Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
BeeMeR - Pon 25 Lip, 2022 09:37
O tak, też się zdrowo uśmiałam przy tym lakornie, mam tam też ulubioną scenę "jak Nadech idzie"
Jak onegdaj "szedł" Siwon - gdy Ramin znów jest sobą i nie mogąc spać idzie do Perły na noc, która też zasnąć nie może acena malutka, ale jak on inaczej idzie niż wtedy kiedy byl kobietą i drobił kręcąc biodrami
Finałowy odcinek też mnie zmęczył, zwłaszcza test ciążowy i liczne wrzaski, ale samą końcówkę lubię, zobacz sobie przynajmniej ostatnie kilka minut.
Loana - Pon 25 Lip, 2022 10:42
| Trzykrotka napisał/a: | | Wczoraj obejrzałam Alchemy of Souls, 6 odcinek - z dziką przyjemnością. |
Ja doszłam do 8 i chwilowo jadę tylko na spojlerach, bo nie mam za bardzo tyle godzin pod rząd wolnych, żeby usiąść i obejrzeć pozostałe już 4 odcinki. A wiem, że jak usiądę to będę oglądała ciurkiem, bo naprawdę to jest świetnie zagrana drama. Już tyle zdjęć i filmików widziałam, że pirazyoko kojarzę rozwój fabuły, ale usiądę sobie jak będę miała wolny dzień do całości.
| Trzykrotka napisał/a: | | Wśród młodszego pokolenia zachwyca mnie jeszcze pan z pięknymi kolczykami w uszach, ten z włosami na blond. Gra. Umie grać i ma przewrotny błysk w oku. Panieneczka i Yun są okropni. Ale naprawdę, potyczki Uka i Mu Deok to czysta radość. Następca tronu też mi się podoba |
Też lubię tego blondyna! Świetnie gra i pięknie się uśmiecha. Jest taką sympatyczną postacią. I następca tronu też mi się podoba, zwłaszcza jego głos lubię.
Yuna już zaczęłam łykać, przewijam sceny z nim, bo co prawda nie jest aż taki zły w tej swojej roli zbitego psa, ale właśnie jakoś nie przyciąga mnie swoją "grą". Panieneczki nie lubię, ale też ktoś gdzieś zwrócił uwagę, że to jeszcze młode i głupie jest, chyba ma 15-16 lat jej postać w dramie, więc może dlatego jest taka wkurzająca - podlotki takie są
| Trzykrotka napisał/a: | | Mam jedną obawę. Może przez te upały i ogromne wyczerpanie jakie przez nie odczuwam, nie bardzo potrafię ogarnąć większy obraz. Artefakty, przełamany jadeit, tajemnicze lustro, mlodo wyglądający mistrz-zielarz i jego pies, ludzie Zuego... (ZUy znakomity, jak on tę swoją podstępną naturę pieknie odgrywa) Wszystko to jakoś mi się w głowie nie klei w całość |
Chyba na początku coś takiego było, że było dużo danych na raz, bo ja np dość mocno przeskoczyłam pierwszy odcinek i przez chwilę też miałam trochę problem ogarnąć fabułę, ale muszę przyznać, że szybko nadrobiłam i teraz już ogarniam o co chodzi. Wydaje mi się, że tu jest po prostu dużo postaci i bardzo dużo wątków (a będzie jeszcze bardziej skomplikowanie z tego co czytałam, bo wchodzimy głębiej w historię i tak jakby "źli" powoli się odkrywają), stąd takie wrażenie może być. Ale nie szkodzi, historia tak wciąga, że można to nadrobić, a nawet jak coś brakuje to właśnie można doczytać/dopytać.
Ja np będę teraz od nowa wszystko oglądała, bo zaczęli puszczanie po polsku na Netflixie, są dwa odcinki już. Czekam z niecierpliwością na 5 i 6, bo to moje na razie ulubione odcinki i widziałam je już kilka razy
Z powodu szycia i imprezy w przyszłą niedzielę trochę musiałam zmniejszyć intensywność oglądania, więc właśnie "Alchemy of Souls" sobie zostawiam na później. Za to na bieżąco oglądam "Niezwykłą Prawniczkę Woo", już dwa razy obejrzałam pierwsze cztery odcinki i będę oglądała jeszcze raz, bo mam zamiar zaraportować do Netflixa wszystkie błędy w napisach. Za to wczoraj nie wytrzymałam i złamałam się - obejrzałam na mocnych przewijaniu (tzn sprawę przewinęłam sądową głównie ) odcinki 7 i 8, bo tyle tam było super scen, które znałam z Twittera. Raju, ale to będą dobre odcinki! Tym razem jednak sprawa sądowa jest ujęta w tych dwóch odcinkach, ale bardzo dużo pięknych i też smutnych scen w nich się pojawia. Niech oni już to puszczą po polsku! Super jest ta drama, chociaż jak dla mnie mocno nietypowa, bo jest dużo smutnych historii.
Trzykrotka - Pon 25 Lip, 2022 10:54
Postanowiłam z Alchemy of Souls poczekać do czasu jak wrócę do własnego domu (nie wiem, kiedy to będzie )i obejrzę w tv, na dużym ekranie i po polsku. Teraz letnie dni poświęcę na dokończenie Galaxy (jeszcze tylko 3 odcinki) i może jakiś lekki lakorn A, może też zerknę. jak się drama z In Gukiem rozwija
Admete - Pon 25 Lip, 2022 11:58
Wróciłam do prawniczki Woo - czasem coś przewijam, bo niektóre sprawy są nudne ( na przykład ta z automatem bankomatowym ), ale aktorzy bardzo fajni. Czekam na nowe dramy - dwie pojawią się w tym tygodniu.
Aragonte - Pon 25 Lip, 2022 12:18
| BeeMeR napisał/a: | Pytasz o tyle nieodpowiedniej osoby, że absolutnie nieobiektywnej i uważającej, że oni nie mają słabych projektów wspólnych Nawet jeśli nie są doskonałe to oni tam jako wyjątkowo pięknie rezonująca para dodają punktów lakornowi.
Mnie się nawet amatorska reklama linii lotniczych nakręcona naprędce na planie podoba
https://www.youtube.com/watch?v=WeCT603kfNM |
Ej, ale ta reklama jest serio fajna i zabawna Nadech z kwiatkami tiare (?) za uszkami Yaya wykonująca pantomimę
Piękni są oboje
Edit: zapomniałam napisać, że uśmiałam się też podczas sceny, kiedy kapitan w ciele Perły zaczął umierać z powodu bólu brzucha, bo okresu dostał Pal sześć postrzał w ramię, dopiero ten ból to okazał się nie do zniesienia. A potem jeszcze symptomy ciąży, ha...
BTW Nadech nie miał w zwyczaju się zabezpieczać? Bo przecież Perła Azji dokonała (z zgrozą i niesmakiem) odkryć w jego szafkach i ciuchach i dziwnym trafem prawie wszędzie były poukrywane prezerwatywy
BeeMeR - Pon 25 Lip, 2022 14:08
Owszem, Ramin się na pewno zabezpieczał, ale na wyspie nie miał czym, bo pojechał tam w ciele Perły i nie planował nic w ten deseń, bo go ewentualni chętni panowie nie kręcili, ona zaś nic nie wzięła z jego mieszkania, bo nie miała tego w zwyczaju, sądząc po reakcji na zawartość wiadomej szafki - a jak wrocili do swoich ciał po wodospadzie to im radość i adrenalina uderzyła do głowy i nie zawracali sobie głowy zabezpieczeniem (dobrze, że choć posłanie z liści bananowca zrobił, w GRGR spali w jaskini na gołym kamieniu ) taka jest przynajmniej moja teoria
Nawiasem, o ile dobrze pamiętam pierwsze co Perła zrobiła po powrocie do własnego ciała to zmacała Ramina po klacie
Trzykrotka - Pon 25 Lip, 2022 20:58
Oj, nue pamiętam jak Ramin IDZIE, chyba muszę sobie powtórzyć materiał poglądowy
Aragonte - Pon 25 Lip, 2022 22:37
| Trzykrotka napisał/a: | Oj, nue pamiętam jak Ramin IDZIE, chyba muszę sobie powtórzyć materiał poglądowy |
Przyznam, że mnie bardziej utkwiło w głowie, jak RaminoPerła spaceruje owinięta jedwabnym czy też satynowym szlafroczkiem albo jak biega przerażona gąsienicami czy innymi robalami
BeeM, podczas tego "święta przeżycia" po skoku z wodospadu to Ramin na bank nie myślał o zabezpieczeniach Raczej chodziło mi o te późniejsze randki. Chociaż w sumie do zaciążenia wystarczył ten jeden raz
BeeMeR - Pon 25 Lip, 2022 23:27
Na późniejszych randkach to mógł myśleć ile chce o zabezpieczeniach
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2022 07:26
RaminPerła miał w ogóle zachwycającą mowę ciała. Te drobne "wąskie" kroczki, lekkie kołysanie biodrami, kolanka zsunięte razem przy siadaniu. Nie mogłam się napatrzeć na to, jak oboje perfekcyjnie właśnie ciałem grali tę drugą osobę innej płci. Lament z powodu bólu miesiaczkowego, który był większy niż ból od postrzału! I nowy szacunek, z którym spojrzał na Perłę, która uświadomiła go, że znosi go co miesiąc
Aragonte, jak ci się podobały zdjęcia do Szeherezady w wykonaniu nowej Perły? Ja chyba przy nich śmiałam się najbardziej - szacunek dla Yayi za te scenki, doskonała była.
Ja sobie zaczęłam oglądać Galaxy od początku, bo o tej pory znałam ten początek tylko z relacji Gosi, dość chaotycznej. Nie od samego początku, tylko od pojawienia się Generała, czyli od 4 odcinka. Teraz ładnie mi się to wszystko układa. Widzę założenia postaci Shao Shang, głównej bohaterki. Lusi na tym etapie gra dziewczynkę, niemal dziecko, chaotyczną, trochę niepozbieraną, jak to 15-latka. Ale ta dziewczynka ma już bardzo konkretne cechy charakteru: odwagę, inteligencję, zmysł techniczny, upór, pomysłowość i bardzo dobre serce. Myślę, że w drugiej części pokażą (trailery to sugerują) jak z tego materiału wyrasta piękny kwiat, z dziewczynki dojrzała, mądra kobieta.
Wang Lei jest świetny. Pięknie moduluje głos (Lusi niestety tego nie umie. Płasko mówi) i ślicznie gra twarzą, mikromimiką,. Może uda mi się znaleźć gify ze sceny, w której po raz pierwszy patrzy na SS i zakochuje się. Nie wykonuje żadnego ruchu, nie zmienia wyrazu twarzy, a jednocześnie ta twarz zmienia się zupełnie. O trochę jak gra Colina Firtha w DiU. Piękna robota
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2022 08:38
| Cytat: | | RaminPerła miał w ogóle zachwycającą mowę ciała. | och tak, a jak się cudnie wstydał gdy mu Petro-Ramin skradł całusa
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2022 09:23
Dziewczyny, przypomnijcie mi proszę tytuł lakornu o Perle
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2022 09:57
Leh lub salub rang
Trzykrotka - Wto 26 Lip, 2022 10:28
Dzięki Musiałam sprawdzić, jak Ramin Idzie.
Oj idzie, faktycznie idzie! I w ogóle nagle przemienia się z wielkookiej słabej kobietki w rasowego uwodziciela
Naprawdę, te ostatnie odcinki to dla obojga istna ekwilibrystyka.
BeeMeR - Wto 26 Lip, 2022 10:41
No właśnie
Nagle robi się 100 % samca w samcu i bardzo kobiecej kobiety
A do tego nie mają śliczny i bardzo naturalny skinship, bez takiej typowo lakornowej imho ostrożności w tym temacie.
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2022 00:01
W Love Destiny trwa właśnie wielki skandal, bo Mae Karakade publicznie pocałowała narzeczonego wyciągniętego z wody w charakterze topielca Ależ skandal na całą okolicę, bo wszyscy to widzieli i gadają, a dodatkowo służące oberwały chłostę zamiast nieszczęsnej ratowniczki. Ta przyszła teściowa to naprawdę krwiożercza baba!
Tyle, że wy łowiony z wody amant coraz bardziej ognisty się robi (czyżby dlatego, że niechciana narzeczona na jego oczach flirtowała z jego kolegą?) i ogłosił, że chce się wreszcie żenić. Uff
Sceny z cudzoziemcami w wiosce są okropnie źle zagrane, aż mrówki żenady biegają po plecach...
A co w przedostatnim odcinku tej serii Love Like The Galaxy nawywijał towarzysko swieżo zaręczony generał, co w ogóle się po zaręczynach wyprawiało Ty tylko w Chinach takie rzeczy.
Ale to już jutro opowiem.
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2022 07:26
| Trzykrotka napisał/a: | | ogłosił, że chce się wreszcie żenić. Uff | No i powinni się szybko pobrać, a nie zwlekać jeszcze kilka lat
O tak, cudzoziemcy byli straszni
I najczęściej dość przypadkowo poubierani.
Na wyczyny generalskie czekam
A ja wczoraj zwalczyłam Księżniczkę do końca, tj. wyrzuciłam ostatnie kilkanaście retrospekcji z finalnego odcinka, uff, przy czym jedna była wyjątkowo paskudnie wtłoczona w szczęśliwe spotkanie kochanków, tak durnie : on ją widzi i zaczyna iść w jej stronę - bum! kilkanaście obrazków jak się spotkali i co razem przeżyli - przebitka jak ona idzie - i bum! kolejne kilkanaście obrazków z wyrywkowymi dialogami - i jak już widz jest totalnie znudzony rozwodnieniem i wystudzeniem akcji - wreszcie para może przejść do długo oczekiwanego, płomiennego kissu
Materiał poglądowy, jak tylko prezenterzy kończą gadać:
https://www.youtube.com/watch?v=0u5FN8ujRyU
Mnie się bez retrospekcji podoba bardziej, jest szybciej i na temat, a że z muzyką musiałam pokombinować trochę, żeby mi pasowała (była bez dialogów i strzelanek w tle) to jestem z siebie dumna . Na pohybel retrospekcjom!
Nie jestem pewna czy wrzucałam co składa się na rozległą posiadłość pałacową księżniczki więc jeszcze na koniec mojego faflunienia o dramie:
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2022 07:54
Taaa... Nie ma to jak wypełniacze. Albo przeszkadzajki w postaci przebitek na to, co dzieje się u kogo innego, kiedy u naszej pary napięcie aż iskrzy. Ale zamki i pałace imponujące i widzę, że pan nie bał się wypchać sobie spodni na kolanie i przyklęknął jak należy
Love Destiny pewnie nie doogladam do końca, bo mnie te dłużyzny zniechęcają, a drama ma wiele odcinków, ale bardzo się z niej cieszę, bo to pierwszy lakorn kostiumowy i naprawdę warto było sprawdzić czym to się je. Ogromnie podobają mi się stroje, sama koncepcja takiego owijania się materiałem od góry i od dołu, zwłaszcza porteczki są fajne. I podoba mi się obraz takiego życia nad wodą, w którym rzeka zastępuje drogę, a część życia toczy się na pomoście nad nią. Ale pewnie jeszcze trochę pooglądam.
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2022 08:08
Klękał przeprośnie albo pocieszająco kilka razy To nie są oświadczyny w każdym razie bo:
a) już są od dawna małżeństwem (acz fałszywym)
b) oboje wiedzą, że przepaść pozycji społecznej nie pozwoli im zmienić tego w prawdziwe... bla bla... do czasu
No ale tak, on się nie boi księżniczki - mimo jej o wiele wyższego statusu - i potrafi ją zarówno opinkollić (bo ona jest w gorącej wodzie kąpana i psuje czasem jego staranne plany nieprzemyślanym działaniem ) jak i przytulić
Dla mnie to jest w relacji pary warunek sine qua non - żeby się jedno drugiego nie bało, bo inaczej to się robi chore jak w dramach/wątkach przemocowych... albo takich, gdzie pan ucieka bo go panna pocałowała w policzek
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2022 09:28
Tarm Ruk Keun Jai / Pursue Love Back to the Heart (2015)
Drama opowiada o dziewczynie z niedorzecznie bogatego domu, której matka niegdyś uciekła by wyjść za znacznie niższego stanem farmera, a kilka lat później, gdy ten trafił do więzienia (jeszcze nie wiemy czy faktycznie popełnił morderstwo i jakie były okoliczności tegoż zdarzenia) wróciła do swego ojca, by podarować mu córkę/wnuczkę (Noona) - "masz, wychowuj, jest twoja" i zająć się wyłącznie imprezowaniem i zakupami.
Dziewczynka miała świetny kontakt z ojcem, dorastała w przekonaniu, że on nie żyje. Teraz jest dumą i szczęściem dziadka, ale dziadek to nie to samo co ojciec. Noona właśnie zostaje przyjęta na Princeton gdy przypadkiem odkrywa, że ojciec żyje na odległej farmie. Dziewczyna jest bardzo zdecydowana, postanawia wykorzystać czas przed studiami, żeby poznać swego ojca i dowiedzieć się czemu ją i matkę porzucił (tak usłyszała od matki) i czy naprawdę ani trochę jej nie kochał - bo kłoci się to z jej wspomnieniami. Nie zniechęca jej nawet to, że matka blokuje jej konto bankowe i karty - trudno, zarobi na siebie na farmie. Jedzie tam.
Singh (Nadech) jest właścicielem farmy, bardzo zdroworozsądkowy realista, ale ma słabość do osób, którym coś w życiu nie wyszło ale chcą zacząć od nowa bo dostają tę szansę. Ojciec Noony, tu znany jako wujek Ram, tak właśnie stał się jego pracownikiem, obecnie prawą ręką. Ojca gra bardzo fajny aktor, jedna z moich ulubionych postaci z Rising Sun (niezapomniany wujek Koji , ojcowska postać dla Ryu i jego kuzyna, właściwie jedyna osoba prócz Mayumi która potrafiła Ruy utemperować w zapalczywych działaniach). Dodatkowo odkryłam, że grał Singha w wersji z 1998 Kino lubi się bawić samo sobą
Podobnie zatrudnia Noonę - dziewczyna jest śliczna i filigranowa, wpada mu w oko, ale przede wszystkim coś się w niej nie zgadza - widać, że nigdy nie pracowała na farmie ani chyba nigdzie, ma dwie lewe ręce i wszystko niechcący psuje, a to sieje ręcznie zamiast czekać na znacznie bardziej ekonomiczną i dokładną sadzarkę, a to spali kuchnię, a to źle powiąże korzenie, część do góry część na dół i trzeba po niej poprawiać, a czego sama nie zepsuje to sabotują trzy gracje z farmy, ładna, brzydka i przeciętna, zazdrosne o jej relację z Ramem i Singhiem, ale za to ma morze wytrwałości i zdeterminowania, nie poddaje się, więc coraz to dostaje nową szansę, a słabość szefa do niej powolutku, ale niezaprzeczalnie wzrasta ku uciesze najbliższych, którzy to oczywiście widzą bo Nadech to pięknie gra i komentują, że Mysz (=Noo) chce rządzić Lwem (=Singh) a pracownicy odstawiają kiedy szef ja wreszcie z hukiem wyrzuci z pracy za kolejną wpadkę.
Dziewczyna zaś widzi tylko Rama, promienieje na jego widok, czas wolny chce spędzać z nim, ale nie ma śmiałości wyznać "jestem twoją córką". Jest to wątek prześlicznie wygrany Noona Singha długo prawie nie zauważa, ot, jest jej środkiem by zbliżyć się do ojca, traktuje go trochę bezpardonowo, "zatrudnij mnie tu a nie tam, chcę to a nie tamto", jest jak mały buldożer wytrwale dążący do celu, może jest początkowo trochę wkurzająca w swym "byleby wyszło na moje" ale to jest też dobrze wychowana, fajna, żadna rozpieszczona niunia jakich nie znoszę, no i naprawdę miło mieć Główną, która wie czego chce i potrafi o to walczyć a nie żadną niunię co to za nią większość decyzji podejmuje ktoś inny
Singh ma kuzynkę, Nong (to po "Khunie" kolejne imię, którego bym się nie spodziewała, bo "nong" oznacza młodsze rodzeństwo), ona zaś wyraźnie potajemnie kocha Rama, co daje w efekcie dwa trójkąty miłosne, które nie są ani trójkątne ani miłosne w zwyczajowym aspekcie, bo relacja ojciec-córka to zupełnie co innego, ale ani Singh ani Nong nie mają o tym pojęcia. Ram też nie, ale dziewczyna kojarzy mu się odlegle z córką i ma do niej też pewną słabość.
Jestem w 6/14 odcinku, Noona powoluteńku zaczyna odkrywać, ze w jej otoczeniu istnieje też inny facet niż ojciec Singh zaś już odkrył, że dziewczyna, acz fatalna w pracy fizycznej, ma smykałkę do "papierów", zna biegle nie tylko tajski ale i angielski (uporządkowała jego osobiste bajzello papierowe zwane biurem) - tak więc obecnie została jego asystentką
Ogląda się dobrze, spokojnie, bez szaleństw acz pewne czysto lakornowe akcje ma, całkowicie zaś przewijam miastowy wątek matki która właśnie została kochanką złego
mv:
https://www.youtube.com/watch?v=kQeIMEWB5jM
https://www.youtube.com/watch?v=1rOhkFV4_dM
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2022 09:43
Farma jest piękna i rozległa, ma liczne uprawy, tartak, maszyny, słonie, no i mrowie pracowników. Wspólna łaźnia dla kobiet jest oczywiście dla dziewczyny pewnym szokiem, jak i inne codzienne czynności w zupełnie inaczej zorganizowanym świecie niż to, do czego nawykła. Mamy też piękne lasy i nielegalne wycinki drewna, gonienie złodziei drewna po lasach ze strzelankami, małe wioski "tambylców" i robienie placów zabaw dla dzieci z bambusa, no i oczywiście rozmaite wycieczki po lasach i rzekach
Trzy gracje:
Inna barwne postaci to pomagier Singha (bardzo fajny aktor, kojarzę go z Toranne, ma spory talent komediowy, tu trochę mało wykorzystany)
Przyjaciele Noony: och, jak się ten z prawej cudnie fangirluje na widok przystojnego policjanta albo szefa farmy Jak nie znoszę wrzaskliwych gejów tak ten jest wyjątkowo uroczy
policjant:
Trzykrotka - Śro 27 Lip, 2022 14:06
O, o, o, jedna z gracji ze specyficznymi ustami to sekretarka panny od gekonów Zaczynam rozpoznawać!
Ach... Kolory, plenery... Gdzie oni mają jakieś biuro pośrednictwa pracy? Zatrudniłabym się, choćby do sadzenia ryżu. Prześledziłam ostatnio u Lizuqi cały proces
Dziewczynki, na Rajskiej 22 jest "koreańska Żabka," czyli sklepik My Korea. Wracam stamtąd z nudlami i soju. To bardzo blisko naszej Dyni. Gdyby ktoś chciał jakieś przyprawy, sosy, przekąski, gorące kubły, to wiecie
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2022 22:27
| Trzykrotka napisał/a: | | jedna z gracji ze specyficznymi ustami to sekretarka panny od gekonów | O, nie zauważyłam, ale znam jedną z nich z Toranne
robiła tam z dramowym mężem "kino dla ubogich i samotnych" tj. zachęcali do poglądactwa
Księżniczka też umie rymsnąć na kolana, a co
Trzykrotka - Czw 28 Lip, 2022 00:30
Nasza Asia miała piękny tekst o padaniu na kolana przed mężczyzną, a że pora jest nie dla dzieci, to mi się przypomniało znienacka
W Love Destiny umiejętność rozciągania materiału scenariuszowego doprowadzili do perfekcji W odcinkach dzieje się szokująco mało, a jedna akcja nie stoi w miejscu - jak oni to robią? Dziś miałam cały odcinek o miesiączce Mae Karakade Jak wpadła w panikę, że ją dostała w obecnych warunkach, jak biegała w poszukiwaniu slużących, jak narzeczony chciał wiedzieć, skad bieganina, jak służki zrobiły jej gustowną podpaskę wielokrotnego użytku i pomogły założyć, jak ona nie pozwoliła im tego prać, sama prała swoją podpaskę i bieliznę, jak powiedziały, że nie wolno teraz wychodzić z pokoju póki się nie skończy, a ona i tak wyszła... Fajny odcinek wyszedł.
Love Like The Galaxy - nie będzie przerwy z nadawaniu sezonów! Dziś pierwszy miał się skończyć na nie wiadomo jak długi czas, ale nie kończy się, jutro jeszcze dwa odcinki obejrzymy.
Zaręczyny na razie powodują masę sytuacji: i tak śmiesznych, że znów bałam się o reakcję sasiadów na moje wybuchy śmiechu - i przykrych i smutnych.
Generał zrobił niewymownie niesłychaną rzecz -- otóż przy śniadaniu, na które zaprosiła go rodzina wybranki, opowiedział dowcip... Trzeba znać jego sztywne, żołnierskie maniery, żeby docenić jego determinację. Proba nie zaliczona, nikt się nie śmiał, wszyscy byli zbyt zdumieni
BeeMeR - Czw 28 Lip, 2022 09:10
Pamiętam niektóre teksty Asi
O tak, miesiączka była w Love destiny uroczo ograna - to tam jeszcze będzie trochę fajnego materiału do oglądania A jakby co to skocz do ostatniego, pięknie zamyka dramę i podsumowuje okres historycznych zmian, warto go zobaczyć
|
|
|