To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14

Admete - Pon 30 Kwi, 2018 20:40

Wrzucę kiedyś, ale to mi trochę czasu zajmie.
Trzykrotka - Pon 30 Kwi, 2018 20:45

Dwuodcinkowego seguka z Siwonem, Aragonte :banan: Zobaczysz, bedzie piekna zabawa :-D

Oj tak, z kocykiem przechodnim miałaś rację. I Eun Sung na pewno nie spała przy jego pierwszym nakładaniu :serduszkate: A Hwan na własnej skórze doświadczył, ze nie ma to jak alkohol na przełamanie nieśmiałości czy rezerwy. Obchodzimy sie tajniaczymy... a potem pierwsza pijana noc i dobijamy się do panny drąc sie na całą okolicę Eun Sung! Go Eun Suuuung! żeby potem wpaść jej w ramiona, jak Koszmit Gongowej w Producers :lol:
Początek 22 odcinka - aj, okropnie niezręcznie! Co innego całować się we mgle, co innego przerwać, uciąć, powiedziec "to nie wypali" i wrócić na kemping, ale spotkać tam dwoje podejrzliwie patrzących Drugich - brrr, niezręcznie! Sung Mi oczywiście zapłakana snuła się po plaży powtarzając Oppa oppa, gdzie się podziałeś :omg: Jak ja bym ją trzepnęła :po_dupie:
Na szczęście Pierwsi profesjonalnie uczestniczą w spotkaniu sułużbowym. Ogranieta mlodzież.

Aragonte - Pon 30 Kwi, 2018 20:59

Seung Mi w tej scenie na plazy zachowywala sie okropnie - histeryzowala, jakby jej sie ukochane i nieporadne kociatko zgubilo, a tymczasem zniknela sobie para doroslych ludzi :zalamka: Robi sie coraz bardziej bluszczowata i nie do zniesienia.
A kissu o swicie nie jest (jeszcze) szczytem mozliwosci LSG, ale jest pieknie nakrecone i jako calosc sceny ma odpowiedni, tj wysoki poziom emocji. No i ten wiszacy most jest ladny bardzo :serce2:
A w 22 odcinku bedzie znaczaca scena zwiedzania jaskin :mrgreen:

Nie mam seguka z Siwonem :( wiec chyba podejrze cos innego. Wlaczylam PT, ale chyba brakuje mi widoku innego pana Lee niz LMH, wiec podejrze sobie moze jednak SI (pod wyszywanie) i dotrzymam ci towarzystwa :wink:

Aragonte - Pon 30 Kwi, 2018 21:04

Admete napisał/a:
Wrzucę kiedyś, ale to mi trochę czasu zajmie.

Nie ma pospiechu :kwiatek: Myslalam zreszta glownie o tych odcinkach, ktore byly kiepskiej jakosci. Moze w koncu uda mi sie Admirala obejrzec? Eeech.

Trzykrotka - Pon 30 Kwi, 2018 21:45

Ech no :roll: Scena w jaskini była tak ładna i znacząca, że aZ Sung Mi zemdlała. Biedactwo, Hwan nawet nie pomyślał o okrywaniu jej ramion własną marynarką, jak uczynił to Jun Se dla Eun Sung. Szkoda, ze musieli teraz przejsc do etapu noble idiocy ze strony ES - nie będziemy razem, bo nie. A tak ładnie ją przytulił z radości kiedy udalo im się zrealizować plan biznesowy :oklaski:
No tak, drama nie byłaby dramą, gdyby babcia nie stracil przzytomnosci akuret wtedy, kiedy ES juz-ju z miała spotkać się z bratem :roll:

BeeMeR - Pon 30 Kwi, 2018 22:03

Suits nie mam - obejrzałam pierwszy sezon (podobał mi się) i drugi (już mniej).

Seguka z Siwonem warto obejrzeć - to słodka bajka - oczywiście jeśli się lubi bajki ;)

Aragonte - Pon 30 Kwi, 2018 22:05

Niestety zwlaszcza pod koniec SI widac wyraznie, ze drame przedluzano (osiagnela jakies szczyty ogladalnosci, 30 proc? 40 proc?). Przewijaj to i owo Trzykrotko - ja przewijalam macoche, SM i tatusia glownej bohaterki :-P Ale koncowka mi sie podobala. Mimo wczesniejszych dramatoz.
A tych mijanek typu juz, juz wital sie z gaska, dramowatych bardzo, bylo tam sporo :twisted: Przez to chichralam sie z SI. Ale nadal uwazam, ze na poziomie emocji i wiarygodnosci watku Hwana i ES drama napisana jest dobrze. Dramowate sa rozniaste okolicznosci wokol :wink: i przez nie sie pokpiwalam sobie nieco w czasie ogladania.
A, w scenie "wspolnej nocy" Hwana i ES podobalo mi sie tez naprzemienne obserwowanie drugiej spiacej osoby - ES nawet odwazyla sie Hwana wtedy dotknac :wink:
Podobala mi sie tez ich wspolna jazda nad morze - ten wypad biznesowy wygladal troche jak randka :wink: Nic dziwnego, ze Hwan tak opornie odbieral telefon od SM (na jej oczach, hue hue :banan_czerwony: ).

BeeMeR, bajki bardzo lubie, ale seguka z Siwonem zakupie dopiero w Wawie, jestem teraz u rodzicow i mam net tylko na komorce.

Trzykrotka - Pon 30 Kwi, 2018 22:31

No właśnie.... Babcia straciła pezytomność i jest w szpitalu i przez cały 23 odcinek nic tylko albo placzą, albo knują. Przewijałam na potęgę. Mam nadzieję, że nic istotnego mi nie umkneło. Widziałam w nagrodę piękny hug w parku przed szpitalem i kolejną wspólną noc ES i Hwana, tym razem na skraju babcinego szpitalnego łóżka :-D Na zbolałe mini SM już patrze c nie mogę. Jun Se z kolei swojego ribaka zapija, z tatusiem ES. Dramowe do kwadratu - do przeskikania.
A propos seguków, to podobno Ji Won, ta z Heirs i Fight My Way, oraz nasz Wachlarz, dostali propozycję wspólnej dramy historycznej para-nie-para z Kropek miałaby comeback. Nie mam nic przeciwko :serce:

Aragonte - Pon 30 Kwi, 2018 23:31

To zaraz dokonczysz SI, jak widze :mrgreen: Dramowatosc wylazila pod koniec strasznie, ale od czego przycisk przewijania :wink:
Placza tam, knuja i probuja odebrac babci wladze nad firma. Hwan bedzie musial jeszcze sie troche wykazac.
Scena w szpitalu byla ladna - jest tam jedno z ladniejszych ujec Hwana. Aaaale mial tam rzesy :serce2: O tym wspolnym przebudzeniu pisze.

Admete - Wto 01 Maj, 2018 12:22

Znalazłam dobre napisy do The Princess and Matchmaker. Pięknie nakręcony film. Joseonska komedia romantyczna. Podobało mi się.
Admete - Wto 01 Maj, 2018 13:41

Nie ma sprawy. Za chwilę to zrobię.
Aragonte - Wto 01 Maj, 2018 14:36

Admete, to jakies nowe napisy? Nie te tlumaczone z indonezyjskiego? To sobie chetnie ten film powtorze i moze nawet przymierze do tlumaczenia :mysle:
Admete - Wto 01 Maj, 2018 14:53

To te, które w komentarzach mają pozytywną opinię.
Aragonte - Wto 01 Maj, 2018 16:46

Obadam je po powrocie do Warszawy.
Jak ci sie podobal LSG jako joseonski swat? :wink:
Trzykrotka mi pisala, ze on sam nie chcial ogladac tego filmu, bo nie moze zniesc widoku swoich okraglych policzkow - po wojsku sa chudsze (moze tez jakis chirurg do tego sie przylozyl, nie wiem :-P ).

Trzykrotka - Śro 02 Maj, 2018 00:00

Obejrzałam właśnie film dla uczczenia pierwszego dnia dlugiego wolnego.
Oj, poliki to LSG wtedy miał! To już nie etap młodzieńczego tłuszczyku z SI, ale w porównaniu z wyglądem z Hwayugi, przypominał trochę chomiczka, jeszcze kiedy twarz okalały mu troczki od kapelutka. Ale w końcu nie tylko z polików człowiek się składa. Postać grał bardzo męską i szlachetną - królewskiego inspektora, który najpierw łapie nieuczciwego przepowiadacza fortuny, a potem sam takowym zostaje. Dostaje się do zespołu królewskich astrologów przepowiadających losy ludzi na podstawie ich horoskopów. Ma wraz z innymi ocenić szanse na małżeńskie szczęście 8 księżniczki z każdym z czterech wytypowanych przez dwór kandydatów.
Mnie osobiście bardzo przypadł do gustu kandydat numer 1, ten 13-letni amator swierszczyków. Wróżę mu świetlaną przyszlość :lol:
Nie jest ten film arcydziełem, które rzuciloby na kolana i nie pozwalało o sobie zapomnieć, ale sprawia sporo rzyjemności. Lokacje, choć znane na dziesiątą strone, są pięknie sfilmowane, film jest szybki i dynamiczny, a aktorzy dobrze dobrani do rol. Bardzo podobała mi się Shim Eun Kyung w roli księżniczki. Jej dziecięce wcielenie było też cudne. Romans mógłby byc trochę bardziej zaznaczony, bo nie bardzo było widac to końcowe "nie było chwili, w której nie byłaś dla mnie kobietą," ale i tak dobrze sie oglądało. Napisy sa dobre, alleluja!

Admete - Śro 02 Maj, 2018 06:22

Aragonte napisał/a:
Jak ci sie podobal LSG jako joseonski swat?


Bardzo fajny, pasuje mu kostium. Film zrobiony bardzo łądnie - zdjęcia, kolory, stroje. Policzki ma rzeczywiście pełniejsze.

Admete - Śro 02 Maj, 2018 20:10

Namgong Min w długich włosach.

https://www.soompi.com/20...omantic-comedy/

W wątku Lawless Lawyer mnóstwo nowych zdjęć Junkiego i pani.

BeeMeR - Śro 02 Maj, 2018 20:23

Malarz ma nową pieczątkę (tj. dwie) do oznaczania dzieł i pseudonim artystyczny Hye Won (pseudonim nauczyciela to Dan Won):


Szlachciury mają kasę:


Kilka nowych dzieł (nie wszystkie głównych malarzy):


I tajemnica pięciu bambusów do rozwiązania - tj. poskładaj sobie twarz z różnych tajnych elementów ;)


Ale już nie powiem kto umarł, kto podeptał wizerunek króla ani kto ma uszkodzoną łapkę ale pędzel trzyma dziarsko ;)

Trzykrotka - Śro 02 Maj, 2018 20:54

Jakie piękne obrazy i kadry :kwiatek:

Namgoong fantastycznie wygląda. Ładnemu we wszystkim ładnie :serduszkate: Dobrze, że i on jest pracowity i tak często grywa.
Idę kończyć SI :banan:

Aragonte - Śro 02 Maj, 2018 22:47

Namgoong skojarzył mi się na tych ujęciach z tym panem z Winter Sonaty :mysle:

BTW kupiłam dzisiaj wafelki czekoladowe "Andante" - ciekawe czemu :-P

Oglądam sobie jeszcze raz fragmenty Master of the House nr 4 i płaczę :rotfl:
Trzykrotko, to w tym odcinku była piękna zmiana koszulki w przebieralni fitness klubu (LSG chyba specjalnie założył ją raz źle, tj, tyłem do przodu, żeby jeszcze raz pokazac widzom (i kolegom z drużyny) swoje piękne absy :lol: No piękne, co tu kryc :wink: :serce2:
A to, co potem się działo pod kierownictwem "mastera" nr 2 (którym się okazał jakiś słynny koreański baseballista) i jego trenera, było przezabawne :lol:
Panowie są świetnie skontrastowani i bardzo mnie śmieszą ich interakcje. A najstarszego pana to ja chętnie bym w czymś obejrzała - przystojny i ma w sobie coś takiego, co zwyczajnie mi się podoba. BTW bodajże w piątym odcinku była aluzja do On the Way to Airport :mrgreen:
LSG sprowokował w czwartym odcinku Mastera do tekstu "czy on mysli, że jest naprawdę Sun Wu-kungiem?" - piękna aluzja do Hwayugi i Małpiego Króla :rotfl: A fakt, że służył w siłach specjalnych, co i rusz mu sprawia kłopoty, bo wszyscy (włącznie z nim samym, oczywiście :wink: ) oczekują, że będzie najlepszy we wszystkich fizycznych cwiczeniach, no i kiedy przegrywa z kimś wyraźnie słabszym, to jest wielki zonk :lol:
A jak się ślicznie śmieje :serduszkate: :serduszkate:
Nie przypomina tu nijak ani Żabula, ani Chomiczka :wink: za to Małpą to tu jest, a jakże :mrgreen: To dokładnie czas kręcenia Hwayugi.

Edit: no i biedactwo przegrał też, jesli chodzi o zdobywanie serca pani domu mastera nr 2 :lol: A tak się starał wygrac dodatkowy kawałeczek mięska (panowie po morderczym treningu i chodzeniu po górach dostali sałatę z niedużą ilością mięsa z grilla i byli wściekle głodni). Śpiewanie "do kotleta" nabrało tu nowego znaczenia :rotfl:
To w tym odcinku LSG bawił się też z dwuletnim dzieckiem i nawet nieźle mu szło - do czasu :-P

Trzykrotka - Śro 02 Maj, 2018 23:46

Mnie roznosi wrecz chec powrotu do pierwszych odcinkow Hwayugi i obejrzenia Master także. Ten najstarszy z panów jest taki rozbrajajacy. Polecam ci Liar Game, albo Twenty Again, gdybys chciala sie z nim zapoznac. Airport chyba zadna z nas nie dokończyła, wielce niepohopna jest to drama.
Udalo mi sie z wielkim trudem obejrzec dzis 25-26 SI. Z trudem., bo zacinało sie i zwalniało, nie z racji na fabułę, bo ta nabrala dynamiki w stosunku do 23 czy 24 odcinka. Nadal sporo przewijam, zwlaszcza przejawy noble idiocy i poswiecanie sie dla SM :frustracja: SM z policzkami wuecznie mokrymi od lez tez pezewiham. Za to podoba mi sie Hwan, głosno i stanowczo wyrazajacy swoje zdanie.
Mam szczery zamiar jutro dokonczyc i wziac sobie na próbę Mastera. I Malarza :kwiatek:

Aragonte - Śro 02 Maj, 2018 23:54

Mastera szukaj na Wschodzie, Malarza też :wink:

Czekaj, ale ES chyba nie poświęcała się już na tym etapie dla SM? Nie po tym świństwie i tych kłamstwach? :mysle: Chyba że to już etap szantażu macochy?
Ale na pewno te różne ewolucje są obliczone na wydłużenie dramy, jasne - jakoś musieli rozcieńczyc fabułe w tych ostatnich odcinkach, skoro dramę przedłużyli.
Hwan też mi się podobał - chomiczek czy nie, fajny się zrobił bardzo :mrgreen: I chyba dostanie ode mnie Oskę jako przykład ewolucji "od zera do bohatera" (wolę nie myślec, ile potencjalnych Osek ma szansę dostac LSG, bo mnie wyśmiejecie :rumieniec: ).
Podobała mi się np. taka drobna scena z Hwanem dostarczającym jedzenie parze staruszków - nie wiem czemu, ale przypomniało mi się Swades :mysle:
Pamiętasz tę scenę, Trzykrotko?

Master nr 5, cd:
LSG opłaciła się zabawa z tym dwulatkiem - dzieciak nakarmił go wielką truskawką :lol: To na pewno było improwizowane, bo nie wierzę, żeby tak małe dziecko dało się skłonic do zrobic czegoś, na co nie miało ochoty :wink: Ogółem całkiem nieźle radził sobie z dziecmi :wink:
Dalej słucham serenady do kotleta - i mam skojarzenia z Gumiho :lol: Podczas powrotu panów z treningu, kiedy już snuli fantazje o tym, co i ile pożrą, leciała w tle muzyka z Love Actually (ta ze ślubu), wyrażająca ich ogniste uczucia do mięska :lol: Ogółem zabawnie i pomysłowo w tym show wykorzystują motywy muzyczne. Chyba nawet z LOTR coś poleciało w tle :mrgreen:

Edit: w szóstym odcinku LSG pojawia się w migawce z planu z Hwayugi, w scenie z biblioteki, gdzie doszło do wiadomego kissu reaktywacyjnego - miał tam niby szukac "ulubionego wiersza", ale było to takie ewidentne mrugnięcie do widza :lol: Padłam ze śmiechu :rotfl:
A potem jeszcze LSG dobił mnie tekstem "To musi byc wiersz, który będę rozumiał. Nie mogę po prostu wyuczyc się go na pamięc" :rotfl:
I ciągłe kpiny z tego, że co i rusz zbacza na temat swojej służby w wojsku :lol:
Wiem, że to scenariusz (nie mam złudzeń), ale i tak mnie to strasznie bawi :rotfl:

Edit: o matko, a teraz Lee Seung Gi przed spotkaniem z masterem nr 3 przedstawił kolegom swój świetny pomysł - piżamki dla pary, bo zawsze na kogoś z grupu spadał zaszczyt spania w jednym pokoju z "masterem", więc te sparowane piżamki miały podkreślic więź itdpede :lol: Różowa piżamka była przygotowana na wypadek, gdyby mistrz okazał się kobietą - i jak to wydedukował już najmłodszy pan, skoro było już dwóch mistrzów-panów, to trzeci zapewne okaże się kobietą :wink:
Nie mogę tego spokojnie oglądac, robię przerwy, żeby się wyśmiac i znowu włączam :rotfl:

Trzykrotka - Czw 03 Maj, 2018 10:39

Nic dziwnego, że oni tak lubią te programy :lol: Oby udało mi się dokończyć SI, to choć napocznę.
Aragonte - Czw 03 Maj, 2018 11:46

Master nr 6, cd.
Panowie są już z mistrzem romantyczności (wróżę LSG wielką porażkę w tej dziedzinie, sam o sobie mówił kiedyś, że nie jest typem romantyka, tylko raczej zgrywusa :-P ), właśnie skończyli przytulac się do brzózek (Seung Gi naturalnie mruczał coś przy tej okazji, że wyglądają jak pomyleni :lol: ), a teraz recytują "ulubiony wiersz' (LSG, jak rozumiem, znalazł sobie ten wiersz na planie Hwayugi, w wiadomej bibliotece :lol: ).

Edit: zapomniałam jeszcze o żartach z porannych fryzur panów, kiedy ich stylistami była jedynie poduszka :lol: Piękne ptasie gniazdo miał zwłaszcza pan z Twenty Again. Opatrzono to komentarzem: "w dramach zaraz po wstaniu z łóżka jest przystojny i świetnie uczesany" czy jakoś tak :rotfl: Seung Gi też miał o poranku, po wygrzebaniu się ze śpiwora, jakieś zaczątki ptasiego gniazda na głowie, ale on ma w Masterze fryzurę Oh Gonga, z mocno przystrzyżonymi bokami i dołem, więc mniej było do mierzwienia w nocy :lol:
Przykładowe poranne ujęcie Lee Sang Yoona :mrgreen:


Edit: zajrzałam na YT, żeby coś znaleźc, i takie oto MV mnie zaatakowało :serce2:
https://www.youtube.com/watch?v=TUdhLNZspm4
"Ey say all, good boys go to heaven...but bad boys bring heaven to you..!" - pasuje do Oh Gonga, oj, pasuje :mrgreen:

A tu MV z przebieżką przez dramy LSG - pierwszej nie zaryzykuję, wygląda tam jeszcze bardziej dzieciuchowato niż w SI :-P A wideo kończy się scenami z Hwayugi :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=4X84NYymF4I

A tu zestawienie różnych fotek dwóch panów Lee z dziecmi - LMH i LSG. Obaj mają sporo ładnych ujęc :)
https://www.youtube.com/watch?v=70k4GBfAUtU

I coś dla Trzykrotki (jak myślę) - wideo z LSG przedwojskowym, ale sporo ładnych ujęc się w nim znalazło. Zastanawia mnie ten tort, który LSG tam robił - jak zrozumiałam, to podziękowanie dla jego oficjalnego fandomu, bo ta grupa się nazywa chyba właśnie Airen :mysle:
https://www.youtube.com/watch?v=qasGrAyFAPU

I jeszcze coś - znalazłam właśnie ślub LSG :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=wzd5488hlZ8

Aragonte - Pią 04 Maj, 2018 00:48

Nie będę w nieskończonośc aktualizowac poprzedniego posta :-P

Kolejny link z wideo z Hwayugi - zestaw ujęc jest bardzo fajny, bardziej podobała mi się muzyka do bad boys :mrgreen: Jednak tekst jak najbardziej pasuje do Oh Gonga - trouble maker jako żywo :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=6HkMHz3tyio

A tu Hwayugi skrzyżowane z Goblinem :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=62AL77qJCok

I jeszcze jedno wideo z Hwayugi - ładnie zmontowane, smutne i spoilerowe:
https://www.youtube.com/watch?v=YPltpb7PJz0



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group