Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
Trzykrotka - Czw 21 Lip, 2022 19:07
Rozumiem, że krótkość dramy cię skusiła? Zaczęłam kiedyś oglądać na NF coś z serii tych małżeńsko - rozwodowych dram dziejących się na szczytach drabiny społecznej, ale jakoś nie zachwyciłam się.
Admete - Czw 21 Lip, 2022 20:57
To jest głównie o.zemście, nie o związkach.
Trzykrotka - Czw 21 Lip, 2022 21:29
Ja chyba Penthouse oglądałam, w pierwszych scenach ktoś spadał z wysokościowca. To są bardzo fajne dramy jak ma się akurat na takie ochotę.
Pani z Tomorrow źle grała, czy tylko nie rezonowała z panami?
Admete - Czw 21 Lip, 2022 23:06
Nie rezonowala za bardzo. Jak dla mnie powinni byli odpuścić jakiekolwiek romansowe historie, bo to była rozgrywka pomiędzy główną i drugą bohaterką, która była zła do szpiku kości. Nieco psychopatyczna, jak Joker w Batmanie 😉 Bardzo dobrze skupiała na sobie nienawiść widzów. Love to hate. Tutaj nie było aż tak melodramatycznych rozwiązań..
Trzykrotka - Pią 22 Lip, 2022 00:24
Może sobie zerknę choćby z ciekawości.
Póki co lecę z LLG - odcinki 23-24 i to tyle na ten tydzień, następna porcja we wtorek.
Ale się działo!
W każdym razie nasza główna para się zaręczyła, po dość gwałtownych i niespodziewanych oświadczynach generała w obliczu cesarza. Rymnął na kolana, trzasnął przepisowo czołem o podłogę i się oświadczył.
Panny księżniczki pomdlały - ze trzy miały na niego chrapkę
Cesarz aż się rozpromienił, że jego "syn" wreszcie chce się żenić
Rodzice panny rzucili się do protestów, a matka wygłosiła mowę pod tytułem "nie wolno tak, ona jest go niegodna" z podpunktami i szczegółowym wyliczeniem słabości córki - nie ma to jak mieć dobrą mamusię, która palcem nie kiwnęła przy twoim wychowaniu
Panna patrzyła z rozdziawioną buzią, a potem powiedziała "tak."
Teraz dopiero wszyscy się na nią rzucą....
BeeMeR - Pią 22 Lip, 2022 08:20
Brzmi dobrze
U mnie też się dzieje, pan wprawdzie jeszcze nie wie czy "nowa" bardziej go irytuje uporem i niedopasowaniem do życia na farmie czy intryguje zdeterminowaniem i wytrwałością, a ona ledwo zaczyna go zauważać skupiona na zupełnie innym problemie. Ogląda się bardzo dobrze.
Admete - Pią 22 Lip, 2022 09:00
A oni robią jakieś lakorny, które nie dzieją się na farmie?
Trzykrotka - Pią 22 Lip, 2022 09:28
I owszem, ten o zamianie dusz dział się w mieście, ale kto by tam chciał miasta oglądać....
Uff, pierwsza seria Love Like The Galaxy się kończy, będę mogła pooglądać na spokojnie Alchemy.
BeeMeR - Pią 22 Lip, 2022 10:24
Ja specjalnie wybieram wiejskie/wyspiarskie projekty bo w zielonościach odpoczywam, jak nie mogę osobiście to choć wizualnie, jak na rasowego hobbita przystało Nawet Ania mi ostatnio sama z siebie powiedziała, że wyglądam jak hobbit tudzież, że widziała "młode i szczupłe matki z dziećmi, nie takie stare jak ja i tata"
Ja zaś wciąż pamiętam minę mojego taty jak mu powiedziałam: "starszy pan w twoim wieku", a był wtedy młodszy ode mnie obecnej
No to mi się dostało też
Admete - Pią 22 Lip, 2022 11:45
Ale te matki to chyba miały raczej niemowlęta 😉
Trzykrotka - Pią 22 Lip, 2022 12:22
| BeeMeR napisał/a: | Nawet Ania mi ostatnio sama z siebie powiedziała, że wyglądam jak hobbit tudzież, że widziała "młode i szczupłe matki z dziećmi, nie takie stare jak ja i tata"
|
Ładnie nowe pokolenie nam odpłaca
Mam nadzieję, że sobie tego nie wzięłaś do serca
BeeMeR - Pią 22 Lip, 2022 12:26
Oj, przecież wiem, że nie mam figury jak 20 albo nawet 15 lat temu wbrew pozorom jestem znacznie bardziej szczęśliwa niż 15 kg temu jak byłam jednym wielkim kłębkiem kompleksów
Może ona też tak kiedyś usłyszy od swojej latorośli
Trzykrotka - Sob 23 Lip, 2022 08:16
Wczoraj obejrzałam Alchemy of Souls, 6 odcinek - z dziką przyjemnością. Wśród młodszego pokolenia zachwyca mnie jeszcze pan z pięknymi kolczykami w uszach, ten z włosami na blond. Gra. Umie grać i ma przewrotny błysk w oku. Panieneczka i Yun są okropni. Ale naprawdę, potyczki Uka i Mu Deok to czysta radość. Następca tronu też mi się podoba.
Mam jedną obawę. Może przez te upały i ogromne wyczerpanie jakie przez nie odczuwam, nie bardzo potrafię ogarnąć większy obraz. Artefakty, przełamany jadeit, tajemnicze lustro, mlodo wyglądający mistrz-zielarz i jego pies, ludzie Zuego... (ZUy znakomity, jak on tę swoją podstępną naturę pieknie odgrywa) Wszystko to jakoś mi się w głowie nie klei w całość i mam wrażenie, że powinnam powtórzyć od początku, ale tego robić mi się nie chce. Wspomoglam się trochę streszczeniami z dramabeans i tylko żeby to rozproszenie to była moja wina, nie scenarzystek. Bo na razie oglądanie sprawia mi wielką przyjemność, nawet In Guka na razie odstawiłam.
Chciałabym jeszcze zerknąć na przedostatniego lakorna od BeeMer, tego o bliźniakach.
BeeMeR - Sob 23 Lip, 2022 09:10
A ja się już się rano zastanawiałam co tam u generała i narzeczonej
W lakornie o bliźniakach polecam (z lekkim przewijaniem wedle potrzeby lub bez) zwłaszcza pierwsze pięć odcinków plus ostatnie dwa. Środek jest nieco rozwleczony, ale mnie się dobrze oglądało w sumie całość.
Ten obecny też jest bardzo odpoczynkowy,spokojny, bez dramatoz z tyłka wziętych ale nie bez akcjipiciesznych i wizualnie dla mnie pięknych
Łatwiej mi jednak będzie opisać w domu.
Trzykrotka - Sob 23 Lip, 2022 09:35
Generał na razie się oświadczył, Shao Shang go przyjęła i mamy oczekiwanie do przyszłego tygodnia. Co też się będzie działo, co się będzie działo (a spoilerów już się naczytalam, to wiem, niestety... )
Otóż: zamysł scenariuszowy jest taki, żeby bohaterkę zaręczyć z każdym po kolei amantem, z tych trzech którzy zachwycili się nią podczas festiwalu świateł. Pierwsze zaręczyny były łatwe. Ona naiwna nastolatka, której nikt nigdy nie kochał, on równie młody i trochę ciapowaty syn "drugiego domu" (czytaj: gorszego sortu) w szanowanej i zadzierającej nosa rodzinie. Dwie zabłąkane duszyczki. Zaręczyli się, ona była nim zauroczona, on wystawał pod jej oknem... Para dzieciaków. Rodziny były niezadowolone, jego rodzina - okropna i nic nie sprawiło mi większej radości niż kiedy pani matka naszej SS, dowódca wojskowy w rezerwie, razem z córką sprawiły małe bęcki super chamskiej pierwszej żonie z tamtego domu i jej córeczce - na odchodnym.
Pierwszy eks narzeczony chodzi z nosem na kwintę, nasza SS jest niepocieszona, a tu jeszcze przypięto jej łatkę tej, z którą zerwał najmłodszy Yao.
A nowe zaręczyny odbyły się w pałacu cesarskim. Cesarz koniecznie chciał ujrzeć na własne oczy legendarną "jedyną kobietę, która poruszyła serce Zishenga" (generała). Została wprowadzona na ucztę, a najmłodszy książę od razu palnął, że jest taka śliczna, że on ją sobie weźmie na konkubinę, skoro już i tak ma zszarganą tymi nieszczęsnymi zaręczynami opinię. Generał niewiele myśląc rymsnął na kolana i krzyknął, że mowy nie ma, bowiem panna Sheng już jest zajęta. Wygłosił pean na jej część i poprosił o zgodę na ślub.
Ale wiadomo, nie może być od razu tak różowo. Pierwsza seria kończy się 27 lipca, druga będzie nie wiadomo kiedy, a trzeci zalotnik, antypatyczny, posągowo piękny uczony Yong (chyba tak ma na imię) też stoi w blokach startowych. Podejrzewam, że dostaniemy trochę uciesznych scen między naszymi gołąbkami (na romantyczne na razie nie liczę), dojdzie do Wielkiego Wybuchu i... Będziemy czekać, może nawet na jakieś "5 lat później."
BeeMeR - Sob 23 Lip, 2022 10:12
Z wszystkimi trzema? Czyli z generałem zostaną zerwane?
Admete - Sob 23 Lip, 2022 12:14
Jak o tym przeczytałam, to stwierdziłam, że to tylko Chińczycy mogą wymyślić Od razu bym się zniechęciła do oglądania.
Trzykrotka - Sob 23 Lip, 2022 14:55
Ale czemu, przecież od razu wiadomo, na co się człowiek pisze To nie są dramy o związkach, tylko przygodówki, w których romans stanowi spoiwo, ale nie jest sensem opowieści. Mam trening po General and I
Oczywiście, że zaręczyny muszą być zerwane, bo jest na nie na tym etapie za wcześnie. SS sama nie wie, jakiego mężczyzny szuka, generał zakochał się od pierwszego wejrzenia, a to też dobrze nie rokuje. No i póki co oboje są nieco desfunkcyjni. Muszą się wiele nauczyć i wypróbować to uczucie, zanim będą mogli być razem. Oby nie w pięciu ostatnich odcinkach!
Trzykrotka - Nie 24 Lip, 2022 08:03
Dla ukojenia nerwow sprawdziłam wczoraj co tam u Mae Karakade z lakornu Love Destiny. Otóż - robi jedzenie, któremu nie może oprzeć się niechętna jej omc teściowa, a serce teścia podbija napisanym na poczekaniu wierszem. A to spryciula, zacytowała klasyka, którego tamci nie mogą znać Omc narzeczony był pod wrażeniem, skoro już zbliżył się do panny na odległość oddechu, czym wyraźnie wywołał jej popłoch. Proszę, oto moc poezji, skłania ku sobie serca niechętnych kochanków I co za wyrafinowanie! Wieczór w gronie gości nie upływa na plotkach i graniu w karty, tylko na tworzeniu poezji, wah, wah!
Bardzo sympatycznie mi się to ogląda, będę sobie pewnie przeplatać bliźniakami, bo kawałek obejrzałam. Nadech do zakochania się i ma na szczęście niższy i mniej "skrzeczący" głos niż w tym lakornie o zamianie dusz. Tam wszyscy mówili szorstko albo krzykliwie.
BeeMeR - Nie 24 Lip, 2022 11:49
| Cytat: | | przecież od razu wiadomo, na co się człowiek pisze | ano właśnie, każdy rodzaj dram ma swoje własne cechy charakterystyczne, zalety i wady
Na czym polega dysfunkcyjność tego związku?
Pewnie - między innymi- panna będzie musiała nadrobić edukację, poznać znaki.
O tak, Love Destiny (myślałam, że porzuciłaś) to nue kończące się, ale bardzo przyjemne rozmowy o poezji, polityce, kwestiach społecznych, plus plecenie girland lotosowych i jaśminowych
| Cytat: | | Tam wszyscy mówili szorstko albo krzykliwie | ano owszem, to mój najmniej ulubiony lakorn z Nadechem i Yayą, acz jest zabawny i dobrze zagrany. Nadech ładnie umie modulować głos, na pewno go tam dostosował do postaci, ale jest coś na rzeczy, bo np. W Rising Sun przy sparingach kendo gdy przed atakiem wydają okrzyk bojowy to Nadech nieraz uderzał w wyższe tony niż Yaya
Trzykrotka - Nie 24 Lip, 2022 17:06
| BeeMeR napisał/a: | Na czym polega dysfunkcyjność tego związku?
Pewnie - między innymi- panna będzie musiała nadrobić edukację, poznać znaki. |
Pisać już umie, choć paskudne kulfony sadzi. A nauczycielem jest nie kto inny, jak najpiękniejszy, najbardziej uczony i najbardziej zarozumiały buc w mieście, czyli przyszły narzeczony.
Dysfunkcyjna para, bo:
Ona jest bardzo młoda - 15 lat- więc jeszcze nie bardzo wie, do czego jest w życiu predestynowana i jakiego małżeństwa oczekuje, procz "nie takie jak moich rodziców." Jednocześnie ma małe poczucie wlasnej wartości i nie ma pojęcia, co yo znaczy kochać, bo nikt jej nigdy nie kochał. Babka i ciotka ją tresowały i trzymały w ciemnocie na wsi, matka traktuje ją jak kiepskiego rekruta i poniża przy całym cesarskim dworze. Dziewczyna postawiona w obliczu zagrożenia i konieczności wykazała się sercem, odwagą, kreatywnością, ale to wszystko potrzebuje czasu, żeby się w niej rozwinąć.
Z kolei Ling Buyi ma kiepską rodzinę. Nienawidzi ojca, matka straciła rozum, on sam jest na razie oschły i też nie bardzo wie jak zbudować związek. Potrafi też zabijać gołymi rękami i z zimną krwią, a inne panny prócz Shao Sheng traktuje lekceważąco i szorstko. W gniewie jest straszny i nieopanowany. Póki jest zakochany, krzywdy jej nie zrobi, ale gdyby się odkochał - kto wie.
| Cytat: | O tak, Love Destiny (myślałam, że porzuciłaś) to nie kończące się, ale bardzo przyjemne rozmowy o poezji, polityce, kwestiach społecznych, plus plecenie girland lotosowych i jaśminowych
|
Nie, nie porzuciłam, tylko ja teraz wszystko ogladam wolno i niemrawo i skaczę z tematu na temat. Tę dramę cały czas mam gdzieś z tyłu głowy i będę sobie kontynuować jak mi nastrój przyjdzie.
BeeMeR - Pon 25 Lip, 2022 00:00
| Trzykrotka napisał/a: | | Dysfunkcyjna para, bo | Ma to trochę sensu i pewnie tłumaczy zbliżenie się i zaręczyny z trzecim kandydatem
Aragonte - Pon 25 Lip, 2022 01:15
Ponieważ miałam dziś pół dnia przeznaczone na wypięknianie się przed weselem koleżanki, to wybrałam sobie pod to wypięknianie dramę, o której wiedziałam, że za dużo myślenia i skupienia nie będzie ode mnie wymagała - stanęło na lakornie o zamianie dusz, z którym kiedyś zawisłam w połowie któregoś odcinka z szaleńczą akcją No i teraz prawie dokończyłam, jestem w ostatnim odcinku, który mnie irytuje, więc może znowu zawisnę ale ten z rzekomym kręceniem reklamy bardzo mi się podobał i bawił. A kapitan Ramin z nadzieniem Perły, panikującej na widok gąsienic, doprowadził mnie do śmiechu
W tym ostatnim jest wyjątkowo dużo durnot, chociaż temat jest IMHO ciekawy i można to było interesująco podać. No, ale trudno się mówi.
Pani w głównej roli jest bardzo fajna, w sensie serio umie grać Wystarczyło jedno zdanie po powrocie do właściwego ciała i od razu było wiadomo, że zmiana dusz nastąpiła.
W czym oni jeszcze sympatycznym grali, BeeM? Bo parę stanowią naprawdę miłą dla oka.
BeeMeR - Pon 25 Lip, 2022 07:48
Pytasz o tyle nieodpowiedniej osoby, że absolutnie nieobiektywnej i uważającej, że oni nie mają słabych projektów wspólnych Nawet jeśli nie są doskonałe to oni tam jako wyjątkowo pięknie rezonująca para dodają punktów lakornowi.
Mnie się nawet amatorska reklama linii lotniczych nakręcona naprędce na planie podoba
https://www.youtube.com/watch?v=WeCT603kfNM
A tak bardziej serio: zależy na co masz ochotę, po prostu spróbuj, czy dana drama jest dla Ciebie czy nie.
Mnie się najbardziej podoba GRGR bo to są czyste, bardzo szczere emocje , jest to moja najsłodsza para i taka, której najbardziej kibicowałam, żeby się ponownie odnaleźli i nie dali złym. Jest to lakorn lakornowy, masala, ma pewne oczywiste niedostatki, jest zapewne nie dla każdego więc po prostu trzeba spróbować. Ja wracałam już wielokrotnie do wybranych scen Nawiasem, Yaya też pięknie moduluje głos, najpierw ma dziecięcy, jak na mentalność 8-llatki przystało, potem pasujący do dorosłej, choć wciąż jeszcze bardzo młodej i dziewczęcej kobiety.
Ja mam zdanie bardzo zbliżone do tej recenzji:
https://lovefia.com/2012/07/03/game-rai-game-rak-a-review/
mv: https://www.youtube.com/watch?v=_pdUcGNXfgM
mam też ogromną słabość do Ryu i Mayumi z Rising Sun, są cudownie niedoskonali ale równie cudowni razem
mv: https://www.youtube.com/watch?v=-AYHZfC4_SI
teaser: https://www.youtube.com/watch?v=ydcnAchuy4g
No i księżniczka - Likit Ruk - The Crown Princess - dziś zaczęłam wrzucać bo mi został tylko finałowy odcinek do lekkiego przycięcia, w/w lakorny w moich wersjach też są wiadomo gdzie Próbuj co się spodoba a co nie
mv: https://www.youtube.com/watch?v=X70Bt8IQv80
Ogromnie mi się podobało też Toranne (TNNKK) bo to przepiękna najmniej dramowa a najbardziej życiowa drama, ale za nią się dopiero wezmę raczej we wrześniu
https://www.youtube.com/watch?v=jBM8e1sfMoE
Najmniej polecam Duang Jai Akkanee, bo choć para świetnie zagrała młodziutkich kochanków ze zwaśnionych rodzin to drama ma posmak oldskula, osobiście kojarzy mi się nieco luhrmanowsko (Romeo&Julia)
https://www.youtube.com/watch?v=70tUEXV5gnU
Trzykrotka - Pon 25 Lip, 2022 09:13
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Dysfunkcyjna para, bo | Ma to trochę sensu i pewnie tłumaczy zbliżenie się i zaręczyny z trzecim kandydatem |
Ze tak jeszcze wrócę do Galaxy, to zaręczyny z trzecim kandydatem będą w pełni zaaranżowane i - jak w Perswazjach - namówi SS do nich cesarzowa. Wygląda na to, że SS zostanie dwórką cesarzowej, która zastąpi jej chłodną i władczą matkę. Ling zostanie wygnany za coś okropnego co zrobi, zaręczyny zostaną zerwane, cesarzowa uzna, że ten właśnie - uczony, stabilny, przystojny, z dobrej rodziny - kandydat będzie dla niej najlepszy. To w ogóle świetna partia, w stolicy ma miano najmądrzejszego i tylko panny które kochały się w generale nie kochały się w uczonym. Tyle, że SS go nie lubi... Jest strasznie zarozumiały i protekcjonalny.
Tutaj malutki ale wzruszający filmik z czasów rozstania kochanków
https://www.youtube.com/watch?v=86irjluVSHw
I trochę słodyczy
https://www.youtube.com/watch?v=48mCIQ7mxDk
A propos Yayi i Nadecha to ja skorzystam z podpowiedzi i też sobie z nimi coś obejrzę, bo jest to wyjątkowo udana i piękna para. Aż się chce na nich patrzeć, bez względu na fabułę.
Perła nadziana kapitanem była oblędna, a gąsienice i piski "kapitana" mnie też doprowadziły do masażu przepony
|
|
|