Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty
Aragonte - Pon 24 Wrz, 2018 20:55
Trzykrotka napisał/a:
Po wskazówie - neonie z 3 odcinka "marzyłam, żeby wyjść za mąż za oppę" dziwię się, że Chilbong był brany na serio od uwagę jako kandydat. Ale jak się zastanowić.... Podobno psychologicznie bardzo trudno jest spojrzeć na osobę, z którą człowiek wychował się jak z bratem/siostrą jak na kandydata do zakochania się. W takich przypadkach świeży, nowy przybysz zawsze wygra z oppą w starych kapciach, którego każdą sztukę bielizny zna się ... od podszewki.
Ja właśnie doszłam do wniosku, że Najung w ogóle tego problemu nie miała i po prostu u niej to od razu kliknęło - Trash miał, owszem.
Prawda, że YYS jako Chilbong nijak nie przypomina uri Dong Mae?
W sumie też miałam wolny dzień, ale obejrzałam tylko kawałek 15. odcinka Słoneczka (ach, ten okrwawiony Samuraj z dzikim błyskiem w oczach tuż po wyjściu z więzienia ), a poza tym łaziłam, walczyłam z bólem łebka i coś pisałam.BeeMeR - Pon 24 Wrz, 2018 21:08 A ja oglądałam 2 odcinek Sharpe'a Jaki ten Sean Bean cudny
Film w/w się wrzucił
Trzykrotko dużo obejrzałaś, bo to długie odcinki - acha, wymieniłam napisy pl na te, które mi pasowały do danych tam odcinków, na wypadek kolejnego problemu
Mnie się rozwój uczuć NJ podoba, z zastrzeżeniami, bo ja za NJ generalnie nie przepadam - ona jest strasznie nachalna, jak się przyczepi to nie puszcza, długo nie ma żadnych, ale to żadnych zainteresowań prócz oppy. On też jest jednotorowy - jak mu powiedzą "nie kupuj mi prezentu" to nie kupi bo aluzji nie pojmie jak ma kupić najdroższy kosmetyk to kupi - nawet badziew 100% faceta w facecie - ale w jakiś sposób mi się to właśnie podoba, tak totalnie odbrązowiony bohater, który ma dobre i złe strony i między innymi za to serię AM cenię - niebanalne, niedoskonałe postaci mężów - jak Zgredek czy Taek również
Wskazówka "chciałam wyjść za oppę" jest równie jednoznaczna jak tekst DS by Taek pił mleko i się z nią ożenił , retrospekcje w obu przypadkach również - a jednak w obu przypadkach fandom JH/Chillbonga uważał inaczej
Ja to oglądałam na bieżąco - polska tv dawała i byłam w Sharpie normalnie zakochana BeeMeR - Pon 24 Wrz, 2018 21:40 Ja niemal też jestem - Sean Bean jest idealnym żołnierzem, awanturnikiem, dowódcą, facetem (itd, itp )
Nadrabiam zaległości bo lepiej późno niż wcale Trzykrotka - Wto 25 Wrz, 2018 08:31 Ach, Sean Bean to moja wielka miłość od zawsze. Chyba na równi z Harrisonem Fordem. Aż ci zazdroszczę takiego festiwalu
No fakt, Na Jung póki co nie jest porywająca. Ta współczesna ścieżka jest dla niej niekorzystna. Zaprosić ludzi na parapetówkę, żeby.... pokazywać im kasetę ze ślubu? I samej na kanapie grać w w jakąś grę?
Ale najważniejsze, że Trash ją lubi jak Mark Darcy Bridget Jones - 'taką jaka jest'
Dziś planuję robotę ktorej nie lubię: zamianę ciuchów letnich na zimowe w szafach. Ale chcę też pochylić się nad scenami samurajskimi żeby przygotować się na pożegnanie BeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 08:52 No właśnie - NaJung jest zainteresowana Na Jung i Oppą-wyłącznie niemal. Też go lubi jakim jest (syfiarzem miedzy innymi ). Nigdy nie odkryłam za co ja właściwie lubi Chillbong bo argumenty były liche - acz wiem, że nie lubi się za coś, a on był trochę jak mała paczuszka, zakochany w pierwszej istocie która okazała mu nieco ciepła i zainteresowania, choćby czysto platonicznego.Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 08:55
Trzykrotka napisał/a:
Dziś planuję robotę ktorej nie lubię: zamianę ciuchów letnich na zimowe w szafach. Ale chcę też pochylić się nad scenami samurajskimi żeby przygotować się na pożegnanie
Pochyl się, pochyl - i porównuj Samuraja z Chilbongiem
Ja nadal jestem w piętnastym odcinku. Od jytra będę siedziała ciurkiem w robocie, bo mam maraton, więc mogę nie nadrobic Słoneczka do soboty.
A tu Dong Mae udaje żabę BeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 08:57 Toz to porównianie jak Kang Ha Neula - gwalciciela z Empire of Lust i niesmiałka z Like for Likes
No, może mniej skrajne BeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 09:04 Ja sobie obejrzałam Bezużytecznego Księciunio i - alleluja! - znalazł wreszcie coś w czym jest dobry i zarobił swoje pierwsze pieniądze żonę też powoli uczy się doceniać a nawet chronić przed lubieznym dziadkiem - nawet chyba zaczyna ją adorować, nieco topornie, ale taki juz ma styl. Szkoda, że nie Dołeczek gra księcia bo by mi tu motylki latały, gość z wejścia do wody wysokiej aż po kostki potrafi zrobić komedię Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 09:04
BeeMeR napisał/a:
Toz to porównianie jak Kang Ha Neula - gwalciciela z Empire of Lust i niesmiałka z Like for Likes
No, może mniej skrajne
Mniej skrajne - Dong Mae za gwałciciela by się ostro wkurzył, prawda, naurrrri?
Zwyczajnie jestem ciekawa, jak Trzykrotka będzie widziała YYS teraz w innych rolach po tym, jak wyłowiła go z tła w samurajskim wdzianku i stylówie
Komiksik ze Sloneczka, dawno żadnego nie było (żart stary, ale może ciągle bawi):
http://ahpheng.tumblr.com...alk-so-much-andBeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 09:08 Może będzie dla niego łaskawsza niz ja
Ja nie umiałam przeskoczyć tego, że NJ nigdy przenigdy nie widziała w nim faceta Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 09:10 Ja się nijak nie utożsamiałam z Najung Oglądałam bez jakiejś mocnej więzi z bohaterami, prędzej już jako grupą.
YYS macha do nas z planu
Preview 23. odcinka Słoneczka - pozytyw jest taki, że Dong Mae chyba trochę powalczy, ale na Tumblrze już widziałam zaklinania, żeby przypadkiem nie okazało się, że niesie na plecach martwą/umierającą Hinę:
https://www.instagram.com...0no%20subtitles
Trochę przełożonych dialogów z Soompi:
Spoiler:
Ok, let me try translation for this one, this seems to be last segment of whole preview.
scene: Japanese military running at night. DM running with HN on his back.
Voice: We'll find the culprit at all costs!
scene: Japanese military invading Joseon people's house
scene: In the hospital, EC holding one man as shield and shooting 2 Japanese soldiers.
Eunsan's voice: Those who're selling our country are not risking their lives, but we 're risking our lives to protect it.
scene: Eunsan checking the dead on street, who might be Seunggu.
scene: RA walking thru the wood, at night
Emperor's voice: I don't wish for them to return, I just wish for their survival.
scene: Showing Hadrio brothers with all people in RA, walking.
scene: showing Ito's face, seemingly troubled.
scene: DM inside house.
scene: DM fighting with a lot of ronins.
DM: Shall I live 10 days like a year, or die like one.
scene: DM giving HN piggyback ride, on beach.
scene: HN, with signature smile.
scene: Japanese military killing Joseon people on street.
AS: All of Joseon is hell.
scene: EC searching for AS in front of the Glory Hotel
scene: women searching for their loved ones among the dead on the ground. I think the girl with the red dangie may be big sister of JDY's character?
EC's voice: You go save your Joseon. I'll save you.
scene: HS being arrested(?) by the Joseon police? ( they're in black suit)
scene: EC aiming his gun, behind the white.... curtain? sheet?
I wywiad z aktorką grającą Ae Shin, mówi m.in. o pierwszym wrażeniu z czytania scenariusza i tego, jak oceniła postacie DM i HS (sama tego nie doczytałam, linkuję, żeby potem nie szukac):
http://fyeahyooyeonseok.t...ng-mae-yoo-yeon
No, przesadziłam, że wywiad, może dwa akapity tekstu BeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 10:46 Ja też się z NJ nijak nie utożsamiam, po postu widzę kogo chce przytulać, z kim jeść, komu sprzątać nieziemski syf, na czyj najmniejszy gest reaguje zmieniając się w budyń, a na kogo zupełnie nic - to akurat drama pokazała ładnie. Że Smerfetką też się nie utożsamiam - jej fanatyzm fanowski jest mi obcy całkowicie, ale też mi się podoba jej rozwój relacji, próby zrozumienia a gdy się zrozumieć nie da zaakceptowania dziwactw drugiej osoby, obustronnie.Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 11:42
BeeMeR napisał/a:
Ja też się z NJ nijak nie utożsamiam, po postu widzę kogo chce przytulać, z kim jeść, komu sprzątać nieziemski syf, na czyj najmniejszy gest reaguje zmieniając się w budyń, a na kogo zupełnie nic - to akurat drama pokazała ładnie. Że Smerfetką też się nie utożsamiam - jej fanatyzm fanowski jest mi obcy całkowicie, ale też mi się podoba jej rozwój relacji, próby zrozumienia a gdy się zrozumieć nie da zaakceptowania dziwactw drugiej osoby, obustronnie.
Ja to wszystko też widzę, a jakże, dlatego nie widziałam kompletnie szans dla Chilbonga, tylko myślenie życzeniowe fanów. Ale sympatyzuję z nim nieco, bo sama mam za sobą doświadczenie takiego jednostronnego zauroczenia i wiem, że fajne to nie jest. Powiedzmy, że mam zakorzeniony sentyment do przegranych Trzykrotka - Wto 25 Wrz, 2018 11:48 O zesz... Preview Słonka zapowiada taką jazdę, na którą trzeba zaopatrzyć się w coś mocniejszego, a ja teraz nie mogę procentować. Boję się
Żabka - Dong Mae mnie zachwyciła, juz go dziś obśmiałam na tumblrze
BeeMer właśnie niedawno pisałam Aragonte, że w życiu nie spodziewałabym się, że w rym sezonie będę się ślinić do dwich mężczyzn, których dotąd za takowych w ogóle nie uważałam. LSG i YYS to dla mnie odkrycia roku warte Oski. Przy czym o ile LSG zaatakował znienacka, jak małpa skacząca z drzewa, o tyle YYS zrobił bardzo dobry wstęp grając wspaniale narwanego i barrrdzo gorącego lekarza.
Będę dzielna i jakoś się opancerzę przed finałem Słonka, a tymczasem zerknę tez na Książątko.
A, zapomniałabym. Chilbong - YYS pieknie zagrał wieloznaczną scenę skladania życzeń ślubnych mamie. Tylko telefon miał za partnera, a wyszło pieknie.Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 11:55
Trzykrotka napisał/a:
O zesz... Preview Słonka zapowiada taką jazdę, na którą trzeba zaopatrzyć się w coś mocniejszego, a ja teraz nie mogę procentować. Boję się
Będziemy się pocieszać esemesowo i na PW, jakby co, w kupie raźniej
Trzykrotka napisał/a:
BeeMer właśnie niedawno pisałam Aragonte, że w życiu nie spodziewałabym się, że w rym sezonie będę się ślinić do dwich mężczyzn, których dotąd za takowych w ogóle nie uważałam. LSG i YYS to dla mnie odkrycia roku warte Oski. Przy czym o ile LSG zaatakował znienacka, jak małpa skacząca z drzewa, o tyle YYS zrobił bardzo dobry wstęp grając wspaniale narwanego i barrrdzo gorącego lekarza.
Coś mi się zdaje, że część naszych tegorocznych Osek będzie dość podobna Małpy i Samuraje w dużym natarciu
Ale ja doliczę do trójki "bad boys" jeszcze Kima, choć jego uwielbiam w inny sposób, bez, eee, podtekstów
Może ja bym zrobiła sobie kalendarz z "bad boys"?
Trzykrotka napisał/a:
A, zapomniałabym. Chilbong - YYS pieknie zagrał wieloznaczną scenę skladania życzeń ślubnych mamie. Tylko telefon miał za partnera, a wyszło pieknie.
Też mi się to bardzo podobało BeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 12:15 Ależ ja też z nim sympatyzuję (o ile mnie nie wkurza głupim gadaniem, jak. np. "że stracił szanse u NJ bo był zbyt miły" - czego on żałuje, że ją siłą do jaskini za włosy nie zaciągnął? Żartuję trochę, no ale gadanie uznałam za głupie bo on tych szans nigdy nie miał, ona była zaoppowana jeszcze zanim go poznała więc to nie miało znaczenia czy był miły czy nie - może tonący brzytwy się chwytał, nie wiem ), więc życzyłabym mu dziewczyny zainteresowanej nim, a nie NJ która bazowała na grzecznej, niezainteresowanej uprzejmości, niekiedy wchodząc w tryb kumpelowski. NJ kompletnie mu nie życzyłam nigdy, inna sprawa, że uważam, że NJ i oppa to para stworzona w niebie nawet jeśli ona oppę długo wyprzedza w tym czego chce-chce-chce! (spotkań/przytulasów/całusów/przemycania do pokoju itd.)
Tak, scena telefonu do mamy jest piękna
(i trochę na osłodę tego całego wcześniejszego sikaniowego problemu )Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 12:33
BeeMeR napisał/a:
Ależ ja też z nim sympatyzuję (o ile mnie nie wkurza głupim gadaniem, jak. np. "że stracił szanse u NJ bo był zbyt miły" - czego on żałuje, że ją siłą do jaskini za włosy nie zaciągnął? Żartuję trochę, no ale gadanie uznałam za głupie bo on tych szans nigdy nie miał, ona była zaoppowana jeszcze zanim go poznała więc to nie miało znaczenia czy był miły czy nie - może tonący brzytwy się chwytał, nie wiem )
Moim zdaniem dokładnie tak - głupie myślenie, jasne, ale zakochany racjonalnie nie myśli
Wiem, bo przerabiałam BeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 12:59 Ja też przerabiałam emocjonalne różności, ale imho co innego myślenie a co innego gadanie
Ale to może dlatego, że ja za młodu byłam zawsze kiepska w gadaniu - wypowiadaniu tego, co czuję na głos - może i dlatego doceniam, że Ch umiał NJ powiedzieć co czuje, bo przynajmniej spróbował i chwali mu się to, ale już użalania się nad sobą na głos przy niej że ona woli innego nie bardzo... Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 13:22 Ludzie są różni, niektórzy wolą z siebie wyrzucić to, co w nich siedzi
Ja może nie mówiłam, ale raczej jestem w tych, co okazują to i owo - i zwykle kiepsko to się dla mnie kończyło
Tumblrowe mądrości - oj tak, Dong Mae jest hooot nic dziwnego, że musi się schładzać wiatraczkiem http://fyeahyooyeonseok.t...dong-mae-is-hotTrzykrotka - Wto 25 Wrz, 2018 14:28 I'm too sexy for my shoes....
Biedak opowiadał w wywiadach, że w stroju Dong Mae, przez to intrygujące rozchełstanie, było zimno kiedy zaczynali kręcić zimą, za to latem wytrzymać nie szło z upału. Wiatraczek na pewno był w cenie.BeeMeR - Wto 25 Wrz, 2018 14:50 Sharpe też chodzi najczęściej niedbale rozchełstany co natychmiast odnotowałam Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 15:37 Podobnie jak panowie w Chuno?
Sharpa widziałam tylko pojedyncze odcinki dawno temu, chyba powinnam nadrobić
O tak, rano wypatrzyłam - przepiękne i bardzo dramatyczne.
Monty Python Aragonte - Wto 25 Wrz, 2018 19:01 Kreatywność fanów i ich poczucie humoru niezmiennie mnie zachwyca
Chyba Słoneczko będzie miało Oskę jako drama połowicznie oglądana przez Tumblra