To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Trzykrotka - Wto 21 Mar, 2017 22:13

Równie straszna była wrzeszcząca Na Ri i jej ohydne ośmiornice :confused3:
Aragonte - Wto 21 Mar, 2017 22:22

Trzykrotka napisał/a:
Równie straszna była wrzeszcząca Na Ri i jej ohydne ośmiornice :confused3:

Najstraszniejsza była ta, która zaatakowała Hwa Shina :-P

BeeMeR - Wto 21 Mar, 2017 22:24

Trzykrotka napisał/a:
Równie straszna była wrzeszcząca Na Ri i jej ohydne ośmiornice :confused3:
Albo nawet gorsza - okropna scena :confused3: Te wrzaski zwłaszcza :confused3:

C.d. niekompatybilności, bo Jung Won zadaje Niezwykle Ważne Dla Niego pytanie, a ona ma go w d*** - właściwie obu - bo zniszczyli coś dla niej ważnego.

Do sceny w szpitalu nie mam zastrzeżeń - sama bym się na nim położyła, by się nie wyrywał i dał zbadać ;)

Ale potem ona znów wystaje pod jego drzwiami, wydzwania, zagląda w okna :zalamka:

Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 08:21

No co chcesz, wiedziała, że facet uparł się o siebie nie dbać i wypierać, że jest chory na raka, więc się przez tę jego głupotę martwiła. Akurat tutaj jej namolność rozumiem.
A niekompatybilność z Jung Wonem w tym odcinku objawiła się na 100% w jednej małej scence. Umówiła się z nim na obiad i kiedy wydarzyło się to z Hwa Shinem, nie poszła nawet zawiadomić Jung Wona, że z obiadu nici. Nie to, że nie chciała - po prostu on wyleciał jej z pamięci w jednej sekundzie.

BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 10:35

Trzykrotka napisał/a:
A niekompatybilność z Jung Wonem w tym odcinku objawiła się na 100% w jednej małej scence. Umówiła się z nim na obiad i kiedy wydarzyło się to z Hwa Shinem, nie poszła nawet zawiadomić Jung Wona, że z obiadu nici. Nie to, że nie chciała - po prostu on wyleciał jej z pamięci w jednej sekundzie.
Żeby mu chociaż sms posłała, a tu nic - częsty w dramalandzie zresztą brak komunikacji ;)
Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 11:06

Widać było, że ona zapomniała o nim, kompletnie nie myślała, że coś innego miała w planach. To już było wiadomo, że Jung Won może raz na zawsze pożegnać się z nadzieją.
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 11:11

BeeMeR napisał/a:
C.d. niekompatybilności, bo Jung Won zadaje Niezwykle Ważne Dla Niego pytanie, a ona ma go w d*** - właściwie obu - bo zniszczyli coś dla niej ważnego.

Akurat w tej scenie to byłam po stronie Na Ri - cały dzień męczyła się łowieniem tych nieszczęsnych ośmiornic, a panowie uwolnili jej cała zawartość wiaderka do morza. I tak, zgadzam się, że takie złowione osobiście nie to samo co kupione przez Jung Wona (a oferował :-P ).

Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 11:36

Tylko ona tak upiornie się darła, jakby co najmniej jej tego brata zabili. Mnie w tej scenie także o estetykę chodziło - upaprana błotem heroina, wrzeszcząca, jakby ją ze skóry obdzierali. I te ohydne małe ośmiornice do tego.
BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 12:31

Aragonte napisał/a:
Akurat w tej scenie to byłam po stronie Na Ri - cały dzień męczyła się łowieniem tych nieszczęsnych ośmiornic, a panowie uwolnili jej cała zawartość wiaderka do morza. I tak, zgadzam się, że takie złowione osobiście nie to samo co kupione przez Jung Wona (a oferował :-P ).
Ja też byłam, bo własnoręcznie zrobione choćby krzywe ciasto (albo złapane ośmiornice) jest stokroć ważniejsze niż kupne najwspanialsze - tylko darła się okropnie :confused3: Tu się zgadzam z Trzykrotką w całej linii. :roll:
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 12:41

A, z tym to też się zgadzam :kwiatek: I nie twierdzę, że scena była z kategorii "ślicznych", wręcz przeciwnie :-P
BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 19:13

Jestem w 13 odc. JI - dalszy ciąg niekompatybilności Nari i Jung Wona został obnażony w bardzo ładnej rozmowie z Hwa Shinem o tym, co Jung Won lubi jeść a czego nie. Jak oni się (w dobrej wierze zapewne, coby sobie wzajem kłopotu nie robić) okłamywali wzajem :thud:
Bardzo ładna też scena męskiego pogodzenia się nad soju - skoro panom od zawsze podobają się te same kobiety, to musieli już ten temat przerabiać nie raz - wyszli i tym razem obronną ręką po dość burzliwych wymianach poglądów poprzednio :twisted: .

*

I głupotka na dziś z życia wzięta ;)

https://www.youtube.com/watch?v=AxtGzRDW6Ek
- Ładnie pan śpiewa, prawda Aniu?
- Tak, ładny pan :serce:
/ma dziewczyna dobry gust (po mamusi ;) ), najpierw Shahrukh :serce: , teraz Jasiu :serce: /

Admete - Śro 22 Mar, 2017 19:19

Gust ma najlepszy ;)
Agn - Śro 22 Mar, 2017 19:33

Wie, dziewczyna, co dobre! :mrgreen:
Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 19:40

BeeMeR napisał/a:
Bardzo ładna też scena męskiego pogodzenia się nad soju - skoro panom od zawsze podobają się te same kobiety, to musieli już ten temat przerabiać nie raz - wyszli i tym razem obronną ręką po dość burzliwych wymianach poglądów poprzednio .

Temat wspólnych gustów jeszcze wróci, nie ma obaw :-P
A przy okazji ujawni się to, że Hwa Shin wydaje się znacznie więcej wiedziec o Jung Wonie niż tamten o nim :wink:

BeeMeR napisał/a:
/ma dziewczyna dobry gust (po mamusi ), najpierw Shahrukh , teraz Jasiu /

Gust zacny, potwierdzam :mrgreen:
Tęsknię za Yi Bang Ji :cry2:

BeeMeR - Śro 22 Mar, 2017 19:53

Aragonte napisał/a:
wa Shin wydaje się znacznie więcej wiedziec o Jung Wonie niż tamten o nim :wink:
O NaRi też wie więcej niż Jung Won.
Agn - Śro 22 Mar, 2017 20:11

Aragonte napisał/a:
Tęsknię za Yi Bang Ji

A ja ogólnie jeszcze za Jasiem. Wiem, że niedawno mogłam obejrzeć z nim film, ale ckni mi się do dramy z nim...

Aragonte - Śro 22 Mar, 2017 20:23

Drama z BYH... pomarzyc możemy, ech :czekam2:

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
wa Shin wydaje się znacznie więcej wiedziec o Jung Wonie niż tamten o nim :wink:
O NaRi też wie więcej niż Jung Won.

To prawda, również dlatego, że przed nim NR nikogo nie udaje, tylko jest sobą - czasem mocno wkurzającą sobą :wink:

Agn - Śro 22 Mar, 2017 21:35

Aragonte napisał/a:
Drama z BYH... pomarzyc możemy, ech

Mógłby coś zacząć dłubać. W teatrze chyba już się nawystępował?

Trzykrotko! Jaka ty śliczna! :serce:

Trzykrotka - Śro 22 Mar, 2017 23:11

Ba! Wiosennie trzeba trochę pochodzić, futro zrzucić.
Obejrzałabym dramę z Jaśkiem :trzyma_kciuki: Póki co niedługo będziemy miały Brzydactwo z Suzy - tytułu nie pamiętam. Mam nadzieję, że coś lepszego niż - z całym szacunkiem - W i Uncontrollably Fond.
Jeszcze trochę więcej wyzdrowieję i szuka sobie jakiejś dramy do oglądania. Dziś siedziałam nad Producentami - bardzo dobrze się i ogląda i tłumaczy, ale już chętnie coś obejrzałabym bez stukania w klawiaturę.

Agn - Śro 22 Mar, 2017 23:15

A jak ci idzie Jego Generalskość z małżonką? Bom ciekawa wrażeń. :)

Wiosenne wdzianko masz bardzo ładne. Czekam na dalsze tłumaczenie CimE, bom ciekawa, co tam dalej się podziało. :mrgreen:

Ja oglądam nadal Nirvana in fire - właśnie obchodzili księżycowy nowy rok, a przy okazji cesarzowi jeden koleś sprzątnął eunucha w podróży. No i teraz wielka afera i śledztwo, biedny generał Meng dostał baty, ma 30 dni na rozwiązanie sprawy, a na wszelki wypadek cesarz kazał jeszcze takiej jednej pani od spraw policyjnych także się temu wszystkiemu przyjrzeć. W całym tym bajzlu Su knuje na lewo, prawo i centralnie. :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 23 Mar, 2017 06:31

Ech, no... W chorobie, która ciągnie się już 4 tydzień, kompletnie nie mogę oglądać Generała. Próbowałam, akurat jestem na etapie leczenia przeszytej mieczem Ping Ting - i nie da się, od razu mnie też robi się gorzej. Jakiś psychiczny opór. To samo miałam lata temu, kiedy pokazywali Lost, premierowo. Byłam w sanatorium po ciężkiej operacji, cieszylam się na seans. Ucieklam jak tylko okazało się, że ktoś jest ranny i cierpi bez leków i fachowej pomocy.
Agn - Czw 23 Mar, 2017 09:46

Biedulko... :przytul: Zdrowiej. Strasznie ci się to przeciąga, co się dzieje?
Trzykrotka - Czw 23 Mar, 2017 10:13

Płuca po zimowym smogu nie mogą się odkaszleć. Na dodatek - czego w ogóle nie zajarzyłam - zaczął mi spadać cukier tak strasznie, że zupełnie opadałam z sił. Teraz przynajmniej mam uchwyconą sprawę cukru, a na resztę kupiłam bardzo mocną witaminę C - oby oby było lepiej, bo już nie mogę.
Agn - Czw 23 Mar, 2017 10:27

O rany, to po prostu straszne. :( :( :(
Trzymaj się, kochana, nie daj się zarazie! Walcz! :przytul:

BeeMeR - Czw 23 Mar, 2017 11:01

Trzykrotka napisał/a:
Płuca po zimowym smogu nie mogą się odkaszleć.
Nic dziwnego, zima w Krakowie była fatalna pod kątem powietrza - sama też odchorowywałam każdy cotygodniowy przyjazd, a co dopiero codziennie tam żyć i pracować :przytul:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group