Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata
Iwona - Pią 07 Maj, 2010 23:12
| Admete napisał/a: | | Cytat: | | Przyznam, że zapowiedź mnie zszokowała |
Ależ dlaczego? Nic w tym nie ma szokującego. Od dawna wiadomo, że tak właśnie będzie. |
Mnie zszokowało, bo jestem na początkowych sezonach, nie obejrzałam jeszcze wszystkich
Admete - Pią 07 Maj, 2010 23:15
To nie radzę Ci czytać tego wątku Tu fruwają spoilery az miło Choć i tak jesteśmy dużo grzeczniejsze niż na początku
Anonymous - Sob 08 Maj, 2010 00:27
| praedzio napisał/a: | | Houses of the Holy? |
A jusci !!
Agn - Sob 08 Maj, 2010 15:42
No dobra, w końcu CocoJumboTV przestało mi świrować i wreszcie mogłam obejrzeć odcinek numer 21. Cholera jasna!!! Z początku miałam letkiego zonka - każdego Jeźdzca Apokalipsy załatwiali w ciągu jednego odcinka, a tym razem obskoczyli dwóch... aaaaaalllle! Chyba bym nie zniosła całego odcinka z rzygającymi jak koty ludźmi (Zaraza, fuj!), a z drugiej strony chyba by nie upchnęli wielkiego finału i polowania na Śmierć w ostatnim odcinku (jeżu kolczasty, za tydzień będzie naprawdę koniec! ).
Co by tu mądrego rzec...? Pomimo gadania odcinek mi się bardzo podobał. Na rozmowie ze Śmiercią prawie się udusiłam, bo dopiero przy przekazaniu pierścienia przypomniałam sobie, że człowiek zasadniczo powinien oddychać, by przeżyć. Siedziałam jak skamieniała i ekspresowo zapuszczałam korzenie przed odbiornikiem, paszczękę trzymałam otwartą jakby w nadziei, że wpadnie w nią jakaś mucha i będę mogła się owadem pożywić, paluszki mnie zdrętwieli po obu stronach ekranu, a oczki... niemal wyschli. Dławiła mnie tylko w gardle chęć, by zacząć krzyczeć.
Ciekawe, czy co większe dewotki opikietują ten odcinek SPNu? Skoro pikietowały przeciwko Potterowi, to tak sobie myślę, że przy hasłach typu "Bóg także umrze" szlag by je na miejscu trafił.
Jeszcze tylko chciałam dodać, że wyobraźnia producentów względem Jeźdźców Apokalipsy jest niesamowita. Szalenie podoba mi się, że zrobili z nich starców. To podkreśla ich wiek (no, nie są to młodzieniaszki), wiedzę. A Śmierć spodobała mi się najbardziej. Ten aktor mógłby nagrywać audiobooki - ma bardzo przyjemny głos, zauważyłyście?
BeeMeR - Sob 08 Maj, 2010 17:04
5x21 oczywiście spoileruję, a jakże by
podobała mi się Śmierć - Zaraza zdecydowanie mniej - no i fakt oddania pierścienia bez walki, bez cudawianek - niezły pomysł
Bobby'ego lubię bardzo - też tu ciekawie poszło - i Cass - jak pięknie wyglądał
A Sam miał bardzo dobry kolor koszuli - zwłaszcza do tej zmartwionej minki
Crowley też mi się podoba coraz bardziej - sami ładni bądź interessujący faceci - i niech mi ktoś spróbuje wmówić, że to nie serial dla kobiet
Tak więc nie marudząc czekam na końcówkę sezonu i rozdwojenie się Rielli
Deanariell - Sob 08 Maj, 2010 19:38
To też chyba zajawka ostatniego odcinka piątego sezonu, bo nie pamiętam takich scen:
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
Taaak... Za tydzień, w czwartek wszyscy znajdziemy się w zombielandzie... (to chyba Śmierć powiedział ).
Calipso napisała: | Cytat: | Deanariell napisał/a:
Jak człowiek nie wie, co pisać i milczy, to zaraz omija...
Jak Ty nie masz co tutaj pisać, to koniec... |
Nie napisałam, że nie mam co pisać - tylko, że nie wiem CO tu pisać w obliczu tych wszystkich wydarzeń... taka nieznaczna subtelna różnica.
Calipso napisała: | Cytat: | | Trzymam kciuki za Wasze zdrówko i kolejność rzeczy ważnych i ważniejszych |
Aragonte napisała: | Cytat: | | Riella - niezmiennie trzymam kciuki za Twoje zdrowie i szczęśliwe rozdwojenie |
| BeeMeR napisał/a: | więc nie marudząc czekam na końcówkę sezonu i rozdwojenie się Rielli |
Dzięki za trzymane kciuki - rozdwojenie - ciekawa nazwa czekającego mnie procesu... Wypączkuję, sądząc po wybrzuszeniach...
| Iwona napisał/a: | | Mnie zszokowało, bo jestem na początkowych sezonach, nie obejrzałam jeszcze wszystkich |
To może podzielisz się z nami swoimi wrażeniami z etapu, na którym akurat jesteś? Chętnie poprzeżywamy z Tobą na nowo - to i owo. Na spoilery faktycznie możesz się w obecnej dyskusji natknąć... To który sezon SPN oglądasz teraz?
| Admete napisał/a: | | i tak jesteśmy dużo grzeczniejsze niż na początku |
Jassssne...
| Agn napisał/a: | | Pomimo gadania odcinek mi się bardzo podobał. |
Tak myślałam, wiedziałam, że Thin wspomni o gadaniu po tym odcinku, nawet mówiłam Admete, że pod tym względem macie chyba podobne poglądy z Crowley'em (była tam taka scena jak się pojawił, kiedy chłopcy byli właśnie rozmawiali przy Impali )
| Agn napisał/a: | | Na rozmowie ze Śmiercią prawie się udusiłam |
Prawda? Dean wyglądał tak, że napięcie zapierało dech w piersiach. Scena z częstowaniem i jedzeniem pizzy! Biedny, wydawało się, jakby to miał być ostatni kęs w życiu, a jeszcze lepszą miał minę, kiedy okazało się, iż to całkiem dobra, ba, nawet wyśmienita w ocenie Śmierci pizza.
| Agn napisał/a: | | Ciekawe, czy co większe dewotki opikietują ten odcinek SPNu? Skoro pikietowały przeciwko Potterowi, to tak sobie myślę, że przy hasłach typu "Bóg także umrze" szlag by je na miejscu trafił. |
Bo jeśli się głębiej zastanowić, nie jest to taki zwykły slogan - gdy przyjmiemy, że w Kosmosie nie istnieje inne życie rozumne poza człowiekiem? W takim wypadku wystarczy, iż przed końcem świata oznaczonym przez Boga sami sobie zrobimy "kuku" wojnami, zatruciem środowiska, czy może spotka nas los dinozaurów - co się stanie, kiedy umrze ostatnia świadoma istnienia Boga osoba na Ziemi? Czy Bóg nadal będzie istniał?
To pierwsza myśl - druga, to taka, że uznając Jezusa za Syna Bożego można powiedzieć, iż Bóg w Nim już raz umarł... czyli Śmierć miał w pewnym sensie rację (btw przyczepiły się do mnie przed chwilą słowa pieśni "Zwycięzca śmierci, piekła i szatana..." i brzmią natrętnie w mojej głowie... Ooooh, Death...).
Już wiem dlaczego akcent Mark'a Sheppard'a/Crowley'a wydał mi się specyficzny - no cóż... nie dziwota, skoro pochodzi z Anglii, z Londynu - na tle wymowy amerykańskiej musi się wyróżniać, tak mi się słyszało, że on mówi od reszty wyraźniej...
A tymczasem...
Trwa wyścig z czasem - Apokalipsa Winchester'ów kontra Narodziny Dzieciny, kto pierwszy, kto wygra? Dowiemy się już za tydzień.
Agn - Sob 08 Maj, 2010 19:54
Rielluś, trzymam kciuczki za szczęśliwy desant maleństwa.
PS Zapomniałam wspomnieć o jednym - kiedy chłopcy się dowiedzieli, że Bobby zawarł z Crowleyem umowę.
Sam: Pocałowałeś go?
Dean: Sam...
Sam: Tylko się zastanawiam.
Bobby: Nie!
Crowley: (pokazuje zdjęcie)
Bobby: Musiałeś robić fotki?!
Crowley: Musiałeś użyć języka?!
KWA!!!
Tak przy okazji - zdjęcie wymiatało.
Anonymous - Sob 08 Maj, 2010 20:01
Ja Wam powiem, ze aktora grajacego Crowleya wielbie miloscia czysta i prawdziwa na rowni z Papa W. On zawsze gra takie charakterne postaci
Admete - Sob 08 Maj, 2010 20:50
| Cytat: | | Apokalipsa Winchester'ów kontra Narodziny Dzieciny |
Ten fragment ostatniego odcinka dość okropny...
Agn - Sob 08 Maj, 2010 20:59
Postać Crowleya jest na poły zabawna, na poły niepokojąca (ja tam francy nie ufam!). Aktor gra go świetnie, jest po prostu rewelacyjny.
Caitriona - Sob 08 Maj, 2010 21:11
| AineNiRigani napisał/a: | | Ja Wam powiem, ze aktora grajacego Crowleya wielbie miloscia czysta |
Też za nim przepadam, od czasu jak widziałam BSG
Admete - Sob 08 Maj, 2010 21:13
On tam grał? Nie wiedziałam. Kogo grał?
Anonymous - Sob 08 Maj, 2010 21:17
Tego prawnika o smiesznym nazwisku, ktory wybronil Gaiusa.
Caitriona - Sob 08 Maj, 2010 21:19
| Admete napisał/a: | | Kogo grał? |
Prawnika z kotem - Romo Lampkin. http://www.youtube.com/watch?v=rgQ_I4Dsi4w (tylko niestety nie ma dźwięku)
Admete - Sob 08 Maj, 2010 22:01
W oglądaniu BSG nie zaszłam az tak daleko
Anonymous - Nie 09 Maj, 2010 12:22
a szkoda, bo ostatnia serai jest bardzo dobra
Deanariell - Wto 11 Maj, 2010 01:24
| Caitriona napisał/a: | | Prawnika z kotem - Romo Lampkin |
No przecież! O ja skleroza... Faktycznie świetna była ta grana przez niego w BSG postać. Demoniczny prawnik - prawniczy demon.
Odliczam dni do piątku...
(Jak nie urodzę przed tym terminem, to będę mogła wreszcie spokojnie odesłać laptopa Aine... )
praedzio - Wto 11 Maj, 2010 05:23
Śnił mi się dzisiaj Sammy.
Chyba czas nadrobić SPN.
praedzio - Wto 11 Maj, 2010 11:16
Fotki z Season Finale: http://www.buddytv.com/sl...nale-50445.aspx
Swoją drogą, chciałabym dostać w swoje ręce kogoś, kto wymyślał tytuły dla poszczególnych zdjęć.
Anonymous - Wto 11 Maj, 2010 11:51
Cudne sa:
You Wouldn't Like Sam When He's Angry, czy The Devil Isn't Happy i Dean's Magic Hand wyrazaja glebie uczuc i doznan.
A juz moj faworyt: Sam lub Lucifer Thinking zdradzaja nam, ze autor zauwaza, ze Sama i Lucyfera cos laczy - czasami mysla. Jak widac w jego mniemaniu - nie robia to na tyle czesto, by bylo rzecza oczywista - stad trzeba zaznaczyc te chwile, ale ja nie wnikam w intencje autora komentarzy ...
praedzio - Wto 11 Maj, 2010 12:38
Taaaa... Sam Thinking powaliło mnie na glebę z wielką siłą i równie wielkim hukiem.
Calipso - Wto 11 Maj, 2010 20:17
| praedzio napisał/a: | | Śnił mi się dzisiaj Sammy. |
Ja też tak chcę Ale Deanem nie pogardzę .... w sumie Papą też
Agn - Wto 11 Maj, 2010 21:08
Calipso, a nimi trzema na raz? I może jeszcze Adama dorzucimy.
Calipso - Śro 12 Maj, 2010 21:20
Agn, ćsssiiii, nie tak głośno Do Adama jeszcze nie doszłam, a poprzedni mi nie podpasił
Iwona - Śro 12 Maj, 2010 21:24
| Deanariell napisał/a: |
To może podzielisz się z nami swoimi wrażeniami z etapu, na którym akurat jesteś? Chętnie poprzeżywamy z Tobą na nowo - to i owo. Na spoilery faktycznie możesz się w obecnej dyskusji natknąć... To który sezon SPN oglądasz teraz?
|
Jestem w dalszym ciągu na pierwszym sezonie :| nie mam teraz czasu na oglądanie :|
Ale póki co napiszę, że są nieźli, super walczą z siłami zła nie wspomnę, że są ciasteczkami, które ma się ochotę schrupać
|
|
|