się zawstydzi. ;)
BeeMeR napisał/a:
Topić to się należy pod wodospadem, ale tylko jak cię wampirzy wybranek w ramionach trzyma ;)

*hamuje tuż nad brzegiem stawu* Myślisz? :mysle:
BeeMeR napisał/a:
obie jesteście piękne że ach ;)

*spuszcza skromnie oczka i przygładza piórka* Tobie też urody nie brakuje, kochana. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Acz uprzedzam, że chyba sobie i Gwi wdzieję na jakąś okazję, bo malowniczy jest przeokrutnie.

Dobrze, czuję się uprzedzona, ale jeśli mniemasz, że strach zasiejesz w naszych sercach... ;)
Trzykrotka napisał/a:
BTW: parsknęłam wczoraj śmiechem, kiedy Gwi zapierniczał po lesie w przyspieszonym tempie, bo wyglądał jak te rozpędzone koty z kreskówek, pod którymi powietrze się tak śmiesznie kręci. Ktoś chyba nie sprawdził efektu na ekranie, bo wypadło komicznie, a nie strasznie.

:mysle: Będę musiała się przekonać naocznie, bo nie kojarzę. :?
BeeMeR napisał/a:
Sukienki proszę okazać, bo jakże to tak na słowo wierzyć bez okazania dóbr :kwiatek:

O, o! Dobrze gada! Polać jej! Podpisuję się pod żądaniem okazania kieckowego. :)

Przyznam się szczerze, że dla mnie ta drama to nie jest kicz. :rumieniec: Jakoś tak nie czuję tego kiczu, po prostu mam historię o wampirach, która mnie niezmiernie raduje. Kicz dla mnie wyczuwalny musiałby być mocniejszy, jakieś kucyponki, różowe falbanki i inne takie. :rumieniec:

Admete - Czw 16 Lip, 2015 19:15

Agn napisał/a:
Który? Który??? :excited:


Pan prokurator, ale widzę, że tylko gościnnie w odcinku pierwszym. Szkoda, ale dobre i to.
Jasne, ze każdy wybiera, co mu pasuje, a ja często oglądam coś innego niż reszta albo oglądam coś z jedną tylko osobą. Każda z nas to robi :) Obejrzałam sama Missing Noir , Mandate to heaven, Border i pewnie jeszcze inne. Teraz oglądam My beautiful bride i Hidden identity. Mam w planach Hometown legends, tylko Chuno muszę skończyć. Przy noona romance nie umiem zawiesić niewiary, cały czas mi to przeszkadza i tyle. Tak sobie myślę, ze poczekam na polskie napisy do Scholara, lepiej i przyjemniej się będzie oglądało. Dzięki za waszą ciężką pracę :)

Agn - Czw 16 Lip, 2015 19:23

Admete napisał/a:
Pan prokurator, ale widzę, że tylko gościnnie w odcinku pierwszym. Szkoda, ale dobre i to.

Ten, z którym główny bohater makaron tak często wcinał? To świetna wiadomość. Aktor zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, nigdy go wcześniej w niczym nie widziałam. :)
Admete napisał/a:
Tak sobie myślę, ze poczekam na polskie napisy do Scholara, lepiej i przyjemniej się będzie oglądało. Dzięki za waszą ciężką pracę :)

Chlip, nie będziesz oglądać z nami? Bo my tu pewnie się zepniemy, by tłumaczyć w miarę szybko, więc raz-dwa byś pewnie miała napisy do nowych odcinków. :)

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 19:26

Cytat:
To uczony. Zapewne pomyślał, że panna się zawstydzi. ;)
Panna była nieprzytomna ;) Nie stawiała oporu zatem ;)
Ale też on tylko ramię odsłonił przecież ;)

Każdy ma widać inne pojęcie kiczu - i poziom tolerancji. Ja wcale nie mówię że drama jest kiczowata, tylko operuje między innymi takimiż elementami. Dla mnie to element zabawy - najważniejsze jest to, że jest świetnie zagrana póki co. No i malownicza jest bardzo :serce:

Agn napisał/a:
Chlip, nie będziesz oglądać z nami?
Może będzie oglądać z Anią ;) Bo Ania raczej też na polski sos poczeka chyba :mysle:
Agn - Czw 16 Lip, 2015 19:29

Cytat:
Panna była nieprzytomna ;) Nie stawiała oporu zatem ;)

To jeszcze nic nie znaczy! Wielki Konfucjusz patrzy! :lol:
BeeMeR napisał/a:
Ale też on tylko ramię odsłonił przecież ;)

Nie wiem, jeszcze nie widziałam odcinka. Dziś wieczorem urządzę sobie scholaryczną ucztę. :D

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 19:36

Cytat:
Nie wiem, jeszcze nie widziałam odcinka. Dziś wieczorem urządzę sobie scholaryczną ucztę. :D
Czy porządny konfucjański wampir mógłby sobie pozwolić na więcej? ;)
Jak się panna sama rozdziewa w jego alkowie (ciekawe co tam robił kobiecy hanbokl, hmmm... :mysle: ) to popatrzy, ale sam nieprzytomnej nie rozdzieje :wink:
Ja też wieczorem nastawiam się na seans - widziałam tylko pierwsze kilka minut - do w/w rozdziania.

Admete - Czw 16 Lip, 2015 19:41

Agn będę oglądać na bieżąco, ale z waszymi napisami :) To znaczy nie od razu na drugi dzień, poczekam chwileczkę, żeby mieć komfort oglądania z dobrymi napisami w ojczystym języku. Widzę, że bardzo sprawnie wam idzie tłumaczenie.
Agn - Czw 16 Lip, 2015 19:45

BeeMeR napisał/a:
Czy porządny konfucjański wampir mógłby sobie pozwolić na więcej? ;)

Ten porządny konfucjański wampiór robi rzeczy, których nie robił przez kilka dram, z których go znamy. Znaczy się robił, ale nie w takim natężeniu, więc już o wszystko jestem skłonna go podejrzewać.
No ale Konfucjusz podgląda, wiadomo...
BeeMeR napisał/a:
Jak się panna sama rozdziewa w jego alkowie (ciekawe co tam robił kobiecy hanbokl, hmmm... :mysle: ) to popatrzy, ale sam nieprzytomnej nie rozdzieje :wink:

To nie jego alkowa była, tylko jeden z pokojów w gibangu i jako taki ma prawo zawierać strój kobiecy w szafce. :)
BeeMeR napisał/a:
widziałam tylko pierwsze kilka minut - do w/w rozdziania.

Odcinek się tak dobrze zaczyna, co to będzie dalej? :mrgreen:
Admete napisał/a:
Agn będę oglądać na bieżąco, ale z waszymi napisami :) To z naczy nie od razu na drugi dzień, poczekam chwileczkę, żeby mieć komfort oglądania z dobrymi napisami w ojczystym języku.

Aaaa, super. :) :) :)

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 20:13

Agn napisał/a:
To nie jego alkowa była
jego w sensie że akurat on ją zajmował i się tam przebierał, więc raczej na dłużej niż godzina ;) Ale kto wie - co ja tam wiem o zwyczajach joseońskich wampirów ;)

Głupotka - większości nie znam, ale panią nr 7 i owszem. Ładnie ją zrobili, w życiu bym nie poznała, acz ewidentnie ma problemy z mimiką - albo li też jej nie posiadała.
http://www.dramafever.com...lastic-surgery/

Admete - Czw 16 Lip, 2015 20:19

Po tej z Beautiful Bride rzeczywiście widać. Ona jest jak laleczka, ostatnio to zauważyłam. W Valid Love to się tak nie rzucało w oczy jak w MBB. Mam też wrażenie, że po operacji jest aktorka z I remember You. Czasem dziwnie wygląda z tymi wielkimi oczami i malutką buzią. Ta z Chuno się też nieźle przerobiła. Może dlatego ma taką statyczna mimikę.
Agn - Czw 16 Lip, 2015 20:24

Admete napisał/a:
Ta z Chuno się też nieźle przerobiła. Może dlatego ma taką statyczna mimikę.

Są aktorzy, którym to nie przeszkodzi, a są tacy, którzy bez względu na wszystko będą "grali" tak jak "grają".
Sporo rozpoznaję. U Księciunia to się musiałam mocno przyjrzeć, co zmienił.
Serio, w niektórych przypadkach nie wiem, PO CO w ogóle ruszali. No ale w Korei na to się patrzy inaczej i ostrzejszy jest nacisk na piękno wedle z góry ustalonego kanonu.

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2015 20:48

Agn napisał/a:
U Księciunia to się musiałam mocno przyjrzeć, co zmienił.
u niego to akurat przeczytałam, że nos miał złamany i podnosił mostek - temu się nie dziwię ;)
W tym kontekście Junki tez miał już operację ;)

Jak sobie ktoś p[oprawił tylko powieki, to pewnie nie wpływa mu to na grę za bardzo, ale jak kości policzkowe, żuchwę, usta, nos i pieron wie co to już gorzej.

Anaru - Czw 16 Lip, 2015 21:39

Admete napisał/a:
Agn będę oglądać na bieżąco, ale z waszymi napisami :) To znaczy nie od razu na drugi dzień, poczekam chwileczkę, żeby mieć komfort oglądania z dobrymi napisami w ojczystym języku. Widzę, że bardzo sprawnie wam idzie tłumaczenie.

Ja dokładnie tak samo mam zamiar oglądać :-D , komfort z Waszymi napisami jest o niebo większy :love_shower: .

Zaplanowałam sobie na dziś zobaczenie drugiej połowy pierwszego odcinka i chyba Przeznaczenie to gdzieś podsłuchało postanowiło mi uniemożliwić :? - za KAŻDYM razem jak miałam wolną chwilkę i miałam zamiar siąść i się podelektować oglądaniem ktoś do mnie dzwonił. Absolutnie za każdym razem.
Zobaczymy jak się uda wieczorem. :roll:

Agn - Czw 16 Lip, 2015 22:28

Wyłącz telefon. Drama stygnie. ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group