Filmy - Fajny film wczoraj widziałam VI
BeeMeR - Pią 08 Paź, 2021 11:27
Pierwsze pół odcinka było dla mnie ciężkie do wgryzienia się, ale całość bardzo mi się podobała.
Agn - Pią 08 Paź, 2021 12:58
BeeM, chodzi o film Gerwig z 2019, nie serial z 2017.
Loano, kostium tu dobrze dziala. A w tym przypadku najwazniejsza jest piekna fabula.
BeeMeR - Pią 08 Paź, 2021 13:02
A, faktycznie. Zdążyłam zapomnieć, że był ten film, bo w to też nie mogłam się wgryźć, ale wiem, że jestem w mniejszości
No i kilka pomysłów miał dobrych
BeeMeR - Śro 13 Paź, 2021 23:41
Czerwona oberża - urocza czarna komedia z 1951 roku, w klimacie kojarzy mi się z "Arszenik i stare koronki".
Mamy oberżę na odludziu, kto tu trafi dostaje ziółka na sen... wieczny...
A potem trafia do ogródka lub koryta wieprzków, a wieprzowiną karmi się kolejnych gości...
Trafia tu przedziwna gromadka niedoskonałych istot, bogacze i biedni, z mnichem na dokładkę, który w trakcie spowiedzi dowiaduje się, że tak skończyła ponad setka. Jak tu uratować obecnych gości nie łamiąc tajemnicy spowiedzi?
Humor jest przedni, lekki, bawiłam się dobrze.
Kobieta w ukryciu
Tu dla odmiany za nic nie mogłam się wczuć w historię Dickensa i jego kochanki, nie obeszła mnie. Żona mnie nie rozumie, jestem taki biedny, taaaa....
annmichelle - Czw 14 Paź, 2021 07:27
| BeeMeR napisał/a: | | Kobieta w ukryciu |
Oglądałam kiedyś i ani film mi nie podszedł (także aktorsko, mimo gwiazd w obsadzie), ani sama scenariusz. Myślę, że scenariusz był słaby. Wynudziłam się.
BeeMeR - Czw 14 Paź, 2021 08:34
Jestem podziębiona, mam zawalone zatoki (wczoraj płukałam, brr), to idealny nastrój pod taki oceracting i lekki, czarny humor. Tak samo odbieram w/w Arszenik, więc o tym wspomniałam
Bo całkiem się zgadzam że nie jest to wyrafinowane kino najwyższycj lotów z finezyjnym aktorstwem
annmichelle - Czw 14 Paź, 2021 08:53
BeeMer zdrowia.
Pisałam o "Kobiecie w ukryciu", nie o "Czerwonej oberży".
BeeMeR - Czw 14 Paź, 2021 09:03
Faktycznie - no mnie też nie podszedł jak widać
Barbarella - Wto 26 Paź, 2021 09:43
"Żeby nie było śladów" o śmierci Grzegorza Przemyka. Bardzo mocny film.
"Czarna owca" komedia polska z Arkadiuszem Jakubikiem i Magdaleną Popławską. O problemach współczesnej rodziny.
Caitriona - Śro 27 Paź, 2021 20:58
The Guilty, w roli głównej Jake Gyllenhaal i ze względu na niego zabrałam się za ten film. Dobry. https://www.youtube.com/watch?v=NaB_ERMAZu4
annmichelle - Śro 27 Paź, 2021 21:02
Też mi się ten film spodobał.
Minimum środków, właściwie film jednego aktora w jednym pomieszczeniu, ale oglądało mi się bardzo dobrze.
To remake duńskiego filmu, ale ponieważ nie oglądałam oryginału, więc obejrzałam z zaciekawieniem, bez spoilerów, itp.
BeeMeR - Pią 12 Lis, 2021 09:39
Obejrzałam na dobranoc Friends -spotkanie po latach - oj, pośmiałam się wspominkowo, bo swego czasu spędziłam przy serialu wiele miłych chwil. On mnie tylko nigdy, przenigdy nie bawił w polskiej tv z lektorem
Agn - Sob 13 Lis, 2021 18:04
Wbrew wszelkim pozorom nie chodze do kina wylacznie na "Diune".
Ostatniej nocy w Soho
Bardzo kolorowa historia, ktora zaczyna sie przeurocza scena, w ktorej bohaterka (Eloise) tanczy w sukience z gazety, a potem przenosi sie do Londynu. Tam historia drobymi kroczkami robi sie coraz mroczniejsza. Dziewczyna nie radzi sobie w kontaktach ze wspollokatorka, wiec wynajmuje pokoj. I od tej pory zaczyna sie historia o duchach - Eloise widzi historie mlodej kobiety, ktora kiedys wybajmowala ten sam pokoj, ale zyla w latach 60-tych XX wieku - piekna, zadziorna i stworzona do tego, by wydrapac sobie droge do sukcesu. Tylko ze jak sie trafi na zlego czlowieka...
I moze na tym "tylko ze" skoncze.
Jak napisalam - film jest bardzo kolorowy (odradzam jednak seans osobom wrazliwym na migajace swiatla i szybkie zmiany kolorow). Jest ciekawym miksem urokliwej historii z mrocznym thrillerem idacym w niezly horror. Jest MNOSTWO muzyki z lat 60-tych, jesli ktos lubi, to sie naslucha naprawde fajnych piosenek.
W historii jest kilka typowych zagrywek scenariuszowych, ktore powinny widza wodzic za nos, ale jesli ktos juz kiedys jakas podobna historie ogladal, to szybko sie zorientuje, gdzie film nieudolnie usiluje zrobic go na szaro.
Nie wiem, czy podobala mi sie glowna aktora (Thomasin McKenzie, mozecie ja znac z netflixowego filmu "Krol", gdzie grala siostre Henryka) - ma niewinna buzie i mam wrazenie, ze jej gra polegala wlasnie na eksponowaniu owej niewinnosci, slodyczy i zdziwionych oczu.
Anya Taylor-Joy jest swietna, ma pazur, kreowana przez nia postacia bardzo sie przejmowalam i trzymalam za nia kciuki.
W zasadzie do samego rozwiazania film mi sie najbardziej podobal. Potem nastapily rzeczy, ktore juz gdzies widzialam, wiec nie zrobily a mnie az takiego wrazenia.
Ale zasadniczo polecam. Dobrze sie bawilam. To fajerwerk kolorow.
Trailer: https://youtu.be/tB9WUIv9KH8
Agn - Sob 13 Lis, 2021 18:21
Spencer
Ok, nie wiem, czy ta historia jest prawdziwa czy to tylko projekcja, jak pewne rzeczy mogly wygladac, ale mamy tu 3 dni z zycia ksieznej Diany - zaczynamy z wigilie Bozego Narodzenia. Diana jedzie samochodem do jednej z posiadlosci krolewskich, gubi sie po drodze, nie moze sie odnalezc na mapie, klnie jak szewc, po czym wchodzi do najblizszego baru mlecznego spytac o droge. Ta sama kobieta, ktora chwile wczesniej warknela pod nosem "Ku*** gdzie ja jestem?!" jest teraz zblakana owieczka potrzebujaca pomocy.
I niech wam to Diane ustawi w odpowiedniej perspektywie. Diana prywatnie to nie Diana, na ktora patrza ludzie.
Kiedy dociera do palacu zaczyna sie zimno calego tego swiata. Niby grudzien sloneczny, bez sniegu, a samochod Diany bez dachu, ale bezduszny dom i jego domownicy opetani skostnialymi tradycjami i nakazami sprawiaja, ze teskni sie za cieplym milym w dotyku swetrem. I jeszcze te sprane kolory filmu...
Mamy tu Diane w przeddzien decyzji o rozwodzie, ktora wie, ze Karol ja zdradza, ktora dusi sie spetana konwenansami.
Rewelacyjne sa sceny z perlami (ni chu chu wam nie powiem jakie! obejrzyjcie!), ciaglym dazeniem do prawdziwego domu, nawet jesli grozi zawaleniem, wieczna obserwacja zimnego meza, nieprzeniknionej krolowej, sluzby i ochrony. Niewielu aktorow tu ma cos do powiedzenia, ich postacie to tylko tlo. Wyeksponowana jest tu Diana, cierpiaca na bulimie, zmeczona depresja kobieta, ktora musi przetrwac 3 dni jedzenia deserkow na gwizdniecie, trawiona upokorzeniem, tlumiona furia, wymogami etykiety, ktore placza ja jak waz i pragnieniem po prostu bycia mama dla swoich dzieci, a nie ksiezna-matka pod dyktando. To jest naprawde niezly emocjonalny kociol.
I tu dochodzimy do Kristen Stewart...
Rewelacja! Moze wiecie, ze nie jestem fanka tej aktorki, ale w roli Diany podobala mi sie oblednie. Zblizenia na jej twarz, te zagubione oczy, drzace usta, cudownie odegrana frustracja... Miody! Choc uzywa stalych elementow swego aktorskiego repertuaru, tu sprawdzaja sie znakomicie.
Polecam film, bardzo!
Trailer: https://youtu.be/20BIS4YxP5Q
Admete - Nie 14 Lis, 2021 13:20
Obejrzałam film Na noże - na Amazonie mają. Ktoś tu chyba już wcześniej o nim pisał? Bardzo podobał mi się Daniel Craig w roli prywatnego detektywa. Ogólnie obsada świetna, może oprócz tej młodej dziewczyny w roli Marty - za dużo mrugania oczami i niewinnych minek. To sprawiało, że ciągle ją podejrzewałam Poza tym mnie irytowała. Ogólnie przyjemny seans, choć film mnie pod koniec odrobinę nudził.
Agn - Sob 20 Lis, 2021 10:30
Kurier francuski z Liberty, Kansas Evening sun (The french dispatch)
Czyli nowy film Wesa Andersona. Historia fikcyjnego pisma (tytulowy "Kurier francuski") ukazany przez 3 historie opisane w tymze pismie. Wszystko zgrabnie polaczone solidnym spoiwem, ukazane jak to u Andersona - z teatralnym sznytem, spogladaniem w kamere i czasem z humorem.
Dla mnie miodzo, bo to piekny list milosny dla dziennikarstwa. Obsadzony tak, ze chyba latwiej wymienic, kto w tym filmie nie zagral (Frances McDormand, Adrien Brody, Benicio del Toro, Tilda Swinton, Elizabeth Moss, Timothée Chalamet by wymienic kilku).
Polecam. To specyficzny film (duuuuuuzo dialogow!), ale ja to lubie. Zreszta nie jest specyficzny w sposob, ze film jest niezrozumialy - wszystko jest klarowne.
Trailer: https://youtu.be/uAy5y39pgzg
Sala pelna. Ostatnio co ide na film, to naprawde jest duzo ludzi - nie tylko ja tesknilam za kinem.
Caitriona - Nie 21 Lis, 2021 14:02
Obejrzałam Bonda. Oglądało mi się dobrze, ale Malek jako zły jest do niczego, tzn. ta postać jest do niczego, nie czuje się żadnego zagrożenia. W pewnym momencie zapomniałam o nim Chłopak się przeszedł parę razy przed kamerą, rzucił kilka słów i wsio. Ale poza tym to oglądałam z przyjemnością, szczególnie sceny z Kuby (bardzo podobała mi się postać Any de Armas). Ogólnie mam wrażenie że dużo lżejszy jest ten film, ma więcej humoru, a Bond Craiga jest w końcu mniej nabzdyczony i bardziej wyluzowany. Ładne zakończenie ery.
A, i piosenka mi się tym razem nie podoba, jest zupełnie nijaka.
Agn - Nie 21 Lis, 2021 14:50
Caitri, w ogole zalapalas dlaczego zlol robi to co robi? Bo ja ni choinki nie moglam zrozumiec kiedy, jak i dlaczego przeszedl od "mszcze sie za rodzicow" do "dobra, a teraz sprzatne pol swiata jak nie wiecej".
Odnosnie piosenki sie zgadzam, jest smetna do imentu.
Agn - Nie 21 Lis, 2021 16:44
Sound of metal
Kocham.
Kocham takie filmy.
W 3 minuty na calego weszlam w historie muzyka, ktory traci sluch.
Swietny dramat, skromny, ale przejmujacy.
Perfekcyjnie zagrany.
Wow.
Caitriona - Nie 21 Lis, 2021 17:28
| Agn napisał/a: | | Caitri, w ogole zalapalas dlaczego zlol robi to co robi? Bo ja ni choinki nie moglam zrozumiec kiedy, jak i dlaczego przeszedl od "mszcze sie za rodzicow" do "dobra, a teraz sprzatne pol swiata jak nie wiecej". |
Witaj w klubie Pierwotnie chciał się zemścić za rodziców, a potem chyba pokonać Spectre (?). Ale nie jestem pewna, słabo ta postać była stworzona i zagrana.
Admete - Nie 28 Lis, 2021 19:29
Jakoś dopiero teraz obejrzałam film biograficzny o Tolkienie. Nie był taki zły, choć zasadniczo miał mało treści.
Agn - Sob 11 Gru, 2021 23:21
Dom Guccich (House of Gucci)
Historia oparta na faktach (nie znam szczegolow, wiec nie wiem co przeinaczono, lata temu rzecz jasna slyszalam o morderstwie Gucciego, ale jako smarkata panienka niewiele wiecej sie tym zainteresowalam). Maurizio Gucci, troche taka niesmiala ciapa, choc urokliwa, na imprezie poznaje Patrizie - bezpardonowa dziewuche, ktora jak tylko uslyszala jego nazwisko zagiela na niego parol. I to jest taka wlasnie historia - od poznania sie, przez malzenstwo az do krwawego finalu, w ktorym Maurizio traci zycie. To zaden spoiler, mam nadzieje, ze wszyscy slyszeli, ze facet zginal zastrzelony przez najemnych zbirow.
Wiem, brzmi nudno - parka sie poznaje, a potem coraz im ze soba gorzej, ale tutaj mamy miks ambicji, subtelnosci buldozera, chciwosci, seksu i naprawde niezlej intrygi. A wszystko to w sercu rodzinnej firmy, ktora rozpoznaja nawet ludzie, ktorzy o modzie jedynie slyszeli (np. ja).
Bardzo podobal mi sie ten film, jest wciagajacy, znakomicie oddaje lata 70-te, 80-te i 90-te. Nie wiem jak to ujac - wiecie, sa czasem filmy robione wspolczesnie z akcja osadzona np. w latach 80tych, ale widac, ze aktorzy nie nosza takich ciuchow i fryzur na co dzien, ze to przebranie, widac nie do konca "naturalnie" przytapirowana peruke czy cos. Tutaj nie mialam takiego wrazenia, wszystko mi sie swietnie skomponowalo i bach! Jestem tam, w tamtych czasach (efekt wspomaga kolorystyka). Co nie zagralo? Muzyka. Skomponowana jest w porzadku, ale piosenki... Sa tak bardzo nietrafione, ze wszystko psuja. Np. mamy slub Maurizio i Patrizci - i w tle leci "Faith" George'a Michaela. What the actual...? Ani czasowo (slub to koniec lat 70-tych lub poczatek 80-tych, a piosenka z 1987 roku), ani klimatycznie, ani nijak... No chyba tylko ze wzgledu na tytul, bo slub byl oczywiscie w kosciele. I takich idiotyzmow z piosenkami jest wiecej.
Ale mniejsza.
Co mi sie jeszcze podobalo? A, najwazniejsze. Film jest super obsadzony. Jeremy Irons, Al Pacino, Jared Leto, Salma Hayek, Adam Driver... Same wspanialosci. I wiecie co? Zaden z tych tuzow nie dal rady rabnac chocby jednej sceny Lady Gadze. Zrobila na mnie piorunujace wrazenie. Jest po prostu SWIETNA. I nie chodzi tylko o akcent, ale widac, ze miala konkretny pomysl na te role i swisnela cale show.
Polecam bardzo, to dobre kino.
Trailer: https://youtu.be/pGi3Bgn7U5U
Admete - Nie 12 Gru, 2021 09:45
Obejrzałabym to i West Side Story, ale obecnie stresuje mnie chodzenie do kina. Żeby chociaż sprawdzali zaszczepienie ludzi przed wejściem na salę...
Agn - Nie 12 Gru, 2021 09:55
Niestety, tego nie sprawdza - nie maja takiego prawa.
Zastanawialam sie nad WSS, ale kurcze cos nie wiem... Widzialam stary film i nie wiem, czy chce to jeszcze raz zaliczac.
Choc pewnie pojde, bo tak...
Dzis ide dla odmiany do Heliosa - graja "Don't look up" z Di Caprio (to debiutuje na Netflixie w wigilie o polnocy, gdyby ktos chcial wiedziec). Pyszna obsada - Leonardo Di Caprio, Jennifer Lawrence, Meryl Streep, Cate Blanchett, Timothee Chalamet i sama nie wiem kto jeszcze. I to wszystko jest czarna komedia o nadciagajacej asteroidzie, ktora ma rozwalic Ziemie.
Admete - Nie 12 Gru, 2021 10:08
To obejrzę na Netfixie. Liczę na to, że Dom Gucci będzie na którejś platformie za jakiś czas.
|
|
|