To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 11:29

BeeMeR, nie kuś tak strasznie Gunmanem, muszę najpierw skończyć redakcję książki, a przede wszystkim powybierać ujęcia do filmiku reklamowego :( bo strasznie długo z tym zwlekałam i nie mogę już dłużej odkładać :?
Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 11:34

Naturalnie i tak obejrzałam ten filmik do Gunmana.

Oszszszcholera... :paddotylu: :paddotylu: :excited:
Padłam i leżę.

Jak Jun Ki tam cudownie walczy!!!! :serce: :serce:

I wywija strzelbą :serduszkate:
bez skojarzeń tym razem :-P

I ma ten swój śliczny krzywy uśmieszek :serduszkate:

Fantastyczny jest ten filmik :oklaski: czy muzyka jest też z Gunmana?

BTW moje zakręcenie na punkcie Junkiego jest związane między innymi z tym, że mnie rozbraja jednym uśmiechem - i wystarczy, żeby on zaczął się śmiać (a nietrudno mu to przychodzi, chyba rozwalał czasem ujęcia z tego, co widziałam :-P ), a ja też się szczerzę do ekranu.
Jun Ki :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate:

No dobra, idę do pracy, zanim roztopię się na fotelu jak masełko na patelni :-P

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 11:43

Aragonte napisał/a:
Naturalnie i tak obejrzałam ten filmik do Gunmana.

Oszszszcholera... :paddotylu: :paddotylu: :excited:
Padłam i leżę.

Jak Jun Ki tam cudownie walczy!!!! :serce: :serce:

I wywija strzelbą :serduszkate:
bez skojarzeń tym razem :-P

I ma ten swój śliczny krzywy uśmieszek :serduszkate:

BTW moje zakręcenie na punkcie Junkiego jest związane między innymi z tym, że mnie rozbraja jednym uśmiechem - i wystarczy, żeby on zaczął się śmiać (a nietrudno mu to przychodzi, chyba rozwalał czasem ujęcia z tego, co widziałam :-P ), a ja też się szczerzę do ekranu.
Jun Ki :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate:
Ha, wiedziałam, że wcześniej czy później (stawiałam na wcześniej ;) ) musisz sobie zrobić przerwę dla odstresowania i takie tam :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Tu masz na następną przerwę: :flirtuje1:
(też już było i też mi się ogromnie podoba mimo kiepskawej jakości obrazu)
http://www.youtube.com/watch?v=2m6v-kzpF60

Admete - Czw 09 Paź, 2014 11:54

Aragonte to mój ulubiony filmik z Gunmana:

http://www.youtube.com/watch?v=R9iTHPMYQYk

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 12:29

MSH 13

Dalej mi się wlecze, stalkerkę przewinęłam - nie widzę jej zastosowania w dramie :confused3: Niby mąci, ale tak naprawdę tylko denerwuje.
Że też w każdej dramie musi być albo Wytrzesz, albo Otwarta Japa albo jakieś inne niepotrzebne Drewno :frustracja:

Komisarz ledwo się pokazał :roll:
Tal Tal faktycznie bardzo ładnie zagrał ból rozstania, ale trochę już tymi rozstaniami i odpychaniem się wzajem jestem znużona. No i wątek romansowy wyraźnie zatoczył koło - mało jestem tym zachwycona :roll:

Trzykrotko - piękne dzięki za napisy :kwiatek:

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 13:15

BeeMeR, Admete - filmiki to ja mogę oglądać tylko w domu, a teraz już jestem w pracy, więc poczekają do wieczora :(
Trudno, muszę sobie potęsknić trochę za Junkim :wink:

Trzykrotka - Czw 09 Paź, 2014 15:38

Sądząc po samej końcówce odcinka 14, stalkerka może mieć swoje 5 minut - i nie brzmi to dobrze dla bohaterów :shock:
W każdym razie - inspektor powiedział: wiem, kto zabił , nie mam tylko dowodu :oklaski:
Strasznie mnie boli to, co scenarzystka zrobiła z takim fajnym materiałem i postaciami. Zabranie akcji z hotelu i przeniesienie jej do domu to już poważny błąd. A supłanie akcji w niekończący się łańcuszek odbierania sobie Pani przez dwóch Panów może zabić. Na śmierć :bejsbol: A największe pretensje mam, że z całej trójki zrobiła miękkie meduzy bez śladu zadziorności/profesjonalizmu i kokieterii/niejednoznacznej władczo - uwodzicielskiej nuty. Skamlający mężczyźni, patrząca łzawym wzrokiem kobieta :confused3: A manager Yeo, która przez moment była fajna i miała wdzięk i tupet, teraz ma tylko tupet i udawane uśmiechy.
Na horyzoncie szykują się rewelacje związane z przyjazdem matki dyrektora Jo - zobaczymy, o co jej chodzi - za tydzień. To będą już ostatnie dwa odcinki :-|
Napisy są już gotowe, tylko zrobię wieczorem ostateczną korektę.

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 16:15

Trzykrotka napisał/a:
inspektor powiedział: wiem, kto zabił , nie mam tylko dowodu :oklaski:
No to znajdzie dowody w ostatnim tygodniu :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
A supłanie akcji w niekończący się łańcuszek odbierania sobie Pani przez dwóch Panów może zabić. Na śmierć :bejsbol:
Straszny zakalec w tym wyszedł :roll:
Jeden nalega, drugi nalega, ona nie chce, waha się, pod naciskiem raz jednego, raz drugiego na jakieś półgwizdki się zgadza, potem zmienia zdanie, ugh... :roll:
A już odwrócenie kota ogonem, żeby t ona goniła króliczka (Tal Tala) mnie dobiło - ja wiem, że to czysto dramowy myk, ale... :roll:
I tak obejrzę do końca, a co :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Napisy są już gotowe, tylko zrobię wieczorem ostateczną korektę.
:szacuneczek:
Admete - Czw 09 Paź, 2014 16:56

To mi opowiecie końcówkę - kto zabił i kto z kim został na koniec. Wymiękam przy takich rzeczach.
Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 17:00

Mnie to raczej też by znudziło. No nic, zaoszczędzę czas na coś innego, np. na kolejną dramę z Junkim :wink:
BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 17:45

Aragonte napisał/a:
na kolejną dramę z Junkim :wink:
ciekawe którą - jeszcze masz pole do wyboru ;)
Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 18:02

Na razie przymusowa przerwa, mam dyspensę tylko na małe powtórki :wink:
A potem się zobaczy, ale pewnie padnie na Gumana, Wilczek w dalszej kolejności, a w desperacji, jak mnie tęsknota za Junkim przyciśnie (no cóż, miłość podobno wymaga poświęcenia...) My Girl :-P

Resztę mam już obejrzaną, chlip :wink:

zooshe - Czw 09 Paź, 2014 18:48

W ramach relaksu chciałam zaaplikować sobie premierowy odcinek Bad Guys ale nie ma angielskiego sosu. Dacie wiarę. :shock: Rozumiem, że to drama z kablówki z oglądalnością na poziomie kilku procent ale z Gap Dongiem nie było takich problemów.

Cóż zostaje mi Padam Padam. Aniołkowi już wyrosły skrzydełka i nawet zrobił próbny lot :mrgreen: , ale wątek romansowy Ciapy zabija wszelką radość z tej dramy.
O ile w Athenie strasznie mnie irytował, tak tutaj strasznie nudzi. Przyznaje, że nawet ma jakiś pomysł na graną postać ale wypada sztucznie, szkoda bo historia całkiem ciekawa.

Admete - Czw 09 Paź, 2014 21:12

Wróciłam do oglądania Wojownika Baek Dong Soo - odcinek 12 bardzo dramatyczny z małym twistem w historii księcia Sado, która jednak tak czy inaczej skończy się jego śmiercią. A ta skrzynia na ryż zdecydowanie mała...Piękne pojedynki.
Agn - Czw 09 Paź, 2014 21:22

Aragonte napisał/a:
Jak Jun Ki tam cudownie walczy!!!! :serce: :serce:

No ba! Sam miód! Kopie, strzela, piąch używa... mrau! :D
Cytat:
I wywija strzelbą :serduszkate:
bez skojarzeń tym razem :-P

...za późno. :P
Aragonte napisał/a:
Trudno, muszę sobie potęsknić trochę za Junkim :wink:

Ale za to jaką dobranockę będziesz miała! ;)
zooshe napisał/a:
wątek romansowy Ciapy zabija wszelką radość z tej dramy.

Niestety, nie wiem, jaki idiota stwierdził, że Ciapa nadaje się do głównych ról. Widzę, że koncertowo kładzie kolejną dramę. Esz...

OGŁOSZENIE PARAFIALNE!

Warszawianki, mam bardzo, bardzo złe wieści... :twisted:
Wpraszam się na kawę!!! :sprytny:

Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 22:02

Admete, o co chodzi z tą skrzynią na ryż?

Agn napisał/a:
Cytat:
I wywija strzelbą :serduszkate:
bez skojarzeń tym razem :-P

...za późno. :P

Widzę, że sformułowanie "strzelba Junkiego" będzie już się przewijało w tym wątku :lol:

Agn napisał/a:
OGŁOSZENIE PARAFIALNE!
Warszawianki, mam bardzo, bardzo złe wieści... :twisted:
Wpraszam się na kawę!!! :sprytny:

:cheerleader2: :cheerleader2:
To co razem oglądamy? :banan_czerwony: :mrgreen:

Wróciłam niedawno z pracy i ciut zmęczona jestem, więc endorfiny mi opadły nieco (ale w pracy dawały czadu, aż się skupić nie mogłam :twisted: :rumieniec: ), więc chyba jakiś odcineczek z Przypadkowo Wybranym Aktorem sobie obejrzę :wink:

Agn - Czw 09 Paź, 2014 22:08

Aragonte napisał/a:
Widzę, że sformułowanie "strzelba Junkiego" będzie już się przewijało w tym wątku :lol:

Khehehehehehe :D
Cytat:
To co razem oglądamy? :banan_czerwony: :mrgreen:

A nie wiem. Planuję zawracać wam głowę przez sobotę, tylko czekam na odezwę Zooshe, by sprawdziła, czy data przyjazdu jej odpowiada, kupię bilety i... tadam!
Mowa o przyszłej sobocie, oczywiście. :D

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 22:13

Aragonte napisał/a:
chyba jakiś odcineczek z Przypadkowo Wybranym Aktorem sobie obejrzę :wink:
Ja właśnie oglądam :mrgreen:
Ciekawe, czy przypadkowo ten sam aktor nie został przez nas wybrany :mrgreen:

Two weeks odc.6

Matko z córką - on by złamał kręgosłup gdyby tak łupnął z wysokości na plecy :thud:
A policjant pokazuje zgrabne ramiona i tors :mrgreen:
Bo JunKi to się wyzasłaniał ile mógł przy opatrywaniu rany :lol:
Mała nieźle manipuluje mamusią :lol:

I znowu pada - w Strzelcu też padało pod koniec bardzo często i to wyraźnie nieplanowanie :P

Agn - Czw 09 Paź, 2014 22:15

BeeMeR napisał/a:
Ciekawe, czy przypadkowo ten sam aktor nie został przez nas wybrany :mrgreen:

Ja też PRZYPADKOWO podziwiam tego samego aktora. Ach, te zbiegi okoliczności! :mrgreen:

BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 22:17

Agn napisał/a:
Ja też PRZYPADKOWO podziwiam tego samego aktora.
Niemożliwe :lol:
Pewnie dla odmiany ma strzelbę ;)

Agn - Czw 09 Paź, 2014 22:20

No ba! A potrafi też w razie Niemca kopnąć w kostkę! :lol:
Aragonte - Czw 09 Paź, 2014 22:35

Agn napisał/a:
No ba! A potrafi też w razie Niemca kopnąć w kostkę! :lol:

W kostkę, pfff!
Prędzej w ucho :mrgreen: A potem poprawić w drugie :mrgreen:

Agn - Czw 09 Paź, 2014 22:42

Do kostki jego noga też doleci, jak się postara! :P
BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 22:51

Ja tam bardziej obstawiam szyję niż kostkę ;)

JunKi pięknie gra emocjonalne sceny :oklaski:
(miał również piękne limo :lol: )
Wymiana spojrzeń z córeczką była śliczna :serduszkate:
Ale aktorka grająca matkę to porażka :zalamka:
Okropna, okropna, okropna :frustracja:

No to następny odcinek :mrgreen:

Agn - Czw 09 Paź, 2014 22:53

BeeMeR napisał/a:
Ale aktorka grająca matkę to porażka :zalamka:
Okropna, okropna, okropna :frustracja:

Skup się na ważniejszych rzeczach. Córeczce, Junkim, akcji i całej reszcie gęstego miodu. :serce:

U mnie właśnie Won Shin zdobył ostateczne dowody, że Hanjo to Yoon Kang. Jakby ich tak naprawdę potrzebował. :P
No, to teraz Yoon Kang będzie miał prze..................................................khem.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group