To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

Agn - Wto 10 Mar, 2015 19:25

BeeMeR napisał/a:
wory pod oczami, jakby chorobowe (wątroba?) - i to na początku dramy - jakie więc będą pod koniec?

Ja wiem? Cieni pod oczami nie ma, a te wory to ma z urody (zawsze chyba takie miał, jak tak na niego patrzę).
Admete napisał/a:
Thin dręczysz mnie opisami tego Cruel City

Chusumnida! Ale robię to specjalnie. Może nie złośliwie, ale specjalnie, albowiem mam nadzieję, że cię tymi peanami pochwalnymi skuszę (i że ci się drama spodoba). :mrgreen:
Spokojnie, pracuję nad wysyłką, już niedługo, tylko coco jumbo resztę odcinków, potem będzie szmyru-na-badylu na tym okrągłym ustrojstwie, a potem pobiegnę na pocztę. :mrgreen:
Ja się pioruńsko wkręciłam, bo kocham takie dramy. :serce: Ponawiam prośbę, by mieć mnie w łaskawej pamięci, jeśli ktoś kątem oka zauważy dramę z tajnymi agentami działającymi pod przykrywką.
Ech, chyba zaraz odpalę 10tkę, drama mnie woła z pokoju syrenim głosem...

Aragonte - Wto 10 Mar, 2015 19:45

A ja was podręczę jeszcze przez chwilę Healerem, bo pozostawił mnie w stanie wcale przyjemnego rozmarzenia (kissy kissami, ale jak ślicznie Ji Chang Wook i PMY się przytulali, aaaaa :serduszkate: Ja też tak chcę :rumieniec: ).
Pamiętacie scenę, w której bohater musiał porozmawiać z tatusiem panny, a wcześniej usłyszał o regułach randkowania? Nieeee? No to podrzucam filmik :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=pd4yYCKe6sE

Agn - Wto 10 Mar, 2015 19:48

Aragonte napisał/a:
A ja was podręczę jeszcze przez chwilę Healerem, bo pozostawił mnie w stanie wcale przyjemnego rozmarzenia (kissy kissami, ale jak ślicznie Ji Chang Wook i PMY się przytulali, aaaaa Ja też tak chcę ).

Ależ dręcz, męcz i katuj! Zwłaszcza, że przyjemnie. A, avek masz śliczny. :)
Aragonte napisał/a:
Pamiętacie scenę, w której bohater musiał porozmawiać z tatusiem panny, a wcześniej usłyszał o regułach randkowania? Nieeee? No to podrzucam filmik

https://www.youtube.com/watch?v=pd4yYCKe6sE

Pamiętacie, ale z dziką frajdą poudajemy, że nie i obejrzymy filmik! :mrgreen:
Cudne to było! :lol:

BeeMeR - Wto 10 Mar, 2015 20:04

Agn napisał/a:
te wory to ma z urody (zawsze chyba takie miał, jak tak na niego patrzę).
ale nie aż takie wyraźne :roll:

Agn, pięknie piszesz o CC - działaj dalej :kwiatek:
Tajni agenci to nie całkiem moje klimaty - tj, sami agenci ok, ale mafia i gangsterzy już nie ;)

Aragonte - i ja obejrzałam filmik - Healer ma piękny wątek miłosny a Ty avek :serce:
Cieszę się, że Ci się spodobał :mrgreen:

Nice guy 11
Maro zdecydowanie już pomaga Ance w walce o swoje w firmie a przeciw Macosze, Wachlaerz się trochę rozluźnił (lepiej późno niż wale, w końcu już po połowie) i już nie nosi mordu w oczach, ale ja z prawdziwą przyjemnością to patrzę nie na niego a na MCW, która (już to pisałam ale powtózę) prześlicznie wypada jako delikatne, bezbronne dziewczę cierpiące na prozopagnozję, któremu trzeba pomóc, ratować nauczyć wszystkiego od podstaw, znacznie lepiej niż jako ostra jak brzytwa pani dyrektor.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prozopagnozja

Aragonte - Wto 10 Mar, 2015 20:07

Próbowałam znaleźć jakiś filmik do Wojownika BDS - albo spoilerowe na maksa, albo sugerujące namiętne uczucia pary głównych męskich bohaterów mi właziły w oczy :twisted:
Może ja bym teraz uczciwie dokończyła WBDS? :mysle: Chętnie sobie popatrze jeszcze na Ji Chang Wooka :wink:

Agn - Wto 10 Mar, 2015 20:24

BeeMeR napisał/a:
Tajni agenci to nie całkiem moje klimaty - tj, sami agenci ok, ale mafia i gangsterzy już nie

Ale jeśli gdzieś ci coś wpadnie w oko, to daj mi znać. Ja już sobie sama będę sprawdzać, czy to dobre. :)
BeeMeR napisał/a:
Agn, pięknie piszesz o CC - działaj dalej

Miło mi to czytać, mnie się zdaje, że ja bełkoczę. A naspoilerowałam już pewnie niemało, mimo usilnych starań. Cała ja!
Niemniej, jak dotrę do domu, to postaram się porobić jakieś capsy, bo drama ładnie filmowana i szkoda zmarnować okazję do pobawienia się obrazkami. :P
Będziecie cierpieć, trudno. :lol:

Aragonte - Wto 10 Mar, 2015 20:30

Chętnie pocierpimy, patrząc na ładne capsy :D

Zerkam na różne zasoby sierściuchowe - hmmmm, co by tu podejrzeć, hmmmm :cool:
Może Bachelor's Vegetable Store z jakimś przypadkowym aktorem? Albo Five Fingers, gdzie jakiś przypadkowy aktor przypadkiem jest Zuym, o ile mi wiadomo?
No nie wiem, nie wiem :mrgreen:

Agn - Wto 10 Mar, 2015 20:34

Aragonte napisał/a:
Chętnie pocierpimy, patrząc na ładne capsy

Na razie macie teaser - Jung Kyung Ho zasłużył na wywieszenie obrazka w naszym wątku. Musicie mi na razie wierzyć na słowo, że świetnie sobie radzi na pierwszym planie. Zresztą - co tam na słowo? Czy ktoś na niego narzekał, gdy grał Min Ki? Nieee... a jeszcze miałam przyjemność obejrzeć go w Drama Special, gdzie obok niego można było podziwiać Jo Seung Woo (i nie odstawał) oraz Park Ha Sun (i odstawała jak jasna zaraza).

Cytat:
Może Bachelor's Vegetable Store z jakimś przypadkowym aktorem? Albo Five Fingers, gdzie jakiś przypadkowy aktor przypadkiem jest Zuym, o ile mi wiadomo?

No nie wiem, nie wiem

Ja bym wybrała losowo. :mrgreen:

PS Głupotka na dziś - 9 najsłodszych romansów poza główną parą: http://www.dramafever.com...nces-in-kdrama/
I znikam. Czas na kolejny smakowity kąsek z CC. :mrgreen:

Aragonte - Wto 10 Mar, 2015 21:03

Agn napisał/a:
Ja bym wybrała losowo. :mrgreen:

Nie wiem, czy to dobry pomysł - w Bachelor's Vegetable Store Ji Chang Wook pojawia się chyba dopiero w trzecim odcinku :czekam2: a ogółem to na moje oko to coś familijno-obyczajowego, nie wiem, czy zdzierżę. Wypatrzyłam wydrę z Personal Taste, chyba tu dla odmiany może grać miłą postać.

Agn - Wto 10 Mar, 2015 21:07

Aragonte napisał/a:
Wypatrzyłam wydrę z Personal Taste, chyba tu dla odmiany może grać miłą postać.

O! To ja kiedyś pewnie chętnie rzucę okiem, bo mi szkoda, że tę aktorkę wiecznie obsadzają w roli drugiej, która jest francą.

Ja tylko tak wspomnę, że początek kolejnego odcinka CC sprawił, że siadłam z westchnieniem "Woooooow!".
Spoiler:
Piękny kisu z końca poprzedniego odcinka ma swój dalszy ciąg w postaci bardzo ładnej sceny miłosnej. Z zachowaniem koreańskiej powściągliwości zrobili scenę pełną urody. Bardzo mi się podobała. :serduszkate:
Grey to przy tym nieokrzesany buc, powinien spadać na drzewo. I pouczyć się. :P

Admete - Wto 10 Mar, 2015 21:37

Cytat:
Może nie złośliwie, ale specjalnie, albowiem mam nadzieję, że cię tymi peanami pochwalnymi skuszę (i że ci się drama spodoba). :mrgreen:


Czuję się skuszona :)

Aragonte napisał/a:
A ja was podręczę jeszcze przez chwilę Healerem


Healer nie dręczy, Healer zachwyca ;)

Aragonte napisał/a:
Próbowałam znaleźć jakiś filmik do Wojownika BDS - albo spoilerowe na maksa, albo sugerujące namiętne uczucia pary głównych męskich bohaterów mi właziły w oczy :twisted:


Gdzieś podczas mojego oglądania coś tam wklejałam po drodze, ale miałąm ten sam problem. Jak sobie uświadomiłam slashowość materiału to dostałam ataku śmiechu. Dooglądaj Wojownika. Ja po 13 odcinku Maids. Knowania w pełnym rozkwicie, Moo Myung w rozterce, ale najwyraźniej zakochany w In Yub, dawny narzeczony przechodzi coraz bardziej na ciemną stronę mocy.

Aragonte - Wto 10 Mar, 2015 21:48

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Wypatrzyłam wydrę z Personal Taste, chyba tu dla odmiany może grać miłą postać.

O! To ja kiedyś pewnie chętnie rzucę okiem, bo mi szkoda, że tę aktorkę wiecznie obsadzają w roli drugiej, która jest francą.

Rzuciłam okiem, ale nie doczekałam się Chang Wooka, który objawia się - jak Junki w Iljimae - jakoś w połowie czy pod koniec drugiego odcinka (pomijam legendowy wstęp), jednak chyba na razie spasuję. Poczekam, aż Trzykrotka albo BeeMeR się do tego dobiorą, ja na razie nie poczułam się zachęcona fabułą :roll: aczkolwiek dzieciaki były dość zabawne.

Admete napisał/a:
Aragonte napisał/a:
A ja was podręczę jeszcze przez chwilę Healerem

Healer nie dręczy, Healer zachwyca ;)

Mnie zdecydowanie zachwyca :serce:
Świetna rozrywka :D

Agn - Wto 10 Mar, 2015 22:31

Przepraszam, musze sobie wrzasnac po 10tce CC...

BEZ JAJ!!!!!!!!!!!! :shock:

Safari...?!?!?!

(Zooshe bedzie pewnie wiedziala, o co chodzi, a wam to nic nie powie, hehe; mnie zas zrobi sie lepiej, jak wywale, co mi na sercu lezy - PERFECT! :mrgreen: )

Prawie sie tabletem zadlawilam z wrazenia... :shock:
Mus ogladac dalej, ale rozsadek nakazuje isc spac. Arghhhh!!! OTOKEEEE?!

BeeMeR - Wto 10 Mar, 2015 22:40

No to ja też wtrącą - bo mi się program zbiesił w środku walki, wrr, że Roaring curents to absolutnie mój film batalistyczny - na raz, ale zachwyconam :excited: i chyba oszołomiona: rozmachem, kostiumami, statkami, walką :excited:
Widowisko pierwsza klasa :excited:

edit:
był taki moment, że normalnie włosy mi stanęły dęba i rozryczałam się jak dziecko... :cry2:


ps. Trzykrotka się zastanawiała co robi Sunbae ;)
http://www.soompi.com/201...ng-photo-shoot/
http://www.dramafever.com...n-in-real-life/

BeeMeR - Wto 10 Mar, 2015 23:52

Roaring currents:

:excited: :excited: :excited: :excited: :excited:
Fantastyczne kino - gdyby ten film grano u nas w kinach bez wahania poszłabym jeszcze raz - i niech to będzie najlepszy dowód jak bardzo mi się podobał. Zachwyconam - i już dawno nie byłam tak szczęśliwa przy końcu filmu jednocześnie umierając po trochu w trakcie. Jasne, że jest wspomożony grafiką i efektami, jasne, że gloryfikuje bohatera narodowego i jego działania - ale czemu ma tego nie robić skoro odniósł spektakularne zwycięstwo nad przeważającymi siłami wroga w maksymalnie niesprzyjających warunkach?
Wyszło fantastycznie - w każdym razie walka na statkach na pewno :oklaski:
Oczywiście mogę być nieobiektywna, bo mam do statków ogromną słabość, ale może wspominałam, żem zachwycona? ;)
W mojej wersji na koniec było półgodzinne "jak robili" - bez tłumaczenia już, ale popatrzeć nie wadzi :mrgreen:
Jutro wrzucę kilka fotek obrazujących

Trzykrotka - Śro 11 Mar, 2015 01:11

Aragonte napisał/a:
Wypatrzyłam wydrę z Personal Taste, chyba tu dla odmiany może grać miłą postać.

Lisica z PT i Chang Wook swego czasu chętnie byli parowani. W Five Fingers też razem grali. Widziałam jakieś kissy z ich udziałem na yt, chyba z warzywnej dramy.

Admete :kwiatek: ja doskonale wiem, jaki stan kryje się pod ciągłym przewijaniem. Nuda, nuda, nuda, wszystko już było - dokładnie. Wiem i mnie to przeraża - nie u Ciebie, tylko w życiu. Ale to jest w ogóle nie temat na forum i watek o rozrywce. Dziwując się permanentnemu przewijaniu nie miałam na myśli przewijania KMHM, o której z góry przewidywałyśmy, że nie będzie "twoją dramą" (jest kilka stron wcześniej), tylko zjawisko jako takie.

Nice Guy 11
Co za ulga - drgnęło!

Admete - Śro 11 Mar, 2015 05:35

BeeMer dopisz sobie te Ryczące do listy ;)
zooshe - Śro 11 Mar, 2015 07:45

Agn napisał/a:
Przepraszam, musze sobie wrzasnac po 10tce CC...

BEZ JAJ!!!!!!!!!!!! :shock:

Safari...?!?!?!

(Zooshe bedzie pewnie wiedziala, o co chodzi, a wam to nic nie powie, hehe; mnie zas zrobi sie lepiej, jak wywale, co mi na sercu lezy - PERFECT! :mrgreen: )

Prawie sie tabletem zadlawilam z wrazenia... :shock:
Mus ogladac dalej, ale rozsadek nakazuje isc spac. Arghhhh!!! OTOKEEEE?!

Wiem o co chodzi też miałam opad szczeny a potem zaczełam się śmiać jak głupia. Bo w sumie kto by się takiego twistu spodziewał.

Dziś środunia i nowy odcineczek KMHM. Me serce raduje się i jednocześnie płacze ze to już koniec.

BeeMeR - Śro 11 Mar, 2015 08:31

Roaring currents

Gdyby komuś umknęło - podobał mi się film :mrgreen:

Flota koreańska:


Flota japońska:


Ludzie- walczący, wiosłujący, pompujący wodę, decydenci, widownia na skałach - zachwyconam :serce:
(tego pierwszego - admirała - naśladował idol w przesłuchaniu przez SeGi :lol: )




Walki: armaty, łuki, abordaż, walki wręcz - zachwyconam :serce:




Tu: okręt-żółw i świetna scena jak płonie on i przystań, potem jeden ze statków :excited:


A do tego cała reszta: zdjęcia, muzyka, okręty wojenne, wiry morskie , prądy, wybuchy, podpalenia, ludziska i całokształt - zachwyconam. Może początek trochę mniej zachwycający, ale przygotowania do bitwy nie nudziły mnie w najmniejszym stopniu, a to najważniejsze.
No i i jak robili - też mi się podobało w sferze obrazu, jak widać te wszystkie budynki przemysłowe, zielone tła i wszystko to, czego nie ma prawa być w filmie a w zamian mamy żywioł morski, szał bojowy i armadę okrętów - które może nieco za szybko płyną jak na galery i są zbyt zwrotne ale to pikuś
I tak zachwyconam całokształtem :mrgreen:

BeeMeR - Śro 11 Mar, 2015 08:57

zooshe napisał/a:
Dziś środunia i nowy odcineczek KMHM. Me serce raduje się i jednocześnie płacze ze to już koniec.
Też czekam :mrgreen:

KMHM ost:
Ji Sung - Violet (śliczna kołysanka :serce: )
https://www.youtube.com/watch?v=LLzRtOWMv58

Park Seo Joon - Letting You Go (też ładne :serduszkate: )
https://www.youtube.com/watch?v=im9auhPzapU

Ładne głosy mają - i ja bardzo lubię takie mruczenie :serce2:

I z poprzednich dram:
Come Into My Heart - Witch's Romance OST by Park Seo Joon
https://www.youtube.com/watch?v=SvfdgzRz0Go

Secret - Ji Sung - Heights of Wind Storm
https://www.youtube.com/watch?v=ELWr93cOeAE

Agn - Śro 11 Mar, 2015 12:11

Trzykrotka napisał/a:
Lisica z PT i Chang Wook swego czasu chętnie byli parowani. W Five Fingers też razem grali. Widziałam jakieś kissy z ich udziałem na yt, chyba z warzywnej dramy.

Nawet nie wiedziałam. Kurczę, w przeszłości Chang Wooka (dramowej, rzecz jasna) można grzebać i grzebać, wyskoczy w najmniej niespodziewanych momentach. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Co za ulga - drgnęło!

Taaaaaak?
zooshe napisał/a:
Wiem o co chodzi też miałam opad szczeny a potem zaczełam się śmiać jak głupia. Bo w sumie kto by się takiego twistu spodziewał.

No ja na pewno nie. Jechałam do Wrocławia i oglądałam 11tkę - oj, konsekwencje widać. Choć przez dobry moment myślałam, że może to taki kit. Ale jednak nie...
Swoją szosą - prezes Jo jest świetnie zagrany (a postać jest okropna). Taki okularnik i niby zabawny, ale to psychol. Brrr! Ale aktor jest moim zdaniem dobry. :D
BeeMeR napisał/a:
Gdyby komuś umknęło - podobał mi się film

Naprawdę? W życiu bym się nie domyśliła, co tam avek, co tam entuzjastyczne okrzyki. ;)
A poważnie - zachęcona jestem do zapoznania się z tym filmem, bo dawno nie widziałam u ciebie takiego dzikiego entuzjazmu. Musi być coś na rzeczy. :mrgreen:
Z capsów wynika, że jest na co popatrzeć. Koniecznie muszę to obejrzeć. :excited:

Ach, skoro polecamy sobie muzykę, to ja też wam coś zostawię. Np. piosenkę z Cruel City:
Wound: https://www.youtube.com/watch?v=gQrhcdKcDTA

Lub dwie :mrgreen:
Butterfly: https://www.youtube.com/watch?v=c5YjXtwfo5o

A nawet trzy!
Everyday: https://www.youtube.com/watch?v=WZQq5nkXBuk

Strasznie mi się podobają. I reszta muzyki też, być może coś niewyraźnie przebąkiwałam na ten temat. ;)

BeeMeR - Śro 11 Mar, 2015 13:27

Agn napisał/a:
piosenkę z Cruel City: Wound:
bardzo ładna :)
Pozostałe dwie też ładne, senne.

Nice Guy 12
Drgnął przede wszystkim nasz Wachlarz - bo przestał mieć nieszczęśliwie skrzywioną minę i zaczął mieć przyjemny wyraz twarzy - zastępuje go obecnie Macocha we względzie zgniłych min :P
Obnosi obecnie głównie zdziwienie ze zdegustowaniem i z półotwartą paszczą. :roll: Dokładnie taką:


Nasi bohaterowie nareszcie wypowiedzieli aktywnie wojnę Macosze i na jej m.in. użytek udają narzeczonych (żeby on mógł pomagać jej w zarządzaniu firmą zanim ona nie odzyska pamięci lub przynajmniej wystarczającej sprawności umysłowej do zarządzania firmą - wypełniała np. dziecięce zeszyty borykając się z pisownią, ortografią i td.) - no i na użytek Anki, bo przy nim szybciej i chętniej się uczy. A on chyba zaczyna się zakochiwać (ręka w górę kto zdziwiony ;) ) - pojechali nawet na randkę :mrgreen:
W zeszłym odcinku z kolei ładnie jej wyłuszczył, dlaczego jej miłość była jednostronna, a on nie mógł się w niej zakochać - w chamskiej, a dziecinnej babie, którą była.



Dziś (wczoraj?) skoczyliśmy do sauny i pijemy wino oraz coś bliżej niezidentyfikowanego o ciekawym kolorze:

Agn - Śro 11 Mar, 2015 20:10

BeeMeR napisał/a:

Dziś (wczoraj?) skoczyliśmy do sauny i pijemy wino oraz coś bliżej niezidentyfikowanego o ciekawym kolorze:

Mówisz o tym niebieskim czymś? Wygląda... chemosowato. ;)
BeeMeR napisał/a:
A on chyba zaczyna się zakochiwać (ręka w górę kto zdziwiony ;) )

No ja, oczywiście. Bo już myślałam, że nigdy go nie weźmie, tak długo szwendał się za macochą. Uff, będą z niego jeszcze mężczyźni!

BeeMeR - Śro 11 Mar, 2015 20:16

Agn napisał/a:
Wygląda... chemosowato. ;)
jak wgląda? :co_stracilam:

Agn napisał/a:
już myślałam, że nigdy go nie weźmie
No co, tylko pół dramy oglądał się za tamtą ale też Anka wtedy nie była super czarująca ;)
Teraz jest - bezbronna i podatna na wszelkie zranienia - ataki Macochy zwłaszcza - aż mu się od razu chce chronić taką i randkować też ;)

I jeszcze głupotka na dziś:

Agn - Śro 11 Mar, 2015 20:21

Cytat:
jak wgląda? :co_stracilam:

Chemosowato. Znaczy się chemicznie - ten kolor taki podejrzanie nienaturalny jest. ;)
BeeMeR napisał/a:
No co, tylko pół dramy oglądał się za tamtą

Podziwiam waszą cierpliwość, że dojechałyście do momentu, w którym mu się wreszcie odwidziało.
BeeMeR napisał/a:
Anka wtedy nie była super czarująca ;)

Nie chodzi jedynie o zainteresowanie się inną panną, tylko o samo odpuszczenie sobie sfoszonego babsztyla, który wpakował faceta za kratki (dobrze pamiętam?).
BeeMeR napisał/a:

I jeszcze głupotka na dziś:

Chyba nie załapałam dowcipu. :rumieniec:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group