To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

zooshe - Sob 07 Mar, 2015 20:31

Aragonte napisał/a:

Też tak myślę. To uśmiecham się o dostawę przy okazji jakiegoś spotkania :wink:

To przy okazji. :wink:

BeeMeR - Sob 07 Mar, 2015 21:07

Zooshe, jak pisałaś że zepsuli postać Sung Joona to miałaś na myśli to, że tak ni z gruszki ni z pietruszki zakochał się w rudej? Czy o coś innego - spoileruj śmiało, dramę przewijam ile wlezie i chyba jednak rzucę okiem tylko na końcówkę. :kwiatek:

Trzykrotka, jeśli spotkałaś już Hipnotyzera to radzę przeskoczyć na ostatnie 10 min 8 odcinka, w lub do 9-10, w których Sung Joon jest wielce zły - jeśli masz ochotę.


zooshe - Sob 07 Mar, 2015 21:20

BeeMeR napisał/a:
Zooshe, jak pisałaś że zepsuli postać Sung Joona to miałaś na myśli to, że tak ni z gruszki ni z pietruszki zakochał się w rudej?

Myślałam iż będzie tym zułym na dłużej, tymczasem zaczęli go wybielać.

Jakoś nie zauważyłam faktu aby się zakochał w rudej, pewne zainteresowanie owszem było, ale że uczycie. Zresztą nie za wiele już pamiętam z tego odcinka, nie mogłam się na nim wcale skupić jak wielce był ciekawy. :?

Trzykrotka - Sob 07 Mar, 2015 21:28

zooshe napisał/a:

Kilka zakulisowych scenek z kręcenia odcinka z Yo Ną i Ri On. :rotfl:
https://www.youtube.com/watch?v=aK38MZmQTVk


O matko :rotfl: Chciałabym jeszcze zobaczyć, jak Ji Sung Perry'ego Parka ćwiczy, to jego podrygiwanie :mrgreen: Będzie mi ich wszystkich bardzo brakowało, ale w końcu - drama sobie spokojnie będzie czekac na kolejne powtórki :oklaski:

Nice Guy 9, czyli "rok później."
Nnnnooo... może teraz coś drgnie. Jak dla mnie, to postaci sprzed wypadku samochodowego same nie wiedziały czego chciały. MaRo nadal szaleńczo zakochany w Macosze, choć nie potwierdzały tego ani czyny, ani słowa, ani nawet wyraz twarzy. Macocha mierząca ślubną suknię do imprezy z prezesem, ale jawnie latająca za dwoma innymi i młodszymi, o czym ciężko zdziwiona, że się wydało. Anka z żylety - rozmazana galareta pt: "kocham cię, zestarzejmy się razem." Niczego z tego nie kupowałam.
Teraz przynajmniej jest jakbyśmy zaczynali od początku. Wszyscy poobcinali włosy, albo je sczesali z czoła, zrobili się podlejsi niż byli i robiło się jakoś ciekawiej.
Anka po wypadku piękniejsza niż była - może dlatego, że zrezygnowała z okropnej szminki.

BeeMeR napisał/a:


Trzykrotka, jeśli spotkałaś już Hipnotyzera to radzę przeskoczyć na ostatnie 10 min 8 odcinka, w lub do 9-10, w których Sung Joon jest wielce zły - jeśli masz ochotę.

A gdzie tam, nadal nie ruszyłam za 1 odcinek. Sung Joona sobie smacznie podziwiałam w Discovery of Romance. Skończyłam dziś. Zooshe - dzięki za zachętę, to było bardzo przyjemne doświadczenie :kwiatek: Napiszę więcej przy okazji.
Ale z Hipnotyzerem zapoznam się na pewno. Mam dziwną skłonność do marnych dram, do Hyun Bina i Sung Joona :pomocy:

Aragonte - Sob 07 Mar, 2015 21:32

Świetna końcówka 10. odcinka Healera :oklaski:
Redaktor znalazł rozbity telefon i chyba już wie, kim jest Healer, a ten z kolei przeszukuje jego skrytkę.
Jak to jest dobrze zrobione, mrrrruuuuu :mrgreen:

Trzykrotka - Sob 07 Mar, 2015 21:40

Aragonte napisał/a:

Jak to jest dobrze zrobione, mrrrruuuuu :mrgreen:

Healer też jest do powtórki, bezwzględnie.
Ja tam kochałam też postaci pięciorzędne - ojca Young Shin i ajussiego z kawiarni.

Aragonte - Sob 07 Mar, 2015 21:53

Mnie się chyba wszystkie postacie podobają, włącznie z ex- Redaktora.

Park Bong Soo "zdradził" bohaterkę z Redaktorem, tzn. wybrał jego towarzystwo, a z nią nie chce rozmawiać. Ciekawe, kiedy odczuje ona brak jego osoby i uwagi, stawiam, że najdalej po tygodniu :-P
Dla Healera to musi być odświeżające - nie musieć się ukrywać, odgrywać kogoś innego.

zooshe - Sob 07 Mar, 2015 21:55

Trzykrotka napisał/a:
Skończyłam dziś. Zooshe - dzięki za zachętę, to było bardzo przyjemne doświadczenie :kwiatek:

Polecam się.

Oblatuję właśnie 1 odcinek Hoo Go's Love. Właśnie pojawił się Kierownik Oh jako cameo i chciał aby Hoo Go przekonał go do zakupu wiadomego komiksu. :mrgreen:

Choi Woo Sik gra tutaj zupełnie inaczej niż w TEN. Jego bohater to taki uroczy nieudacznik, polubiłam go od pierwszej sekundy. Ma też tendencję do fantazjowania, co daje komiczny efekt bo jego fantazje mocno odbiegają od rzeczywistości. :rotfl:

BeeMeR - Sob 07 Mar, 2015 22:17

zooshe napisał/a:
Jakoś nie zauważyłam faktu aby się zakochał w rudej, pewne zainteresowanie owszem było, ale że uczycie.
A ja tam wiem co mu po głowie chodzi - opowiadał dr Kang jak to niespodziewanie coś czuje do Rudej. No to chyba nietrudno dociec co ;)
A swoją drogą on ją więzi w pokoju zakneblowaną i związaną na fotelu już dłuższy czas, rozumiem, że on nie posiada potrzeb fizjologicznych na przykład ;)
Jestem po akcji w opuszczonej fabryce (?).

Trzykrotka napisał/a:
Mam dziwną skłonność do marnych dram, do Hyun Bina i Sung Joona :pomocy:
he he, skądś to znam :zawstydzona2:
Agn - Sob 07 Mar, 2015 22:37

Admete napisał/a:
Wiesz co ja bym się o to Cruel City uśmiechnęła do ciebie.

Nie ma sprawy. I tak planujemy z Anaru wysyłkę coco jumbo co tam sobie zamarzyłaś, więc mogę dorzucić i CC. :) Jest nawet polski sos, więc wygodnie się ogląda. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Nawet mi się nie chce pędzić na bij zabij z tą dramą, żeby na dłużej mi jej starczyło.

No tak, później to już tylko ewentualnie powtórki zostaną...
Aragonte napisał/a:
Świetna końcówka 10. odcinka Healera :oklaski:
Redaktor znalazł rozbity telefon i chyba już wie, kim jest Healer, a ten z kolei przeszukuje jego skrytkę.
Jak to jest dobrze zrobione, mrrrruuuuu :mrgreen:

Mam dla ciebie wiadomość - drama ani na chwilę nie spuszcza z dobrego tonu. :mrgreen:

Agn - Sob 07 Mar, 2015 23:07

4 odcinek Cruel City


O żesz w mordę jeża ja pier... :shock:
Nie...
Po prostu nie wierzę... :shock: To się nie stało... prawda?! :opad_szczeny: :opad_szczeny: :opad_szczeny:

Edycja: Chwila! Czyli Shi Hyun jest...?! Naprawdę??? :shock:

Drama mi się piekielnie podoba. Moje klimaty. :mrgreen:

[Przepraszam, że tak bez sensu, ale staram się nie spoilerować, więc sobie chociaż pokrzyczę.]

Trzykrotka - Nie 08 Mar, 2015 00:40

zooshe napisał/a:

Oblatuję właśnie 1 odcinek Hoo Go's Love. Właśnie pojawił się Kierownik Oh jako cameo i chciał aby Hoo Go przekonał go do zakupu wiadomego komiksu. :mrgreen:

Czyżby Misaeng? :lol:

BTW: w Discovery of Romance w ostatnim odcinku na dzień dobry pojawił się Ah In w cameo - jaki ten chłopak ma piękny głos :serduszkate: a potem było coś jak drugie cameo. Szpinaczek ze swoją panią oglądali z bananami film w laptopie. Rzut oka na ekran i cóż widzimy? Anushkę Sharmę!
Rab Ne Bana oglądali :lol: Nie myślałam, że zobaczę cameo Shahrukha w dramie koreańskiej

Acha, dokończyłam 1 odcinek JHM. Do akcji z gorylem słodki prezesik dołożył jeszcze wypchnięcie kobiety z windy prosto w ramiona ścigającego ich oboje zamaskowanego typa. Miodzio :roll:

Aragonte - Nie 08 Mar, 2015 02:57

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
Kończę oglądać 12. odcinek Healera, ale zapowiada się taki cliffhanger, że nie mogę nie włączyć następnego :frustracja: :excited:

Edit: I chyba nie mam dalszego ciągu :frustracja: :frustracja: :frustracja:
Ale jak to???
No nic, idę szukać źródełka :frustracja:

BeeMeR - Nie 08 Mar, 2015 07:28

Trzykrotka napisał/a:
Do akcji z gorylem słodki prezesik dołożył jeszcze wypchnięcie kobiety z windy prosto w ramiona ścigającego ich oboje zamaskowanego typa. Miodzio :roll:
Mówiłam, że nie da się go polubić :czekam2:
Robina też mi ciężko polubić - pannę też - w gruncie rzeczy są mi doskonale obojętni, a najbardziej lubię Sung Joona :twisted:

Admete - Nie 08 Mar, 2015 08:28

Aragonte miałaś całość. Chyba, że coś zostało pokręcone. Obejrzałam pierwszy odcinek Heal me, Kill me. Bohater fajny, bohaterka do odstrzału. Dziś sprawdzę też Spy.
Agn - Nie 08 Mar, 2015 08:40

Trzykrotka napisał/a:
Rab Ne Bana oglądali Nie myślałam, że zobaczę cameo Shahrukha w dramie koreańskiej

O! To ci dopiero! :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
Kończę oglądać 12. odcinek Healera, ale zapowiada się taki cliffhanger, że nie mogę nie włączyć następnego

Edit: I chyba nie mam dalszego ciągu
Ale jak to???
No nic, idę szukać źródełka

Czekaj, co było w końcówce 12tki? :mysle:
Współczuję braku dalszego ciągu. Jak wtedy zasnąć? No przecież się nie da. :D
Admete napisał/a:
Dziś sprawdzę też Spy.

Ciekawam wrażeń. :mrgreen:

Szczypiorek o poranku!

I gnam się szykować do pracy, bo już czas... Ech...

zooshe - Nie 08 Mar, 2015 10:25

Agn napisał/a:
4 odcinek Cruel City
Edycja: Chwila! Czyli Shi Hyun jest...?! Naprawdę??? :shock:

Wiem o czym piszesz. :-D Ale to i tak nic w porównaniu z tym kto jeszcze okaże się być kimś innym. :wink:

Trzykrotka napisał/a:

Czyżby Misaeng? :lol:

Dokładnie. A potem stwierdził że to świetny komiks wart zakupu :rotfl:

Bohater Ho Goo jest przekomiczny, a drama funduje niezły masaż przepony.
Jeśli kolejne odcinki będą tak dobre jak pierwszy jestem na tak. :mrgreen:

Obleciałam też pierwszy odcinek Heart to Heart, na razie bez rewelacji ale kilka wątków mnie zaciekawiło więc zobaczę jak będzie dalej.

Agn - Nie 08 Mar, 2015 10:42

zooshe napisał/a:
Wiem o czym piszesz. :-D Ale to i tak nic w porównaniu z tym kto jeszcze okaże się być kimś innym. :wink:

Wiem, że wiesz, ale reszta nie wie i niech tak pozostanie, chyba że chwycą za dramę. :twisted:
I już się nastawiam na dalsze niespodzianki. :mrgreen:

Aragonte - Nie 08 Mar, 2015 11:22

Admete, wiem, że miałam całość, ale gdzieś mi płytę wcięło :frustracja:

Agn napisał/a:
Czekaj, co było w końcówce 12tki? :mysle:

Nafaszerowany narkotykiem i ranny Healer leżał sobie na dachu wieżowca.

Agn napisał/a:
Współczuję braku dalszego ciągu. Jak wtedy zasnąć? No przecież się nie da. :D

Poradziłam sobie jakoś i dojechałam do zakochanych gołąbków, które obejrzałam z rozczuleniem :serduszkate: A potem wyłączyłam 15. odcinek, żeby choć trochę pospać.

Szczypiorek ładny, nie powiem, ale pożądam kaaaaaaaaaawyyyyyyy :kawa:

Agn - Nie 08 Mar, 2015 11:58

Aragonte napisał/a:
Nafaszerowany narkotykiem i ranny Healer leżał sobie na dachu wieżowca.

Ach, to. A jak widzi ci się historia z nauczycielem healera?
Aragonte napisał/a:
dojechałam do zakochanych gołąbków, które obejrzałam z rozczuleniem :serduszkate:

Prawda, że boski moment? :serce:
Aragonte napisał/a:

Szczypiorek ładny, nie powiem, ale pożądam kaaaaaaaaaawyyyyyyy :kawa:

Oj, odciętam od zasobów, a miałam ładną kawę. W pracy nie będę jednakowoż wyszukiwać stosownych fotek na pintereście. :lol: Wieczorem zaserwuję. Albo jutro rano.
Albo nie wiem, co zrobię. ;)

Aragonte - Nie 08 Mar, 2015 12:06

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Nafaszerowany narkotykiem i ranny Healer leżał sobie na dachu wieżowca.

Ach, to. A jak widzi ci się historia z nauczycielem healera?

Smutna :( ale nie wiem, czy nie bardziej mnie zasmuciło ukazanie przeszłości Ajummy-Hakerki :-| Nadal ją bardzo lubię. I w sumie mam nieco współczucia dla Moon Sika - sprzedał się, ale nie jest pozbawiony uczuć.

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
dojechałam do zakochanych gołąbków, które obejrzałam z rozczuleniem :serduszkate:

Prawda, że boski moment? :serce:

Dużo boskich momentów :serce: Pięknie się przytulali, kiedy Healer starał się upewnić, że nie śni. I jaki ładny pocałunek z zaskoczenia był, ten w kuchni, kiedy bohater nie mógł się odkleić od bohaterki :wink:
Uwielbiam uśmiech Ji Chang Wooka :D Tak się ładnie rozsłonecznia :D

Agn - Nie 08 Mar, 2015 12:17

Aragonte napisał/a:
nie wiem, czy nie bardziej mnie zasmuciło ukazanie przeszłości Ajummy-Hakerki :-|

Oj, to prawda. Ale też... z drugiej strony... wybrała pracę nad bycie z umierającym dzieckiem. To też jest tragiczne. :(
Aragonte napisał/a:
I jaki ładny pocałunek z zaskoczenia był, ten w kuchni, kiedy bohater nie mógł się odkleić od bohaterki :wink:

Myśmy tu wszystkie były zachwycone tymi scenami. :serce2:

Admete - Nie 08 Mar, 2015 12:34

Ktoś mi objaśni zawiłości rodzinne w Kill me, heal me? Nie ma cierpliwości do kłótni bab przy jedzeniu, grze w golfa i bez okazji. Przewijam... Interesuje mnie przede wszystkim walka bohatera z samym sobą. Rewelacyjnie to aktorowi wychodzi. Aktorki grająca bohaterkę nadal nie lubię. Bohaterki też nie. Wypada blado przy głównym. Nie interesuje mnie, czy kocha bardziej Se Gi czy Do Hyun. Fajny jest brat bohaterki. Ciekawa postać. W moim odczuciu bohater musi połączyć w sobie wybrane elementy wszystkich wcieleń.
Aragonte - Nie 08 Mar, 2015 12:50

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
nie wiem, czy nie bardziej mnie zasmuciło ukazanie przeszłości Ajummy-Hakerki :-|

Oj, to prawda. Ale też... z drugiej strony... wybrała pracę nad bycie z umierającym dzieckiem. To też jest tragiczne. :(

Właśnie o tym piszę, tak naprawdę :(

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
I jaki ładny pocałunek z zaskoczenia był, ten w kuchni, kiedy bohater nie mógł się odkleić od bohaterki :wink:

Myśmy tu wszystkie były zachwycone tymi scenami. :serce2:

Nie dziwię się wcale, też jestem :serce:

Edit: już dawno chciałam zapytać - czy jeden z motywów muzycznych z Healera nawiązuje do utworu Tangerine Dream? Bo jakoś mi się kojarzy :mysle:

zooshe - Nie 08 Mar, 2015 13:08

Czy pisałam już, że uwielbiam dramy tvn. Jeśli nie to oficjalnie ogłaszam wszem i wobec.
Oglądam 2 odcinek Ho Goo’s Love i nadal się raduję, jaka to fajna drama i taka inna od pozostałych. :love_shower:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group