Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II
Eeva - Pon 16 Lis, 2015 11:33
Zaczęłam wczoraj czytac "Pana Mercedesa" Kinga.
Czyta się dobrze, ciekawie zawiazana intryga, chociaż tłumaczenie jest dość toporne moim zdaniem.
Od pierwszej chwili wiemy kto jest mordercą, wiec zapewne w książce najważniejsze będzie kto kto przechytrzy drugiego - morderca czy emerytowany policjant.
Za wielki plus uważam to że King robi aluzje do swoich innych książek, np. jeden detektyw pyta drugiego "widziałeś ten film w telewizji o clownie, kory ukrywa się w ściekach?" (co jest aluzją to "To"), albo główny bohater mówiący "detektywi patrzyli na samochód jakby bali się, że sam z siebie zapali i odjedzie jak ten szary plymuth w telewizyjnym horrorze" (nawiązanie to "Christine"). Bardzo doceniam takie puszczanie oka do czytelnika.
Szafran - Sob 21 Lis, 2015 23:14
Dzięki dobrodziejce za użyczenie "Czarnobylskiej modlitwy". Mocny, świetny reportaż. I bardzo osobiście go odebrałam. Dotyczy w sumie sprawy dla mnie pokoleniowej - jako sześciolatka już w miarę cokolwiek kojarzyłam. Ale zawsze to były wspomnienia katastrofy, picia płynu Lugola... potem opowieści o opuszczonych miastach, straszenie dwugłowymi cielętami i radioaktywnym deszczem. Ale nigdy jakoś w tych wspomnieniach nie byli obecni ludzie. Mimo wszystko to była jakaś odległa abstrakcja. A tu słyszę głos ludzi. Lament. I ta bezsilność i złość... na to, że ludzie zawinili tak bardzo. Wpierw - katastrofie. A później - jej katastrofalnym skutkom, ogłupianiu, dezinformacji i wykorzystywaniu ludzi.
Agn - Sob 21 Lis, 2015 23:33
| Szafran napisał/a: | | Dzięki dobrodziejce za użyczenie "Czarnobylskiej modlitwy". |
Polecam się. Cieszę się, że ci się podobał.
Admete - Nie 29 Lis, 2015 12:20
Przeczytałam Liao Yiwu Prowadzący umarłych. Opowieści prawdziwe. Chiny z perspektywy nizin społecznych - Wydawnictwo Czarne. To zbiór wywiadów jakie autor przeprowadził z różnymi, czasem bardzo dziwnymi, ludźmi. Opowieści są czasem straszne, a czasem podnoszą na duchu, gdy czyta się o ty jak ludzie dręczeni i upokarzani wciąż próbują żyć. Sam autor nie miał łatwego życia, aresztowany i prześladowany wiedzie życie, w którym ma właśnie okazję spotykać nietypowe osoby. Czytam też Karola Modzelewskiego Zajeźdźmy kobyłę historii. Ciekawe miał życie i potrafi o nim pisać.
Admete - Pon 07 Gru, 2015 18:03
Pożyczyłamw bibliotece kryminał Puzyńskiej Utopce i po parudziesięciu stronach porzuciłam. Pomysł nawet niezły, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Nie rozumiem, dlaczego za pisanie biorą się ludzie, którzy piszą ledwo poprawnie. I jeszcze się to sprzedaje. To już Bonda lepsza. Zaczęłam Cegielskiego Detektyw w krainie cudów - to mi się na pewno spodoba.
Trzykrotka - Wto 08 Gru, 2015 14:50
A mnie pochłonęły średniowieczne Chiny i opowieści o sprawach kryminalnych sędziego Di. Świetnie się czyta. Tomów jest co niemiara, więc na dłużej starczy. Autor: Robert van Gulik.
Marija - Wto 08 Gru, 2015 15:02
| Admete napisał/a: | | Czytam też Karola Modzelewskiego Zajeźdźmy kobyłę historii. Ciekawe miał życie i potrafi o nim pisać. | Miałam z nim zajęcia na studiach (seminarium), ale zmieniłam na troszkę archeologiczne; i troszkę też tego żałuję po latach...
Szafran - Czw 10 Gru, 2015 00:00
Przeczytałam "Czerwony rynek. Na tropie handlarzy organów, złodziei kości, producentów krwi i porywaczy dzieci" Czarnego. Tytuł sensacyjny, ale wiadomo, z jakim wydawcą mamy do czynienia. I to po prostu solidna reporterska robota dziennikarza śledczego. W dużej mierze książka dotyczy Indii, gdzie autor spędził jako dziennikarz 10 lat. Choć właściwie to nieadekwatne sformułowanie. Bo ona dotyczy tego, co się dzieje globalnie. Jakiś kraj jest dostawcą, a inni korzystają.
Daje do myślenia, nie jest litanią oskarżeń. Tu nie ma prostych i łatwych rozwiązań. Bardzo różne aspekty są niepokojące moralnie, prawnie, emocjonalnie.
Ostrzegam lojalnie, to nie jest przyjemna lektura. A chwilami wręcz bardzo nieprzyjemna. Konfrontuje z własną śmiertelnością, fizjologią. Oraz wiedzą o świecie, której lepiej nie mieć.
https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/czerwony-rynek
Eeva - Czw 10 Gru, 2015 15:35
Przeczytałam "Londyn NW" (tak tak, czytam również inne książki niż te ze swojego wątku) autorstwa Zadie Smith.
Mam trochę mieszane uczucia, bo w sumie przeczytałam w 1,5 dnia, ale jakbym miała powiedzieć o czym jest ta książka to bym miała problem. Jest w sumie o niczym.
Są 4 części, każda pisana z perspektywy innej osoby. Pierwsza część napisana w stylu strumienia świadomości, co było tak męczące, ze prawie zaczęłam krwawić do wewnątrz. Reszta czyta się o wiele lepiej, co nie zmienia faktu, ze książka jest o niczym.
Agn - Czw 10 Gru, 2015 17:32
Zadie Smith przewaznie pisze o mieszkajacych obok siebie ludziach pochodzacych z roznych kultur.. Aczkolwiek tej ksiazki nie czytalam.
Btw to fantastyka. Jakas miotelka musi przeniesc ten wpis do ostatnio przeczytanych.
trifle - Czw 10 Gru, 2015 21:24
Czytałam Londyn NW w tym roku i przyznaję, że kompletnie nie pamiętam, o czym to było
Eeva - Pią 11 Gru, 2015 08:50
| Agn napisał/a: | | Zadie Smith przewaznie pisze o mieszkajacych obok siebie ludziach pochodzacych z roznych kultur.. Aczkolwiek tej ksiazki nie czytalam. |
A wiem, bo czytałam "Białe Zęby".
Tylko ta książka jest tak mocno o niczym, ze ciesze się że sobie jej nie kupiłam.
Admete - Nie 13 Gru, 2015 09:33
"Kuchnię okupacyjną" przeczytałam. Ciekawa lektura. Niby pewne rzeczy się już wiedziało, ale zebrane razem dają pełniejszy obraz życia w czasie wojny i okupacji. Przy okazji porozmawiałam z mamą i dowiedziałam się, że w czasie I wojny światowej prababcia ze strony mamy nawet obierki z ziemniaków przetwarzała. Nic dziwnego wschodni front szedł niemal przez wieś, więc bywały okresy, ze ludzie w lesie mieszkali.
Barbarella - Nie 13 Gru, 2015 17:53
Przeczytałam książkę pani Danuty Wałęsowej i baaaaardzo mi się podobała. Opowiada w niej o wyjeździe z rodzinnej wioski, życiu rodzinnym, wiecznych przeprowadzkach, ludziach, którzy ją otaczali. O polityce jest niewiele: subiektywne opinie pani Wałęsowej i kilka ciekawych spostrzeżeń.
Admete - Nie 13 Gru, 2015 19:18
Teraz zaczęłam Hołowni "Święci codziennego użytku". Nie wiem czy skończę. Nie podoba mi się język jakiego używa. Taki niby cool, nastolatkowy, a chłop ma już 40 na karku. Można pisać swobodnym stylem, ale on chwilami pisze jakby podszywał się pod 15-latka. Nie rozumiem po co ten zabieg. Nastolatki by go wyśmiały.
Admete - Wto 22 Gru, 2015 20:00
Skończyłam książkę Hołowni - jak już się przyzwyczaiłam do jego maniery stylistycznej, to nie było tak źle, choć wolałabym bez tych potocznych, młodzieżowych wtrętów. Teraz czytam na zmianę biografię Paderewskiego ( Adama Zamoyskiego ) i Detektywa w krainie cudów Cegielskiego.
Harry_the_Cat - Pon 28 Gru, 2015 15:22
Wy wszystkie tak ambitnie a ja YA
Oh man, napisałam sobie posta w notatkach i chciałam zrobić kopiuj+wklej ale forum mi nie daje na iPhonie opcji "paste" ...
No to piszemy od nowa...
Przeczytałam w święta Dumplin' Julie Murphy i myśle ze Eevie mogłoby sie spodobać. Otyła nastolatka, pewna siebie i zwykle nie mająca problemów z własnym ciałem, poznaje chłopaka. Nawiązuje sie miedzy nimi coś i to sprawia, ze bohaterka, Willowdean, zaczyna kwestionować to, jak zawsze o sobie myślała i na wierz wychodzą kompleksy i jednak skrywane problemy z poczuciem własnej wartości. A przy tym wszystkim jej matka przewodniczy lokalnemu konkursowi piękności.
Ogólnie to książka na fali popularyzowanej ostatnio idei samoakceptacji i nie poddawaniu sie trendom odchudzania pod presja, szczególnie dla kogoś i szczególnie kiedy problem jest w twojej własnej głowie.
Dobrze i szybko sie czytało.
Eeva - Pon 28 Gru, 2015 15:27
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Przeczytałam w święta Dumplin' Julie Murphy i myśle ze Eevie mogłoby sie spodobać. |
O jaaaaa, no własnie bardzo chcę przeczytać bo slyszałam same dobre opinie i tak się zabieram jak pies do jeża troszkę
Harry, ja czytam teraz "Willful Machines" Tima Floreena. Jakoś nie moglam się zabrac do tego, ale jak juz zaczłęam to poszło szybciutko. Bardzo, bardzo fajna książka. Zerknij, może Ci sie spodoba - http://www.amazon.com/Wil...illful+machines
Admete - Pon 28 Gru, 2015 15:29
Każdy czyta, co mu pasje Ja nadal czytam Cegielskiego. Tak w połowie chyba jestem. Aktualnie czytam rozdział o twórczości Poe'go.
BeeMeR - Pon 28 Gru, 2015 15:33
Ja aktualnie czytam "dzienny patrol"
Harry_the_Cat - Pon 28 Gru, 2015 15:46
| Eeva napisał/a: | | Harry_the_Cat napisał/a: | | Przeczytałam w święta Dumplin' Julie Murphy i myśle ze Eevie mogłoby sie spodobać. |
O jaaaaa, no własnie bardzo chcę przeczytać bo slyszałam same dobre opinie i tak się zabieram jak pies do jeża troszkę
Harry, ja czytam teraz "Willful Machines" Tima Floreena. Jakoś nie moglam się zabrac do tego, ale jak juz zaczłęam to poszło szybciutko. Bardzo, bardzo fajna książka. Zerknij, może Ci sie spodoba - http://www.amazon.com/Wil...illful+machines |
Dodałam sobie na goodreads do odpowiedniej półki Ale opis ma skompilowany nieco!
A jak sie nazywała ta seria o której mi mowilas w Warszawie? Pamietam ze okładka była czerwona czy coś?
A i jeszcze to konto insta o książkach?
Eeva - Pon 28 Gru, 2015 15:51
| Harry_the_Cat napisał/a: | | A jak sie nazywała ta seria o której mi mowilas w Warszawie? Pamietam ze okładka była czerwona czy coś? |
Zupełnie nie pamiętam o czym Ci mowiłam. Z czerwoną (a raczej różową) okładką to mi się kojarzy tylko Stephanie Perkins - "Anna and the French kiss" i następne częśći = "Lola and the Boy Next Door" i "Isla and the Happily Ever After"? Może to to?
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Ale opis ma skompilowany nieco! |
Bardzo! ale jak się czyta to już nie jest tak skomplikowanie
Admete - Pon 28 Gru, 2015 15:54
Dziewczyny ja już chyba pytałam, ale powtórzę - czy zrobić wam wątek o książkach YA? Moim zdaniem to byłoby sensowne, bo wy sporo tego czytacie.
Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 16:10
YA, czyli?... Nie całkiem rozumiem
BeeMeR - Pon 28 Gru, 2015 16:13
Ja w ogóle nie rozumiem...
|
|
|