Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
BeeMeR - Czw 07 Sty, 2016 18:23
| Eeva napisał/a: | | Łapie ją snieżyca, więc ona, bardzo inteligentnie postanawia opuścić samochód i udać się w las na poszukiwanie pomocy. |
| Eeva napisał/a: | | Ana przypadkowo widzi jak Luke zmienia się w niedźwiedzia (albo na odwrót, już nie pamiętam). Trochę ją to szokuje, ale w sumie już na następnej stronie maja znowu sex i wiedzą że będa razem do końca życia. | Noż taka zaskoczona jestem tym zakończeniem
Harry_the_Cat - Czw 07 Sty, 2016 19:57
| Eeva napisał/a: | Odświeżam troszkę wątek.
złowieszcze podszepty Harry'ego (tak! tak! Nie wymigasz się!) |
Excuse me?? Ty mi podeslalas to, ja tylko powiedzialam "Bierz!"
| Cytat: |
Harry, miałyśmy wczoraj szczęście (być może szczęście w nieszczęściu), bo to było za free tylko przez jeden dzien. Dziś już kosztuje $3,68!!!!!!!! |
Ahahaha! Ale mialysmy nosa!
| Cytat: | Po cichu miałysmy nadzieję, ze będzie to ksiażka w której wystepuje Bear Grylls, ale niestety nie |
nastepnym razem
| Cytat: |
No i skończyłam czytać więc nie wiem czy będa już zawsze razem. |
Loana - Czw 07 Sty, 2016 20:09
Ciekawa książka... tzn jeśli jest taka krótka jak opis Ewy
Harry_the_Cat - Czw 07 Sty, 2016 20:16
A z tego, co mowila wczoraj to chyba jedynie 120 stron
Eeva - Czw 07 Sty, 2016 20:39
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Excuse me?? Ty mi podeslalas to, ja tylko powiedzialam "Bierz!" |
To własnie uznaję za złowieszczy podszept. Wiesz, ze mi duzo nie potrzeba. Agn świadkiem... wystarczyło że mi powiedziała ze nie dam rady przeczytać Ferrinu. I co? To przeczytalam.
| Harry_the_Cat napisał/a: | | nastepnym razem |
Ja to liczę że Bear grylls będzie w tej drugiej "Claimed by the Bear", którą Ty masz przeczytać!
| Loana napisał/a: | | Ciekawa książka... tzn jeśli jest taka krótka jak opis Ewy |
Tak jak mówi Harry, ma około 120 stron - pamiętajcie że na te 120 stron składa się 5 opowiadań!
Harry_the_Cat - Czw 07 Sty, 2016 20:46
| Eeva napisał/a: | | Ja to liczę że Bear grylls będzie w tej drugiej "Claimed by the Bear", którą Ty masz przeczyta |
To czego mam szukac? "Claimed by the Bear" na amazonie?
Eeva - Czw 07 Sty, 2016 20:47
| Harry_the_Cat napisał/a: | | To czego mam szukac? "Claimed by the Bear" na amazonie? |
TAK
Harry_the_Cat - Czw 07 Sty, 2016 20:51
Jest tam tez ksiazka "Claimed by Two Bears"
A autorem kto? Bo jak mowilas wczoraj jest tego od pyty
Eeva - Czw 07 Sty, 2016 21:05
Chyba o tym mówiłam:
http://www.amazon.com/Cla...med+by+the+bear
I patrz, tylko 21 stron!
Harry_the_Cat - Czw 07 Sty, 2016 21:13
$6????
Eeva - Czw 07 Sty, 2016 21:15
ej ja mam $0 !
Harry_the_Cat - Czw 07 Sty, 2016 21:17
Pewnie zalezy od lokalizacji. U mnie $5.97
Eeva - Czw 07 Sty, 2016 21:19
Bez sensu:( To już ja sie poświecę... a Ty szukaj sobie czegoś innego za free (najlepiej z niedzwiedziami, obviously!)
Eeva - Czw 07 Sty, 2016 21:26
Oh.My. God.
YES! <3
Harry_the_Cat - Czw 07 Sty, 2016 21:30
A moze Big Bear Love?
EDIT: cos zle poklikalam, Eevy Yes jest do powyzszego pytania
Agn - Czw 07 Sty, 2016 23:52
| Eeva napisał/a: | | Tak jak mówi Harry, ma około 120 stron - pamiętajcie że na te 120 stron składa się 5 opowiadań! |
I w każdym z tych opowiadań po 150 stron seksu - fenomen!
Dzięki za wrażenia, uśmiałam się jak głupia. Czuję, że kiedyś z tobą któreś opowiadanie przeczytam.
Jak tylko wspomagacz sobie załatwię.
Harry_the_Cat - Pią 08 Sty, 2016 11:12
Słowo sie rzekło.
Zabrałam sie za Big Bear Love.... O łał. Bohaterka, która sama o sobie mówi ze jest jedna z dwóch grubych niezamężnych kobiet w swoim miasteczku na dzikim zachodzie ma właściwie jedno marzenie. Wyrwać sie stamtąd i być wolna. Freeeeedom. Chce zobaczyć świat! Świat, czyli Nowy Jork, Los Angeles. Bo wiecie, oczytana jest. Jej ulubiona książka to Wielki Gatsby i żeby nam udowodnić ze autorka przeczytała a nie tylko szaf uje tytułami to szybciutko nam tłumaczy zakończenie, a co!
No ale jak biedna Bethany ma coś zmienić skoro żadne diety i ćwiczenia nie działają??? (Can you see how relatable that is???) A przecież ona jest stworzona do większych rzeczy, do czegoś lepszego niż ta mierna egzystencja!!
Odpowiedzią na te wszystkie problemy egzystencjonalne okazuje sie strona internetowa, gdzie supernaturals zamawiają sobie panny młode !! Bethany sie rejestruje, przez 2 miechy cisza, aż tu nagle boom! Shapeshifter niedźwiedz ja kupuje! Dosłownie KUPUJE! Jedna fotka, szybki look i nasza bohaterka klika "ship" zanim zdąży zmienić zdanie!
Jedzie cała zdenerwowana czy on bedzie z zakupu zadowolony, zdeterminowana i z postanowieniem ze zrobi wszystko zeby tylko jej nie odesłał i zeby mogła z nim mieszkać w miami i urodzić mu dzieci, bo on tylko w ten sposób moze odbudować swoją pozycje w swoim shapeshifterskim plemieniu (bo on ma najwyraźniej wyższy cel, a nie jakiś tam najarany kolo). Clint czeka na lotnisku, mierzy ja spojrzeniem i jadą. On musi wpaść do biura po drodze, ona idzie z nim i po 3 sekundach bach, on ja całuje i rzuca namiętnie o ścianę! Okazuje sie, ze zacytuje bohaterkę, dominatorem, ale to Bethany wręcz bardziej ekscytuje bo w tej Montanie to wszyscy po misjonarsku. No i tak sie gżą przez resztę tego opowiadania, padają moze miedzy nimi w sumie 3 zdania, jest w bród rozkoszy i koniec końców Clint deklaruje ze dzielna Bethany zdała wszystkie testy, wiec jest zadowolony i bedzie super. I zeby sie postarali o dziecko jak najszybciej. Bethany przeszczęśliwa, sie bedzie starała straaasznie. Freeeeedom. Kurtyna.
Ja jestem tylko bardzo rozczarowana ze ona nie kazała mu sie chociaż raz w tego niedźwiedzia zmienić. Wszystko cacy, ale co jak on sie na przyklad w weza zmienia???
Eeva - Pią 08 Sty, 2016 11:25
| Harry_the_Cat napisał/a: | | A przecież ona jest stworzona do większych rzeczy, do czegoś lepszego niż ta mierna egzystencja!! |
A która z nas nie jest????
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Odpowiedzią na te wszystkie problemy egzystencjonalne okazuje sie strona internetowa |
Internet. The answer to all your problems.
| Harry_the_Cat napisał/a: | | bo on ma najwyraźniej wyższy cel, a nie jakiś tam najarany kolo) |
no to najwazniejsze, przecież! Że nie jakis tam zwykły ziomeczek co to nie może sobie znaleźć laski tylko musi ją zamówić, tylko ON, mroczny i tajemniczy z wazniejszym celem na myśli!
| Harry_the_Cat napisał/a: | | jest w bród rozkoszy |
150 orgazmów?
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Wszystko cacy, ale co jak on sie na przyklad w weza zmienia??? |
albo w mrówkojada?
BeeMeR - Pią 08 Sty, 2016 12:16
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Big Bear Love.... O łał. | Pośmiałam się - dzięki za relację
Harry_the_Cat - Pią 08 Sty, 2016 12:23
Ale w sumie to moze miło ze jakieś zakompleksione domorosłe pisarki zainspirowane sukcesem E.L James realizują marzenia [/sarkazm].
Anaru - Wto 26 Sty, 2016 00:41
Wspaniałe książki
Harry_the_Cat - Czw 10 Mar, 2016 09:37
Pare dni temu w drodze do/z przeczytałam jedna z książek Christiny Lauren - to dwie babki gdzies pewnie ze środkowych Stanów które chyba na fali popularności 50 Twarzy zaczęły uskuteczniać współpracę - moj disclaimer jest tu taki, ze nie chce mi sie tych faktów sprawdzić wiec zaznaczam jasno ze to tylko spekulacje Tzn na pewno jest ich dwie - Christina & Lauren. Wypuściły juz pare serii bodajże i chyba maja sport following skoro tyle im sie udaje wydać.
Ja sięgnęłam po to co było pod ręka bez specjalnej analizy czy to poczatek czy środek serii - Beautiful Bastard. Tak, tak, tytuł mowi sam za siebie
Nie powiem, książkę czytało sie szybciej i chyba łatwiej niż Greya bo ta zdołałam skończyć
Stwierdzenie ze historia zaczyna sie sztampowo to niedopowiedzenie - Bennett Ryan jest COO w rodzinnej firmie od 9 miesięcy po bardzo udanej karierze za granica - oczywiście jest w jakiejś tak Top 40 under 40, niesamowicie zdolny itepe, itede no i piękny jak z obrazka. Jego asystentka/ prawa ręka/ whatev to młoda zdolna, piękna jak z obrazka Chloe. Mówią do siebie per Miss Mills/ Mr. Ryan (who does that???) i sie nienawidzą. Nienawidzą sie tak strasznie, dzien i noc, ze iskry lecą. On jest dupkiem, ona pyskata i sie nienawidzą. Czemu sie nienawidzą? Nie mam pojęcia. Pewnie mieli trudne dzieciństwo, ale to nie jest wytłumaczone. A czekaj, nie mieli! On ma kochająca bogata rodzine, ona moze i straciła matkę ale jakie ma to mieć przełożenie na ta nienawiść to nie wiem. No i jak sie tak nienawidzą to lądują w sali konferencyjnej i jak sie tak dalej nienawidzą (normalnie to jest oczywiste ze lubią sobie o tym porozmawiać ), to magic happens i jej majtki summa summarum trafiają do jego szuflady. I potem oni sie dalej nienawidzą a jego kolekcja rośnie. Nienawidzą sie w windzie, w toalecie restauracji, nienawidzą sie w samochodzie i naprawde juz nie pamietam gdzie jeszcze ale you get the picture. Jego rodzina ja lubi strasznie wiec próbuje ja wyswatać z jakimś miłym Joelem bo przecież nikt nic nie wie jak oni sie naprawde nienawidzą. Jest tam potem trochę pseudo fabuły ale no worries, dalej nic o bohaterach nie wiemy poza tym ze oboje lubią droga bieliznę a Chloe chyba nie jest blondynka. Bliżej końca nasza para spotyka sie na konferencji w San Diego (nie było żadnych pointersow dla mnie co tam robić w przyszłym tygodniu) i Chloe po raz pierwszy zwraca sie do Bennetta po imieniu, OMG, orgazm. Bennett w SD po tym jak pierwszy raz w książce o czymś rozmawiają wykłada kawę na ławę - chce więcej od Chloe. How?? Why?? Who knows?? Not me anyway. I potem juz było bardzo pozno jak kończyłam wiec jak przez mgle znad oparów wina po kolacji z przyjaciółmi pamietam ze był jakiś płot twist, Chloe odeszła z firmy ale coś tam, coś tam Bennet przybył na ratunek, kariera Chloe uratowana i happily ever after.
Ps. Widzę właśnie ze tam jest płot a nie plot ale to moglby byc płot for all i care.
Eeva - Czw 10 Mar, 2016 09:48
| Harry_the_Cat napisał/a: | | to dwie babki gdzies pewnie ze środkowych Stanów |
Próbowałam zrobić risercz, ale nie znalazłam skąd są
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Bennett Ryan jest COO w rodzinnej firmie od 9 miesięcy po bardzo udanej karierze za granica - oczywiście jest w jakiejś tak Top 40 under 40, niesamowicie zdolny itepe, itede no i piękny jak z obrazka |
Szok i niedowierzanie!
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Chloe po raz pierwszy zwraca sie do Bennetta po imieniu, OMG, orgazm |
dosłowny czy metaforyczny? Czy oba na raz?
Harry_the_Cat - Czw 10 Mar, 2016 09:50
Oba na raz
Eeva - Czw 10 Mar, 2016 09:52
Brzmi cudownie. Ja sobie daruje, a Ty bedziesz czytac dalej?
Widziałam na goodreads, że w serii jest chyba miliard tomów (w tym nasze ulubione sequele prequeli czyli części 0.5, 3.5, 0.7 )
|
|
|