To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w sukniach empirowych

Anonymous - Pon 28 Sty, 2008 20:11

Gumis, no ale z Legnicy do wrocka nie jest tak daleko - spokojnie mozesz chyba z Loana z przyleglosciami sie wybrac, nie?
Gunia - Pon 28 Sty, 2008 20:21

Ja już nie wiem, co ja mogę. Tak się składa, że moi rodzice należą do tych idealnych do odstresowywania osób, które nie wiedzą, co niby ma w sobie internet i internetowe znajomości. ;)
Anonymous - Pon 28 Sty, 2008 21:24

Ja sie tam wcale nie dziwie rodzicom, co to podchodza ostroznie do internetowych znajomosci, ale tym bardziej - jest sporo czasu, moga poznac loane, porozmawiac z nia.
Gunia - Pon 28 Sty, 2008 21:28

Ja też im się nie dziwię i na ich miejscu zrobiłabym tak samo, ale na swoim miejscu, już nie wiem, co mam robić. Chyba pocieszać się myślą, że jeszcze tylko trzy lata liceum i heja, do Krakowa czy coś. ;) W sumie, to te trzy lata od poznania Was zleciały szybko, wiec następne nie będą chyba gorsze.
MiMi - Pon 28 Sty, 2008 21:29

A ja dalej nie wiem jaką chcę mieć suknię i w ogóle. Moja siostra ma w tym tygodniu pojechać do second hand w poszukiwaniu sukienki z alt 60-tych, a przy okazji mi czegoś poszuka. Jak nic nie znajdzie, to umawiam się z krawcową. Tylko skąd ja wezmę kasę... Coś wymyślę.
Anonymous - Pon 28 Sty, 2008 22:03

Gumisku - totez pisze, pozwol im nas poznac. To jedyne rozwiazanie.
Gunia - Pon 28 Sty, 2008 22:05

Ależ ja im pozwalam i nie chowam Was w pudełku. ;) Tylko nie sądzę, by mieli na to czas i siły.
Porozmawiam z nimi.

fanturia - Pon 28 Sty, 2008 22:09

AineNiRigani napisał/a:
czyli 145+30 a kapelusik na ile? 40 cm starczy?


Nie wiem jeszcze ile na kapelusik, na ludzi jeszcze nie szyłam ;) Zawsze możesz dokupić inny materiał w pasującym kolorze. Lizzy chyba nie nosiła czepka z materiału takiego jak suknia.

Anonymous - Pon 28 Sty, 2008 22:46

w sumie i racja :D
Sofijufka - Pon 28 Sty, 2008 22:49

fanturia napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
czyli 145+30 a kapelusik na ile? 40 cm starczy?


Nie wiem jeszcze ile na kapelusik, na ludzi jeszcze nie szyłam ;) Zawsze możesz dokupić inny materiał w pasującym kolorze. Lizzy chyba nie nosiła czepka z materiału takiego jak suknia.

Damy moje, a może takie maty kupić [w tych sklepach co to 'wszystko po... zł"] i niby słomianą budkę zrobić?

Anonymous - Pon 28 Sty, 2008 22:51

przypuszczam, ze nad materiałem bedzie łatwiej zapanowac.
fanturia - Wto 29 Sty, 2008 07:06

Aine ma rację. Chyba, że ktoś wie, jak zabezpieczyć słomiane brzegi przed strzępieniem. Wtedy możnaby wykorzystać słomiane kapelusze.
Marta - Wto 29 Sty, 2008 11:49

Czyli, Gumiśku, nie dołączysz do naszego obozu pracy w weekend...? :(
Loana - Wto 29 Sty, 2008 11:53

Guniu, sluchaj, a gdybym ja do Ciebie przyjechala? Na jeden dzien? Do Legnicy nie jest daleko, w lutym w jakas niedziele (ale to dopiero Ci podam, jak mezowi ustala delegacje) wpadlabym pozwiedzac i przy okazji przyszla do Ciebie, tak, zeby Twoi Rodzice mnie poznali :) . Doskonale ich rozumiem, wiec jestem otwarta na propozycje, co moge zrobic, zeby zechcieli Cie puscic na spotkanie w Krakowie :) . Na pewno na szycie umowimy sie jeszcze w marcu, wiec nie musisz sie jeszcze AZ tak spieszyc :) .
Fanturio, mam nadzieje, ze ten weekend Ci pasuje :) . Izek cos wspominala, ze jesli nic jej nie wypadnie, to moze zajrzy do nas w niedziele. W sobote na pewno pojdziemy z Marta pobuszowac po sklepach, do ktorej jest czynny ta hurtownia kolo mojej pracy? I jaki mamy kupic material? Nazwa? To byla satyna??? Czy bedziesz chciala z nami jechac do sklepow Fanturio?
I co z wykrojami? Czy mamy jakis? Czy musimy same zrobic? Ktos nas moze poratowac? Bez wykroju to nawet sie nie zabieram za robienie, bo nie wiem jak :( .

Przypominam Wam o tym zamowieniu z Allegro - jesli ktorac cos chce, niech jeszcze da znac do piatku :) .

Dorfi - Wto 29 Sty, 2008 12:11

Wykroju jeszcze nie zrobiłam i w najbliższej przyszłości nie zrobię, bo nie wyrabiam. Za sukienkę - jak dobrze pójdzie - będę się mogła zabrać dopiero w okolicach połowy marca. O kapeluszu nawet nie pomyślałam.
Tak się jeszcze zastanawiam co do ilości materiału. Jedna długość to dla mnie trochę mało. Sukienka wyjdzie wąska. Ja tam lubię szerokie, szczególnie jeśli material jest cienki :mrgreen:

fanturia - Wto 29 Sty, 2008 17:21

Jesli ten weekend - to dajcie znać jutro - może uda się pozbyć najstarszego szkodnika :mrgreen: . Na zakupy moge sie wybrać :banan: . Wykroje możemy spróbować przerobić gotowe lub zrobimy "na miarę". Dorfi, 150 cm nakokoło Ciebie to naprawde sporo - zwłaszcza, że większość będzie z tyłu.
Gunia - Wto 29 Sty, 2008 19:17

Loana napisał/a:
Guniu, sluchaj, a gdybym ja do Ciebie przyjechala? Na jeden dzien? Do Legnicy nie jest daleko, w lutym w jakas niedziele (ale to dopiero Ci podam, jak mezowi ustala delegacje) wpadlabym pozwiedzac i przy okazji przyszla do Ciebie, tak, zeby Twoi Rodzice mnie poznali :) . Doskonale ich rozumiem, wiec jestem otwarta na propozycje, co moge zrobic, zeby zechcieli Cie puscic na spotkanie w Krakowie :) . Na pewno na szycie umowimy sie jeszcze w marcu, wiec nie musisz sie jeszcze AZ tak spieszyc :) .

Ogromne dzięki za propozycję. :D Porozmawiałam dziś z tatą i przedstawiłam mu w skrócie jak wspaniałymi i rozsądnymi osobami jesteście oraz jak długo i jak dobrze się znamy i obiecał się zastanowić. :D Jak się upewnił, że jesteś pełnoletnia, to chyba pojawiły się jakieś szanse. ;) Nie wiem tylko, kiedy będzie odpowiedź, bo nie chciałam go zrażać pośpiechem. Zobaczymy jak to będzie i ogromnie wszystkim dziękuję. :D
Nie chciałam też na raz żądać zbyt wiele, więc nie wiem, jak będzie z suknią, ale na razie wygrzebałam swoją czekoladową sukienkę w stylu cirka about empire, tylko krótką i z marszczonym karczkiem, czy jak to się nazywa.

BeeMeR - Wto 29 Sty, 2008 22:33

kiedy w końcu jest to spotkanie? Nie chciałabym przegapić :D
Pozdrawiam wszystkie szyjące damy :hello:
Jestem naprawdę pod wrażeniem :oklaski:

Anonymous - Wto 29 Sty, 2008 22:40

BeeMeRku - zebym i ja to wiedziala (ale kiecke szyje :D )
Podobnież w czerwcu...

Loana - Śro 30 Sty, 2008 10:34

Guniu, jak najbardziej nie przyspieszaj! Ja w lutym mam na razie male szanse na wyjazd do Ciebie, pertraktuje z mezem, zeby sie zgodzil na taki wypad (bo wlazlam mu w jego plany butami), jesli moglabys, podaj mi prosze, co mozemy pozwiedzac w Legnicy i okolicach, zebym miala czym go zachecic :P . Ale na pewno w marcu juz sobie zarezerwuje dzien i przyjade do Ciebie. Postaram sie z mezem, zeby Twoj Tato nas zobaczyl obydwoje :) . W koncu jako mezatka mam wieksze szanse na zostanie Twoja pelnoprawna PRZYZWOITKA ;P. I nie ma co sie spieszyc, mamy jeszcze chwile na to.
Fanturio, daje Ci znac, ze ten weekend :) . W sobote poszlybysmy do sklepu, a potem do Ciebie walczyc z wykrojami :) . Mysle, ze od tego zaczniemy. Zobaczymy, ile uda sie zrobic w ten weekend. Jakby co, w marcu znowu sie spotkamy :P (moze wtedy juz z Gunia, dla ktorej mozemy w sobote oblukac materialy i dac znac).
Marto, juz na pewno pasuje Ci ten weekend? Jak masz pociagi?

Marta - Śro 30 Sty, 2008 10:46

Pasuje, pasuje :-D Mogę być we Wrocławiu Gł. o 11.05, 12.25, 13.05, 14.05, 15.05........ wszystko zależy od Twoich tańców :wink:
Loana - Śro 30 Sty, 2008 11:14

Tance mam na 11:30 (czyli koncze okolo 13:30). Czy mialabys ochote przejsc sie ze mna na tance? Jest to grupa poczatkujaca, wiec nie musisz nic umiec :P . Wtedy moglabys przyjechac na 11:05 i razem wybralybysmy sie na tance :) .
Gunia - Śro 30 Sty, 2008 14:44

Loana napisał/a:
Guniu, jak najbardziej nie przyspieszaj! Ja w lutym mam na razie male szanse na wyjazd do Ciebie, pertraktuje z mezem, zeby sie zgodzil na taki wypad (bo wlazlam mu w jego plany butami), jesli moglabys, podaj mi prosze, co mozemy pozwiedzac w Legnicy i okolicach, zebym miala czym go zachecic :P . Ale na pewno w marcu juz sobie zarezerwuje dzien i przyjade do Ciebie. Postaram sie z mezem, zeby Twoj Tato nas zobaczyl obydwoje :) . W koncu jako mezatka mam wieksze szanse na zostanie Twoja pelnoprawna PRZYZWOITKA ;P. I nie ma co sie spieszyc, mamy jeszcze chwile na to.

Zwiedzić można przede wszystkim kościoły - katedrę, św. Jana i Mariacki, chociaż ten ostatni jest ewangelicki i nigdy nie wiem, kiedy można go zobaczyć, ale jak się uda, to cud nad Kaczawą bo jest przepiękny i są w nim jedne z najładniejszych organów w Polsce. Poza tym jest Rynek - Śledziówki, dwa ratusze, trzy fontanny, teatr, muzeum, Akademia Rycerska, zamek piastowski i nasza ulubiona kawiarenka. ;) No ale najpiękniejszy jest park i - moim skromnym zdaniem - platany. Park jest poniemiecki, było w nim kiedyś nawet małe ZOO. Jest bardzo duży i można też zobaczyć palmiarnię - ponoć remontują. Tak ogólnie to zwiedzania na dwie godziny spacerem ślimaka, ale na małą wycieczkę powinno być dość. :D Może się poduczę, to Wam poopowiadam o zabytkach jakieś ciekawostki. ;) Co do męża - serdecznie zapraszam, ale jeśli nie da się namówić, to chyba tata na słowo już mi uwierzył, że on istnieje. :mrgreen: Nie chciałabym, żebyś mu psuła plany, jeśli tak Wam będzie wygodniej, to możecie przyjechać później. :D
Loana napisał/a:
Jakby co, w marcu znowu sie spotkamy :P (moze wtedy juz z Gunia, dla ktorej mozemy w sobote oblukac materialy i dac znac).

O, gdybyście mogły! :kwiatki_wyciaga:
Najlepiej spójrzcie na jakiś błękitny, albo kremowy, jeśli nie za bardzo wybrzydzam.

Loana - Śro 30 Sty, 2008 14:52

Wybor maja w tej hurtowni naprawde spory :) . Wiec napisz, jaki wolisz - blekitny czy kremowy? Zobaczymy co maja i damy Ci znac :) .
Mysle, ze nie bede meza juz meczyc i przyjade w marcu, na poczatku, na jeden dzien caly. Wtedy maz juz sam z przyjemnoscia ze mna przyjedzie. A jak jeszcze obiecam mu chodzenie i zwiedzanie z przewodnikiem to juz zupelnie bedzie zadowolony :) . Chcialabym, zeby Rodzice i tak nas poznali, zeby Cie np puscili do nas na jakis weekend na szycie :) . Nie tylko do Krakowa :) .

Gunia - Śro 30 Sty, 2008 14:59

Loana napisał/a:
Wybor maja w tej hurtowni naprawde spory :) . Wiec napisz, jaki wolisz - blekitny czy kremowy? Zobaczymy co maja i damy Ci znac :) .
Mysle, ze nie bede meza juz meczyc i przyjade w marcu, na poczatku, na jeden dzien caly. Wtedy maz juz sam z przyjemnoscia ze mna przyjedzie. A jak jeszcze obiecam mu chodzenie i zwiedzanie z przewodnikiem to juz zupelnie bedzie zadowolony :) . Chcialabym, zeby Rodzice i tak nas poznali, zeby Cie np puscili do nas na jakis weekend na szycie :) . Nie tylko do Krakowa :) .

Nawet nie wiesz, jak to by było cudownie! :przytul: :kwiatki_wyciaga:
Teraz idę odkurzyć wszystkie przewodniki. :D
Co do materiału - chyba wolałabym błękitny, ale jeśli faktycznie mają tam duży wybór, to może mają lawendowy? (Moja rodzina by była w szoku - odezwał się we mnie syndrom "kobieta na zakupach". :thud: )



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group